croolick
12.02.09, 21:45
W nawiązaniu do starego wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=149&w=71454689&a=71454689
Dziś TVN w Uwadze przyjrzał się bliżej automatom do gry (jutro część druga):
uwaga.onet.pl/15817,news,,polska_jednorekich_bandytow,reportaz.html
Mnie dziwiło, że na otwarciu żarskiego "Salonu gier" bawiły się bez
skrępowania władze miejskie. No ale chyba dziennikarze TVN dali na to odpowiedź:
"(...) Przewodniczący klubu SLD Jerzy Jaskiernia przekonywał posłów do
liberalizacji ustawy.
W 2003 r. za rządów Leszka Millera w atmosferze politycznej awantury i
oskarżeń o korupcję przepisy zostały zmienione. Dzięki temu automaty do gier
można było postawić wszędzie. Jednoręcy bandyci obłożeni zostali niskimi
podatkami. To politycy lewicy stworzyli prężnie rozwijający się rynek.(...)"