na kawę w wieży ciśnień!

01.07.09, 22:13
LINK
w sumie powstałby kolejny ciekawy punkt(y) turystyczny w mieście, żeby tylko na gadaniu nie skończyło się ;/ aaa no i tak takie moje marzenie i życzenie zarazem - coby kawka podawana była w filiżance, a nie w czymś papieropodobnym ;-)
    • croolick Re: na kawę w wieży ciśnień! 02.07.09, 00:50
      Oby nie było tradycyjnie po żarsku, czyli "sprzedać, pozbyć się problemu a potem
      niech się dzieje cokolwiek" (czyt. popadanie w ruinę). Tak dla przypomnienia
      artykulik.
    • waldi123 Re: na kawę w wieży ciśnień! 02.07.09, 18:01
      Watpliwe zeby ten pomysl wypalil. Byla juz jak pamietam mowa o kawiarni w
      odremontowanej baszcie na rogu ulicy Osadnikow Wojskowych oraz o kawiarni na
      murach obok kosciola garnizonowego. Niestety nic z tego nie wyszlo, ba nawet
      mury coby pokazac przyjezdnym to trzeba najpierw sie umowic z urzednikami
      miejskimi albo straza miejska ( takie informacje mozna znalezc na tabliczce
      wiaszacej na scianie murow). A szkoda, mialo byc tak pieknie, a wyszlo jak zawsze :(
      • p.e.k.o Re: na kawę w wieży ciśnień! 02.07.09, 19:15
        waldi123 napisał:

        > Watpliwe zeby ten pomysl wypalil.

        Taki interes to z pewnością żyła złota. Klienci walili by drzwiami i oknami.
        Ja podziwiam odważnego za uruchomienie kawiarenki w parku przy Al. JP II.
        • erykzary Re: na kawę w wieży ciśnień! 03.07.09, 01:02
          p.e.k.o napisał:
          > Taki interes to z pewnością żyła złota. Klienci walili by drzwiami >i oknami.
          > Ja podziwiam odważnego za uruchomienie kawiarenki w parku przy Al. >JP II.

          domyślam (i nie dziwię) się, że to ironia hehe ;-) no ale taka prawda drugim Krakowem to my nie jesteśmy, Żary są mało rozwinięte turystycznie - Zielony Las, ciekawe budownictwo na rynku "przed wojną", park, z którego słychać tylko warkot aut, a oka na czym zawiesić nie ma, zrujnowany zamek - czy tego chce turysta? wydaję mi się, że nie każdy jedzie na wakacje po to żeby pooglądać rozwalające się kamienice, itp., chyba nie ma w Żarach czegoś co przyciagałoby potencjalnego "zwiedzacza" ;-), a mieszkańcy kawę to sobie zrobią w domu ;-) Trzeba naprawdę dobrego pomysłu żeby "wieżowe" kawiarenki wypromować, a bez turystów takie interesy nie mają sensu, no chyba, że ktoś widzi sens w tym, że w kolejnym folderze o mieście napiszą o tym, że na wieży można wypić kawę ale czy to sprawi, że kawiarenki będą "żyły"? coby ich życie podobne nie było do "życia" żarskiej starówki, bo ponoć ożywiamy miasto, nie?
Pełna wersja