ważne! wczesna pobudka, 3 rozne temp, co wpisac?

23.09.09, 05:50
Witam,
bede wdzieczna za pomoc.
Mierze temp od miesiaca. Staramy sie o dziecko. Zazwyczaj mierze ok 5.oo-5.30,
bo na 6.00 mam do pracy. Ostatnio budze sie o 3.00 lub 4.00. Nie jestem w
stanie wylezec do 5.00 bo zawsze jest cos do zrobienia i takie poranne godziny
moge dodatkowo wykorzystac.
Dzisiaj mierzylam temp kilka razy (zeby sprawdzic jak sie zmienia:
13dc- godz.3.00-36,1 (jeszcze w lozku)
godz.4.00-36,3
godz.4.30-36,5
godz.5.00-36,3
Ktora temp jest ta wlasciwa?
Wczoraj bylo pierwsze podwyzszenie sie temp, ze zwyklego 36,2-36,3 na 36,5. I
teraz nie wiem czy dzisiaj nadal jest wyzej.
Eh.
Na usg w poniedzialek 11dc, byl ladny pecherzyk i zblizajaca sie owulacja,
termin do niedzieli wlacznie mozliwy, ale chcialabym moc to jakos i
temperaturowo okreslic.

dziekuje
Weronika
    • bystra_26 zakłócona 24.09.09, 19:26
      Skoro przy tym leżeniu Twoja temperatura nie zachowuje się jak teoria mówi (+0.1
      każdą godzinę później), to w takim wypadku naniosłabym temperaturę pierwszą na
      wykres, ale zaznaczyłabym ją jako zakłóconą (nie wchodzi do wykresu), bo 3h to
      za duże odchylenie od stałej pory pomiaru.

      Jaką metodę stosujesz - angielską, niemiecką, Roetzera...?
      • autoczesci2010 Re: zakłócona 25.09.09, 10:32
        Bystra dziekuje bardzo,
        czekalam na jakas odpowiedz.
        Stosuje metode Roetzera. Mam klopot z badanie sluzu bo jest niemal niewudoczny.
        Mam opory z badaniem szyjki, bo od lat lecze sie na nawracajace i uporczywe
        zapalenia grzybicze i bakteryjne pochwy.
        Raczkuje dopiero ale strasznie mi zalezy. W sumie sama wszystkiego szukam w
        internecie. Moj lekarz kazal mi jedynie mierzyc i wpisywac temperature, bez
        jakichkolwiek innych wytycznych lub wskazuwek. Ucze sie wiec od was.
        Dodatkowo pije ziola O.Sroki nr 1 i biore wiesiolek i wit E.
        Jajnik owulujacy (wiem z USG ktory teraz) jest niesamowicie bolesny od 6 dni,
        moze przez te ziola. Mam tez okropne klopoty z cerą - znowu podejrzewam ziola,
        bo nigdy nie mialam problemow z krostkami.

        Dziekuje za pomoc!
        prosze o trzymanie kciukow, mam 35 lat i staram sie nie bac o efekty

        pozdrawiam serdecznie
        w.
Pełna wersja