karmię piersią i próbuję zajść w ciążę

13.03.10, 14:54
Karmię piersią już prawie 11 miesięcy. Pierwsze krwawienie po
porodzie miałam dopiero w lutym, w marcu, mimo że już czas, wciąż
nie mam. Jednocześnie chcielibyśmy mieć drugie dziecko, ja już mam
swoje lata, nie bardzo mogę to odwlekać. Czy jest dla nas jakaś
szansa? (Dodam, że pierwsze dziecko udało nam się począć za
pierwszym podejściem, mimo nieregularnych cykli).
    • horpyna4 Re: karmię piersią i próbuję zajść w ciążę 13.03.10, 15:55

      Zapoznaj się z linkami u góry strony, żeby zrozumieć, na czym polega
      cykl.

      Naucz się prowadzić obserwacje cyklu i mierzyć temperaturę, bo bez
      tego nie wiesz nic.

      Pamiętaj, że miesiączka jest następstwem owulacji, a nie czymś samym
      w sobie. I że owulacja może nastąpić w dowolnym dniu cyklu, a więc
      cykl może być też dowolnie długi.

      Nie można twierdzić, że już czas na miesiączkę, jeżeli nie wie się,
      kiedy był początek fazy lutealnej.

      Jeżeli organizm po porodzie nie jest jeszcze gotowy na następną
      ciążę, to faza lutealna będzie krótka. I wtedy mimo owulacji nie da
      się zajść w ciążę.

      Jeżeli nie wiesz, kiedy zaczęła się faza lutealna, to możesz być w
      ciąży i nic o tym nie wiedzieć. A faza lutealna nie może się
      dowolnie wydłużać i wiedząc, kiedy się zaczęła, wiesz o ciąży (bez
      żadnych testów) już ok. 20 dni podwyższonej temperatury.

      No i najważniejsze: prawdopodobieństwo zajścia w ciążę wynosi ok.
      1/3 przy najlepszym wcelowaniu w dni płodne. Oznacza to, że jak się
      raz udało zajść za pierwszym podejściem, to było to szczęście, a nie
      reguła.
      • aadzia21 Re: karmię piersią i próbuję zajść w ciążę 13.03.10, 17:18
        No właśnie mierzenie temperatury bierze w łeb, bo czasem wstaję na
        nocne karmiania dwa razy, a czasem sześć, czasem nie prześpię połowy
        nocy itd. Na wykresie wychodzą mi cuda wianki.
        • horpyna4 Re: karmię piersią i próbuję zajść w ciążę 14.03.10, 09:31

          Wykres w fazie lutealnej jest dość odporny na zakłócenia.

          Natomiast za duży rozrzut temperatur w I fazie cyklu może być
          odpowiedzialna prolaktyna.

          Dobrze byłoby, gdybyś jednak przemierzyła cały cykl i wrzuciła tu
          wyniki. O wiele łatwiej wtedy można coś powiedzieć.
          • aadzia21 Re: karmię piersią i próbuję zajść w ciążę 14.03.10, 10:01
            Dobrze, będę mierzyć mimo wszystko i dam znać. Dziękuję.
    • dana_meadbh Re: karmię piersią i próbuję zajść w ciążę 14.03.10, 08:22
      Mam półrocznego synka, też w nocy wstaję do niego kilka razy. Mierzę temperaturę
      i wykres wychodzi poprawnie. Ważne jest by robić to regularnie mniej więcej o
      tej samej porze i co najmniej godzinę przed pomiarem nie wstawać.
Pełna wersja