Faza lutealna kiedy? prosze o pomoc

21.04.10, 18:54
Są to moje początki z npr i jeszcze nie odnajduje się w tym do
końca. Mam do Was prośbę o podpowiedzenie mi od kiedy zaczęła się u
mnie faza litelana bo mam kłopot.
Opieream się w sumie na temperaturze-od czasu do czasu badam szyjkę.
Chcę zajść w ciąże i pomyślałam, że temperatura mi pomoże.
Oto moja temp.

5dc 36,6
6dc 36.7
7dc 36.5
8dc 36.8
9dc 36.6
10dc 36.6
11dc 36.7
12dc 36.7
13dc 36.7
14dc 36.8
15dc 37.0
16dc 36.8(na wieczór poprzedniego dnia piłam piwo-czy stąd ten
spadek?)
17dc 36.9
18dc 37.0
19dc 37.0 (dzisiaj)

czy mogę przyjąć, że FL zaczęła się 14dc mimo tego spadku z 16dc ?
Będę wdzięczna za pomoc
    • kasiu.l.inka Re: Faza lutealna kiedy? prosze o pomoc 21.04.10, 22:33
      Strasznie wysokie masz te temp i to w sumie od poczatku cyklu z paroma
      wyjatkami. Za skok uwaza sie dzien, w ktorym templa jest wyzsza o 0,5 kreski od
      6 poprzednich pomiarow. U Ciebie w 14dc i 8dc jest taka sama tempka. Wiec za
      skok uznalabym 15dc bo temp jest wtedy wyzsza o 1 kreske od 6-ciu poprzednich.

      Co do alkoholu to nigdy nie zmienial mi temp.
      • asiek334 Re: Faza lutealna kiedy? prosze o pomoc 22.04.10, 08:17
        A jak wygląda to Twoje mierzenie?? Bo jestem tego samego zdania,trochę te tempki
        za wysokie ale mogę się mylic. Mierzysz codziennie rano o tej samej porze np. o
        7,00 rano bez wstawania z łóżka??
        • horpyna4 Re: Faza lutealna kiedy? prosze o pomoc 22.04.10, 09:18

          Przede wszystkim za mała dokładność pomiaru. Jeżeli jest termometr
          rtęciowy, to należy odczytywać z dokładnością do pół działki (0.05
          stopnia); elektroniczny musi mieć dokładność do 0.01 stopnia.

          Poza tym absolutnie konieczna jest obserwacja śluzu, bo dla
          początkujących jest to dużo łatwiejsze, niż ocena stanu szyjki.
          A starać się trzeba właśnie wtedy, kiedy jest śluz płodny. Bo jak
          wzrośnie temperatura, to bywa za późno.
          Wzrost temperatury (początek fazy lutealnej) jest przy staraniach
          ważny, bo wskazuje termin zatestowania. No i wiek ewentualnej ciąży.

          W przypadku niezajścia w danym cyklu widać też, czy długość fazy
          lutealnej jest wystarczająca.
        • krakrakrakra Re: Faza lutealna kiedy? prosze o pomoc 22.04.10, 14:54
          A dlaczego uważacie, że taka temperatura jest za wysoka? Ja mam
          bardzo podobną: przed owulacją najczęściej 36.8 - 36.9, a po 37.1 -
          37.4. Co ciekawe, temperatura mierzona pod pachą wychodzi zawsze
          podejrzanie niska - nigdy nie dobija do 36. Widząc Wasze zaskoczenie
          zaczęłam się zastanawiać, czy nie należy się w tym doszukiwać
          jakichś nieprawidłowości?
          • bystra_26 wysokość temperatury - nie ma norm! 22.04.10, 16:00
            Uwielbiam takie wprowadzające zamieszanie komentarze!

            Nie można powiedzieć, że temp. jest "za niska" czy "za wysoka", jak nie znasz
            godziny pomiaru, miejsca mierzenia i termometru.

            Zasadniczo:
            - im później pomiar, tym wyższa temperatura
            - w ustach jest niższa niż w pochwie czy odbycie
            - temp. w jamach ciała jest wyższa od tej pod pachą, jak się nie jest chorym z
            gorączką.

            Jak ktoś ma bardzo niskie temp. (w ustach poniżej 36) późno mierzone i inne
            objawy, to może być niedoczynność tarczycy. Może, a nie musi.

            Jak ktoś ma bardzo wysokie temp. fazy folikularnej wcześnie mierzone, to może
            sugerować nadczynność tarczycy.

            Drugie sprostowanie do Ciebie krakrakrakra:
            - nie możesz powiedzieć, że "do owulacji masz..., a po owulacji masz... temp.",
            bo dzień przejścia z fazy niższych na fazę wyższych NIE JEST DNIEM OWULACJI -
            ona może być i 4 dni przed pierwszą wyższą (po dniu szczytu).
            • gosiah83 Re: wysokość temperatury - nie ma norm! 22.04.10, 19:50
              dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Mierze temp o tej samej porze
              termometrem elektronicznym-fakt, że nie ma 2 miejsc po przecinku.
              Może od następnego cyklu się w taki zaopatrzę.

              Bystra-czyli nie mam się sugerować wypowiedziami koleżanek, że moje
              temperatury są za wysokie???
              wykryto u mnie w grudniu niedoczynność tarczycy (lekką) i biore cały
              czas euthyrox. W mracu wyniki były już w normie. Muszę zobaczyć jak
              teraz bo może już tych hormonów mam z koleji za dużo.
              Jeszcze raz dziękuję
              • bystra_26 do gosiah83 22.04.10, 21:02
                1. o której mierzysz i gdzie?
                2. termometr tylko z miejscem dziesiętnym utrudnia często interpretację,
                zwłaszcza jak u kogoś przejście między fazami jest stopniowe
                3. jak masz naprawdę niedoczynność (było USG?), to bardziej patrz na swoje
                samopoczucie niż wyniki
              • madziorek25g Re: wysokość temperatury - nie ma norm! 27.04.10, 16:00
                Jesli juz mowa o termometrach to osobiscie polecam termometr pokazujacy
                temperature w stopniach fahrinheita, jest duzo dokladniejszy, wiec wszystko jest
                jasne jak slonce ( 1 C = 1.8 F ).
                Goraco polecam. Troche czsu zajmuje sie przyzwyczjenie do wyzszej numeracji ale
                warto.
                Madziorek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja