szczyt progesteronu a temp.?

31.05.10, 00:09
hej dziewczyny,mam pytanie...Obserwuje swoje cykle,mierze temperature,
wszystko zgodnie z zasadami. To juz moj 11 cykl i w kazdym z nich najwyzsza
temp. - u mnie 37.0/37,1 wystepuje 10 fl.Potem spada do 36.9. Wertowalam
watki ale nie znalazlam odpowiedzi. Z forum wiem,ze szczyt progesteronu
wystepuje w 7-8 dniu wyzszych temp. lub 7-8 dniu po owulacji. Nie wiem kiedy
mialam /mam owulacje ,bo nie prowadze monitoringu. Jednak ten szczyt temp.
wystepuje w 10 dniu.Czy zatem ta najwyzsza temperatura oznacza szczyt
progesteronu? Moja temp. wzrasta wolno. Najnizsza w cyklu to 36,4, podstawowa
36,6 a najwyzsza 37,0 lub 37,1.Termometr wskazuje 1 -o miejsce po przecinku,
to chyba wystarcza skoro staram sie o dziecko. Badanie progesteronu robilam w
7 dniu wyzszych temp. i bylo w normie,cos ponad polowe.Moze za niski poziom :(
Czy jestem w bledzie myslac,ze najwyzsza temp wskazuje szczyt
progesteronu-czyli u mnie w 10dniu fl?
Pozdrawiam,
E
    • ewcia-174 Re: szczyt progesteronu a temp.? 31.05.10, 00:31
      dodam jeszcze ,ze w dniu najwyzszej temp. boli mnie brzuch jak na @.Nastepnego
      dnia, gdy temp. spada o 1-na kreske bol mija. @ pojawia sie po 13 dniach wyszych
      temp., a poprzedza go 1-2 dni delikatnego plamienia.Dzieki.
      E
    • horpyna4 Re: szczyt progesteronu a temp.? 31.05.10, 08:12

      Jeżeli starasz się o dziecko, to przede wszystkim zwróć uwagę na
      śluz. Zasada jest prosta - należy starać się, jak jest poślizg.

      Dokładna data owulacji nie jest potrzebna, w śluzie płodnym plemniki
      żyją kilka dni.

      W przypadku starań temperatura pełni właściwie funkcję kontrolną.
      Pokazuje (po fakcie), że owulacja była. Pokazuje również, kiedy
      warto zatestować (po 18 dniach wyższej).
    • bystra_26 NPR z apoziom hormonów 31.05.10, 10:27
      Za dużo wymagasz od prostej samoobserwacji.
      Wykresy mówią tylko, że jakiś hormon ma przewagę, ale nie są w stanie określić
      jego poziomu jak badania laboratoryjne. Poza tym nasze organizmu w różny sposób
      reagują na zmiany hormonów - mamy różny przebieg objawu śluzu, nawet jak mamy
      pierwszą wyższą tego samego dnia. Mamy różny przebieg temperatury, nawet gdy
      obie fazy mają po tyle samo dni.

      Najwyższa temperatura fazy lutealnej NIE MUSI oznaczać dnia, gdy poziom
      progesteronu jest najwyższy, bo możesz mieć opóźnioną reakcję ośrodka
      termoregulacji (mamy różną czułość tego ośrodka) i na wysokość temp. wpływa
      oprócz progesteronu jeszcze wiele innych czynników, więc tego się nie da tak
      prosto odczytywać.
      • ewcia-174 Re: NPR z apoziom hormonów 31.05.10, 22:43
        Dziekuje.Ze sluzem nie mam problemu.Pewnie i za duzo wymagam, to dlatego ze nie
        moge zaciazyc.Wiem jaki jest procent zachodzenia w ciaze dla zdrowej pary i
        czekam az w koncu sie uda.Ale wnikam w swoj organizm i doszukuje sie przyczyn
        dlaczego nawet i przy wyluzowaniu nie zachodze w ciaze,dlaczego przytrafila sie
        ciaza biochemiczna,czy progesteron ok i temp...
        Aha,czy moglybyscie jeszcze wytlumaczy czy bol podbrzusza na @ 4-5 dni przed to
        normalne.Tak boli ,ze mam wrazenie ze za chwile bedzie @,a potem cisza i @ sie
        pojawia.Czy ma to zwiazek z jakims hormonem?Moze estradiol wysoki ma jakies
        znaczeie... w 7 dniu fl to 964 pmol/l dla norm 161.0-774.0.Ginekolog nic nie
        kazala z nim robic,mowila ze w drugiej fazie jest zawsze wysoki.Ale az
        tak?Szukalam na forum cos na temat tego hormonu ale info sa tylko co oznacza w
        pierwszej fazie.Czy znacie zrodla dobrych i bogatych informacji o
        hormonach?Chcialabym sie rowniez dowiedziec dlaczego np. piersi bola itp.Dziekuje.
        E
        • mwiktorianka Re: NPR z apoziom hormonów 01.06.10, 20:39
          Witam ewcia-174! Ja mam podobny problem,tez nie moge zaciążyc od ponad roku i
          widze z opisu,że problem możemy miec obie podobny.Postaram sie coś Ci doradzic
          na bazie własnych doswiadczen.Otóż po pierwsze plamienia wcale nie sa dobra
          oznaka,moga bowiem swiadczyc o niedomodze lutealnej.Ja tez mam plamienia od
          wielu lat,a takze PMS,udalo mi sie go zniwelowac przyjmujac Mg B6,ale dopiero po
          kilku m-cach regularnego brania max dawki.Ja tez zastanawiam sie nad
          progesteronem bo mam wrazenie,że to on jest odpowiedzialny za moje
          niepowodzenia.Zastanawiałam się tez nad zaleznoscia tempka-progesteron.U mnie
          progesteron niby w normie,ale ja mu nie dowierzam.Jak u Ciebie wyglada sytuacja
          przed @,podczas plamień,czy gdy sie pojawiaja tempka spada?U mnie zdarzaja sie
          takie cykle,ze mam nawet 4 dni plamień przed @ i tempka spada juz podczas 1-go
          dnia plamienia,a moim zdaniem to oznacza,że ciałko żólte przestaje pracowac,a
          tym samym spada progesteron.Z tego co mi wiadomo to przy słabej pracy ciałka
          żółtego utrzymanie ciaży jest niemozliwe.Fl jest liczona od 1-ej wyższej do
          konca cyklu,ale jesli progesteron spada zbyt wczesnie to nici z ciaży nawet
          jesli doszlo do zapłodnienia.U mnie ostatnie dwa cykle sytuacja ulegla poprawie
          tj.w przedostatnim plamienie pojawilo sie dopiero w dniu @ rano,a @ przyszła
          wieczorem,tempka tez spadła dopiero tego dnia,a fl miała 12 dni.A w tym
          cyklu,ktory skończył sie wczoraj myśle,że nie byłoby go wcale,ale dzien
          wczesniej był sex i zaczelam krwawic i podplamiac po sexie,a nic tego nie
          zapowiadalo wczesniej.Ostatnie dwa cykle nie było starań,ostatni cykl natomiast
          bylam juz na castagnusie,który mam nadzieje przyniesie rezultaty.Myslę,że tez
          moglabys go brac,sporo dziewczyn po nim zaciażylo.To lek ziołowy,bez
          recepty,myśle,że nie zaszkodzi,a moze pomóc.Likwiduje pms(w tym bóle
          piersi0,poprawia pracę cialka zoltego i obniża prolaktynę.Moja niby tez w
          normie,ale moim zdaniem powinna byc niższa,poza tym robiąc ja bylam wyciszona,a
          na co dzień w stresie to pewnie jest wyższa.Zycze Ci owocnych staranek.
          • ewcia-174 Re: NPR z apoziom hormonów 02.06.10, 20:17
            Mwiktorianka,dziekuje bardzo za odpowiedz i rady.Jestem od kilku lat stala
            czytelniczka tego forum.Twoje posty nie sa mi obce  i szczerze Tobie kibicuje 
            Ja sie rzadko udzielam.
            Nie wiem czy mam niedomoge lutealna.Moja fl to najczesciej 13 dni,bywa 14 a i
            nawet 15.PMS mam roznie,lzejsze i silniejsze,od polowy cyklu lub na kilka dni
            przed @.Piersi najczesciej bola az pod pachami.Ginekolog powiedziala,ze to nie
            pachy tylko piersi.Nie znam nikogo kto by tak mial.Nie moge tez zadnej info na
            ten temat znalezc!A pachy przed @ wygladaja okropnie.Duzo skory wisi pod
            nimi.Jestem juz grubo po 30tce ,no coz...zauwazam zmiany w organizmie.Od ponad 2
            lat pojawily sie plamienia.Czasami to 4 dni przed czasami 2.Czasami zaczyna sie
            od bezowego,rozowego sluzu,czasami 1 wkladka wystarcza,czasami nic nie splywa a
            krew czai sie w srodku.MB6 tez biore w tym miesiacu.Biore tez Agnus Castus,to
            odpowiednik Castagnusa.Kiedys bralam przez 3 mce.Pomogl moze na PMS,bo okres sie
            skradal cichutko,nie bylo nerwow i takiego bolu brzucha i piersi przed @.Ale jak
            po 3 tyg przerwie poszlam zbadac prolaktyne to byla wysoka, 682 dla norm
            102-496.wiec zbijam a.castusem.Progesteron w 7 dni u fl byl m normie ale moze za
            niski 56 dla norm 5,3-86.I moze to on byl przyczyna ciazy biochemicznej z
            pierwszego juz starania.
            Jak pisalam we wczesniejszym poscie -10 dnia fl temp byla 37.0 i bol brzucha.
            11 dna fl – 36.9
            12 dnia fl- 37.1
            Dzis 13 dnia fl -37.0 i znowu bol bvrzucha ale chwilowy
            Normalnie to bym juz miala plamienia lub rozowy sluz.Owszem piersi i pod pachami
            boli jak co miesiac.I tak obserwuje ,doszukuje sie i stad te moje pytania.wiem,
            cykl cyklowi nierowny.
            Oczywiscie nie napalam sie na ciaze,wrecz przeciwnie w tym miesiacu.Za 3 tyg
            mamy slub i podroz poslubna,lot samolotem 9godzinny wiec uwazalismy.Kochalismy
            sie 17 dc,to byl 1 dzien fl i dzien po szczycie sluzu----z zabezpieczeniem!
            Jesli to ciaza to niezla wpadka.
            Moja ptc to 36.6, w czasie plamienia i pierwszych dni @ utrzymuje sie 36.9 lub
            spada do 36.8.To jakby nadal wysoka w porownaniu do ptc dwie kreski wiecej.
            Jeszcze raz dzieki za rady.
            E
            • mwiktorianka Re: NPR z apoziom hormonów 02.06.10, 22:25
              ewcia w takim razie gratulacje z okazji slubu!I oczywiscie udanej podróży
              poślubnej i wszystkiego najlepszego!

              A jak długo sie staracie?Piszesz o wysokiej prolaktynie po castagnusie,a badałas
              wczesniej?Też byla taka wysoka?Jesli chodzi o PMS to u mnie tez mialy rozny
              stopien nasilenia w zaleznosci od cyklu,czasem pierszi bolały troche,a czasem
              tak,że nie moglam chodzic bo czułam bol przykazdym gwałtowniejszym ruchu,ale pod
              pachami nigdy nie bolały.Moim zdaniem to dobry objaw,że tempka Ci nie spada zbyt
              wczesnie,a utrzymuje sie nawet na poczatku @,choc tak jak pisala bystra moze to
              byc zalezne od reakcji osrodka termoregulacji.Tak naprawde to mozna sobie
              pogdybać.Ja tez mam juz skończone 38 lat i co tu duzo ukrywac,w tym wieku
              plodnosc spada,wiec nawet jesli wszystko niby jest ok,to starania siłą rzeczy
              moga potrwac dłużej.Ja tez za 3 tyg wyjeżdzam na wakacje i mam nadzieje,że będę
              juz wtedy w dwupaku,a jesli nie to moze wakacyjny luz pomoze w staraniach.Choc
              rok temu nie zadziałał.Wiem,że stres nie sprzyja ciąży,ale u mnie to chyba nie o
              to chodzi,bo bywały m-ce gdzie wogole nie myslelismy o staraniach,byl pełen
              spontan i nawet wolałam aby w danym m-cu nie bylo ciazy i tez nic z tego.Jeszcze
              co do długosci Twojej fl to jest naprawde ok.Ja miałam fl ok.10 dni,ale magnez
              mi wydłużył do 12-13 dni.Pozdrawiam i jeszcze raz wszystkiego najlepszego.
              • ewcia-174 Re: NPR z apoziom hormonów 03.06.10, 00:13
                Dziekuje za zyczenia :)W sierpniu zeszlego roku za pierwszym razem sie udalo-ale
                to byla ciaza biochemiczna.potem przerwa i znowu proby kilka razy az do
                grudnia.Porobilam badania,wyleczylam co trzeba i zaplanowalismy starania w
                czerwcu w podrozy poslubnej na pelnym luzie. To bedzie 5 raz.Wiec oczywiscie nie
                tak dlugo sie staramy ... o pierwsze dziecko.Prolaktyne tez kiedys robilam i
                byla wysoka.Moze to taka moja uroda.Kiedys bylam nerwowa a teraz za bardzo nie
                mam stresow,jednak prolaktyna ciagle wysoka.Tak...z tymi moimi pachami to dziwna
                sprawa.
                moze magnez mi tez wydluzyl tym razem fl? Zastanawia mnie ten brak plamien.To
                byloby super gdybym sie ich pozbyla.Jednak po glowie chodzi mi,ze zaszlam w
                ciaze.Strach przy tym co to bedzie pozniej, ten lot,zmiana klimatu itd.Juz panikuje!
                Zaraz nas wyrzuca z tego forum,bo to nie ciazowe.Ja sie juz na moj temat chyba
                wiecej nie dowiem tu na tym forum.Moge jedynie dopisac jak sie skonczy moja
                historia.W niedziele zrobie test.Jesli bedzie pozytywny to nie uwierze ze taka
                glupia wpadka mi sie przytrafila hahaha, a tak uwazalismy.Mwiktorianka Tobie tez
                zycze udanych i owocnych wakacji.pozdr
                E
Pełna wersja