aglukasiewicz
18.05.12, 17:03
To moj drugi cykl obserwacji i chcialam sie skonsultowac, czy wszystko dobrze zapisuje. Interesuja mnie tez te charakterystyczne wzrosty i spadki, ktore pojawiaja sie na wykresie - czy moge je interpretowac jako przymiarki do owulacji?
enpr.pl/3134
Jest to metoda Roetzera, planuje ciaze.
Aha. I mam pytanie odnosnie krotkiej fazy lutealnej (ktora mnie pewnie znow czeka w tym miesiacu). Czy moze byc tak, ze np. u mnie jest krotka, ale gdyby doszlo do zaplodnienia to sie wydluzy i nie ma sie czym martwic? Pytam, bo tak mi sugerowala lekarka, zeby nie traktowac sie od razu jak chorej, skoro owulacje jednak prawdopodobnie wystepuja, tylko probowac. Czy zaplodnione jajo stymuluje wiecej progesteronu, czy dla cialka zoltego to wszystko jedno i produkuje go tyle samo, wiec faza 8 dni to definitywnie zle i nic z tego nie bedzie?