Dodaj do ulubionych

stymulacja, brak wzrostu temp a owulacja

04.09.12, 09:41
To moj 3-ci stymulowany cykl, w tym cyklu stymulacja zostala zwiekszona. Jest 17 dc, przez kilka dni mialam objawy owulacji, skonczyly sie 2 dni temu, a temp nie wzrosla. Czy owu w takim wypadku NA PEWNO nie bylo? Czy brak skoku to na 100% brak owulacji? Obawiam sie, ze mogla sie zrobic torbiel, pecherzyk moze przerosl i nie pekl, nie wiem. Chodzi o to, ze od 3 dnia po owu mama brac leki. Czy w razie torbieli temp nie rosnie?
Obserwuj wątek
    • bystra_26 owulacja 04.09.12, 10:56
      Skok nie jest Ci potrzebny, tylko wzrost. Temperatura może zacząć wzrastać nawet dopiero 4 dni po owulacji - patrz wątek przyszpilony. Zanik objawów płodności nie oznacza, że owulacja na pewno była.

      O tym, że owulacja była, możesz powiedzieć dopiero tego wieczora, kiedy zaczęła się faza niepłodności bezwględnej. Ale kiedy dokładanie była owulacja bez monitoringu USG wiedzieć nie będziesz, zawsze masz 7-dniowe okienko.
      • kotkowa Re: stymulacja, brak wzrostu temp a owulacja 04.09.12, 20:33
        Dziękuje dziewczyny za odpowiedzi,Njut nie moge niestety wejsc w Twoje wykresy. Czekam jeszcze na wzrost, moze lada dzien sie pojawi. Tylko nadal nie wiem czy zgodnie z npr brak wzrostu oznacza, ze owulacji nie bylo, czy mimo to mogla byc? (Zakladajac, ze juz nie wzrosnie?) W tym cyklu temp I fazy byly ogolnie wyzsze niz zazwyczaj. Od 10 do 15 dc ladne objawy plodne, sluz bj, szyjka otwarta, miekka, w 15dc szczyt sluzu, bol owulacyjny, a od 16dc sluz gorszy, szyjka twardsza, zamknieta-objawy zupelnie jak po owulacji, ale temp nie wzrosla. Chcialabym sie dowiedziec, czy brak fazy wyzszych jednoznacznie wyklucza owulacje? Njut, Twoj lekarz cos na to mowil? Tutaj moj wykres: ovufriend.pl/biezacy-cykl.html
        • njut Re: stymulacja, brak wzrostu temp a owulacja 05.09.12, 14:54
          kotkowa a ja nie widzę Twojego wykresu :(
          Jak to wygląda od strony npr to nie wiem. U mnie była owulacja, widziałam ciałko żółte a temp nie wzrosła. Gin się wtedy poddał i zasugerował klinikę. U nowego dostałam Luteinę na II fazę i jest dużo lepiej ;)
          • kotkowa Re: stymulacja, brak wzrostu temp a owulacja 04.10.12, 14:07
            To ja tylko dopisze, ze temp nie wzrosly, gin zalecil brac tylko Luteine od 4 dnia objawow FL (normalnie bralabym jeszcze zastrzyki z Choragonu). Badalam PRG i E2 w 7 dpo - poziom PRG (14,42 ng/ml) wskazywal, ze owulacja byla!! Owszem, badanie bylo robione podczas przyjmowania Luteiny, kt zawyza wynik, ale nie zawyza go az tak.
            E2 byl na poziomie tylko 48 pg/ml, duzo za niski, ale ja mam problem z cialkiem zoltym ogolnie.
            Nie wiem co myslec o tych temp., na Luteinie oczywiscie wzrosla, ale po domniemanej owulacji przez 4 dni nie wzrosla. Z tym, ze w tym cyklu temp. w FF byly wyjatkowo wysokie, takie jak normalnie mam w FL - moze byl przedwczesny wzrost i nie wychwycilam tego, nie wiem, ale bardzo dziwna sytuacja. Teraz bardziej ufam objawom niz temperaturom, bo w obecnym cyklu tez mialam ewidentny przedwczesny wzrost, gdyby nie objawy ( szyjka, sluz, bol owulacyjny), nie umialabym stwierdzic, kiedy mogla byc owu.
            I jeszcze jedna obserwacja - zasady npr trzeba stosowac rygorystycznie, ale to ma znaczenie przede wszystkim przy odkladaniu poczecia, wiele spraw interpretuje sie "na wszelki wypadek". Gdybym ja w ten sposob patrzyla na wykres, to nie mialabym mozliwosci przyjmowania prawidlowo lekow i wykonywania prawidlowo badan, bo wg npr nie moglabym zaczac odliczac temp wyzszych, a z badan, monitoringu itp wynika, ze jest po owulacji. Czasem roznica wynosi dobrych kilka dni.
            • bystra_26 pokaż ten wykres 04.10.12, 14:53
              kotkowa napisała:

              > I jeszcze jedna obserwacja - zasady npr trzeba stosowac rygorystycznie, ale to
              > ma znaczenie przede wszystkim przy odkladaniu poczecia, wiele spraw interpretuj
              > e sie "na wszelki wypadek". Gdybym ja w ten sposob patrzyla na wykres, to nie m
              > ialabym mozliwosci przyjmowania prawidlowo lekow i wykonywania prawidlowo badan
              > , bo wg npr nie moglabym zaczac odliczac temp wyzszych, a z badan, monitoringu
              > itp wynika, ze jest po owulacji. Czasem roznica wynosi dobrych kilka dni.

              Metody mają swoją metodologię, i dla celów diagnostycznych, też rygorystyczne przestrzeganie zasad jest potrzebne tzn. ścisłe trzymanie się zasad prowadzenia samoobserwacji. Jak się tu człowiek nie stosuje, to potem wykresy mogą nie być do zinterpretowania w danej metodzie np. za dużo korekt w met. angielskiej, nieprecyzyjny termometr itp. Poza tym, jeśli cykle są wspomagane, to objawy mogą nie być fizjologiczne, a leki z poprzedniego cyklu mogą wpływać na bieżący.

              Chciałabym zobaczyć ten wykres, i najlepiej jeszcze poprzedzający. Tylko tak ustaw linka, żebyśmy nie musiały być abonentkami serwisu, od których wymaga się logowanie.

              Masz swoje cykle, czy wspomagane czymś jeszcze oprócz tego Choragonu?

              Co rozumiesz przez "objawy fazy lutealnej"? Początek FL w fizjologicznym, NIESTYMULOWANYM, cyklu widać jedynie na objawach płodności, ale bez temperatury to nie dowodzi, że była owulacja - mogła być tylko nieudana przymiarka. Samopoczucie itp. "objawy" nie muszą być wynikiem działania progesteronu, a jak są, to dopiero jak się ciałko żółte dostatecznie rozkręci, czyli po paru dniach.
              • kotkowa Re: pokaż ten wykres 11.10.12, 13:44
                Mam nadzieje, ze bedzie dzialalo, nie wiem jak inaczej moglabym wkleic:
                ovufriend.pl/biezacy-cykl.html#
                a tu poprzedni:
                ovufriend.pl/biezacy-cykl.html#
                Oprocz Choragonu i Luteiny w fazie lutealnej biore jeszcze Etruzil - lekka stymulacja owulacji. W tym cyklu bez wzrostu od 4 dnia po domniemanej owulacji bralam Luteine, po niej temp. wzrosla. Zadna z temp nie byla zaklocona.
        • bystra_26 Re: stymulacja, brak wzrostu temp a owulacja 12.10.12, 13:33
          Nie masz w tym wątku, jaką metodę stosujesz, więc będę patrzyć pod kątem Roetzera.

          Poprzedni cykl - wykluczyłabym temp. z 12dc (skoro się starasz to można to zrobić, choć reguły na to w R. wprost nie pozwalają) i wtedy linia podstawowa na 36,74 C, szczyt 16dc, a wyższe (podkręcone luteiną - widać to od 21dc) pd 18dc, przy czym 3.cia za niska, więc niepłodność poowulacyjna od 21dc wieczorem.

          Bieżący jest dziwny. Do potencjalnej owulacji masz wyraźnie wyższe temp. niż w poprzednim cyklu (ale nie wiem, jaka jest Twoja norma, bo do tego potrzeba z 6 wykresów) i dlatego jest problem z interpretacją. Nie brałaś na noc czegoś przeciwbólowego od 15dc?

          To jest problem stymulowanych cykli - metody tworzono na fizjologicznych.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka