herbata12
03.10.04, 19:57
Jak zwykle po miesiączce zaczęłam mierzyć temeraturę. Niestety jest na oko za
wysoka od czterech dni (dziś jest ósmy dzień cyklu) - 36,9; 36,9; 37,0; 36,9
(mierzona o ósmej rano). Dodam, że takie temperatury zawsze miewałam dopiero
po skoku. Nie jestem przeziębiona, świetnie się czuję, nie miałam ostatnio
żadnych stresów, alkohol piłam tak dawno, że już nie pamiętam, kiedy, nie
odbywałam ostatnio żadnych podróży i ogólnie naprawdę wszystko jest OK. W
ciąży też nie jestem, bo od czasu ostatniego współżycia 2 razy miałam
miesiączkę i 2 razy owulację. Mam dość regularne cykle miesiączkowe, owulację
około 13.-14. dnia.
Więc skąd ta zmiana? Czy jestem chora?