Zbyt wysoka temperatura na początku cyklu

03.10.04, 19:57

Jak zwykle po miesiączce zaczęłam mierzyć temeraturę. Niestety jest na oko za
wysoka od czterech dni (dziś jest ósmy dzień cyklu) - 36,9; 36,9; 37,0; 36,9
(mierzona o ósmej rano). Dodam, że takie temperatury zawsze miewałam dopiero
po skoku. Nie jestem przeziębiona, świetnie się czuję, nie miałam ostatnio
żadnych stresów, alkohol piłam tak dawno, że już nie pamiętam, kiedy, nie
odbywałam ostatnio żadnych podróży i ogólnie naprawdę wszystko jest OK. W
ciąży też nie jestem, bo od czasu ostatniego współżycia 2 razy miałam
miesiączkę i 2 razy owulację. Mam dość regularne cykle miesiączkowe, owulację
około 13.-14. dnia.

Więc skąd ta zmiana? Czy jestem chora?
    • praktycznyprzewodnik Re: Zbyt wysoka temperatura na początku cyklu 03.10.04, 20:42
      A w poprzednim cyklu na pewno był skok ?
      • herbata12 Re: Zbyt wysoka temperatura na początku cyklu 04.10.04, 23:49
        Tak, był. Podaję temp. z poprzedniego cyklu, od piątego dnia:
        36,5 36,7 36,8 36,8 36,7 36,7 37,0 36,9 37,0
        itd., dalej już nad górną kreską. Płodny sluz zaobserwowałam w dniach 11-13.
        • herbata12 Re: Zbyt wysoka temperatura na początku cyklu 05.10.04, 00:01
          Zapomniałam dodać, że dziś znów miałam 36,9, czyli jak dotąd wygląda to (od
          piątego dnia):
          36,9 36,9 37,0 36,9 36,9.
          Poza tym inne objawy wskazują tak jakby jednak na zbliżanie się owulacji - śluz
          zaczyna się troszkę rozciągać, szyjka macicy mięknie. Tylko te temperatury takie
          dziwne...
    • praktycznyprzewodnik Re: Zbyt wysoka temperatura na początku cyklu 05.10.04, 15:31
      Albo z jakiejs przyczyny "przesunął Ci sie wykres do góry" (zmiana termometru,
      zmiana godziny mierzenia, kupiłas pierzyne, załozyłas nowe grzejniki), albo
      temperatura nie spadła w trakcie miesiaczki.I ciagle jest na wyzszym poziomie
      Spadnie lada dzien i podniesie sie dopiero po jajeczkowaniu. Taki wykres jest
      dosc rzadki i nazywany bywa "mewa".


      Nie wiem jaki masz podrecznik:
      Metoda angielska (wielowskaznikowa podwójnej kontroli) nie bierze pod uwagę
      mozliwosci takiego wykresu i kaze odnosic sie do całosci fazy I (bez pierwszych
      5 dni),czyli nie da sie zinterpretować takiego wykresu, takiej mewy.
      Ale angielska "poprawiona" oraz Rotzera a takze Kippley (liga MM) kazda
      odwoływac się tylko do "przedwzrostowej szóstki" i wtedy interpretujesz bez
      problemu.
      • herbata12 Re: Zbyt wysoka temperatura na początku cyklu 05.10.04, 16:22
        Nie zmienilam termometru - od prawie roku uzywam tego samego. Nie zmienilam
        godziny mierzenia - od kilku miesiecy mierzę o ósmej. Kilka dni temu zaczęłam
        mieszkać w mieszkaniu, w którym mieszkałam również trzy miesiące temu i
        poprzednie przenosiny nie miały tego typu skutków.

        Dziś miałam 36,8, więc lekko spadła. Nigdy wcześniej nie słyszałam o takiej
        "mewie". Co jeśli w tej mewie nie nazbieram przedwzrostowej szóstki? Skąd taka
        "mewa" się w ogóle bierze? Za dużo progesteronu? Nie wiem, czy temperatura
        spadła w czasie miesiączki, bo miesiączka się pojawiła na pewno zanim
        temperatura wyraźnie spadła, a potem przestałam mierzyć. Byłam przekonana, że
        wysokość temperatury jest związana właśnie z poziomem odpowiednich hormonów - a
        tu się chyba coś wali i przestaję to wszystko rozumieć... Czy ktoś mógłby
        wyjaśnić biologiczny mechanizm takiej sytuacji?
    • praktycznyprzewodnik Re: Zbyt wysoka temperatura na początku cyklu 05.10.04, 22:16
      Moze sie da odczytac a moze nie.
      Ci, którzy opracowali metode angielską scisła sami stwierdzili, ze procent
      wykresów nienadajacych się do interpretacji jest w metodzie wyzszy niz w
      metodach opartych na "przedwzrostowej szóstce".
      Ale angielska scisła (nieporawiona) ma opinię najbardziej skutecznej (
      irestrykcyjnej).

      Nie wiem skad sie bierze "mewa", moze ciałko zółte jest dumne i uparte i nie
      chce sie zdegradowac do pozycji ciałka białawego ?

      • herbata12 Re: Zbyt wysoka temperatura na początku cyklu 07.10.04, 18:46
        Zatem jeśli nie da się odczytać, czy to oznacza, że mnie i męża czeka jeszcze
        miesiąc abstynencji (zakładając, że nie chcemy uciekać się do antykoncepcji)?
        • praktycznyprzewodnik Re: Zbyt wysoka temperatura na początku cyklu 07.10.04, 19:24
          Niekoniecznie. Metoda nazywa sie objawowo-termiczna, to znaczy, ze objawy sa
          wazniejsze niz temperatura.
          Jesli stwierdzisz, ze objawy ze strony sluzu i szyjki sa naprawde wyraziste i
          skorelowane ze skokiem - na pewno ta sie okreslic koniec płodnosci.
          • herbata12 Re: Zbyt wysoka temperatura na początku cyklu 07.10.04, 19:36
            Dziękuję :).
Pełna wersja