mimoooza
14.03.05, 12:05
Moja gin podjrzewa u mnie endometriozę i proponuje hormonalne tabletki
antykoncepcyjne.
Mam wielki dylemat - naczytałam się trochę i wiem, że endom. często jest
przyczyną niepłodności, a jednocześnie gdy uda się zajść w ciążę, jest
to "lek" lepszy od tabletek, choć tez poronienia u kobiet z endom. zdarzają
się częściej.
Nie wiem, czy zasięgnąć opinii innego lekarza, czy zdecydować się na leczenie
hormonalne, czy też po prostu nie odkładać decyzji o dziecku. Z pewnych
względów chcieliśmy jeszcze trochę poczekać, ale nie darowałabym sobie, jeśli
nasza "opieszałość" miałaby zaowocować niepłodnością, a im choroba bardziej
zaawansowana tym większe problemy (mam 27 lat).
Będę wdzięczna, jeśli odezwie się ktoś, kto chorował na endom. albo wie coś
więcej na ten temat. Pozdrawiam serdecznie