Dodaj do ulubionych

temperatura w II fazie nie przekracza 36,6

14.06.05, 12:45
jak w temacie,

w I fazie cyklu miałam max 36,4, potem skok do 36,7 (przedtem dwa dni ból
jajnika)i od 3 dni 36,6. Czy w związku z tym moja II faza jest prawidłowa?
Podobno temperatury powinny być ok. 37 stopni, więc czy u mnie wszystko w
porządku? Może mam za niski progesteron? Ale z kolei bolą mnie piersi i
jestem zła o byle co :-)

20 cykli się obserwuję, w II fazie nigdy nie miałam więcej jak 36,8 -36,9,
ale to związane jest z faktem, że mam lekką niedoczynność tarczycy (która
obniża temp. ciała). Ale 36,6 trafia mi się po raz pierwszy :-(

Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: temperatura w II fazie nie przekracza 36,6 14.06.05, 15:32
      Specjalistą nie jestem i obserwuję się krótko, ale ja w I fazie miewam
      temperatury ok. 36,2-36,4, czasem nawet poniżej 36. Po skoku do tej pory (przez
      5 miesięcy) najwyższa zaobserwowana to 36,87 i wyglądała w wykresie tak
      niesamowicie, że podejrzewam, że coś mi nie wyszło z mierzeniem, albo
      zapisywaniem :o)
      Dwóch niezależnych lekarzy powiedziało, że w związku z tym, że wszystkie wyniki
      są w miarę ok, a wykresy mimo tych niskich temperatur czytelne, nie należy się
      martwić.
      Chodzi o to, żeby był skok.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka