orla6
02.07.05, 16:36
no wlasnie. jest 8 dzien cyklu, a temperatura taka sama jak w fazie wyzszej
poprzedniego cyklu, czyli 36,8. Zrobilam test ciazowy, ale jest negatywny.
Gdyby to byla ciaza, od owulacji uplynelo jakies 21 dni, wiec chyba malo
prawdopodobne, zeby wyszedl falszywy wynik? Zreszta to bardzo
nieprawdopodobne, bo korzystamy tylko znieplodnosci poowulacyjnej i jeszcze
nigdy nie pomylilam sie w jej wyznaczeniu, zawsze biore 1 dzien na zakladke,
tym razem kochalismy sie dopiero 5 dnia wyzszej temperatury, wyznaczonej po
dniu szczytu sluzu. Czy moga byc inne przyczyny tego, ze tempka nie spada???
U mnie czesto spadala dopiero pod koniec miesiaczki, ale teraz to juz
przesada...Pomozcie, bo jutro po poludniu wyjezdzam z dziecmi na miesiac w
gory, a tam ani ginekologa (jesli to ciaza), ani internetu, zeby zasiegnac
rady!!!!