vandikia
02.12.05, 14:12
chorowałam na zapalenie oskrzeli, lekarz z lekka nie przejął się tym, że
planujemy dziecko i dowalił mi antybiotyków, sama doszłam ze składu, że niby
ten składnik, który przyjmowałam, nie jest zadnym zagrozeniem dla ew.
dziecka. Z drugiej strony na ulotce napisano ze w 1 trymestrze nie powinno
się w ogole lekow przyjmowac. Przez antybiotyki (najprawdopodobniej) rozwalił
mi się cykl. Dostałam okres 10 dni przed spodziewanym terminem. I teraz w
ogole nie wiem jak planowac dzieciaczka. Poza tym farmaceutka powiedziala,
ze teraz powinnam powstrzymac się od staran o dziecko na pol roku! Bo
organizm jest osłabiony osłabiony grozi to poronieniem. Wierzyc mi się az nie
chce. Czy jest tu jakas „chorowita” chorowita może mi cos podpowiedziec? Ile
czasu po serii antybiotyków musi minac, żeby znowu myśleć o planowaniu
rodziny/