36.7 - 36.9 w pierwszej fazie - nie za wysoka?

21.02.06, 13:32
Takie temperatury mam na ogół w pierwszej fazie. Potem jest na ogół wyraźny
skok powyżej 37, więc wykres jest o.k. Zastanawiam się tylko czy taka wysoka
temp. w 1 fazie to normalne? Mierzę ok. godz. 8.
    • futura2000 Re: 36.7 - 36.9 w pierwszej fazie - nie za wysoka 21.02.06, 21:50
      Ja tez tak mialam. Zaczelam szperac w internecie i sie doczytalam,ze niektore
      leki moga podwyzczas temperature w takimprzypadku. Tak jest z lekami na
      tarczyce. Ja biore minimalna dawke Eutyroksu 25 i to juz wpllynelo, ze
      temepratura na calym wykresie jest zwikszona o 4-5 stoni na calum wykresie.
      • blaszany_dzwoneczek Re: 36.7 - 36.9 w pierwszej fazie - nie za wysoka 21.02.06, 22:17
        Dzięki za odpowiedź. Ale ja nie biorę żadnych leków na stałe, a te temperatury
        mam takie już długo, przynajmniej 1,5 roku.
        • nulleczka Re: 36.7 - 36.9 w pierwszej fazie - nie za wysoka 22.02.06, 08:26
          A czy singulair tez podwyzsza? Bo od paru dni biorę i temperatura w pierwszej
          fazie cały czas 37. albo 36.9.
          • nulleczka Re:do blaszanego dzwoneczka 22.02.06, 08:31
            Możesz mieć ogólnie wyższą temperaturę.Wtedy "niższe" pomiary mogą sięgać 37,
            natomiast wyższe osiągaja taka wysokość, że wzrost jest zauważalny.Sprawdź, czy
            w związku z występowaniem S temperatura sie trochę obniża.
            • horpyna4 Re:do blaszanego dzwoneczka 22.02.06, 11:45
              Czasami wystarczy zmienić termometr. Nie na lepszy, po prostu na inny egzemlarz.
              Znam przypadek osoby wiecznie chorej, no bo przecież wciąż stany podgorączkowe.
              Dopiero któryś kolejny lekarz wpadł na właściwy pomysł.
              • koka04 Re:do blaszanego dzwoneczka 06.03.06, 13:27
                Ja tez tak mam i tez sie zastanawiam czy to normalne. Przejrzalam z ciekawosci
                wykresy innych dziewczyn i wszystkie maja bardzo niskie temperatury a 36.7
                dopiero przy skoku i w drugiej fazie, a jam mam tak w pierwszej. Mi zmiana
                termometru nie pomogla :( Widac ten typ tak ma. Pozdrawiam Olka
                • dagps Re:do blaszanego dzwoneczka 11.03.06, 16:25
                  to zupelnie normalne dziewczyny, po prostu jedne z nas maja 36,4 a inne 36,9 nawet w piwerwszej fazie a i tak widac skok, ja druga faze mam na poziomie 37,1 czasem 0,2, a pierwsza zwykle okolo 36,6
Inne wątki na temat:
Pełna wersja