wysoka temp. na początku cyklu

07.08.06, 13:16
Trochę opiszę Wam moją sytuację.
9.07 powinna przyjść terminowa miesiączka, nie przyszła. Testy wykonywane
później wskazywały na ciążę. Ku mojemu przerażeniu dostałam okres 24.07.
Lekarz później stwierdził, ze było to najprawdopodobniej (dlatego, że
wcześniej nie miałam potwierdzonej ciąży) samoistne poronienie. To był
początek 7 tyg. Temperatura od tego czasu utrzymywała się na poziomie 37.1,
37.0, od dwóch dni widzę, że spada co dzień o kreseczkę. Dziś jest 15 dc i
dziś było 36.8, wczoraj 36.9, a wcześniej 37 i 37.1. Czy tak wysoka
temperatura był spowodowana hormonami, jak długo będzie wracać ona do normy?
    • horpyna4 Re: wysoka temp. na początku cyklu 07.08.06, 18:04
      Słyszałam o przypadkach krwawień wyglądających na miesiączkowanie w pierwszych
      trzech miesiącach ciąży, która się jednak normalnie utrzymała. Nie chcę robić Ci
      nadziei, ale na wszelki wypadek zrób jeszcze raz test, żeby była jasna sytuacja.
      • nglka Potwierdzam 07.08.06, 18:50
        Zdarzały się nie tylko plamienia ale także krwawienia będące brane za miesiączkę
        i z rozpędu zwane miesiączkami, moja ciotka w ten sposób "miesiączkowała" do 4
        miesiąca (!).
        Koniecznie zrób test ciążowy z krwi i obserwuj, czy w dniach następnych hormon
        wzrasta, czy maleje. jeśli będzie prawidłowo wzrastał to odpowiedź już masz.

        pozdrawiam :)
    • burczykowa Re: wysoka temp. na początku cyklu 07.08.06, 21:52
      syla27 napisała:

      no cóż..
      Szczerze mówiąc, to nie mam pojecia, jak mozna uznać krwawienie po pozytywnym
      teście ciążowym za okres? Pzrecież każde krwawienie czy nawet plamienie po
      pozytywnym teście wskazuje na bezpośrednie zagrożenie ciąży!
      Ta wyższa temperatura może wynikac z tego, że masz jeszcze podwyższony poziom
      progesteronu po tej ciąży, albo- co raczej jest najmniej prawdopodobne-
      faktycznie jeszcze jesteś w ciąży, chociaz- jak mniemam- po tym poronieniu
      byłas na kontroli u lekarza, więc ciąży nie brałabym pod uwagę.
      Taki stan może trwac różnie długo; przy tak małej ciąży po miesiącu juz powinna
      pojawić się miesiączka. Zreszta- zobaczysz po temperaturze- bedzie opadać.
      Tylko nie zakładaj, że będzie to cykl bezowulacyjny- moze byc tak, ze
      temperatura opadnie i po jakims czasie jednak pojawia się objawy płodności.
      • nglka Re: wysoka temp. na początku cyklu 07.08.06, 22:02
        burczykowa napisała:

        > no cóż..
        > Szczerze mówiąc, to nie mam pojecia, jak mozna uznać krwawienie po pozytywnym
        > teście ciążowym za okres? Pzrecież każde krwawienie czy nawet plamienie po
        > pozytywnym teście wskazuje na bezpośrednie zagrożenie ciąży!

        "Czasem kobiety mają krwawienie w dniach, w których wypadałaby miesiączka, gdyby
        nie były w ciąży (zwykle niewielkie i bez wpływu na dalszy przebieg ciąży)."

        źródło: kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54921,1326735.html

        Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie informacje w internecie są
        potwierdzone, nie wszystkie też są "na pierwszy rzut oka" zgodne z prawdą,
        jakkolwiek - podałam to jako przykład, nie jest to jedyna strona, na której tego
        typu informacje widnieją. Nie każda kobieta wie co dzieje się w Jej organiźmie,
        tym bardziej nie każda wie, że krwawienia nie można nazwać pospolitą miesiączką.

        Kolejne kwiatki:
        "Krwawienie występuje przeważnie w pierwszych miesiącach ciąży. Oto najczęstsze
        przyczyny:

        "Implantacja jaja płodowego - w drugiej połowie cyklu, w którym nastąpiło
        poczęcie, jajo płodowe zagnieżdża się w ścianie macicy. Wywołuje to czasem dość
        obfite krwawienie, mylone nieraz z początkiem normalnej miesiączki. Nie ma ono
        wpływu na dalszy rozwój ciąży."

        - To tyczy się bardzo wczesnego stadium ciąży, ale odnosi się do twojego
        stwierdzenia, że "każde krwawienie jest zagrożeniem ciąży".

        • burczykowa Re: wysoka temp. na początku cyklu 07.08.06, 22:12
          Ngalko- a jak rozpoznasz sama, czy jest to krwawienie implamtacyjne, czy
          poronienie?
          Nawiasem mówiąc- krwawienie implantacyjne wystepuje tylko w okresie
          spodziewanej miesiączki, nigdy póxniej (mam tu na mysli określenie terminu
          miesiączki na jakiejś powaznej podstawie, typu testy owulacyjne lub
          samoobserwacja, a nie wyliczanka).
          Co do stwierdzenia, że u części kobiet występują krwawienia w okolicach
          spodziewanych miesiączek- wybacz, ale w żadnym współczesnym podręczniku do
          ginekologii i połoznictwa nawet nie bierze się pod uwagę takich starych
          pzrekazów- za to stoi jak wół, ze z każdym plamieniem czy krwawieniem w ciąży,
          bez względu na intensywność, czas trwania czy wielkośc ciąży, nalezy
          bezzwłocznie udac się do lekarza.
          • nglka Re: wysoka temp. na początku cyklu 07.08.06, 22:17
            burczykowa napisała:

            > Ngalko- a jak rozpoznasz sama, czy jest to krwawienie implamtacyjne, czy
            > poronienie?

            Nie rozpoznam. I tu leży problem, owszem. W przypadku lekarzy również zdarzają
            się pomyłki. Jeśli więc temperatura się utrzymuje można wykonać test z krwi.
            Ciąża była wczesna i istniała możliwość, że lekarz nie zrobił badania USG
            (Autorka nie pisąła o tym chociaż dla większości wydaje się to być logiczne -
            znając historię tego forum - wcale logicznym być nie musi...) a na podstawie
            badania macicy - szczególnie jeśli kobieta ma "statystycznie" mniejsze narządy -
            można mieć problem, prawda?
            • burczykowa Re: wysoka temp. na początku cyklu 07.08.06, 22:34
              nglka napisała:

              > Ciąża była wczesna i istniała możliwość, że lekarz nie zrobił badania USG
              Nie robi się USG w tak wczesnej ciązy- dopiero ok. 7-8 tyg. jest szansa na
              potwierdzenie ciąży na USG.


              > a na podstawie
              > badania macicy - szczególnie jeśli kobieta ma "statystycznie" mniejsze
              narządy
              > -
              > można mieć problem, prawda?
              :)))
              Nie ma znaczenia, czy macica jest mała, czy wieksza :) Ona się po prostu
              zmienia :) A poza tym- wcale nie trzebna badania wewnetrznego, by podejrzewać
              ciążę- wystarczy np. obejrzeć wargi sromowe (charakterystyczne zasinienie).
              • nglka offtopic 07.08.06, 22:41
                Pytanie prywatne - czy byłabyś w stanie polecić mi źródła, w których w miarę
                normalnym językiem byłoby opisane w jaki sposób zmienia się macica w czasie
                ciąży (szczegółowo) oraz o wyglądzie warg - o których piszesz?
                • burczykowa Re: offtopic 07.08.06, 22:45
                  Proszę bardzo- np. Położnictwo Bręborowicza czy Pisarskiego.
                  • nglka Re: offtopic 07.08.06, 22:46
                    dziękuję :)
        • syla27 Re: wysoka temp. na początku cyklu 07.08.06, 22:23
          dziewczyny, dzięki za odpowiedzi. w pierwszy dzień krwawienia poszłam od razu
          do lekarza, zrobiono mi usg dopochwowe, ale pani doktor nic na nim nie
          widziała, sugerując poronienie, po tym badaniu zrobiłam jeszcze jeden test,
          który również był pozytywny. Po kilku dniach miałam umówioną wizytę u swojego
          lekarz, który stwierdził, a raczej nie stwierdził ciąży. Po opisanych sytuacjch
          również sugerował samiostne poronienie, a podwyższoną tempkę zmianami
          hormonalnymi, Kurcze...a byłam już tak blisko mojego drugiego dzidziusia.
          Pamiętam że w pierwszej ciąży też na początku 7 tyg troszkę plamiłam, ale wtedy
          od razu przepisano mi duphaston, gdyż usg potwierdziło ciążę, i dalej wszystko
          przebiegało bez komplikacji. W tym przypadku też zaczęłam krwawić właśnie w 7
          tyg. Czy to oznacza, że w razie następnej ciąży może być podobnie? z pewnością
          i tak i nie, ale następnym razem zaraz po pozytywnym teście będę szła do
          lekarza.
          W tym przypadku wizytę miałam umówioną na ok 9tc, szkoda, ze nie doczekałam tej
          wizyty będąc w ciąży
          • burczykowa Re: wysoka temp. na początku cyklu 07.08.06, 22:43
            syla27 napisała:

            > dziewczyny, dzięki za odpowiedzi. w pierwszy dzień krwawienia poszłam od razu
            > do lekarza, zrobiono mi usg dopochwowe, ale pani doktor nic na nim nie
            > widziała, sugerując poronienie,

            Zaraz, zaraz- na samym poczatku krwawienia nie otrzymałas żadnych leków, tylko
            lekarka załozyła, iż jest to ciąża nie do uratowania??? Toz poronienie
            zagrażające to tylko plamienia/krwawienia i czasami lekkie pobolewania
            podbrzusza! Chyba, ze na USG nie było widać bijącego serduszka- wtedy
            faktycznie nie było szans...

            po tym badaniu zrobiłam jeszcze jeden test,
            > który również był pozytywny.

            Beta HCG opada powoli i jeszcze przez dłuższy czas będzie test pozytywny. Nie
            oznacza taki pozytywny wynik, ze jest ciążą :(

            Kurcze...a byłam już tak blisko mojego drugiego dzidziusia.

            W tym przypadku też zaczęłam krwawić właśnie w 7
            > tyg. Czy to oznacza, że w razie następnej ciąży może być podobnie?

            Nie, dobry lekarz od razu zabezpieczy Cie duphastonem na wszelki wypadek. Po
            pozytywnym teście będziesz dalej kontynuowac terapię, a na wizyte zgłosisz się
            po 2-3 tygodniach od terminu spodziewanej miesiączki (wczesniej nie ma potrzeby-
            chyba, że lek się kończy lub zacznie się coś niepokojącego- plamienia, bóle
            brzucha czy zbyt napiety brzuch).


            Życzę, abyś szybko ujrzała II , no i trafiła na dobrego lekarza.
            • syla27 Re: wysoka temp. na początku cyklu 08.08.06, 08:01
              niestety bijącego serduszka nie było, tam nic nie było. Dziwiłam się, że tak
              szybko się to staje, sądziłam, że coś tam po poronieniu jeszcze widać. Może
              miejsc zmienione do którego próbował przyczepić się zarodek, a tam nic. Potem
              lekarz mi wyjaśnił, ze niektóre poronienia idą bardzo szybko i jest to chwila,
              a niektóre trwają do dwóch tyg. A leków nie otrzymałam, bo pani doktor nie
              widziała ciąży, a wcześniej jeszcze nie miałam jej potwierdzonej. Wiem
              paranoja, ale to była przychodnia. Pozytywny test też tłumaczyłam sobie powoli
              opadającym poziomem hormonów, potwierdza to temperatura, która dopiero od 3 dni
              jest poniżej 37.0.
              Cieszę się, ze mogłam z wami tu pogadać, potwierdziłam swoje przypuszczenia i
              uzyskałam od was pomoc. Pierwszą ciąże przeszłam bez szwanku i głupio sądziłam,
              że i w następnej też tak będzie. Tymczasem będę mierzyć tempkę, bo coś czuję,
              ze ten cykl będzie dłuższy.
Pełna wersja