Proszę o radę

16.08.06, 10:00
Dziewczyny, błagam powiedzcie mi czy jest sens jeszcze się starać?
Jeżeli tak, to dzisiaj późnym wieczorem nie będzie za późno? Nie wiem na
pewno, ale chyba owulacja jest dzisiaj, chociaż mogę się mylić. Proszę
bardziej doświadczone forumowiczki o interpretację mojego cyklu. Test
owulacyjny wyszedł bardzo pozytywny wczoraj późnym wieczorem.

www.fertilityfriend.com/home/c7c2d
    • rybka405 Re: Proszę o radę 16.08.06, 12:21
      nikt mi nie pomoże?
    • blaszany_dzwoneczek Re: Proszę o radę 16.08.06, 13:36
      Może za późno, może nie za późno. A te "starania" takie przykre są, że bez
      większych szans na poczęcie w ogóle nie warto? Trzeba się kochać, a nie "starać"
      i już :-)
    • rybka405 Re: Proszę o radę 16.08.06, 13:46
      STARAMY się z mężem o dziecko, dlatego ważna jest dla mnie odpowiedź na pytanie
      które zadałam. Ja mam duży temperament i mogłabym się kochać codziennie, ale
      mój mąż raczej nie lubi maratnów, więc jeżeli ktoś mniej ironiczny od Ciebie ,
      napisze mi, że juz raczej jest za późno, nie będę eksploatować mężulka.

      • blaszany_dzwoneczek Re: Proszę o radę 16.08.06, 14:14
        To co napisałam nie było ironiczne. Zwróć poza tym uwagę, ze "maratony" nie
        sprzyjają poczęciu. To nie jest tak, że im częściej, im więcej w okresie płodnym
        tym lepiej. Wręcz nie jest wskazane codzienne kochanie się. Może nadmiernie i
        zupełnie niepotrzebnie eksploatujesz męża? A chodziło mi o to, żeby właśnie się
        nawzajem nie "eksploatować" w celu poczęcia, tylko się po prostu kochać. Takie
        nastawienie na "robienie" dziecka podobno tez często nie pomaga, blokuje. Lepiej
        rzadziej, z obustronną ochotą i oczywiście w miarę w okolicy owulacji, niż
        codzienny maraton, bo tak trzeba.
    • maalza Re: Proszę o radę 16.08.06, 14:31
      Dziewczyny, co się z Wami dzieje? Co wchodze na post, to któraś się obraża.
      Może przyda się więcej dystansu?
      Patrząc na płodny śluz to skończył się on wczoraj, więc dzisiaj jest jeszcze
      szansa, spróbujcie.
      • saskiaplus1 Re: Proszę o radę 16.08.06, 22:32
        Się każda obraża, bo każda myśli, że ma największe problemy na całym świecie i
        jak się ich nie potraktuje odpowiednio nabożnie, to nastąpi jakaś światowa
        katastrofa... Ale możliwe też, że to kwestia pogody ;)))
Pełna wersja