Nie ma już nic

13.12.06, 09:17
wynik wczorajszej bety to 6,5. Lekarz stwierdził poronienie pomiędzy piątkiem
(przyrost do 139) a poniedziałkiem. Plamiłam wówczas ale bardzo delikatnie, a
teraz co mam? Czy to @ czy to dalej kwestia poronienia? I znowu pieprzenie że
zarodek był chory, słaby, ble ble ble. Nie mogę, już się tak nastawiłam, czy
wogóle mam szanse na dziecko?
Czemu gdzieś tam podświadomie czułam że uparłam się na tą ciażę a z tego i
tak nic nie będzie? Czemu jest tak że narkomanki, pijaczki mają piękne zdrowe
dzieci, bez problemów zachodzą w ciążę, niekiedy wogóle nie konsultują się z
lekarzem a ja, która tak bardzo chciała, ja która oddałabym wszystko nie mam
nic?
Tak potwornie mi źle.
    • lilith76 Re: Nie ma już nic 13.12.06, 10:36
      Przytulam :(

      Kochanie, nie śledzę twoich wątków uważnie, więc nie wiem, czy to było pierwsze poronienie, czy nie?
      Jeśli nie pierwsze, to zmień lekarza!!!
      Na pewno niedługo się uda!!!

      Żyjemy w czasach testów i bety, które dają nam wczesną wiedzę o ciąży. Wiedzę, kótra niekiedy daje ból i cierpienie. Pół wieku temu, po prostu miałabyś spóźnioną, dziwną miesiączkę.
      Ale ta wiedza daje też możliwość szybkiej interwencji, gdy wiadomo, że ciąże mają trudność z utrzymaniem się, więc i tak masz szczęście!

      Przyszłe święta spędzisz z ssaczem przy piersi, albo jako słodka brzuchatka :)
      • newmamisio Dziękuje 13.12.06, 10:41
        to było moje 1 poronienie, wczoraj lek uznał to nawet za ciaże biochemiczną.
        No cóż masz rację, kiedyś w czasach ciąży mojej mamy to nawet do lekarza mam za
        często nie chodziła a już USG to był dopust bozy.
        Tylko mi żal. tak bardzo.
        Szukam jakiegoś dobrego lekarza, bo temu który prowadził moją ciąże z synkiem w
        dupie się poprzewracało i koszt wizyty bez usg to 150 pln z usg = 190.
        Mam w pracy abonament na medicover, poszukam jakiś opinii w necie. Jeśli któraś
        z Was ma sprawdzonego gin to chętnie skorzystam, możecie pisać na gazetowy.
        • lianis Re: Dziękuje 13.12.06, 11:39
          Przytulam ((())))
          Strasznie przykro mi ze nie wyszlo, wiem niestety jaki to bol jest czekac...
          Ja mieszkam w kraju uwazanym przez zdecydowana wiekszosc Polek za barbarzynski
          pod katem utrzymywania ciazy, ale zasada jest prosta, co ma wisiec nie utonie,
          prawidlowa, zdrowa ciaza utrzyma sie i bez medykamentow, ktorych skutecznosc
          jest ciagle jeszcze dosc watpliwa.
          Pamietaj zeby nie obwiniac siebie, bo nie ma w tym Twojej winy a sama wiem jak
          latwo o to. Trzymaj sie cieplutko, zobaczysz ze bedziesz w koncu mama.
        • lacitadelle Re: Dziękuje 13.12.06, 11:47
          Przytulam Cię ciepło, jak tylko można przez net.

          Nawet nie próbuję sobie wyobrazić, co czujesz. Ja właściwie od postawówki śnię o
          tym, żeby być w ciąży i pomimo tego, że jeszcze nie próbowałam, to od dawna
          siedzi we mnie lęk, że skoro tak bardzo tego chcę, to coś będzie nie tak.

          Często porównujemy sytuację naszą i naszych mam, ale to głupie, bo z jednej
          strony opieka medyczna była na innym poziomie, a z drugiej, i to bardzo ważne,
          kobiety były jednak zdrowsze i silniejsze - inne powietrze, inna woda, inne
          jedzenie, nie było uczuleń, wiele chorób itd. Choćby to, że wydłuża nam się
          przeciętne trawnie życia nie jest przecież zasługą tego, że jesteśmy zdrowsi,
          tylko tego, że mamy lepszą opiekę medyczną. Tak więc takie porównania są bez
          sensu. Pewnie że jest tak, że wiele kobiet zachodzi w niechcianą ciążę i rodzą
          dzieci, ale to się zwykle dzieje, kiedy są młode, a wiek jest jednak bardzo
          ważnym czynnikiem tutaj. A z tym, że dzieci narkomanek są zdrowe, to cóż, może i
          są takie przypadki, ale z drugiej strony znasz jakieś? Bo moim zdaniem to takie
          "urban legend".

          Spytałaś tego lekarza, czemu nie dał Ci leków na podtrzymanie? Wiem, że teraz to
          już po ptakach... ale zmień go na pewno.

          Poza tym spróbuj się zrelaksować - często takie rady padają tu na forum, bo to
          ważne. I następnym razem weź sobie zwolnienie lekarskie, jak będziesz nawet coś
          podejrzewać. Ostrożności nigdy za wiele.

          Przesyłam najserdeczniejsze pozdrowienia.
          • newmamisio No własnie pytałam 13.12.06, 14:42
            czemu nie dostałam leków, wogóle wczoraj w Limie po odebraniu wyników
            wykrzyczałąm że nie wyjdę dopóki lekarz ze mną nie porozmawia. A ten burek
            powiedział,że w tak wczesnej ciąży leków się nie podaje tylko czeka na
            samoistne rozwiazanie i że gdybym je nawet dostała to za kilka tygodni
            usłyszałabym że dziecko jest chore, bo takie są statystyki, słaby płód = na
            odstrzał. Więc mu powiedziałam że mam żal i że oni są od tego aby ratować i
            jaką mi da gwarancje że napewno było chore? A może moje dziecko było w tym
            odestku dzieci zdrowych mimo problemów w pierwszym trymestrze. Nie odpowiedział
            nic, tyle tyle że inni lekarze też by tak postapili. Wiem jedno jeśli tylko mi
            się ponownie uda LIm będę omijać szerokim łukiem i pójdę od razu na zwolnienie.
            Boli, moja znajoma dziś mnie dobiła stwierdzeniem że do 12 tc to jeszcze nie
            dziecko a co kur..wa pies? Trudno może dramatyzuję ale ja tak się już cieszyłam
            tak w głębi serduszka, taki cichutki szept: jest moja dzidzia.
            • lianis Re: No własnie pytałam 13.12.06, 16:32
              Wg mnie Twoj lekarz ma zdrowe podejscie do sprawy. Nie dal Ci nic bo nie ma
              lekow na podtrzymanie ciazy, chocby i z tego wzgledu ze lekarze najczesciej nie
              wiedza co jest przyczyna poronien. Jesli ciaza nie ma szans na przetrwanie to
              nic jej nie pomoze, nawet lezenie nieruchomo z kopytkami do gory i tona lekow.
              W Polsce na sile podtrzymuje sie kazda jedna ciaze, a potem dochodzi do
              znacznie wiekszych tragedii, ja absolutnie nie twierdze ze to co przechodzisz
              to niewiele, bo sama stracilam aniolka w 7tc, ale czasami trzeba na pewne
              sprawy starac sie spojrzec obiektywnie, moze nie teraz w tym momencie ale wtedy
              kiedy czas troszke rany uleczy.
            • nglka Re: No własnie pytałam 13.12.06, 18:50
              Strasznie mi przykro newmamisio, bardzo chciałam, żeby wszystko się u Ciebie
              unormowało i żebyś Święta spędziła w radosnej atmosferze będąc jednocześnie
              dwupakiem...
              Znajomi czasem chcą dobrze a wychodzi na odwrót...
              :(
            • mysia1807 Re: No własnie pytałam 13.12.06, 20:36
              wiesz....tak mi przykro cieszylam sie z Toba! a teraz mi smutno. my staramy sie
              tez juz jakis czas o dzidzie i nic jak okres mi sie spuznial o 2 dni to
              chodzilam tak delikatnie i prawie nic nie robola m a tu @ przyszedl i buuu i
              znowu rozczarowanie
              ostatnio myslalam o tym ze tyle jest dziewczyn ktore nie chca byc w ciazy
              a "wpadaja" a my ktore tak bardzo chcemy to niestety nie mozemy zajsc w ciaze...
              jak widze gdzies na ulicy szczesliwe mamusie z wozkiem z dzidzia to tak misie
              miekko robi na sercu i plakac sie chce tez bym tak bardzo chciala dzidzie....
              takiego malego bobaska zeby pokzyczal...
              newmamisio jeszcze nam sie uda i to juz nie dlugo tak czuje....
              • skrzynka3 Re: No własnie pytałam 13.12.06, 21:45
                Newmamisio sciskami przytulam mocno.:(
            • basiulka999 Re: No własnie pytałam 14.12.06, 10:52
              nie wyobrażam sobie co czujesz. Współczuję ogomnie i brak mi słów żeby cię
              pocieszyć. jedno ci powiem na pewno. Jak dostaniesz zielone światełko od
              lekarza to do dzieła. Nie czekaj za długo.
              Ściskam cię gorąco.
    • budzik11 Re: Nie ma już nic 14.12.06, 15:20
      Kochana, myśl pozytywnie. Następnym razem napewno się uda. Przyjdzie czas, że
      przytulisz swojego dzidziulka :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja