Dół dół dół

23.01.07, 14:51
wiem, że to głupie, bo staramy się dopiero czwarty miesiąc, ale kolejne niepowodzenie podcięło mi skrzydła. Dziś rano, co za podły dzień. Boję się, że to wróży poważniejsze kłopoty. Sorki, że wam zawracam głowę, ale muszę się wyżalić i nie mam komu:((((
    • blaszany_dzwoneczek Re: Dół dół dół 23.01.07, 15:01
      Głowa do góry! Ja teraz jestem w trakcie szóstego cyklu starań. I tak się
      składa, że też czwarty był jakoś dla mnie najtrudniejszy, najbardziej się
      nakręciłam, że sie uda. A jak się nie udało, przebolałam, przyszedł piąty cykl -
      i już spokojniej. A teraz szósty... :-)
      • budzik11 Re: Dół dół dół 23.01.07, 15:07
        Rozumiem, rozumiem... Ok. szóstego cyklu poleciałam do ginki po skierowania na
        badania na ew. bezpłodność, lekarka popukała sie w czoło, ale dla swietego
        spokoju dała mi skierowanie na USG jajników. Zanim się zdążyłam umówić, w 7
        cyklu zaszłam w ciążę :) A teraz staram się o drugie :)
        • skrzynka3 Re: Dół dół dół 23.01.07, 17:25
          ms glowa do gory :)) Bedzie dobrze. Moje rozrabiaki sa po 6, 1 i 7 cyklach
          staran (takich celowanych z obserwacjami) :))Z tego co pamietam to u mnie tez
          ten czwarty (przy pierwszym bejbiszonie) byl najbardziej kryzysowy (bo sie
          nakrecilam mialam juz i mdlosci i kucia w boku i sennosc i nie wiadomo co
          jeszcze -chyba wiecej objawow niz w rzeczywistej ciazy :))
          • ms32 Re: Dół dół dół 23.01.07, 17:53
            Dziewczyny, dziękuję Wam za ciepłe słowa. Ta powtarzająca się szóstka i siódemka napełnia mnie nadzieją:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja