Dodaj do ulubionych

do agafrytko-prosba o interpretacje??!!

14.02.07, 07:52
Witam!Jestem nowa na tym forum:)Mam prosbe o interpretacje moich tempek:)
Staramy sie z mezem o dziecko.Mierze temperature i obserwuje dopiero drugi
cykl w poprzednim cyklu bralam duphaston od 16 do 25 dnia cyklu z powodu
plamien miedzymiesiaczkowych i za malej liczby progesteronu.Temperature
mierze o 6 rano w ustach.Oto tempki:
1-5dc @
6dc 36,5 sucho
7dc 36,6 sucho
8dc 36,5 sucho
9dc 36,6 metny gesty
10dc 36,6 metny gesty
11dc 36,5 mokro przezoczysty gesty
12dc 36,6 mokro przezr-rozciagliwy
13 dc brak pomiaru mokro przezr-rozciagliwy
14dc 36,4 mokro przezr-rozciagliwy
15dc 36,6 wilgotno mokro-gesty
16dc 36,6 sucho
17dc 36,6 sucho
18dc 36,7 sucho
19dc 36,7 skąpy biały gesty
20dc brak pomiaru skappy lepki
21dc 36,75 skapy lepki bialy
22dc 36,65 skapy lepki
23dc 36,65 skapy lepki
mierze dalej, do 13 dnia cyklu bralam gynalgin na noc z powodu stanu
zapalnego. poza tym przyjmuje leki na nadcisnienie rano i wieczorem.
Martwia mnie niskie tempki i kiedy byla owulacja czza skok mozna uznac skok z
36,4 na 36,6??
Bylabym bardzo wdzieczna za interpretacje
Dzieki
Ania
Obserwuj wątek
    • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 14.02.07, 14:54
      Witam Cię Aniu.Wg mnie owulacja odbyła się 14 dnia cyklu +/-2 dni.Pierwszą
      wyższą temperaturę masz dopiero 18 dnia cyklu.Później wszystkie są wyższe,ponad
      linią podstawową.Ale nie za wiele.Linia podstawowa przebiega na 36,6.
      Czy Twój gin zlecił Ci obserwacje:śluz,mierzenie temperatury?Jeżeli tak to
      koniecznie pokaż mu obserwacje tego cyklu.Czy miałaś badany poziom progesteronu?
      Jeżeli leki na nadciśnienie bierzesz już jakiś dłuzszy czas to nie mają one
      wpływu na Twój cykl,chyba,że zaczęłaś brać je dopiero w tym cyklu.
      Gynalgin mógł zakłócić troszeczkę obserwacje śluzu/rano spływa i w ciągu dnia
      też/,mogły być też upławy,ale rozumiem,że sobie z tym już poradziłaś.Jest to
      dobry lek jak ma się jakieś "grzybki".
      Od którego dnia cyklu brałaś gynalgin?
      Aniu, z drugim dzieckiem nie mogłam zajść w ciążę ok 1,5 roku.Gin przepisał mi
      duphaston,wzięłam go tylko w jednym cyklu-w drugim nie potrzebowałam,bo byłam
      już w ciąży.
      Temperaturę 36,6 nie można uznać za wyższą,ponieważ nie można byłoby znaleźć 6
      niższych tempek.
      Nie martw się i dalej obserwuj tempkę.Daj znać Pozdrawiam.aga
      • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 15.02.07, 07:21
        Witaj Aga! Dziekuje Ci bardzo za odpowiedz. Moj lekarz nie zlecal mi mierzenia
        i obserwacji alke sama postanowilam poznac siebie, jednak mysleze poobserwuje
        jeszcze ze 2 cykle i udam sie do niego z moimi obserwacjami, gdyz martwia mnie
        te tempki w ostatniej fazie cyklu.Poziom progesteronu mialam badany w 15 lub 16
        dc (nie pamietam dokladnie ) dwa cykle temu i byl ok-tzn miescil sie w normie
        choc lekarz powiedzial ze moglby byc troche wyzszy.Gynalgin bralam od 5 dnia
        cyklu po ustaniu @ przez 10 dni i teraz jest ok. Dziwi mnie tylko sluz ktory
        pojawil sie w 19 dc i skapy bo skapy ale jest.
        Dzis 24 dc- 36,65.
        Aha dodam jeszcze ze przez 6 lat bralam tabletki antykoncepcyjne ale w zeszlym
        roku jak sie dowiedzialam o moim nadcisnieniu (wlasciwie przypadkowo bo
        wyladowalam w szpitalu) to od razu je odstawilam. Chyba one bardzo zamieszaly w
        moim organizmie.
        Mam do Ciebie jeszcze takie pytanie: ktory termometr jest lepszy do mierzenia
        zwykly rteciowy czy elektorniczny?? Czy z takimi tempkami jak mam w III fazie
        cyklu mozliwe jest utrzymanie ciazy?.
        Tak bardzo chcielibysmy z mezem miec juz dziecko.
        Sorki ze takie dlugie dzieki wielkie pozdrowaski
        • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 15.02.07, 16:20
          Aniu,dzisiaj tempka wyższa od linii podstawowej o 0,5.Ważne ze nie spada za
          linię i utrzymuje się na wyzszym poziomie.Progesteron masz w normie więc nie
          powinno być problemów z utrzymaniem ciąży.Może powinnaś jeszcze pobrać
          duphaston? Zapytaj o to swojego gina.
          Aniu mówisz o śluzie,który pojawił się 19 dc.Naprawdę nic się nie
          dzieje.Kobiety obserwują bardzo płodny śluz pod koniec II fazy,jest to
          spowodowane nagłym spadkiem progesteronu,defakto ten śluz nie ma nic wspólnego
          z płodnością.
          Troche martwi mnie 6 lat antykoncepcji hormonalnej.Pigułka hormonalna bardzo
          rozregulowuje gospodarkę hormonalną w organizmie.Na ten temat pisałam w
          poście "NPR czy pigułki"jezeli masz ochotę to przeczytaj.Ale skoro to Twój
          drugi cykl/tak zrozumiałam/po odstawieniu pigułki i zdołałaś wyczaić owulację i
          zwyżkę tempki,to jest nieźle.
          Termometr-ja mierzę rtęciowym,ale są dobre elektroniczne z serii Microlife
          koniecznie z dwoma miejscami po przecinku/MT 1622 i MT 16C2/.
          Aniu ,czy możliwe jest utrzymanie ciąży z tempkami jakie masz w II fazie?Ważne
          jest to co napisałam wcześniej,że tempki nie spadają tylko utrzymują się na
          wyzszym poziomie.Dlatego zapytałam,czy gin zlecił Ci obserwacje.Niech fachowym
          okiem rzuci na Twoje tempki.Na zapas się nie martw.Bardzo Cię o to proszę.
          Dzięki za pozdro,pisz ile masz ochotę,myslę,że jestem dobrym 'słuchaczem".
          I pamiętaj nie ma głupich pytań! Jeżeli masz taką potrzebę to wstań o tej 4 czy
          5 do toalety i sie nie przejmuj.Jeżeli zaraz zasypiasz to nie ma
          problemu.Chyba,że po tym fakcie leżysz i liczysz"barany" nie mogąc zasnąc i tak
          jest aż do 6 kiedy wstajesz.Chyba,że będzie ok 6 i będziesz musiała wstać to
          wtedy przed zrobieniem czegokolwiek zmierz tempkę i zapisz godz pomiaru.
          Fajna z Ciebie Babeczka.
        • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 20.02.07, 13:19
          Nieszkodzi,że nie ma wyzszej o 0,2.Jest to potrzebne do trzeciej wyzszej
          tempki,aby ustalić okres niepłodności.Jeżeli trzecia wyższa jest niższa niż 0,2
          nie należy podejmować współżycia wówczas/oczywiście jeżeli nie jest planowane
          dziecko/.Czeka się wtedy do czwartej wyższej i jeżeli ta jest wyższa od linii
          podstawowej nawet o pół stopnia to wówczas przyjmuje się okres bezwzględnej
          niepłodności.Zauwaz,że u Ani od dłuższego czasu tempki utrzymują się nad linią
          podstawową,czyli na pewno jest to II faza.
            • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 23.02.07, 02:14
              Lacidelle 14 dnia cyklu Ania obserwowała:mokro,śluz przezroczysty,rozciągliwy,a
              już następnego dnia:wilgotno,śluz mokro-gęsty.Za owulacje przyjmuje się dzień
              szczytu objawu śluzu czyli ostatni najlepszej jakości śluz/co miało miejse
              właśnie 14 dc/.Oczywiście tak się przyjmuje,natomiast owulacja może wystąpić
              wcześniej lub po dniu szczytu.Tu akurat pierwsza wyższa tempka wystąpiła 18
              dc/nie wiemy w którym momencie owu była, możemy się tylko domyślać/.A żeby było
              śmieszniej owu magła być w 1 a nawet 2 dzień wyższej tempki.
    • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 15.02.07, 07:34
      Jeszcze jedno pytani moze glupietkie ale co tam, najwyzej sie troche usmiejesz:)
      Tempke mierze 0 6 rano ale czasem nad ranem w okolicach 4-5 musze skorzystac z
      toalety i teraz czy powinnam zmierzyc juz jak sie obudze i zanim wstane czy
      dopiero o tej 6?? Czy to moze miec jakis wplyw na tempke??
      Dzieki
      Buzka
        • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 19.02.07, 07:44
          Witaj!
          Sorki ze dopiero dzis sie odzywam ale mialam maly wyjazd piatkowo-weekendowy
          wiec ani mnie na necie nie bylo ani pomiarow nie robilam. Dzis juz w pracy wiec
          oczywiscie zaczelam od necika:)
          Dzis 28dc tempka 36.65:) nie spadla a przeciez dzis powinnam dostac @!
          Obserwacji nie zalecil mi gin ale sama zachecilam sie opowiadaniami babeczek na
          przygotowaniach do slubu jak chodzilismy to pani z poradni miala z nami
          pogadanki aczkolwiek wtedy bylam na nie(jak to zawsze ja) a dopiero teraz sie
          przekonalam:)
          Tabletki odstawilam juz w lipcu zeszlego roku jak tylko sie dowiedzialam o
          moim cisnieniu super wysokim! A drugi cykl obserwuje swoja tempke i sluz.
          Zaczelam w styczniu.:)
          Pozdrowionka dla Ciebie i fajnie ze jestes i masz taka wiedze i dzielisz sie z
          nia:)

            • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 20.02.07, 07:37
              Czesc Aga!!
              Dzis 29dc i tempka 36.7:) Wczoraj powinnam dostac @ a tu nic zadnych objawow
              zblizajacej sie @. Bylo przytulanko w 14 lub 15dc cyklu ale jakos nie chce mi
              sie wierzyc zeby....a moze...
              Wiesz co poczekam jeszcze bo nie chce sie rozczarowac i napalic...
              Ja ale cieszylibysmy sie niezmiernie...ten cykl spisalam na straty bo wiesz
              przeciez bralam ten gynalgin...
              Buziaki
              • lacitadelle Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 21.02.07, 11:46
                Aniu,

                trzymam za Ciebie kciuki.

                Jeżeli chodzi o ten gynalgin, to najlepiej przeczytaj dokładnie całą ulotkę (ja
                tak zawsze robię przed wzięciem jakiegokolwiek leku). Pamiętam, że jak ja się
                leczyłam (m.in. gynalginem), to moja ginka kategorycznie przestrzegała, że nie
                mogę być w ciąży, jak biorę leki i że w czasie brania leków nie można współżyć.

                Pozdrawiam!
                • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 21.02.07, 12:40
                  Lacitadele,
                  Ulotke czytalam i wiem ze nie mozna go brac podczas ciazy! Ja bralam go zaraz
                  po @ przez 10 dni i wtedy podczas leczenia nie wspolzylam! Natomiast zaraz po
                  skonczeniu leczenia bylo przytulanko:) wiec moze akurat... choc tak jak juz
                  pisalam spisalam ten cykl na straty a tu prosze 30dc tempka 36,85, @ brak,dzis
                  16dpo...zastanawiam sie testowac jutro czy nie...??
                  Pozdrawiam buziaczki!!!
                  • lacitadelle Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 21.02.07, 13:35
                    skoro tak, to w porządku. Nie sądzę, żeby ten lek wpływał w jakikolwiek sposób
                    na płodność w danym cyklu (nie ma w nim żadnych hormonów).

                    Testowanie, takie żeby już na pewno wyszedł test, poleca się robić 18 dnia
                    wyższych tempek (czyli u Ciebie w 35 dniu cyklu), więc jeżeli chcesz sobie
                    oszczędzić rozczarowań (i pieniędzy na testy ;), to poczekaj albo pójdź na betę
                    (ten sposób wykrywa ciążę sporo wcześniej niż domowy test).

                    Pozdrawiam i wciąż trzymam!
              • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 20.02.07, 13:29
                Aniu,tempka niezła.Naprawdę nie zdziwiłabym się....Jeżeli chodzi o gynalgin to
                przecież on nie zaszkodził,ewentualnie "zamazał"trochę obraz śluzu.
                Spisałaś cykl na straty,a tu może być niespodzianka.Życie pełne jest
                niespodzianek,dlatego jest ciekawe.
                Jesteś szczęśliwa,że nie masz netu w domu.Ja tez zaglądam często wieczorem,jak
                dzieci śpią.Teraz korzystam,bo dziś miałam mało lekcji w szkole,ale zaraz wróci
                najstarsza ze swojej szkoły i mamie się utnie,przecież trzeba dziecko
                nakarmić,prawda? I nie tylko.Dzieci mają tyle róznych potrzeb...
                No Aniu,może jeszcze zajrzysz dziś,bo pracujesz do 16.A co na to Twój szef?Ha,ha
                Trzymaj się.Twarda z Ciebie sztuka-jezeli chodzi o test.
                • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 20.02.07, 13:45
                  Dzieki nawet nie myslalam zeby robic test jeszcze poczekam bo nie chce sie
                  rozczarowac, choc mam wrazenie ze moje piersi sa jakby wieksze i taki
                  nabrzmiale ale nie chce sie nakrecac bo to dopiero w sumie dwa dni opznienia a
                  wszystko sie jescze moze zdarzyc...
                  Moj szef:) i tak czesciej go nie ma niz jest a ja sobie czasami "hasam"po necie
                  bo nie mam go w domu:)
                  No wlasnie dzieci to obowiazki:) ale z pewnoscia przyjemne obowiazki ktore daja
                  wiele radosci...
                  Mysle pozytywnie i sciskam mocno
                    • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 21.02.07, 07:37
                      Aga dzis 30dc tempka 36,85:. Dzis pomiaru dokonalalm o 5.45 bo juz nie moglam
                      sie doczekac ile bedzie wczoraj mialam jakis bol brzucha i juz myslalam ze
                      dostane @ ale na razie cisza.!!!!
                      Moj maz dzis rano powiedzial zebym zrobila test i wszystko bedzie jeasne...
                      Niew eim robic czy czekac nie chce sie eksytowac a jednak, dzis rano moje
                      cisnienie sie podnisolo z wrazenia jak zobaczylam wyzsza tempke:)
                      Ciesze sie bardzo ale nie wiem czy nie za wczesnie?!!!:)
                      Buziale
          • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 23.02.07, 01:33
            Cześć Aniu!Nie odezwałam się niestety wczoraj wieczorem,bo po prostu
            zasnęłam.Robisz test?To już za kilka godzin.Będę tu rano,więc koniecznie napisz
            jaki wynik.Nie napisałaś jaka tempka,ale skoro się źle czujesz to może być
            zakłócona.A może ta "choroba" i samopoczucie stąd się biorą,że może już tam
            ktoś mieszka?
            Ściskam mocno.
                • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 23.02.07, 08:40
                  Aniu spokojnie,który to dzień wyższej tempki,nie cyklu,tylko wyższej tempki?
                  Temperaturę masz bardzo ładną,ale czy ona nie jest zakłócona przez chorobę?Jak
                  się dzisiaj czujesz?Test negatywny...hm...może faktycznie za wcześnie,albo
                  jezeli masz 17 wyzszych tempek trzeba bedzie go powtórzyć.Na pweno czytałaś,że
                  w tym samym cyklu raz wyszedł negatywny,a następnym razem pozytywny.
                  Doliczyłam się 14 wyższych tempek/robię to bardzo szybko,bo muszę uciekać do
                  pracy,wiec jak sie pomyliłam to mnie popraw/.Kurcze,powinien wyjść,ale wiesz
                  jak to jest z testami.@ nie masz.Poczekajmy cierpliwie jeszcze trochę.Aniu
                  spokojnie.A jak chcesz sie uprzesz to możesz zrobić bete.
                  Mimo jednej wstrętnej kreski postaraj sie zachowac spokój,jeszcze nic nie jest
                  przesądzone.
                  Pozdrawiam i znikam
                  • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 23.02.07, 08:51
                    Wg mnie 15 dzien podwyzszonej tempki, dzis juz czuje sie lepiej mysle ze nie
                    jestem chora. Nic mi nie jest.
                    @ nie mam jak do tej pory.
                    Dzieki za mile slowa jakos tak radosniej mi sie zrobilo Wiesz co jak wyszla ta
                    jedna brzydka rozowa kreska to troche sie rozczarowalam ale i uspokoilam.
                    Pewnie nie jestem w ciazy tylko sobie wmowilam ze moglabym byc.
                    Czekam cierpliwie i spokojnie...
                    Rzucam sie w wir pracy nie bede myslec o glupotach...
                    Milego dzionka:)
                    PApatki:)
                    • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 23.02.07, 14:30
                      To jeszcze raz ja!!!!
                      Zaraz już do domciu po pracy ale tak jakos mi smutno i czuje rozczarowanie i
                      jeszcze ta pogoda:/. Chyba za bardzo się nakrecilam...tylko się tak zastanawiam
                      co te tempki takie wysoki i wciąż rosna???
                      A może to co pokazal test to nie jest prawda?, choc zrobiony wg instrukcji.
                      Jedyne co to to ze nie był to pierwszy poranny mocz tylko drugi i był on jakis
                      taki bialy jakby woda....
                      Dosc tego gdybania ...Czekam co będzie dalej i mierze tempke i obserwuje co się
                      dzieje...
                      Pozdrowaski
                      • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 23.02.07, 17:02
                        Ja też już po pracy.Jutro z samego ranka wyjeżdżam do Warszawki,więc odezwę się
                        wieczorem.Czy pracujesz w sobotę?
                        Aniu, pomyśl,że jutro będzie lepszy dzień,może jeszcze mroźny,ale co tam.
                        Wrzuć tu jutro tempkę,a z testem jeszcze się wstrzymaj.Jak tempka utrzyma się
                        17 dni,18 zrób test,albo bete-to pewniejsze.
                        Tymczasem trzymaj się i staraj się nie smucić.
                        Pozdrawiam Cię Aga
                      • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 24.02.07, 07:36
                        Witaj!!!
                        Dzis tempka 36.9:( i cos czuje ze dzis albo jutro dostane@!!!
                        Kolejny cykl staran przede mna mam nadzieje ze sie uda:)
                        Pracuje dzis bo musze odpracowac piatek (16.02) nie bylo mnie w pracy a moja
                        przelozona nie chciala mi dac urlopu...mowie Ci taka ruda malpa z niej...
                        Kurde ale to zycie jest pogmatwane: jak bylam na studiach to wyczekiwalam @ i
                        byl placz jak nie dostalam a teraz na odwrot: czekasz zeby @ nie przyszlo a ona
                        jak na zlosc przychodzi...
                        Zycze milego weekendu i zabieram sie do pracy...
                        Pozdrowaski
                                • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 27.02.07, 07:09
                                  Heloo!!
                                  Aga jasne ze nie zrezygnuje z obserwacji staly sie dla mnie codzienna
                                  czynnoscia do wykonania tak jak np. branie moich lekow:)
                                  Od tego cyklu postanowilam wrzucic na luz i sie nie ekscytowac-zobaczymy czy to
                                  sie uda?!!. Jak na razie @ .
                                  Czyli co mowisz ze jak zacznie pojawiac sie plodny sluz-rozciagliwy, wodnisty-
                                  to do dziela:)
                                  Dzis u mnie fatalna pogoda za oknem:(Deszcz pada ale chociaz jest cieplutko
                                  Moja przelozona gdera i zrzedzi czyli dzien jak codzien:/
                                  A jak u Ciebie??
                                  Pozdrawiam i zycze milego dzionka:)
                                  • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 27.02.07, 13:54
                                    Witam Cie Aniu.
                                    Jeżeli można zapytać jakie leki bierzesz?
                                    Myślę,że wyczaisz spokojnie śluz,znasz się przecież na tym.
                                    U mnie też pada,pada i pada.Uwielbiam? taką pogodę.Nie mogę doczekać się wiosny!
                                    Na szczęście moja dyrektorka jest w porzo i do nikogo sie nie czepia.Bardzo
                                    życzliwa osoba.Wogóle rada jest świetna,dobre układy.Moja praca jest
                                    ok'.Czasami dzieciaki sa za mało dopieszcone w domu i jest z nimi czasem
                                    problem.Ale ogólnie jest w porządku.
                                    Wstawiłam obiad dzieciom i zerkam co tam u Ciebie.
                                    Dzięki za miłe słowo.
                                    Juz niedługo kończysz pracę?Nie "utop" się wychodząc,bo ja miałam prawie do
                                    połowy mokre spodnie.
    • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 27.02.07, 13:37
      Jeszcze1,5h i zmykam do domciu:)
      Humorek dzis calkiem mi dopisuje, @ powoli odchodzi, bociany już przylecialy
      wiec może niedlugo ktorys i do nas zawita:)
      Smiejemy się z mezem ze pewnie nie maja naszego nowego adresu i przylecialy na
      stare mieszkanie wiec trzeba im nowy adres wyslac mailem albo sms-em;)
      Grunt to ze nam humory dopisujaJ
      Buziale
        • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 27.02.07, 14:06
          Dzieki
          U nas juz teraz nie pada i slonko swieci moze dlatego humorek dopisuje:)
          Pytalas jakie leki biore, no wiec na nadcisnienie: rano:indapen i cardiomin i
          wieczorkiem amlozek i oprocz tego pije jeszcze jakas mieszanke ziolowa. Moja
          kardiolog wie ze staramy sie o dzidzie dlatego zmniejszyla mi dawki lekow i
          dostawila niektore (bralam tego swinstwa wiecej) teraz ide do niej po swietach
          zobaczymy co powie...To moje cisnienie wlasnie powoduje to ze boje sie tej
          ciazy i tego wszystkiego...
          Pozdrowaski fajnie sie z Toba gada
          • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 27.02.07, 22:53
            Aniu, w ciąży ciśnienie możesz mieć idealne.Wogóle w ciązy waszystko się może
            zmienić.Ja zawsze miałam niskie ciśnienie i czasami zasypiałam stojąc,a w
            ciązach/bo to trzeba napisać w liczbie mnogiej/ miałam cisnienie idealne-
            książkowe.
            Aniu,nie bój się za wczasu tego co przed Tobą.Nie możemy wiedzieć jak będzie na
            pewno,więc nie stresuj się na zapas.
            Jutro niestety zajrzę tu dopiero wieczorem,bo mam ful roboty,no i znajomi
            wpadną na jakąś kolację.
            Pogadaj jutro i za mnie.
            Wiesz Aniu,miałam kiedys bardzo bliską kumpelę o tym samym imieniu.Ilekroć z
            Tobą gadam "widzę" ją.Niestety w wieku 29 lat odeszła/czerniak wykryty w 8 m-cu
            ciąży.Kiedy umierała malutka miała 7 miesięcy/.
            Ale wierzę,że Ania często uśmiecha się do mnie.
            Z Tobą też gada się bardzo przyjemnie.
            Dobrego dnia Ci życzę.
            • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 28.02.07, 07:05
              Witam Agusiu!!
              To bardzo smutne co napisalas o swojej kolezance, jest mi bardzo przykro. TEz
              mialam doswiadczenia z tym wstretnym czerniakiem-moja mam miala czerniaka i
              najpierw bylo wszystko ok a potem niestety po 7 latach zaatakowal ponownie no i
              niestety w tym rokubedzie juz 5 lat jak nie ma jej z nami. Ja tez wierze ze
              moja mama sie do mnie usmiecha i czuwa nade mna. Niesprawiedliwe to zycie
              niestety...Po tym jak odeszla moja mama dlugo nie moglam sie pozbierac i moze
              to byc jedna z przyczyn mojego nadcisnienia, ostatnie pol roku jej choroby to
              ciagly stres...No coz takie zycie dlugo nie moglam tego zrozumiec czemu tak sie
              dzieje, ale coz widocznie Bog tak chcial...Dobrze ze mialam przy sobie mojego
              mezczyzne bo sama to chyba nie dalabym rady.
              Koniec smutnych wspomnien
              Dzis u mnie straszna plucha. @ juz poszedl zostalo tylko brunatne plamienie w
              ogole ten moj@ byl dziwny w tym cyklu wiecej mial kolor brunatny niz czerwony
              no coz tak to jest czasami.
              Dzis 5 dc tempka 36.7
              Pozdrawiwam zycze Ci milego wieczorka
              Buziale
              • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 01.03.07, 07:15
                Witam!
                Co slychac u Ciebie?? U mnie dzis zapowiada sie piekny dzionek:)
                Dzis 6dc tempka 36.75 ale mysle ze jest troche zaklocona bo poszlam spac o 1.00.
                Imprezka ze znajomymi meza z pracy ja co prawda prawie nic nie pilam-1
                kieliszek tequli-i tyle. Przez to moje wstretne cisnienie to nawet nie moge sie
                napic, a czasami mam taka ochote sie upic tak po prostu. No niestety nie moge:(
                Zdrowie wazniejsze
                Zycze milego dzionka i pozdrawiam.
                Musze wracac do pracy
                Buziale
                  • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 01.03.07, 21:54
                    Aneczko cześć.Żebym w pracy miała neta i trochę wolnego czasu....tobym
                    poszalała na maksa.A tak wczoraj długi dzię,dzisiaj i jutro najdłuższy,więc też
                    odezwę się wieczorkiem.Też miałam wczoraj imprezę... i co? sprzątanie i poszłam
                    spać.
                    Aniu bardzo mi przykro z powodu Twojej mamy.Tak to jest w tym naszym życiu.Na
                    pewno jest szczęśliwa i dobrze,że już nie cierpi.
                    Wiesz co Anka zastanawia mnie ta Twoja tempka,bo na moje oko to ona wcale nie
                    spadła.Jestem ciekawa,czy mierzyłaś podczas @.I piszesz,że @ taka dziwna w tym
                    cyklu.Ty wiesz kobieto co to może oznaczać?Kurcze nie chcę tutaj wzbudzać
                    jakichś nadziei.Powiem tyle: tempka nie spadła ,@ dziwna,inna niż zwykle.Znam
                    przypadki/nawet sama tak miałam w III ciąży/,że kobietka miesiączkuje/a są to
                    raczej większe lub mniejsze plamienia/w momencie spodziewanej @ i jest w
                    ciąży,Aniu ja tylko głośno myślę.Proszę Cię mierz tempkę dalej,zobaczymy jak to
                    się wszystko potoczy.A odnośnie alkoholu:całe szczęście,że go nie możesz
                    pić,ponieważ w ciąży jest to absolutnie wykluczone/może jestem
                    przewrażliwiona,ale myślę,że jednak nie/Ostatnio słuchałam wykłady ginekologa
                    na temat Alkoholowego Zespołu Płodowego/FAS/.Jeszcze jestem w szoku co może
                    zrobić alkohol wypity np 9 czy 15 dnia ciąży.Wierzyć mi się nie
                    chciało.Oczywiście dotyczy to całej ciąży,ale konsekwencje są
                    zatrważające.Oczywiście nigdy nie dowiemy się jaka dawka jest "bezpieczna",więc
                    lepiej nie eksperymentować.
                    Aniu,o której Ty kończysz pracę? Chcę wiedzieć kiedy mogę do Ciebie skrobnąć
                    zanim znikniesz z pracy.Jutro zwlokę się do domu dopiero w granicach 17.
                    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.
                    Trzymaj się i koniecznie mierz tempkę.
                    • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 02.03.07, 08:14
                      Czesc Aga!!
                      Bardzo sie ciesze ze znalazlas chwile dla nas wszystkich bo troche sie juz
                      martwilysmy co sie z Toba dzieje!
                      Podczas 2 mierzylam tempke i mysle ze jest ona jaks dziwna
                      1dc plamienia @?? tempka 36.9
                      2dc @ tempka 36.4
                      3dc @ tempka 36.4
                      4dc @ tempka 36.7
                      5dc plamienia tempka 36.7
                      6dc plamienia tempka 36.75 (zaklocona bo wieczorkiem balowanie:)
                      7dc tempka 36.65 (mierzona pol godziny pozniej)
                      Tak jak juz pisalam Ci wczoraj caly ten moj @ byl jakis dziwny i w ogole nie
                      bolal mnie brzuch tak jak zawsze.
                      Aga mysle zeby sie nie wkrecac hehehe bo chyba jednak nie moze to byc prawda z
                      ta ciaza:) Czekam cierpliwie na rozwoj wydarzen:)
                      Obiecalam sobie ze nnie bede sie nakrecac wiec wrzucam na luz i mierze dalej:)
                      Dzisiaj koncze prace o 15.30 wiec pewnie dopiero w pn sie pojawie i naskrobie
                      cosik. A poza tym jedziemy z mezem na weekend do rodzicow :)
                      POzdrawiam goraco i mocno sciskam
                      Buziale
                      • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 04.03.07, 13:26
                        Aniu,ja też Ci życzę wszelkiej spokojności i radości.Wczoraj bylismy u babci
                        nad Śniardwami.Jezioro zamarznięte i pełno ludzi łowiacych ryby.Widok dość
                        ciekawy.
                        Też wyjeżdżaliście? Mam nadzieję,że odpoczęłaś.
                        W poniedziałek wrzuć tempki i odczucia,jestem ciekawa jak to dalej
                        będzie.Aniu,o której mierzysz tempki?
                        Masz rację nie wkręcaj się.Staraj się czekać spokojnie.Myslę,że w końcu
                        przyjdzie ten upragniony dzień.
                        Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam.
                        Lecę robić obiad reszcie rodzinki.
                        Do jutra
                          • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 05.03.07, 07:14
                            Witam Aga!
                            U mnie jak zwykle zakrecony weekend oczywiscie na walizkach:) Najpierw u
                            rodzicow mojego meza a potem u mojego taty i dopiero wczoraj wieczorkiem
                            wrocilismy...Bylo super jak zwykle, wypoczeta i radosna stawiam sie w pracy o
                            7.00:)
                            Fajowo ze bylas nad jeziorkiem pewnie odpoczelas troche bo ostatnio to chyba
                            zaganiana bylas??
                            Mierzylam dzielnie tempkji przez ten weekend oczywiscie sa dziwaczne i tak:
                            8dc (sobota) 36.6, sucho
                            9dc (niedz.) 36.45, wilgotno (mysler ze ta tempka z niedzieli mopze byc
                            zaklocona bvo w sobote poszlam pozno spac no i skusialm sie na dwa slabiutkie
                            bo slabiutkie ale jednak drineczki)
                            10dc (dzis) 36.4
                            Dziwne sa te moje tempki na poziomie 36.4 przeciez to dopiero 10dc no ale coz
                            mierze dalej. Mam wrazenie ze od wczoraj jest juz wilgotno i ze odrobine sluzu
                            sie pojawilo
                            Aguniu milego dzionka
                            Buziale
                              • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 05.03.07, 12:33
                                Aniu,wyobraź sobie,że siedzę w domu do czwartku.Dorwała mnie chyba jakaś
                                grypa,bo nieźle mną trzęsło.Teraz już trochę lepiej.Wkurzam się,bo na dworze
                                piękne słoneczko,do pracy chcę,ale organizm odmawia posłuszeństwa.
                                No cóż,tak chyba musi być.
                                A Ty kobieto niskimi tempkami się wogóle nie przejmuj!Taka Twoja uroda i już.
                                Ja czasami miewam tempki 36.0 i co Ty na to.
                                Naprawdę jest dobrze.
                                Wstanie z łóżka przed zmierzeniem tempki powinno ją podnieść/aczkolwiek
                                niekoniecznie/,a u Ciebie nie miało to żadnego wpływu.
                                Zaczynasz mieć okres płodny,więc skupcie się i nie przegapcie śluzu.Tak co
                                drugi dzień.
                                Cieszę się,że sympatycznie spędziłaś weekend i odpoczęłaś.
                                Trzymaj się Aniu
                                          • ell_anna Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 05.03.07, 15:26
                                            Zasada jet taka, że mierzymy temp. o stałej porze, w tym samym miejscu i tym
                                            samym termometrem, więc do końca cyklu pociągnij starym, a od nowego mierz
                                            nowym. Nie jest pewne, że od razu go kupisz, bo nie we wszystkich aptekach można
                                            dostać. Ja np. kupiłam na allegro (przesyłkę dostałam w ciągu trzech dni), a w
                                            aptece musiałabym czekać dwa tyg.
                                            • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 05.03.07, 22:37
                                              Dzieki Aniu,że uzupełniłaś to co ja przespałam.Kurcze dziewczyny,ale się
                                              wyspałam,fakt,że przykryta trzema kocami,ale co tam.Spałam do 18.30.
                                              Anulka termometr rtęciowy owulacyjny jest super.Jak sobie go kupisz to mierz od
                                              nastepnego cyklu,chociaż jak kupisz go np.jutro,to możesz mierzyć od
                                              zaraz,ponieważ jesteś na początku nowego cyklu/tylko zapisz zmiane termometru
                                              na karcie obserwacji/.
                                              Pozdrawiam Was dziewczyny i przesyłam buziale.
                                              • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 06.03.07, 07:59
                                                Witam, to znowu ja:)
                                                Dzisiaj po prostu jest piekny dzien a to wszystko za sprawa pogodyJ Już od rana
                                                mam swietny humor. Zrobilam sobie nawet maly spacerek do pracy, poprosilam
                                                mojego kochanego meza żeby mnie wysadzil wczesniej i przeszlam się. Jest
                                                pieknie swieci slonko, cieplutko, no miodzio. Postanowilam tez, ze jak nie
                                                zmieni się nic i nie będzie padac to wysiadam wczesniej o jeden przystanek
                                                tramwajowy i ide do domciu spacerkiem. Zrobi to dobrze mojemu serduszku i mi
                                                tez poprawi się samopoczucie po 8 godzinach siedzenia w biurze, w czterech
                                                scianach.
                                                Wczoraj latalam za termometrem owulacyjnych i powiem ze bylam chyba w 6
                                                wroclawskich aptekach i nigdzie nie było. Chyba sobie zamowie na allegro.
                                                Dzis 11dc tempka 36.45 no i już od rana czuje mokro i widze ze sluz jest i to
                                                rozciagliwy i przezroczysty tak wiec dzis do dziela:)
                                                Wczoraj już tez mam wrazenie ze był sluz plodny bo tak rano był jeszcze bialy
                                                ale już się rozciagal a wieczorem był przezroczysty i rozciagliwy tylko ze było
                                                go malo:)
                                                Ale się rozpisalam Aga napisz jak tam Twoja wstretna grypa już sobie poszla??
                                                Wyganiaj ja bo tak slicznie ze szkoda w domu siedziec!!!
                                                Pozdrowale buziale
                                                • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 06.03.07, 10:45
                                                  Cześć Ania.Miło od samego rana przeczytać tak dobre wiadomości.
                                                  U nas niestety ponuro,słońca nie widać,ale humor dopisuje,jak czyta się takie
                                                  sympatyczne posty

                                                  Czuję się lepiej-przynajmniej nie mam gorączki,ale wykorzystam ten dzień na
                                                  leżenie w łóżeczku,bo jestem jakaś osłabiona/pod warunkiem,że dzieci mi
                                                  dadzą,bo średnią i najmłodszą mam w domu/.

                                                  Widzisz,będąc w Warszawie w Instytucie Natur.Planow.Rodziny mogłam kupić
                                                  termometrów rtęciowych owulacyjnych ile tylko chciałam.Po prostu wysłałabym Ci
                                                  go.Ale kto to mógł wiedzieć...Jak zamówisz na allegro,to powinnaś mieć go za
                                                  niedługo.

                                                  Okres płodny?Hmm....nie muszę chyba pisać co masz robić.Oczywiście nie sama.
                                                  No to super.
                                                  A odnośnie śluzu.Aniu,nie ważna jest ilość/może go być mało/,ale jakość.Czyli
                                                  śluz o cechach płodnych.
                                                  Odsyłam buziale
    • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 07.03.07, 10:55
      Aga spiochu wstawaj piekny dzionek:) jak tam chorubsko wygonione?? Lepiej się
      czujesz??
      U mnie piekne slonko i cieplo bardzo ale dzis mam jakis zwieszony humor dopadla
      mnie HANDRA: wszyscy wkolo w ciazy, grrrrrrrr....ja tez chce. Wiem co
      napiszesz ze to dopiero trzeci cykl staran ale jak poczytam sobie problemy
      dziewczyn albo tych co już się straja ktorys tam kilkadziesiaty cykl tooo o
      zgrozo zaczynam myslec ze pewnie mnie tez to spotka...
      Wiem trzeba myslec pozytywnie tylko ze czasami się nie da :(
      • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 07.03.07, 11:42
        Cześć Anka,To prawda pospałam sobie dzisiaj.Ogarnęłam gromadkę,usiadłam do
        neta...a tu wchodzi kumpela ze swoimi żalami...Każdy ma swoje.
        Choróbsko chyba zażegnane.
        Pikne słoneczko napawa entuzjazmem...ale co my tutaj mamy...Ankę w niedobrym
        humorze.Nic Ci nie napiszę z tych rzeczy,o które mnie podejrzewasz.Sama już
        sobie odpowiedziałaś.
        Ania,przyjdzie czas,że i Ty będziesz w ciąży zobaczysz.Będziesz dumnie nosić
        się ze swoim brzuszkiem,a tu idzie lato,zwiewne sukieneczki,te sprawy...
        Aniu,dzięki za gazetowy i stronkę.Na pewno zajrzę i na pewno napiszę na
        gazetowy,troche tylko poszaleje na forum.
        Dzieki bardzo za tyle miłych słów.
        Tempkę uznaj za zakłóconą.Kręciołku jeden.
        Przesyłam Ci porcję najlepszego humoru....Żłap ją tylko...
        Też buziale
        • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 07.03.07, 12:12
          Dzieki za te wszystkie Twoje ciepla slowka od razu mi lepiej no i bylam sobie
          na spacerku (w trakcie pracy w koncu sie na mnie wkurza) jejeku jak cieplo na
          dworku.
          Zlapalm Twoj cieply humorek i juz mi lepiej:)
          No dobrze ze choroba juz sobie poszla od Ciebie. I co jutro juz do pracy
          biegniesz??
          W piatek idziemy do znajomych ktorzy maja 6 miesiecznego bobaska:)i wlsanie sie
          zastanawiam co mu kupic?? juz troche sie nie widzielismy wiec to na pewno
          bedzie radosne spotkanko:)Juz nie moge sie doczkac
          Wracam do pracy bo zaraz mnie pozabijaj wzrokiem
          Buziale pozdrowale
          • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 07.03.07, 13:08
            Ania odezwę się wieczorkiem na gazetowy.Teraz spadam robić obiad,bo
            najgłodniejsza wraca ze szkoły.
            Jak ktoś przychodził w odwiedziny do naszych pociech,były bardzo mile widziane
            pampersy,tego nigdy dość.Tylko dowiedz sie ile maluch waży.A może masz cos już
            na oku?Albo jakiś kosmetyk,nocniczek grający?Szpanerskie ciuszki?Jest tego
            tyle,głowa boli,tylko za kieszeń się trzeba trzymać.Ha,ha
            Cieszę się razem z Tobą.
            Trzymaj się
                      • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 08.03.07, 21:37
                        Anka nasmarowałam na gazetowy.W pracy neta mam...i w sekretariacie...i w
                        informatycznej...ale co z tego jak muszę spadać do siebie na lekcję.A na
                        przerwie nie ma takiej opcji,bo za krótki czas.Niestety jurto tez wracam
                        późno.Och jo...powiedział krecik.
                        Trzymaj sie Andzia Buzialu
                            • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 09.03.07, 09:02
                              Aga Ty jestes szalona!!!
                              Ja myslalam ze Ty w pracy a tu patrze a Ty mi juz odpisalas :)
                              No sluzik byl wodnisty ale czy wodospad?? hmmm
                              PEwnie ze wykorzystalismy juz tak od niedzieli korzystamy co drugi dzionek:)
                              hahahaha
                              Ale mam swietny humorek muzyczka gra tralalala baba wredna sobie poszla sama w
                              pokoju mowie Ci cud miod i orzeszki:)
                              Wiesz co tylko ta moja tempka dziwna:) jak zwykle:)
                              Milej pracy
                              • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 09.03.07, 09:10
                                I jeszcze naskrobię,a co.
                                Z tym wodospadem zażartowałam,chodziło mi oczywiscie o śluz płodny.
                                Grzeczni jesteście.Postawię Wam szóstki!!!
                                Nie czepiaj się swojej tempki.Jest ok'A humorek dopisuje...Daj kawałek,bo ja
                                dopiero zaczynam dzionek,wśród moich podopiecznych.
                                Dzieki,że naskrobałaś na gazetowy.To miło.
                                Odpiszę wieczorem.
                                Teraz to już naprawdę spadam,bo dyrekcja mnie wypisze z pracy./Babka jest w
                                porzo/
                                Ten rogal na twarzy spowodował,że u mnie też coś takiego się pojawiło.
                                Anka,wyłączam neta....
                                Pa.
                                  • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 11.03.07, 18:18
                                    No hej Aniu
                                    Wczoraj i dziś miałam przerąbany dzień,bo najmłodsza zachorowała,gorączka... te
                                    sprawy.Ale juz wydaje się lepiej jest tylko trochę marudna.
                                    Wogóle dużo osób wokół choruje.
                                    Mam nadzieję,że przynajmniej u Ciebie wszyscy zdrowi i że całkiem miło i
                                    przyjemnie spędziłaś weekend.
                                    Na razie,do jutra.
                                    • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 12.03.07, 07:59
                                      Hej Aga!!!
                                      Jak tam maly cukiereczek lepiej?? U mnie na szczescie wszyscy zdrowi...
                                      Zalegle tempki:
                                      15dc 36.7
                                      16dc 36.5
                                      17dc 36.6
                                      Sluz jest oczywiscie zaklocony bo co drugi dzien przytulanko:)
                                      Naskrobie Ci an gazetowego jak bedziesz miec chwile to poczytasz cio u mnie:)
                                      Buziale
                                        • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 12.03.07, 21:25
                                          Z pewnością Aniu,to najlepszy czas na amorki...
                                          Mały cukiereczek co i rusz sie budzi,ma paskudny kaszlisko.
                                          ale w dzień było podobno nieźle/co z tego jak byłam w pracy/.Jak dzieciaki mi
                                          chorują to jest ten moment,kiedy nie chce mi się iść do pracy-nie chce mi się
                                          zostawiać mojego cukiereczka.
                                          Aniu,dzisiaj chyba nie naskrobię na gazetowy-wybacz.
                                          Dzięki,buziale.
                                              • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 13.03.07, 13:08
                                                Aga wiec tak sluz byl wczoraj bardzo rozciagliwy z domieszka bialego i wydalo
                                                mi sie ze bylo bardzo mokro a dzis jest zaburzony przez wczorajsze
                                                przytulanko:)))
                                                Przed wczoraj i wczoraj mialam jakies klucie, bol z lewj strony tak jakby
                                                jajnika?? ale nie wime dokladnie. Dzis tez bolalo mnie podbrzusze tj na @
                                                Co u Ciebie slychowac??? Malutka zdrowa??
                                                U mnie wiosenka za oknem i na talerzu tez:))Wcinam wlasnie rzodkiewki i
                                                pomidorka:)
                                                Wiesz co wczoraj sie troche podnioslam na duchu jak sie dowiedzialam ze moja
                                                kolezanka ktora miala strasznie nieregularne cykle (bylo ze nawet 4 miesiace
                                                nie miala @) po ponad roku staran zaszla w ciaze:)
                                                Wierze ze i mi sie uda i ze moje cisnienie sie w koncu unormuje:)
                                                Buziale
                                                • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 13.03.07, 14:20
                                                  Aniu,napisałam na gazetowy.Dodam tylko,że na pewno Wam się uda.Chyba Ci
                                                  wspominałam,że o drugą babuszkę walczyliśmy przez 1,6 roku?
                                                  Julka zdrowieje.
                                                  Przed ciążą miałam zawsze niskie cisnienie/czasami zasypiałam stojąć/,a w ciąży
                                                  książkowe.Czułam się pod tym względem/cisnieniowym/bardzo dobrze.Bo w ciąży
                                                  może się wszystko zmienić.Bądź więc dobrej myśli.
                                                  Właśnie robiłam dziewczynkom jedzonko,kiedy to Julcia/w momencie kiedy usiadłam
                                                  do netu/tak pięknie wszystko posoliła,że teraz jedzenie wylądowało w koszu i
                                                  robi się nowe.No cóż,rośnie mi mała kuchareczka...
                                                  Śluz był,to teraz czekamy na zwyżkę tempki.
                                                  • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 13.03.07, 21:26
                                                    Ty tez Aniu,jesteś bardzo optymistycznie nastawiona do życia.I też jak Ciebie
                                                    czytam to pojawia mi się rogal na buzi.
                                                    Julka?Hm....To długi temat...bardzo długi....To bardzo ciekawe i ciekawskie
                                                    dziecko.Kiedy ma dość mojego gadania,mówi:Mama, nie mów do mnie więcej.A do
                                                    opiekunki:"Pami Jaja(Pani Mario),nie mów do mnie,bo boli mnie głowa".Dokładnie
                                                    wie, w którym momencie powiedzieć odpowiednie zdanie.Ale jest kochana.Rozwesela
                                                    cały dom i nie można się na nią długo gniewać,bo zarzuca rączki na
                                                    szyję,mówi"piepjasiam",całuje słodko i uśmiecha się /a obiad ląduje w koszu,bo
                                                    Julcia użyła za "dużo" soli.

                                                    No półtora roku to jakiś czas.Kilka testów zmarnowałam,a jak zrobiłam test w 10
                                                    dniu wyższej tempki i wyszedł pozytywny to myślałam,że z radości uduszę mojego
                                                    ślubnego(tak walczyliśmy o naszą średnią córkę).

                                                    Co Ty kobietko tak długo pracujesz.Wiosenka na dworzu,a Ty coraz dłużej w
                                                    pracy.Wstydź się...Na spacer i do męża.

                                                    Trzymaj się Aniu
                                                    Buziale
                                                  • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 14.03.07, 10:14
                                                    Witaj Aga!
                                                    Ja dzis pozniej w pracy bo na badankach bylam...
                                                    Dzis tempka 36.7
                                                    Śluz wczoraj byl ale nie za duzo rociagliwy bialawy
                                                    Moja tempka sie rozkreca:)
                                                    Widze ze Ty to masz dopiero fajnie z Twoimi dzieciaczkami:)
                                                    Pracuje dluzej bo to do lekarza to na wyniki wiec trzeba to odropic:/
                                                    Moj mezus juz niedlugo wyjedzie w delegacje niestety i dopiero bedzie
                                                    mi smutno:( ale na razie korzystamy ile mozna:) Co prawda bedzie przyjezdzal co
                                                    drugi dzien bo to 100 km roznicy ale wiesz tak samej spac w jednym duzym lozku
                                                    to nie jest za fajnie:(
                                                    Dzis u mnie sliczne slonko:)
                                                    Buziale

                                                  • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 14.03.07, 15:04
                                                    Cześć Ania!
                                                    Właśnie napisałam do Ciebie zgrabny liścik,a moja najmłodsza córeczka jednym
                                                    machnięciem go skasowała.No cóż...ładny mamy dzionek.

                                                    Jak Ci się chce, to wrzuć tu swoje tempki.Będziemy mieć cały obraz.Albo może
                                                    poczekaj aż będzie sucho,wtedy zobaczymy co z tempkami.

                                                    Zgadzam się spać samej w dużym łóżku jest niefajnie,krótko
                                                    mówiąc:przerąbane.Dobrze,że będzie przyjeżdżał co drugi dzień,to Cię utuli.
                                                    Niedawno weszłam do domu,muszę odsapnąć...

                                                    Cieszę się,że choć krótko,ale mogę z Tobą pogadać
    • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 14.03.07, 15:23
      Czesc!!
      No wlasnie jak bedzie sucho to wrzuce wszystkie tempki tutaj:) ale troche dlugo
      ta faza sluzowa sie utrzymuje dzis juz 19dc. No coz na to poradzic
      Dzis niestety tez do 17;/ potem do domciu cos zjesc i na zakupki:)
      u mniw dzzis byl spokojny dzionek... juz wyczekuje weekendu
      Ale ta Julcia to rozrabiara....hihihihi
      Buziale
      Dobilysmy do setki....wow
      • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 14.03.07, 15:29
        Anka ile czasu masz juz ten śluz?
        Kurcze, 19 dc kiedy to minęło???
        Julka to kawał rozrabiaka,tylko oczka jej się świecą.Nie wiem, czy Ci
        pisałam,ale jak się urodziła to dopiero poczuliśmy co znaczy mieć DZIECKO!!!!
        Ale jest słodka.Wystarczy popatrzeć na tę niewinną twarzyczkę...już nie raz
        była w ruchu poduszeczka super niani

        No więc który to dzień śluzu?
          • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 14.03.07, 22:21
            No cóż Aniu,czekałam aż się odezwiesz i aby poprawić sobie humorek poleciałam
            kupić nową kieckę.No i mam nową kieckę.Ale kiedy wróciłam i spojrzałam na
            zegarek,to pomyślałam,że juz odpoczywasz w domciu.

            Jeżeli chodzi o te ćwiczonka-istnieje możliwość wydalenia nasienia z pochwy
            poprzez rytmiczne kurczenie mięśni przepony miednicy.Jeżeli spróbujesz w
            toalecie wstrzymać strumień oddawanego moczu poprzez napięcie mięśnia przepony
            miednicy-to uruchamia ona właśnie prawidłowy mięsień nazywany wg nazwiska-
            mięśniem Kegla.Mięsień ten powinno się stale napinać i ćwiczyć,by nie
            zwiotczał.Ćwiczenie to jest również bardzo pomocne w momencie kiedy jest
            problem z trzymaniem moczu np po porodzie.Ćwiczenie to również zapobiega
            obniżaniu się trzonu macicy,poniewaz macica może przemieścić się tak daleko w
            dół,że jej ujscie zewnętrzne miesci sie w wejściu do pochwy.Brrr...straszna
            rzecz,moja znajoma na to cierpi,będzie miała niedługo operację.
            Aniu poprzez rytmiczne napinanie wzmocnionych mięśni przepony miednicy nie
            tylko pozbywasz się nasienia/oczywiście nasienie wypłynie,ale nie ma obawy-
            część na pewno zostanie,a tylko jeden plemnik potrzebny jest do poczęcia
            dziecka/,ale również i tu UWAGA kobieta może łatwiej osiągnąć orgazm podczas
            współżycia małżeńskiego.Przerobione-więc wiem o czym piszę.Mięsień Kegla można
            ćwiczyć kiedy się tylko chce i ile się chce.Nie tylko by powstrzymać strumień
            moczu,ale później również "na sucho".
            Anka napisz czy coś z tego zrozumiałaś,bo ja ostatnio jestem nieźle zakręcona.
            Zaraz wchodzę na gazetowca.
            Dzięki
            Buziale.
            • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 15.03.07, 08:54
              Witam Aga!
              Widze ze Ty tez tak masz jak zly humor to na zakupy kupic sobie cos i od razu
              jest lepiej.
              Aga przeczytalam uwaznie kilka razy to co napisalas o tych miesniach Kegla i
              chyba zrozumialam:)
              Dzis u mnie 20 dc tempka 36.75
              aha wiesz co chyba sie udam do gina bo chyba jakas infekcja mnie dopadla
              troche mnie swedzi i piecze i moze tez stad ten sluz...moze to nie sluz tylko
              uplawy (choc wyglada jak sluz rozciagliwy) no nie wiem chyba sie zapisze na
              jutro
              dzieki za mailito buziaki
              milego dzionka
              • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 16.03.07, 00:08
                Cześć Ania,zakupki,zakupki,lubię to,ale nie lubię wydawać kasy.A kieckę
                założyłam dzisiaj...
                Powodzenia w ćwiczonkach mięśnia Kegla.
                Jasne,że śluz może być zaburzony przez grzybicę.Czy owu była poznamy po
                wzroście tempek.Tak mi ta dzisiejsza wygląda podejrzanie,nie jest wyższa?
                Wrzuc tu jutro tempki,zobaczymy.
                Jeżeli chodzi o tę cholerną grzybicę-trzeba wyleczyć,bo bez tego ani rusz.Jest
                mnóstwo specyfików...dobry jest pimafucin,ale na receptę.
                Idź koniecznie do gina.óki co możesz sobie kupić bez recepty Tantum Rosa-do
                płukania pochwy,jest dobry na grzybki,mozesz spróbować najpierw to,ale recepte
                weź,bo zaraz weekend,a grzybki mogą się rozwinąć jak ta lala.Jak ja nie cierpię
                grzybów!!!!Apropos śluzu.Przy grzybicy możesz widzieć rozciągliwy...niestety.
                Ja też nie nasmaruję na gazetowy,bo już chyba powinnam iść spać.Chyba,na pewno.
                Trzymaj się Aniu,do jutra.Spróbuję rano z Tobą zagadać.Wychodzę z domu po
                10,ale wracam za to późno i już Cię nie będzie w necie.Szkoda.
                Buziale
                • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 16.03.07, 08:39
                  Witaj!
                  Wrzucam Ci wszystkie tempki do dzis
                  1dc plamienia @?? tempka 36.9
                  2dc @ tempka 36.4
                  3dc @ tempka 36.4
                  4dc @ tempka 36.6
                  5dc plamienia tempka 36.7
                  6dc plamienia tempka 36.75 (zaklocona bo wieczorkiem balowanie:)
                  7dc tempka 36.65 (mierzona pol godziny pozniej)
                  8dc 36.6 sucho
                  9dc 36.4 bialy lepki (zaklocona bo wieczorkiem balowanie:)
                  10dc 36.4 rozc.-bialy +pozostalosci z przytalanka
                  11dc 36.45 przezr-wodnisty
                  12dc 36.7 rozc. + pozostalosci z przytalanka
                  13dc 36.6 wodnisty
                  14dc 36.7 rozc.+ pozostalosci z przytalanka
                  15dc 36.7 wodnisty, bol brzucha
                  16dc 36.5 rozc+pozostalosci z przytalanka
                  17dc 36.6 slisko szklisty
                  18dc 36.6 pozostalosci z przytalanka i juz powoli swedzenie
                  19dc 36.7 uplawy swexdzenie pieczenie
                  20dc 36.75 uplawy swexdzenie pieczenie klucie w prawej piersi i metaliczny
                  posmak w ustach
                  dzis 21dc 36.80 zmiana termometru:0
                  Wczoraj mialam starszny dzien zly wynik wyszedl tych badan co przed wczoraj
                  robilam ale babka powiedziala zeby sie nie przejmowac bo nie byly takie warunki
                  pobierania jak powinny no i biore dopegyt ktory moze zmienic wynik. Niby sie
                  uspokoilam ale nie wiem co o tym myslec. Zmieniam lekarza bo co to za lekarz
                  ktory mi przepisuje leki (gdzie w ulotce jest wyraznie napisanie ze podnosi ten
                  poziom tych enzymow) a potem mi kaze robic te badanie. Jak bede miala reszte
                  badan to ide do innego kardiologa zeby tak moja wczesniejsza lekarka wrocila...
                  Poza tym ogolnie mialam dola wiec sie wybralismy na zakupy i kupilam sobie
                  takiego fajowego krolika z koszykiem na jajka i stoi teraz na tv i jak mi
                  smutno to sie na niego patrze i od razu lepiej:)
                  Grzybiczka sie rozwija a ja dopiero we wtorek sie zarejstrowalam bo jest
                  dopiero wtedy miejsce...grrrrrrrrrrr.No mowie Ci nic mi wczoraj nie szlo
                  Kobieto a Ty to nie wiesz ze w nocy sie spi..!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
                  Buziale
                  Potem naskrobie na gazetowca zebys sobie w weekend poczytala
                  O ja ale sie rozpisalam

                  • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 16.03.07, 09:45
                    Julka siedzi na biurku i właśnie mi skasowała śliczny liścik do
                    Ciebie.Łaaaaaa,trzymajcie mnie,bo skonam.
                    Anka,ale jazda.
                    Z tą grzybicą oczywiście.Do wtorku to Ty dziewczyno wyparujesz i zadrapiesz się
                    na śmierć.Idź kobieto dziś do rodzinnego i powiedz,że jak Ci nic nie wypisze na
                    paskudne grzyby typu:clotrimazolum w globulkach,albo pimafucin,to przykujesz
                    się do krzesła i zostaniesz w przychodni na śmierć głodową.Przed Tobą
                    weekend,litości.Na razie kup tantum Rosa -powinno przynieść ulgę,a dziś na noc
                    zaaplikuj sobie juz globulkę.Ja ide do rodzinnego,mówię,że nie ma gina i zawsze
                    coś poradzi.
                    Tempka Ci wzrosła,według mnie to drugi dzień.Owulacyjny termometr jest bardziej
                    dokładny.W poniedziałek jak sie odezwiesz,to będzie już wszystko wiadomo.
                    Martwią mnie
                    twoje wyniki,koniecznie powtórz.
                    Fajowy królik....ja też chcę!
                    W nocy nie śpię to prawda,brakuje mi zapewne piątej klepki,żeby tyle siedzieć
                    przy kompie.
                    Muszę spadać do pracy.
                    Życze Ci naprawdę wspaniałego dzionka.
                    Dzięki Aniu
                    Buziale
                    • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 16.03.07, 14:46
                      Aga no wiec tak tymi wynikami się nie przejmuje az tak bo jak się bierze leki
                      na nadcisnienie i do tego jeszcze badanie nie zostalo wykonane tak jak powinno
                      (chodzi o warunki)to takie wyniki moga wyjsc. Babka w laboratorium się zdziwila
                      ze ja chce sobie takie badanie zrobic przy tym dopegycie i ze w szpitalu rana
                      po przebudzeniu mi nie pobrali krwi i nie zrobili a poza tym pozostale wyniki i
                      badania mam ok. wiec raczej nie ma się co martwic...Zmieniam lekarke bo ta
                      chyba tez sie troche nie znala zlecajac mi te badania za miesiac ide do innej:)
                      Termometr faktycznie jest rewelacyjny ma takie swietne kreski duzo lepiej i
                      latwiej mozna odczytac tempke:)
                      Wiesz co Aga az tak to mnie nie swedzi mocno ale tantum sobie kupie poki co
                      smarowalam clotrimazolem! Zastanawia mnie tylko skad takie cholerstwa sie biora
                      czlowiek dba o higiene chucha i dmucha na siebie a tu zawsze cos:/
                      Uslyszymy się dopiero w pn :// szkoda
                      Naskrobie na gazetowca
                      Buziale milego weekendu
                      • agafrytka Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 17.03.07, 21:29
                        No to dobrze,że z Twoim zdrowiem jest w miarę,bo juz zasiałam panikę.
                        Skąd grzybki...hm....cholerne grzybiska!!!
                        Wiesz,że to może siedzieć w przewodzie pokarmowym?A wszystkiemu winien cukier.
                        Dobrze jest łykać lacidofil jak ktoś ma z tym problemy.Kiedyś słyszałam,że aby
                        oczyścić organizm z cukru potrzeba roku bez cukru!
                        A higiena....może za bardzo się szorujemy?Wystarczy 2 razy,no wiadomo,że
                        podczas @ częściej.Aniu,nie należy używać wkładek np przy wydzielającym się
                        śluzie,albo przy upławach.Podpaski mają przeważnie od strony zewnętrznej
                        folię,która zamyka wejście do pochwy powodując przegrzanie sprzyjające
                        rozwojowi niepożądanych bakterii.W tym wypadku sprawdza się bawełniana
                        bielizna,którą można zmieniać w ciągu dnia.Jest to również ważne w czsie
                        ciąży,kiedy są upławy.Nie wolno wtedy zatykać pochwy watą i absolutnie nie
                        wolno stosować tamponów.W ogóle tampony są tragiczne.
                        W normalnych warunkach pochwa zawiera bakterie wytwarzające kwas
                        mlekowy,zapewniające utrzymanie jej naturalnej czystości.Dojrzała płciowo
                        kobita powinna mieć zdrową pochwę i nie odczuwać jakiejkolwiek
                        wydzieliny.Chłonące działanie tamponów może doprowadzić do likwidacji
                        korzystnych dla organizmu bakterii,przede wszystkim w końcowej fazie
                        krwawienia.W ich miejsce mogą przedostać się do pochwy inne niepożądane
                        bakterie,które spowodują z kolei upławy.Może dojść do grzybicy,którą trudno
                        będzie wyleczyć.Powstaniu grzybicy sprzyja zażywanie pigułki oraz leczenie
                        antybiotykami- u mnie jak biorę to świństwo,zawsze występuje grzybica.Trzeba
                        brać lakcid albo lacidofil.
                        Ania, rozwojowi grzybków mogą sprzyjać perfumowane dezodorujące mydła,płyny
                        kosmetyczne,intymne dezodoranty,środki dezynfekujące.Nalęzy z tego zrezygnować.
                        Do zewnetrznego podmycia się najlepiej stosować łagodne,bezalkaiczne mydło,typu
                        mydła dla niemowląt lub tylko letnią wodę.Ja jestem alergikiem,więc stosuję
                        wiele już lat tylko samą wodę i jest ok'.
                        Nie należy przepłukiwać pochwy.A bieliznę prac najlepiej mydłem bez środków
                        zmiękczających.Kiedyś słyszałam o prasowaniu majtek goracym żelazkiem.
                        A jeżeli chodzi o oczyszczenie po wypróżnieniu,należy przesuwać papier od
                        przodu do tyłu,a nie odwrotnie,aby uniknąć zanieczyszczenia pochwy bakteriami z
                        jelit.
                        Aniu,nie wiem czy wiesz,ale istnieją też upławy powstające na tle nerwowym np
                        przy przeciążeniu,stes wszędobylski.Trzeba wtedy zadbać o wystarczający sen-NO
                        WŁAŚNIE Aga! i uregulowany tryb życia,no i prawidłowe odżywianie.
                        I na koniec-wazna jestbielizna,juz o tym pisałam,nie z tworzyw sztucznych,ale
                        MAJTKI Z BAWEŁNY!
                        Ania,nie śpisz,bo chyba przynudziłam.Tak to jest z nami matkami nauczycielkami!
                        Dzięki za gazetowca no i przecudne buziale-misiale.Zrobiły furorę!
                        Ja też naskrobie,chociaż po tym co Ci tu napisałam,nie wiem,czy nie będziesz
                        mnie miała dość.
                        Miłego weekendu,a raczej już tylko cudnej niedzieli
                      • anulka80 Re: do agafrytko-prosba o interpretacje??!! 19.03.07, 07:36
                        Czesc!!!!!!!!!!
                        Juz nie moglam sie doczekac zeby Ci cos naskrobac!!
                        No wiem ze ten cykl to w ogole pokrecony jest, ale i tak mierze dzielnie
                        tempki:)
                        I tak:
                        22dc 36.85 bol brzucha
                        23dc 36.90 (mierzona o 7.00) bol brzucha
                        24dc (dzis) 36.95
                        Wiem ze pewnie przez te wstretne grzyby tempka chyba tez moze byc zaburzona ale
                        coz mierze:)
                        Juz mi troche przeszlo nie swedzi ale jeszcze sa uplawy jutro do gina ide.
                        Tantum Rosa zastosowane i clotrimazol tez, bez tego to bym pewwnie nie
                        wytrzymala weekendu..
                        Ok Aga zmykam na badanie a potem Ci cos naskrobie na gazetowca...
                        Ja dzis do 16 pracuje:/
                        Buziaczki
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka