Dodaj do ulubionych

jestem podłamana-do agafrytki - jesli można

18.04.07, 11:07
cześć,widzę że jesteś tu jedną z bardziej poinformowanych osób w zakresie NPR,
mam więc prośbę o pomoc. Może dowiem się czegoś nowego....
Opiszę krótko swój stan:
już chyba w 2006 r zaczęłam przygotowywać się do ciąży, chodziłam do gin.
dostałam skierowania na badania hormonów-brałam duphaston na regulację @
(wcześniej kilka lat anty - minulet). Średnio to wszystko widziałam, więc
pokusiłam się o wizytę o gin-endokr. Dostałam bromergon (mimo dobrej
prolaktyny), duphaston, póxniej doszedł metformax ze względu na moją
insulinooporność, którą okdryłyśmy z panią gin. 2 cykle z CLO i..........
dorobiłam się torbieli 5x4, którą odkrył trzeci mój lekarz, do którego poszłam
na USG (i tak na razie u niego zostałam)-jest również gin-endokr.Na badaniu
wyszła też niedoczynność tarczycy (Hashimoto), no i oczywiście o czym nie
wspomniałam mam PCO. Jestem otyła, od kiedy pamiętam miałam nieregularne @
(chyba że byłam na anty lub duphastonie), mam kilka włosków na brodzie (nie
nazwałabym tego jednak histucyzmem - na szczęście).
Od paźdźiernika tamtego roku zaczęłam sie na poważnie obawiać o moją
przyszłość jako matki. Lekarz powiedział, że na razie jest wszystko na dobrej
drodze, że musimy na razie uporać z tarczycą (ogromna ilość antyciał-biorę
letrox), torbiel po duphastonie powoli się wchłania.....
Krótko, leki:
duphaston od 16 dc przez 10 dni -2x1 tabl
metformax 500 -2x1 tabl
letrox -1x1 rano
podaję namiary na wykres obecnego cyklu (wcześniejsze prawie tak samo
beznadziejne)

Proszę o wypowiedź. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agafrytka Re: jestem podłamana-do agafrytki - jesli można 18.04.07, 12:49
      Agunia nie jestem tu najbardziej poinformowana!Dziewczyny piszące tu mają
      bardzo dużą wiedzę.Naprawdę,ja też wiele się od nich uczę.
      Torbiel się wchłania-to bardzo dobra wiadomość.
      Dobrze,że znalazłaś odpowiedniego lekarza.Skoro gin powiedział Ci,że wszystko
      jest na dobrej drodze,to tak jest i nie myśl inaczej.On się chyba na tym lepiej
      zna.
      Rozumiem,że tabletki anty odstawiłaś w tamtym roku?No niestety te
      wszystkie "kłopoty"jakie masz dzisiaj z cyklem to moze byc efekt
      pigułek.Potrzeba czasu.Szkoda,że gini przed podaniem pigułek nie mówią prawdy
      odnośnie tego co się może dziać.Dobra koniec z tematem ginów,bo znowu się
      niepotrzebnie nakrecę.Tylko szlag czlowieka trafia jak później widzi się
      efekty tego.
      Aga,ja myslę tak-spokojnie poczekać,nic się na razie nie dzieje w cyklu.Czy
      obserwujesz jakiś śluz?Bo tempka stoi na razie.
      Teraz tylko nalezy leczyc tarczycę.Jak juz uporasz sie z tarczycą,to pelną para
      rozpoczniecie starania.Bądź dobrej myśli.
      Agusia,sciskam mocno,powiedz ile masz latek?
      • aga7807 Re: jestem podłamana-do agafrytki - jesli można 18.04.07, 13:18
        dziękuję bardzo za odpowiedź
        za kilka m-cy 29 rok mi stuknie, dlatego też tak bardzo się boję

        anty odstawiłam już ponad 2 lata temu

        podejrzewamy z lekarzem, że torbiel mam przez podanie CLO bez monitoringu (przez
        poprzedniego gin)

        badam śluz czasami pojawia się tzw płodny, tylko że jak widzisz po wykresie on
        nie może być płodny
        mam też nadzieję że ten wykres wygląda tak przez antybiotyki, które musiałam
        zażywać na gardło

        wcześniej moje wykresy nawet były troszkę podobne do 2 fazowych :-) ostatni to
        nawet miał linię, nie wiem jak się ją naywa fachowo (oddziela niskie i wyższe
        tempki)
        • agafrytka Re: jestem podłamana-do agafrytki - jesli można 18.04.07, 13:50
          Aniu,29 lat to naprawdę jesteś młoda kobietka.
          Faktycznie ta torbiel może byc po CLO.Śluz może byc płodny,tylko do owu nie
          dochodzi.Bądź cierpliwa,tutaj piszą dziewczyny,które owu doczekaly się w 50 i
          pare dni cylku.Także spokojnie obserwuj.
          Antybiotyki jak najbardziej mogą zaburzyc cykl.
          A linia,która rozgranicza niskie tempki od wyzszych to linia pokrywajaca bądź
          podstawowa.
          Zastanawia mnie tylko bromergon-mimo dobrej prolaktyny.Po co i w jakim celu byl
          podawany?
          Wspomniałaś także o hirsutyźmie-ktos ci o tym mówił,że wystepuje u Ciebie?
          Jest to nadmierne!nadmierne owlosienie typu męskiego występujące u
          kobiet.Dlaczego?moze sie pojawić w nastepstwie wzrostu wydzielania
          androgenów/85% przypadków jest zwiazane z zespołem policystycznych jajników lub
          zwiekszonej wrazliwosci skory na działanie androgenów.
          W przypadku znacznego nadmiaru androgenów i niewlasciwego leczenia dochodzi
          do:łysienia typu męskiego,obnizenia glosu,przerostu łechtaczki oraz zmianą
          sylwetki ciała.
          To tylko tak kilka info na ten temat.

          Agusiu,polecę Ci pewną książkę dr Ewy Dąbrowskiej"Ciało i ducha ratować
          żywieniem"Wyd.Michalineum-CMM W-wa.Bardzo Ci ja polecam.Jak nie bedziesz mogła
          jej kupic,to wyslę ci ją poczta.Słyszałam,że w księgarniach diecezjalnych/przy
          kosciołach /można ją spotkać.
          Znajdziesz tam odpowiedzi nt swoich chorób i jak je leczyć.
          Bardzo polecam Ci te książeczkę.Ja z AZS/ostre atopowe zapalenie
          skóry/,zaawansowana alergia,asta oskrzelowa-po zastosowaniu wskazówek jestem
          bez leków już dłuzszy czas.
          • aga7807 Re: jestem podłamana 18.04.07, 14:01
            dlatego obecny lekarz kazał od razu odstawić bromergon;
            histucyzmu raczej nie mam, bo nie można 2 włosków na brodzie tak nazwać

            androgeny też były w normie chociaż bliżej max niż min

            mam nadzieję, że mimo PCOS, to nie będzie to tak wielkim problemem, gdy wyleczę
            już tarczycę. nie mogę się tego doczekać
            • agusek_1 Re: jestem podłamana 18.04.07, 14:52
              A jestem pewna, ze bedzie wszytko dobrze i doczekamy sie naszych dzieciaczkow, a
              wtedy... Ach, ciekawe jak to bedzie??? Trzymam za nas Wszystkie kciuki.
              I sloneczko, ktore przeslalam agafrytce, chyba do niej dotarlo, bo u mnie znowu
              pada :), ale warto bylo!!!
              • agafrytka Re: jestem podłamana 18.04.07, 22:21
                Agusku i tę pewność trzymaj i nie puszczaj.A z dzieciakami...jest cudnie są
                chwile radości i smuteczków,ale zdecydowanie jest więcej radości.
                Dobrej nocy,a słoneczko dotarło,dzięki
                  • aga7807 Re: jestem podłamana 19.04.07, 23:52
                    cześć, u mnie niestety nic nowego. temperatury jak sama możesz zobaczyć na moim
                    wykresie , są niskie dzisiaj 36,1. Wiem na niskie tempki wpływa niedoczynność
                    tarczycy, ale kiedy się to wreszcie skończy????? Kiedy będę miała wreszcie
                    normalny dwu fazowy wykres???? KIEDY??????
                    • agafrytka Re: jestem podłamana 20.04.07, 10:35
                      24 dzień cyklu...nie masz żadnych odczuc typu:Wilgotno,mokro,a może jakiś śluz
                      się pojawił?
                      Temperatura 36,1 sie nie martw.Ja tez mam niskie w I fazie i to nic niczemu nie
                      wadzi.
                      Cierpliwie trzeba czekać.
                      Pozdrawiam
                      • aga7807 Re: jestem podłamana 20.04.07, 10:59
                        Agafrytka-dziś mam 25 dc i faktycznie miałam 36,3 i mam odczucia: mokro i mam
                        taki dziwny śluz jest trochę jak białko kurze-ciągnący, takie jakby nitki ale
                        nie jest przeźroczysty i drugi totalnie mętny nie rozciągliwy, lepki.
                        Nie wiem co to oznacza. Piszesz o I fazie a czy ja nie jestem w II fazie cyklu,
                        bo to przecież 25 dc przy 28 dniowych cyklach. Czy II fazę możemy liczyć od 14
                        -18 dc przy 28 dniowych c? Ja już nie wiem teraz jak to jest :-(
    • aga7807 agafrytka-gdzie jesteś? 21.04.07, 08:56
      zerknij proszę na mój wykres? chyba zbliża mi się @; mam 2-gi dzień troszkę
      wyższej temp. to pewnie wkrótce juz spadnie? odpowiedz mi proszę na moje
      wcześniej sze pytanie, jak to jest z tą I i II fazą cyklu?
      • joanna006 Re: jestem podłamana-do agafrytki - jesli można 23.04.07, 08:57
        Hej,
        Znalazłam Aga Twój wątek :)
        Napisałaś, że niedoczynność tarczycy powoduje, ze nie ma fazy wyższych tempek. U
        mnie wystąpiła, już sama nie wiem co o tym myśleć. Nie badałam jeszcze
        przeciwciał więc moze tylko w przypadku hashimoto tak się dzieje? Wszystkie
        objawy u mnie wskazują, ze niediczynność mnie także dopadła: nieregularne cykle,
        długie, obfite miesiączki, blada cera, niskie ciśnienie, łamliwe paznokcie,
        wypadające suche włosy, nerwowość, zmiany nastrojów i potężna senność w ciągu
        dnia. Wydaje mi się, ze to to. Co TY o tym sądzisz? POza tym TSH na poziomie
        4,22 to wynik nie prawidłowy dla młodej osoby starającej się o dzidzię, prawda?
        Podaje ten link o którym pisałam na wątku aguska
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32776&w=28535398&v=2&s=0
        Bardzo mnie to przeraża :(
        • aga7807 do joanny 23.04.07, 09:05
          odpisałam Ci na wątku aguska.....
          Nie martw się, bo wszystko będzie dobrze, zobaczysz.To prawda z tym naszym
          TSH-niby w normie, jednak jak to powiedział mój lekarz, jak na młode osoby za
          wysokie (nie mówiąc już o starających się). Ja mam nadzieję, że jak zbadam
          ponownie TSH i A-TPO, będzie lepiej.
          Znajdź dobrego lekarza ginekologa-endokrynologa. Mój chyba nawet specjalizuje
          się w tarczycy. Zrobił mi usg i już wszystko było wiadomo (miałam już wcześniej
          badania hormonalne).
          A tak w ogóle to skąd jesteś?
          • joanna006 Re: do joanny 23.04.07, 11:01
            Aga, Twój wykres jest podobny do mojego. U mnie też na początku były bardzo
            niskie tempki przez ok. 30 dni. Nie wierzyłam, ze w ogóle będą kiedykolwiek
            wyższe ale się doczekałam. Myślę, ze nie jest u Ciebie za późno. Moze będzie to
            długaśny cykl ale z owu? W poprzednich cyklach nie zaobserwowałaś wyzszych
            tempek?
            Ja jestem już umówiona na wizytę do gin-endo, podobno specjalista dobry ale to
            się okaże ;) A czy Twój lekarz mówił coś, ze długie nieregularne cykle, obfite
            @ mogą być wynikiem niedoczynności? Mam taką nadzieję, ze jak będę brała leki
            na niedoczynność to skończy się problem z @. Czy może jeszcze coś się kryć,
            jakieś inne problemy hormonalne :(
            • aga7807 Re: do joanny 23.04.07, 11:46
              joanno,
              myślę że jeśli nawet wyższe tempki wskazują na owulację, to tym razem i tak nam
              się nie udało, bo przytulanko było 22 dc a dziś jest 28 dc (zobacz mój wykres);
              zresztą nie chce mi się wierzyć że miałam owulację tak późno :-(, poza tym mam w
              miarę regularne @ ok. 28 dni.
              W poprzednim cyklu był wyraźny skok temperatury.... ale sama już nie wiem.....
              jak najbardziej problem z cyklami może mieć swoje źródło w tarczycy, ale to
              wszystko powie Ci lekarz. Najlepiej idź do lekarza, nich da Ci komplet badań
              hormonalnych do zrobienia, usg.
              ja miałam też ostatnio jakieś dziwne @, strasznie mocne i były takie strasznie
              duże strzępy-sama nie wiem jak to nazwać, później okazało się że mam problem z
              tarczycą, torbiel-może to miało na @ u mnie jakiś wpływ.
              Nie ma co się martwić na zapas, idź do lekarza i o wszystko pytaj.
            • aga7807 Re: do joanny 23.04.07, 11:53
              joanno, popatrzyłam jeszcze na ten twój wykres, i ty też raczej masz niskie
              temperatury-to też może wskazywać na problemy z tarczycą
              tylko się nie martw :-)
              ja jak odebrałam wyniki i zobaczyłam antyciała ponad 900 przy normie do 30 czy
              60 to myślałam że umrę; strasznie się bałam, od razu weszłam do internetu,
              poszperałam i mniej więcej wiedziałam co powie mi lekarz
              • joanna006 Re: do joanny 23.04.07, 12:36
                Hej,
                Aga, u Ciebie jest delikatna zwyżka ale chyba mimo to za niskie te tempki jak
                na owu. Agafrytka w innym wątku pisała, ze jeśli @ nie jest poprzedzona
                przynajmnie 3-dniową zwyżką tempki to nie jest to typowa miesiączka lecz
                krwawienie śródcykliczne i cykl się ciągnie dalej. Ale nie wiem jak to
                rozpatrywać w Twoim przypadku gdyż u Ciebie można by wyznaczyć na upartego
                linię podstawową na poziomie 36,3- pierwsza wyższa 36,5 druga wyzsza 36,4.
                Zobaczymy jaka będzie jutro no i 4 wyższa musiałaby być o 0,2 nad linię
                podstawową. Zobaczymy, będzie dobrze :)
                U mnie również tempki w I fazie były niskie ale w II fazie są na poziomie 36,9
                więc ok. Dodatkowo trzeba wziąć opd uwagę, że pomiary w ustach są zawsze niższe
                niż w innych miejscach o 0,03 tak więc wygląda na to że nasze tempki nie są
                najgorsze :) Ważne żeby był skok.
                Testu nie robiłam choć dziś 15 dpo a u mnie tempka 36,92. Zacznę o tym myśleć
                dopiero gdy będzie 18,19 wyższa. Na razie nie mam żadnych bóli @ ale prawdę
                mówiąc od momentu gdy przeczytałam co może się zdarzyć z dzieckiem przy
                niedoczynności wolałabym na razie nie być w ciąży, podleczyć tarczycę i dopiero
                przy prawidłowym TSH znów rozpocząć starania. Poza tym chyba nie zachodzi się w
                ciąże przy takim wysokim poziomie TSH i prolaktyny? A właśnie, jak u Ciebie
                prolaktyna? U mnie podstawowa wysoka ale w normie a po obciążeniu 10 krotnie
                wyższa!!! Czy myślisz, ze jeśli przeciwciała byłyby w normie a tylko TSH
                wysokie to nie byłoby zagrożenia jesli byłabym teraz jakimś cudemw ciąży?
                • aga7807 Re: do joanny 24.04.07, 08:19
                  joanno,
                  zerknij na mój wykres-dziwne to wszystko, ale jednak coś tam się pojawiło.
                  martwię się jednak bo chyba nie trafiliśmy z przytulankiem.
                  Ja na Twoim miejscu, zrobiłabym jednak test, bo jeśli jesteś w ciąży, to nie
                  czekaj na wizytę (nie wiadomo na kiedy), tylko ruszaj od razu do gina.
                  Z tego co czytałam to przy wysokim TSH, trafiają się ciążę, tak więc nie jest
                  wykluczone, że jest to też u Ciebie. Nie masz się czym martwić. Jeśli jesteś w
                  cąży lekarz da odpowiednie leki i wszystko będzie ok-nie ma powodu do obaw. też
                  wczoraj poczytałam o ciążach gdy kobiety nie wiedziały, że mają niedoczynność -
                  MY WIEMY!!!!
                  Zrób test i daj znać-pędź do lekarza.
                • aga7807 Re: do joanny 24.04.07, 08:23
                  aha-joanno, napisałaś że pisałam że przy niedoczynności nie ma fazy wyższych
                  temperatur, więc albo się źle wyraziłam albo źle się zrozumiałyśmy. Otóż u mnie
                  był jeden cykl zupełnie płaski i generalnie jest tak (u mnie) jak sama możesz to
                  na wykresie zauważyć, że przez niedoczynność mam obniżony metabolizm a co za tym
                  idzie temperaturę - ja zawsze mam niskie temparatury. Oczywiście u innych osób
                  może być inaczej.... i pewnie jest :-)
                  • joanna006 zrobiłam test 24.04.07, 10:59
                    Hej, zrobiłam wczoraj test i wyszły dwie kreski. Z jednej strony się cieszę ale
                    z drugiej się boję i nie wierzę :( Dziś zrobiłam dla potwierdzenia betę, jutro
                    bedą wyniki po południu. Dziś zamierzam dzwonić po endo i prosić o
                    przyśpieszenie wizyty. Zrobiłam też przeciwciała żeby mieć jaśniejszy obraz
                    niedoczynności.
                    Wynika z tego, ze wyniki TSH, FT3, FT4 które robiłam ostatnio, zrobiłam
                    najprawdopodobniej w 8 dniu ciąży. Jedna z forumowiczek twierdzi, ze wobec tego
                    TSH jest niezbyt ważne gdyż w ciąży ono skacze jak chce. Ważne jest podobno FT3
                    i FT4 a te u mnie sa następujące:
                    FT4 11,59 (9,0-20,0)
                    FT3 5,50 (4,0-8,3)

                    Martwię się bo wiem, ze dzidzia od pierwszych dni korzysta z mojej- niestety w
                    opłakanym stanie - tarczycy :(
                    Jeśli chodzi o Twój wykres to jest trzecia wyższa. Jeśli jutrzejsza będzie
                    wyższa o 0,2 nad linię podstawową to wtedy można mówić o zwyżce tempki. U mnie
                    też tak się zaczynało, po takiej delikatnej tempce miałam super śluz - jajo
                    kurze potem ból owulacyjny i skok. Podejrzewam, ze u Ciebie też tak może być :)
                    A jak u Ciebie śluz- występuje? Przezroczysty, rozciągliwy?
                    • aga7807 Re: zrobiłam test 24.04.07, 12:18
                      joanno, wreszcie zalogowałam się na FF i możesz zobaczyć moje wykresy. Nie martw
                      się proszę na zapas-spróbuj jak najszybciej znaleźć wizytę u endo-idź prywatnie.
                      Skąd jesteś?
                      www.fertilityfriend.com/home/aga78071
                      • joanna006 Re: zrobiłam test 24.04.07, 13:29
                        Faktycznie skoczne te Twoje wykresy :) W ogóle dziwne masz takie jednorazowe
                        wysokie tempki. Może były poprzedzone np. wypitym alko? U mnie gdy wieczorkiem
                        wypilam piwo lub późno się połozyłam spać były takie gwałtowne zwyżki.
                        Aga, w którym miejscu mierzysz tempki i czy zawsze o tych samych porach? Nadal
                        bierzesz te leki o których pisłaś na wstępie? Po duphastonie podobno tempka
                        rośnie od razu ale często wzięty przed owu blokuje ją. Tak było u mnie
                        najprawdopodobniej.
                        Ja jestem z Olsztyna, a Ty?
                        • aga7807 Re: zrobiłam test 24.04.07, 14:57
                          jestem z W-wy; temperaturę mierzę w ustach, pod językiem; nie piłam alkoholu,
                          tak więc te skoki nie od tego są.
                          ten polski program, policzył że owulację miałam 26 dc, joanno jeśli faktycznie
                          tak było jak myślisz czy przytulanko 28 dc wystarczyłoby? czy zdążylibyśmy?
                          jakoś spokojniej podchodzę teraz - pójdę do gin i wypytam go o wszystkie moje
                          choroby i plany leczenia-wtedy będę miała jasność co do mojej sytuacji
                          • joanna006 Re: zrobiłam test 24.04.07, 16:24
                            Hej,
                            Nic nie piszesz o śluzie? W dużej mierze to on właśnie wskazuje kiedy wystąpiła
                            owu. No i czy miałaś tego 26 dc jakieś np. bóle okołoowulacyjne? Owu mogła być
                            +\- 2 dni od zwyżki tempki więc jeśli faktycznie była to jest szansa :) Tylko
                            spokój nas uratuje i cierpliwosc. A do gina jak najbardziej śmigaj, na pewno
                            rozwieje wiele wątpliwości.
                            Pozdrawiam
    • aga7807 Re: jestem podłamana-do agafrytki - jesli można 30.04.07, 07:58
      agafrytko, zerknij proszę na mój wykres, już sama nie wiem co się dzieje....
      polski program www.nmpr.bfe.pl/ pokazuje że była owulacja (login:milusia;
      hasło: milusia123), natomiast angielski program nie widzi owulacji
      www.fertilityfriend.com/home/aga78071, do tego wszystkiego wczoraj miałam
      spadek temperatury więc myślałam że @ się zbliża, a tu nic-strasznie też bolą
      mnie piersi; jak myślisz co się dzieje?
      • agafrytka Re: jestem podłamana-do agafrytki - jesli można 30.04.07, 10:01
        aga,od rana mam jakieś klopoty z netem-nie chodzi jak trzeba.Zaraz zmykam do
        pracy,ale odezwę się wieczorkiem-ostatnio godz 21 i juz mnie nie było wśród nie-
        spiących.Nie wiem co jest,ale padam w okamgnieniu.Dzisiaj zanim się położę
        nawet na chwilę to najpierw w końcu usiądę do netu.Może nie odlecę?
        Póki co napisz mi kiedy obserwowałaś śluz płodny,kiedy byl ostatni śluz.
        Nie widzę angielskiego programu,wyświetla tylko pierwszą stronę.
        Trzymaj się,do wieczorka.Pa
        • aga7807 Re: jestem podłamana-do agafrytki - jesli można 30.04.07, 12:19
          agafrytko, spróbuj, może teraz wejdziesz na moją stronę
          www.fertilityfriend.com/home/aga78071;
          jeśli chodzi o śluz, to było naprawdę dziwnie w tym cyklu;
          16 i 17 dc zaobserwowałam śluz podobny do płodnego-były staranka;
          później 18 dc śluz zaczął się zmieniać, gęstnieć, bolał mnie jajnik;
          22 dc staranka;
          natomiast 25 dc były dwa rodz. śluzu i mętny/gęsty i taki jak białko kurze tylko
          trochę mętne - miał postać ciągnących nitek - staranka dopiero 28 dc wieczorem;
          od 27 dc bolą mnie piersi - do tej pory tak długo mnie nie bolały a dziś jest
          już 35 dc;

          32 dc zrobiłam test ciążowy ale był niestety negatywny

          myślisz że możliwa jest ciąża? czy jednak był to cykl bezowulacyjny?
            • agafrytka Re: jestem podłamana-do agafrytki - jesli można 30.04.07, 22:21
              Aga,teraz mam juz jasny obraz.Skoro obserwowalaś sluz plodny 25 dc to w tym
              dniu przyjmijmy owu.W tym dniu jest również skok temki,ale weżmy go za skok
              termiczny-nie bierze się go pod uwagę.Linia podstawowa przebiega przez
              36,2.Zatem I wyzsza w 26 dc.Później masz juz same wyzsze.Wczoraj tempka spadla
              na linie podstawowa,ale dziś znów w górze.To jest 10 dzień wyższej tempki.Za
              wcześnie na test.Aga jeszcze poczekaj.Mierz dalej tempkę.Zobaczymy.Teraz juz
              nie testuj.Jezeli tempka nie spadnie-jesteś w ciąży.Jezeli spadnie-@.
              Główeczka do góry.Będzie dobrze.
              Pozdrawiam
      • agafrytka Re: jestem podłamana-do agafrytki - jesli można 03.05.07, 01:30
        Aga,już nie testuj.Wiem,że to trudne,ale szkoda i kasy i zdrowia.Spróbuj
        zaczekać.Jeżeli po 17 wyzszych tempkach @ się nie pojawi,a tempka będzie w
        górze-dopiero zrob test.
        Wiem,że Ci smutno-mi też.Ale jakoś trzeba wytrzymać.Korzystaj ze spacerków-
        mimo,że pogoda może trochę nie sprzyja.
        Trzymaj się,a tempke na jakim masz poziomie?
    • aga7807 agafrytko-jak to jest z tą owulacją 09.05.07, 12:05
      agafrytko, zerknij proszę na mój wykres www.fertilityfriend.com/home/aga78071
      dzisiaj jest 6 dc, od początku @ jest jakaś dziwna, tzn bardzo duże kawałki
      błonki i krew nie była taka jak zwykle tylko taka bardzo śluzowa. Dzisiaj to 3
      dzień bardzo małych plamień i śluzu, tym razem bardziej przeźroczystego i
      ciągnącego- jak śluz płodny.
      Czy to możliwe żeby tak wcześnie wystąpiła owylacja?
      • agafrytka Re: agafrytko-jak to jest z tą owulacją 09.05.07, 15:20
        Aga cześć.
        Owu to jeszcze nie było,ale mógł już rozpocząć się okres płodny.Jeżeli
        obserwujesz sluz z cechami płodnego,to najprawdopodobniej tak jest.Owu więc
        przed Tobą.I jeżeli jest to czas płodny to owu wystąpi niebawem.
        Za owu przyjmujemy ostatni dzień bardzo dobrej jakości śluzu płodnego-
        bj,szk,pł,m-śl.Owu może wystąpić w okresie od dwóch/lub trzech/dni po dniu
        szczytu/ostatniego dnia płodnego/.Może ona również nastąpić do 4 dni przed
        wzrostem tempki,albo też dopiero w dniu I lubII wyższego pomiaru.
        Aniu,dalej mierz tempkę,bo po owu tempka poszybuje w górę.
              • agafrytka Re: agafrytko-jak to jest z tą owulacją 12.05.07, 21:39
                Aga,tempka spoko,taka jak być powinna.Śluz rozpoczął okres płodny,więc
                przytulanka obowiązkowe.Jak skończy się faza śluzowa tempka skoczy.
                Aga bardzo się cieszę,mam nadzieję,że wasze oczekiwania i marzenia się spełnią.
                Teraz do skoku i tuż po nim pilnie mierz tempkę.
                Życzę powodzenia.
                Pa
                • aga7807 agafrytko-zmiana temperatury 13.05.07, 20:52
                  dzisiaj trochę skoczyła temperatura; nie wiem zupełnie jak określać swój wykres
                  śluz, chyba się zaczyna zmieniać na bardziej płodny.
                  Agafrytko, jak to jest w owulacją? Czy występuje ona w dniu pierwszej wyższej
                  temperatury? I jak to jest ze starankami? Ile dni przed i po owulacji najlepiej?
                  • wiosenka1 Re: agafrytko-zmiana temperatury 13.05.07, 21:32
                    pozwole sobie pomoc, tempka dzis wyzsza, ale chyba zaklocona, tak?
                    owu jest z reguly w dniu szczytu sluzu, czyli w ostatni dzien dobrej jakosci
                    sluzu, owu moze jednak wystapic na 2-3 doby przed skokiem tempki, jak rowniez
                    do drugiego dnia wyzszej tempki

                    staranka najlepiej podejmowac co 2 dni przy plodnym sluzie, do drugiej doby
                    wyzszej tempki

                    pozdrowionka
                    • aga7807 do wiosenki 14.05.07, 08:42
                      to zakłócenie temperatury wynika z tego, że zwykle mierzę ją o godz. 5.30 a tym
                      razem była to 6.10;
                      dzisiaj o 1 stopień spadła tempka, śluz zobaczę późniejszym popołudniem, bo
                      wieczorem było przytulanie :-)
                      to jeszcze mój wykres:
                      www.fertilityfriend.com/home/aga78071
                      • wiosenka1 Re: do wiosenki 14.05.07, 09:26
                        no hej, wiec jesli zmierzylas 40 minut pozniej niz zwykle mozna przeliczyc, ja
                        tak robie, 0,1 st/1 godzine, wiec jesli pomair byl o 6:10 - 36.3 to przeliczone
                        na godz 5:30 wychodzi ok. 36.25

                        ale widze ze chyba mierzysz termometrem z dokladnoscia do 0,1 stopnia, ja mam
                        term z dokl do 0,01

                        wszystko by wskazywalo ze mamy juz 2 wyzsze tempki, linia na 36.1, jutro tempka
                        musialaby wzrosnac do minimum 36.3 lub czekamy na czwarta wyzsza, ale sluz masz
                        jeszcze plodny, tak?

                        musimy ciut poczekac, na tzw szczyt sluzu

                        pozdrawiam
                      • agafrytka Re: do wiosenki 14.05.07, 10:49
                        Cześć Aga
                        Ta tempka nie jest zakłócona.Jeżeli zmierzyłaś ją 40 min póżniej-no i co z tego?
                        Tempka jest zakłócona/jeżeli chodzi oczywiście o pomiary/kiedy jest zmierzona
                        więcej niż 1,5 godz później,albo gdy pomiar jest wykonany po 7.30.Wtedy
                        zazwyczaj tempki są wyższe,a tak jak u Ciebie-nie ma żadnego zakłócenia.
                        10 dc widzę śluz-czy dzień wcześniej było współżycie?Jeżeli tak to dzisiejsza
                        tempka jest drugą wyższą,ale jeżeli współżycia nie było to musimy 10 dc pryzjąć
                        szzyt objawu śluzu i tempkę z tego dnia/wyższą/przyjąć jako skok
                        termiczny.Odpowiedz mi na pytanko o współżyciu,a wtedy polecimy z interpretacją
                        dalej.
                        Acha,jeżeli chodzi o owu.Przyjmuje się ją w dniu szczytu objawu śluzu/ostatni
                        dzień dobrej jakości sluzu-bj,szk,m-śl,pł/Owu może również nastapić w okresie
                        od dwóch/lub trzech/dni po dniu szczytu.Może ona nastąpić do 4 dni przed
                        wzrostem tempki,albo też dopiero w dniu I lub II wyższego pomiaru.Jeżeli
                        dzisiaj jest II wyższa to możecie jeszcze dziś zadziałać.
                        • aga7807 Re: do agafrytki 14.05.07, 11:34
                          przytulanko było 8 dc rano i 10 dc wieczoram a własciwie baaardzo późno w nocy.
                          W tym cyklu ciężko mi określić jaki jest śluz, ponieważ jest taki ciągnący ale
                          nie do końca przeźroczysty (jednak różni się bardzo od niepłodnego, który jest
                          mętny i bardziej kremowy)
      • aga7807 no i kiedy owulacja? 15.05.07, 12:58
        nie no dzisiaj to wogóle nic już nie rozumiem. dziś był lekki spadek
        temperatury, śluz wydaje mi się, że jest dziś najlepszy (płodny), odczuwam lekki
        ból owulacujny jajników i w dole brzucha.
        Kiedy mam owulację?
        www.fertilityfriend.com/home/aga78071
          • agusek_1 Re: no i kiedy owulacja? 15.05.07, 18:45
            Ja proponuję gotowość bojową i atak na ukochanego:) Skoro widzisz, że masz dobry
            śluz trzeba działać ile sił, a może się uda. Życzę powodzenia i trzymam kciuki.
            P.S.
            Gdzieś przeczytałam na tym forum, ze nie tyle jest ważna temperatura, co dobra
            jakość śluzu, więc jak widzisz, że jest płodny to się przytulajcie, jak najczęściej.
            • wiosenka1 Re: no i kiedy owulacja? 15.05.07, 23:04
              Agusek ta wypowiedz to chodzilo o wyznaczanie lini podstawowej, ze wpierw
              potrzebujemy sluzu dobrej jakosci, pozniej szczytu sluzu, a dopiero mamy wyzsza
              tempke jako potwierdzenie przebytej owu. Bo jak mamy ostatni dzien sluzu dobrej
              jakosci to szukamy po tym dniu pierwszej wyzszej tempki, czyli nie wazna tempka
              pierwsza wyzsza, tylko sluz - ostatni dzien. Gdzies to czytalam, juz nie da
              rady znalezc, ale to chyba byl skrot myslowy. To sie powymadrzalam.

              Oczywiscie ze nie mozna przy starankach patrzec na tempke, bo jak bedzie skok
              to na staranka moze byc za pozno, plodny sluz potrzebny jest do staranek.
              plodny sluzik potrzebny do staranek, ale skok tempki przy starankach tez bardzo
              wazny, bo tylko on nam daje znac ze owu byla, co dalby nam w sumie sluz plodny
              bez skoku tempki - NIC.
          • aga7807 Re: dzisiaj znowu spadek temperatury 16.05.07, 13:36
            agafrytko, możesz zerknąć na mój wykres - chodzi mi o kwestię przytulanek;
            trochę napracowaliśmy się w tym cyklu :-) i nie chcielibyśmy przegapić "tego"
            momentu
            www.fertilityfriend.com/home/aga78071
            przytulanka były: 5 dc wieczorem, 8 dc rano, 10,11,12 dc wieczorem
            kiedy jest największe prawdopodobieństwo? czy nie zaszkodzą staranka gdy są
            codziennie? może za często (chodzi mi o "formę" plemników)?
    • aga7807 wykres 17.05.07, 09:53
      dzisiaj niestety tylko o 0,1 stopnia wzrosła temperatura, śluz zaczyna zmieniać
      się w niepłodny; czy nie za bardzo rozjeżdża mi sie w czasie płodny sluz ze
      wzrostem temperatury?
      jak bym chciała zajść w tym cyklu w ciążę .......
      www.fertilityfriend.com/home/aga78071
      ktos na wykresie wziął udział w ankiecie , że mój wykres jest najprawdopodobniej
      bezowulacyjny... następny? dlaczego? kiedy wreszcie będzie owulacja? kiedy?
      • aga7807 Re: wykres 17.05.07, 09:58
        agafrytko, jeszcze raz przeczytałam to co mi wcześniej pisałaś; czy dobrze
        rozumiem, że mimo tego że właściwie w dniu wczorajszym tj 13 dc mogę przyjąć
        śluz za najbardziej płodny to owulacja może być jeszcze przede mną do 3 dni po
        takim śluzie? to w takim razie kiedy powinna wzrosnąć mi temperatura?
        • wiosenka1 Re: wykres 17.05.07, 23:02
          Aga czekaj cierpliwie, nie ma jeszcze na wykresiku wzrostu tempki, jesli sluz
          byl lodny, a teraz staje sie nieplodny, to nie znaczy wcale ze cykl bedzie bez
          owu. Sluz robi podejscia, niebawem pewnie bedzie kolejne podejscie sluzu do owu
          i moze uwienczone sukcesem. Czekaj Rybka cierpliwie, bez stersu, bo Twoja
          psychika ma bardzo duzy wplyw na cykl.
          • agafrytka Re: wykres 17.05.07, 23:12
            Aga,nie było jeszcze wzrostu tempki.Spokojnie,naprawdę spokojnie.Tak owu może
            wystąpić jeszcze po śluzie płodnym tj, w pierwszym lub drugim dniu wyższej
            tempki.
            Powiedz mi ,jak można stwierdzic,że cykl jest bezowulacyjny ,zanim się wogóle
            skończył?Nie rozumiem tego.Nie przejmuj się takimi swierdzenieniami.
            Czekamy na skok tempki.
            Bardzo Cię proszę-spokojnie czekaj.
            Pa
            • agusek_1 Re: wykres 18.05.07, 07:30
              Aga słuchaj, co dziewczyny mówią. Za bardzo się denerwujesz i jeszcze te Twoje
              stresy. Musisz wyluzować. Może nie myśl tak o dzidziusiu, tylko odpocznij,
              zrelaksuj się. Zrób sobie kąpiel przy świecach, albo niech mężuś zrobi Ci masaż
              odprężający. Albo pojedz do siostry, bo się bardzo pewnie stęskniła za Tobą:)
              Ja wczoraj swojego Kochanego zobaczyłam, jak otworzyłam jedno oko - spałam, jak
              wrócił z pracy. I dziś znów nie będziemy się widzieć. Dlatego ja nie będę
              denerwować się, jak nam teraz nie wyjdzie. Po prostu mam wrażenie, że nie możemy
              trafić w te dobre dni, gdyż nie ma mojego M w domu, bo jest w pracy i tyle.
              • aga7807 Re: wykres 18.05.07, 09:10
                agusku, kocham Cię !!!!!
                dzięki, że podtrzymujesz mnie tak na duchu, ja też już się za Tobą stęskniłam :-)
                wiem, że muszę wyluzować, ale to takie trudne :-(
                w przyszłym tyg. mam wizytę u gin. i będę miała usg - może już zobaczy czy
                wogóle coś tam u mnie dobrego się zadziało?

                agafrytko, proszę odpowiedz mi jeszcze na pytanie o częstotliwość staranek, bo
                my już tak od 5 dni codziennie się staramy :-) czy może trochę odpuścić?

                www.fertilityfriend.com/home/aga78071
      • aga7807 wykres 18.05.07, 09:27
        jutro zaczynam brać 2 x 1 tabl. duphaston (czyli progesteron); więc pewnie
        wzrośnie mi trochę temperatura; duphaston na pewno nie zaszkodzi, wręcz
        przeciwnie jeśli pojawi się fasolka pomoże utrzymać - tak mówiła mi kiedyś gin.
        i czytałam też o tym na różnych forach; mam nadzieję, że się nie mylę?????

        późn iej sprawdzę jaki mam dziś śluz ale na pewno czuję jak jajniki mnie kłują a
        to chyba dobrze......

        kiedys ktoś pisał na jakimś forum, że jak bolą piersi to oznaka że cykl był
        bezowulacyjny, ale to chyba nie jest tak do końca prawda, bo przecież kobiety
        które zachodzą w ciążę mówią, że piersi je od razu bolały
        tak dla jasności mnie na razie nie bolą - nie wiem czy dobrze czy nie
        • wiosenka1 Re: wykres 18.05.07, 11:20
          Aga 7807 hej nie moge przejsc obok Twojego postu, Rybka wszystkie Ci piszemy
          ciut się wyluzuj, a Ty dalej zestresowana, nie możesz tak podchodzić do sprawy.

          Troszeczkę radości w tym dążeniu, proszę.

          I Rybka nie bierz duphastonu na własną rękę, duphaston tylko się bierze jeśli
          lekarz zaleci, i bierze się go tylko po owulacji przez 10 dni, inaczej może
          upośledzić owu, a nawet ją powstrzymać.

          Rybka nie porównuj objawów ciążowych, może ich wogóle nie być.

          Jeśli chodzi o staranka, myślę, że co 2-3dni będą wystarczające, przy długich
          cyklach codzinne przytulanka stana się bardzoi uciążliwe.

          Pozdrawiam.
          • aga7807 Re: wykres 18.05.07, 18:38
            wiosenko, cieszę się starankami, ale mam naprawdę trudny okres w pracy.... te
            stresy :-(
            duphastonu nie biorę bez dozoru lekarza; gin przypisał mi go m.in.: na bardzo
            niski poziom progesteronu, regulację @, torbiel która pojawiła się kilka
            miesięcy temu i dzięki niemu zmniejsza się i jak na razie uniknęłam laparoskopii.
            Pytałam też lekarza czy nie ma przeciwskazań by zajść w ciążę przy torbieli,
            mówił że nie. Natomiast problemem jest u mnie tarczyca (mam
            Hashimoto-niedoczynność), ale od dłuższego czasu biorę letrox więc mam nadzieje,
            że doszła już trochę do normy.
            • aga7807 Re: wykres 18.05.07, 18:44
              dziękuję za wsparcie dziewczyny, ale to wszystko jest takie trudne :-(
              łapie mnie mała depresja, ale próbuję się jej nie dać :-)
              www.fertilityfriend.com/home/aga78071
              • wiosenka1 Re: wykres 18.05.07, 22:09
                wiem ze jest Ci ciezko, nie daj sie, zobaczysz jeszcze w ramionach bedziesz
                tulic malego dzidziusia, troszke wiary, moze odpusc zupelnie, wiem ze latwo
                mowic, nie wiem sama co zrobie jesli moje staranka potrwaja dlugasno, nie wiem

                wszystkim nam sie uda, Rybka musimy w to wierzyc, nie sledzilam calego watku,
                byc moze z niektorymi zdaniami Cie urazilam , sorki ale nie mialam takiego
                zamiaru, trzymaj sie, glowa do gory, daj sie cyklowi rozkrecic, kochajcie sie
                co 3 dni, to tez powinno wystarczyc, nie mozemy dac sie zwariowac, a zobaczysz
                kiedys sie juz odechce wszystkiego, sil zbraknie, bedzie jedno przytulanko i
                powiecie sobie kiedys "to byl moment, nawet nie wiadomo kiedy sie stalo"

                trzymam kciukasy
                • aga7807 do wiosenki 19.05.07, 00:58
                  wiosenko niczym mnie nie uraziłaś :-)
                  bardzo się cieszę że Ty i inne dziewczyny zajrzałyście i odpowiadacie na moje
                  pytania, podtrzymujecie na duchu....
                  dobrej nocki :-)
        • aga7807 wykres 19.05.07, 09:03
          dzisiaj znowu spadek temperatury, wiem, wiem... miałam się nie stresować i nie
          zamartwiać, ale tak bardzo liczyłam na skok temperatury; no niestety....
          jutro pewnie będę miała trochę wyższą tempkę bo od dzisiaj przez 10 dni biorę
          duphaston
          www.fertilityfriend.com/home/aga78071
          • wiosenka1 Re: wykres 19.05.07, 11:03
            Aga wiem ze gini zalecaja brac progesteron od 16-25dc, ale to jest podejcie
            bardzo kalendarzykowe, ja obecnie tez staram sie o dzidziusia, ale nawet moj
            gin zgodzil sie abym zaczela brac duphaston na 3 dzien wyzszej tempki, jaki
            sens np w moim przypadku bylo by wziecie 16dc, jesli np mam owu 21dc, i biorac
            do 25, niue wiedzialabym czy przestac go brac, bo byc moze bylabym w ciazy, a
            jak sie bierze za dlugo duph to cykl wariuje na maksa.
            Kolejna sprawa to duph uposledza owu, dziewczyny nawet pisza ze moze owu nie
            byc jesli sie wezmie duph przed owu.

            Ja jeden swoj cykl wzielam duph w 16dc, tempka zaraz skoczyla w 17 dniu, ja
            uchachana ze dobrze przytulanka byly, a w sumie po dzis dzien nie wiem kiedy w
            tamtym cyklu byla owu, a lutealna skoczyla mi wtedy z 11 dni do 17. tragedia
            jednym slowem.

            Jesli wzielas dzis jedna tableteczke, nie bierz kolejnej, poczekaj na owu.
            chyba ze inaczej u Ciebie sprawa wyglada, ale chyba cykle masz owulacyjne.
            Pozwol zadzialac naturze. Jesli ze starankami nie wcelujecie, to zobacz, kilka
            cykli zobaczysz jak to dziala u Ciebie, i kolejne cykle bedziesz wiedziala
            czego sie spodziewac.
            • joanna006 Re: wykres 19.05.07, 14:53
              Aga nie bierz duphastonu jeśli nie wystąpiła u Ciebie do tej pory owu. ja
              jestem żywym przykłądem, ze on nie pomaga w niczym a wręcz przeszkadza w
              zjaściu w ciążę. Brałam przez ponad pół roku duphaston także od 16 dc bez
              sprawdzenia czy owu była i co? Ciąży nie było bo nie było owu!!! Duphaston
              najprawdopodobniej blokuje owu. Pierwszy cykl bez duphastonu był bardzo długi
              ale zaowocował dzieckiem. Podobnie jak TY mam hashimoto i niedoczynnosc. Zyczę
              Ci wytrwałości i nie sięgaj po wspomagacze - one mogą tylko zaszkodzić.

              Pozdrawiam
              • wiosenka1 Re: wykres 19.05.07, 19:15
                moj ginek powiedzial ze duph nie blokuje owu i raczej sie z tym zgodze, to tak
                jakby duph mial zblokowac @, w sensie ze owu byla zaczeto podawac duph a on
                zblokowal @, nie ma mocnych i tak poleci

                zgodze sie jednak ze co organizm to inna niespodzianka, i grom wie co moze z
                tego wyjsc

                ginek moj powiedzial ze duph jedynie moze owu przesunac, sztucznie podnosi
                tempke i wtedy dokladnie nie wiemy kiedy byl ten prawdziwy skok, powiedzial
                rowniez ze sa dwie szkoly brania, jedna to od 16-25, druga ze po owu

                I BĄDŹ TU MĄDRY

                ja zaszlam w ciaze w pierwszym cyklu z duph i bralam go od 16dc, i znam tez
                forumowiczke ktora zaszla, ale tu dziewczyny jednomuyslnie twierdza ze duph
                bierze sie po owu

                teraz staram sie o kolejna ciaze, 4 cykl staranek tez na duphastonie, i coz,
                roznie to wszystko sie uklada

                ale wiesz Joanno w burzy hormonow latwiej o ciaze, odstawilas duph i zaszlas,
                cos w tym jest
          • aga7807 bardzo dziwne objawy 20.05.07, 12:50
            dziewczyny, nie wiem co się ze mną dzieje.....
            miałam dziś znów niższą temperaturę (o dziwo bo wzięłam wczoraj duphaston),
            miałam 35,9 st., ale to jeszcze nić.... mam baaaaaaardzo dużo dziwnego śluzu:
            jest białawy w formie takich kulek, jest naprawdę go dużo; poza tym nigdy nie
            miałam tak rozpulchnionej szyjki (nie można się tam dostać), nie mówiąc o tym że
            normalnie czuję jakby mi pulsowała - wiem, że to może dziwnie zabrzmi :-)
            • wiosenka1 Re: bardzo dziwne objawy 20.05.07, 14:02
              Aga wszystko jest ok, szyjka sie rozpulchnia, splaszcza i jest wysoko prez to
              nieosiagalna blisko przed owu, czekaj cierpliwie, i prosze wez duphaston na 2-3
              dzien wyzszej tempki, nie wczesniej, a to ze tempka poszla w dol to nic, raz
              wyzej raz nizej, kobieto zebym ja patrzyla i wnikala a to nizej a to wyzej, to
              bym chyba osiwiala
              • aga7807 Re: bardzo dziwne objawy 20.05.07, 21:07
                wiosenko, wczoraj wzięłam 2 tabletki i dziś rano jedną, czy mam już nie brać
                dzisiaj i jutro też nie? ja duphaston dostałam na zmniejszenie torbieli; poza
                tym pytałam kiedyś gin. i powiedział mi że nie ma to wpływu na owulację
                • wiosenka1 Re: bardzo dziwne objawy 20.05.07, 22:21
                  nie powiem Ci czy w tym momencie zaprzestac, moze lep[iej bierz juz do konca,
                  ale niezle chyba ! w tym cyklu sie pogubisz, daj spokoj poprostu, zobaczymy co
                  bedzie sie dzialo

                  czy ja wiem duphaston na torbiele jest? hmmm moze ktoras z kolezanek nam pomoze?
                  torbiel powstaje na skutek nie pekania pecherzykow, a duphaston nie jest na ich
                  pekniecie, duph pomaga drugiej fazie cyklu, a wowczas jest juz po owu, sama nie
                  wiem
                  • aga7807 Re: bardzo dziwne objawy 20.05.07, 22:33
                    wiosenko, będę brała duphaston.... co będzie to będzie....
                    wuiem, ten cykl bedzie jakiś dziwny.
                    Duphaston działa pozytywnie na moją torbiel, tak jak pisałam zaczęła się
                    zmniejszać i dzięki temu uniknęłam laparoskopii.
                    Zastanawia mnie jeszcze ten śluz, może ja poprostu ,mam jakieś zapalenie; w
                    poprzednim miesiącu brałam antybiotyki... może to o to chodzi.
    • aga7807 a dzisiaj coś ruszyło 21.05.07, 14:30
      a dzisiaj mam troszeczkę wyższą temperaturę, zapewne to przez duphaston,
      natomiast nadal mam ten dziwny śluz - podejrzewam że mam poprostu jakieś
      zapalenie; w każdym razie dowiem się tego jutro,bo mam wizytę u gin.
      www.fertilityfriend.com/home/aga78071
    • aga7807 jestem po wizycie u lekarza 22.05.07, 14:01
      właśnie wróciłam od gin. Nie spodziewałam się takich dobrych informacji :-)
      Więc.... nie ma śladu już po mojej torbieli - duphaston ją zwalczył. Natomiast
      to czego się zupełnie nie spodziewałam to to że owulacja dopiero przede mną;
      pęcherzyk sobie ładnie rośnie :-)
      Niestety to czego się spodziewałam to infekcja, ale maja ja zwalczyć globulki, i
      wtedy mamy się starać o dziecko. Strasznie się cieszę. W piątek zobaczę swój
      pęcherzyk.

    • aga7807 do agafrytki - jesli można 25.05.07, 15:26
      właśnie wróciłam od gin. i mam same dobre informacje .....
      badania - super TSH z 3,14 spadło do 1,09 (coś koło tego)!!! tak samo fsh (czy
      jakiś inny hormon, z wrażenia zapomniałam), w każdym razie super wyniki, lekarz
      tez był zadowolony
      no i najważniejsze, jajeczko z 8 mm urosło od wtorku do ponad 20 mm !!!!
      no i spodziewana owulacja gdzieś za 2 - 3 dni, czyli wypada na niedzielę -
      poniedziałek
      mamy przytulać się co 2-gi dzień, a ja teraz boję się żebyśmy nie przegapili jej
      i tak naprawdę to nie wiem kiedy; czy przytulanko jest wskazane w sobotę i
      poniedziałek czy może dzisiaj (wczoraj też było) i w niedzielę?

      www.fertilityfriend.com/home/aga78071
    • aga7807 owulacja 25.05.07, 15:36
      agafrytko, jaki powinien być pęcherzyk by pękł pod czas owulacji?
      jak pisałam wcześniej mój ma w 22 dc 20mm; lekarz przewiduje owulację na niedz.
      lub poniedz.,
      strasznie się boję żeby nie przegapić
    • aga7807 temperatura ruszyła w górę 28.05.07, 08:45
      witajcie, dziś II dzień wyższej temperatury, po niskiej 35,9 wzrosła na 36,4 i
      dziś znowu jest taka sama, zresztą jeśli możecie zerknijcie na mój wykres:
      www.fertilityfriend.com/home/aga78071
      a staranka były i wczoraj i przed wczoraj :-); mam nadzieję, że ten cykl
      przyniesie dobre wieści
        • aga7807 do wiosenki 28.05.07, 22:25
          lekarz nie kazał mi przychodzić na usg; natomiast jeśli w tym cyklu nam się nie
          uda, mam przyjść w chyba 3-ci dzień na jakieś badanie, gin chce wtedy
          ewentualnie podać mi jakiś lek
          jeśli nam się uda mam przyjść koło 35 dc - może będzie już malutką fasolkę widać

          generalnie podczas pierwszej wizyty (wtorek) miałam robione usg - chcieliśmy
          zobaczyć co z torbielą; okazało się że jej nie ma, jest za to piękny 8 mm
          pęcherzyk; no i miałam przyjść w piątek na usg - pęcherzyk miał już wtedy lekko
          ponad 20 mm :-)
            • aga7807 Re: do wiosenki 28.05.07, 22:32
              wiosenko, chyba nie ma sensu tak ganiać na usg; test pokaże a lekarz przecież
              jest mniej więcej w stanie określić owulację; poza tym przecież mierzysz tempkę
              i widzisz czy był skok czy nie;
              ja to mam jeszcze problem ze śluzem - wcale nie jest typowo płodny; jest
              wilgotno ale nie ma śluzu jak jajko kurze
              • wiosenka1 Aga 28.05.07, 22:35
                ja tak z ciekawosci pytalam, jakie jest postepowanie poprostu, ja tez mialam
                monitoring i pecherzyk nie urosl, poczytaj watek moj, "Agus czy Ty nam zwailas"
                cos w tym stylu tam wszystko napisalam

                pappatki
    • aga7807 mój wykres 30.05.07, 09:18
      chyba nie jest do końca tak dobrze jak mi się zdawało :-(
      muszę poszukać na forum o co chodzi z tą różnicą 0,2
      www.fertilityfriend.com/home/aga78071

        • wiosenka1 Re: mój wykres 30.05.07, 10:51
          wiesz Aga ja mialam ladne skoki tempki, nawet do 0,4 stopnia, a pecherzyk nie
          dojrzal i nie pekl, ale widzialam to na monitoringu, jak nie zobacze ze pekl w
          danym cyklu to nie uwierze


          • aga7807 Re: mój wykres 30.05.07, 13:01
            ale mój był naprawdę już duży, ładnie rósł aż gin był zdziwiony;
            jeśli rzeczywiście nie pękł to pewnie w przyszłym cyklu znowu czeka mnie
            monitoring - czy są jakieś leki na to by pęcherzyk pękł?
            • wiosenka1 Re: mój wykres 30.05.07, 18:45
              jesli pecherzyk nie rosnie, mozna go wspomagac Clobesitem, powszechna nazwa na
              forum to Clo, a jesli urosnie i sam nie peka, to podaja pregnyl zastyrzyk na
              pekniecie

              ja jeszcze dwa cykle bede monitorowla, zanim zaczne faszerowac sie hormonkami

              pa
              • aga7807 Re: mój wykres 30.05.07, 19:25
                jeśli nie będę w ciąży mam pójść do gin w 3 dc żeby zrobić jakieś badanie; może
                mój gin chce mi dać zastrzyki;
                jesli chodzi o clo to znam ten lek (brałam kiedyś przez 1 cykl), u mnie
                pęcherzyk pięknie rósł
                czy oprócz usg jest jeszcze jakaś możliwość, żeby wiedzieć że pęcherzyk nie pękł?
                czuje lekki ból brzucha i "czuję" jajniki szczególnie ten w którym był ten
                wiodący pęcherzyk, dziś też mam wrażliwsze piersi.
                Dziś jest 27 dc a 24 dc był wzrost temperatury:
                www.fertilityfriend.com/home/aga78071
                • wiosenka1 Re: mój wykres 30.05.07, 23:06
                  chyba nie pisalam: linia na 36,2, ff dziwnie ja wyznaczyl, no i te dwie nam
                  spadly na linie, zaczynamy od poczatku na moj gust, czyli czekamy na jutrezjsza
                  tempke, ale niech nasza Agusia cos wiecej wyczaszkuje

                  pozdrawiam Cie Agafrytko

                  Aga rtylko na usg mozna stwioerdzic ze pecherzyk pekl, moze jakimis badaniami
                  hormonalnymi, ale usg o niebo latwiejsze

                  pozdrowionka

                    • wiosenka1 Re: mój wykres 31.05.07, 12:54
                      Aga ja nie mam takiej wiedzy, to czy pekl pecherzyk czy nie tylko monitoring
                      moze to wykryc

                      mi w tym cyklu pecherzyk nie pekl, wiem bo mialam usg, tempka sie podniosla,
                      ale jak przeanalizowalam swoje wykresiki poprzednie, to obecna lutealna
                      rozpoczela sie niewielkim podniesieniem temki, zaledwie 0,2, a w sumie to i
                      0,15, do tej pory mialam wiekszy skok, rzedu 0,35-0,4

                      Agafrytka pisala cos ze jesli druga wyzsza spada na linie, to nie hallo, ale
                      nie wiem co i jak

                      Aga prosze nie stresuj sie, warto zmonitorowac cykle, troche z tym zachodu ale
                      warto.
                      • agafrytka Re: mój wykres 31.05.07, 21:39
                        Cześć Aga.
                        Mam pytanko:kiedy obserwowałaś ostatni dobrej jakości śluz?Być może już
                        pisałaś,ale nie mogę się doczytać.
                        Odpowiedz proszę.Trochę tu pobuszuje,może się zaraz spotkamy.
                        • aga7807 Re: mój wykres 01.06.07, 09:33
                          aga, niestety w tym okresie gdzie program ff zaznaczyłm owulację, nie miałam
                          takiego typowego płodnego śluzu; było po prostu mokro, wilgotno.
                          No i jeszcze do tego dzisiaj bardzo spadła mi temperatura, nie wiem czy może to
                          być z tym związane że spałam przy otwartym balkonie, rozkryta a w nocy było
                          całkiem chłodno.... a może dzisiaj po prostu przyjdzie @??????
                          boję się że pęcherzyk nie pękł i zrobi się z niego znowu torbiel :-(
                            • aga7807 Re: mój wykres 01.06.07, 15:16
                              lewy jajnik mam policystyczny a w prawym była owulacja/pęcherzyk dominujący;
                              dzisiaj jest 29 dc, czyli 6 dni po owulacji.
                              Ciągnie mnie ten prawy jajnik, boli podbrzusze - dostanę pewnie @, boję się że
                              znowu będzie torbiel bo pęcherzyk nie pękł. Wiem że się powtarzam ale strasznie
                              to w cyklu przezywam, bo wiem że była szansa, że był duży, ładny pęcherzyk ... :-(

                              www.fertilityfriend.com/home/aga78071
        • agafrytka Re: agafrytko gdzie jesteś??? 01.06.07, 23:16
          Cześć Aga,weszłam na forum,ale zaczęłam oglądać film i wcięło mnie.
          Odnośnie tego karmi.Naczytałaś się postu o FAS?Na pewno uwielbiasz piwko,ale ja
          nie mam bladego pojęcia co Ci napisać.Ja wiem co ja bym zrobiła,ale naprawdę
          nie umiem odpowiedzieć na Twoje pytanko.Sory.Sama musisz posłuchać siebie,jak
          czujesz.
          Według mnie nie było niestety skoku tempki-jeszcze.Mozna gdybać.
          Prawdopodobnie będzie kolejna faza śluzowa i wtedy skok.Wiem,że jest to
          wkurzające jak 150!
          To,że spałaś przy otwartym oknie nie ma ic do rzeczy.
          Z wykresu nie wynika wzrost tempki,przykro mi.Miałaś wprawdzie jakieś wyzsze
          24,25 i 28 dniu,ale to nie druga faza.Musimy czekać.
          Ściskam mocno
          • aga7807 Re: agafrytko gdzie jesteś??? 01.06.07, 23:42
            agafrytko, ale tydzień temu w piątek miałam 20 mm pęcherzyk dominujący ???????
            jeśli chodzi o piwko to nie przepadam za nim, karmi piję baaardzo rzadko;
            FAS??? nie wiem czy o to chodzi, ale coś słyszałam o dzieciach kobiet które piły
            alkohol
            • agafrytka Re: agafrytko gdzie jesteś??? 01.06.07, 23:48
              Aga kochana,nie wiem...sprawdzałaś czy pękł ten pęcherzyk?
              Kurcze po tempkach na razie tego nie widac.Wiesz co,zastawmy to do
              jutra,dzisiaj już idź spokojnie spać,a jutro wrzuć poranną tempką-zobaczymy.
              Przepraszam,że cię zestresowałam,mogłam zachować milczenie i poczekac na dalsze
              obserwacje.
              Aga,zobaczymy jutro.
              Postaraj się uspokoić i mocno przytulić do swojego męża.
              Dobrej nocki
                  • wiosenka1 Re: agafrytko gdzie jesteś??? 02.06.07, 12:24
                    Aga hej Rybka, ja staram sie juz 4 cykl jak dla mnie to bardzo dlugo, tez
                    jestem niecierpliwas, ale czasami brzydko sobie mowie, mam to wszystko w dupie,
                    a za kilka dni, tak jak teraz, to dopiero smieszne, ginek mi powiedzial ze
                    pecherzyk nie dojrzal, a moja tempka dzis skoczyla do 37 jak nigdy od kilku
                    cykli i coz i sobie pomalutku wkrecam, a moze jednak cos sie wydazylo

                    nie Ty jedna masz te dylematy, pekl czy nie pekl, idzie zwariowac

                    powiem Ci tak, jesli ten cykl stracony, nastepny musisz zapanowac, powolutku
                    bez nerwow, obserwujesz sobie cykl, poddasz sie clo, urosnie pecherzyk,
                    dostaniesz pewnie pregnyl na pekniecie, ale polowa sukcesu jest w tym ze cykl
                    monitorujesz od poczatku do konca, jesli duzo nie placisz za usg to mykaj sobie
                    w tym tygodniu, gin zobaczy chyba czy jest ten pecherzyk jeszcze czy go nie
                    mam, nie mam na ten temmat wiedzy, ale tak mi sie wydaje

                    si=orki za stwierdzenie, ale nie Ty jedna tak wariujesz, wszystkie to robimy
                    serio, tylko ze niektore nie maja w naturze pisac o tym

                    pappatki
                    • aga7807 temperatura ruszyła w górę 02.06.07, 12:40
                      dzisiaj znowu jest wyższa temperatura: www.fertilityfriend.com/home/aga78071;
                      trochę poczytałam i podobno taki spadek może mieć miejsce przy implantacji
                      (wtedy jak dobrze zrozumiałam, spada chwilowo progesteron) - nie piszę tego, że
                      u mnie tak akurat jest ale może którejś z Was sie przyda taka informacja.

                      wiosenko, nie chodzi o pieniądze, monitorowałam ten cykl i ostatnio tak jak już
                      pisałam lekarz widział ponad 20 mm pęcherzyk; mam przyjśc do niego albo w 38 dc
                      jesli będzie ciąża albo w 3 dc jeśli jej nie będzie.

                      Gdybym mogła to ganiałabym do niego co kilka dni, problem jest jednak taki, że
                      to dość "zapracowany" ginek i pacjentki umawia sobie co 5 min !!!! więc jak sama
                      rozumiesz nie ma możliwości przyjść do niego tak z nienacka. Oczywiście chodzę
                      prywatnie, usg to jakieś 70 zł - to jednak jak pisałam nie problem; problemem są
                      natomiast godzinne lub jeszcze dłuższe przesunięcia.Na wizytę trzeba umówić się
                      z tyg. wyprzedzeniem. Nie chcę na razie zmieniać lekarza, bo jego kuracja jest
                      jak na razie dobra, poza tym ma świetny sprzęt itd.
                        • agafrytka Re: temperatura ruszyła w górę 02.06.07, 19:48
                          aga tempka w górze-to dobrze.Nierozumiem tylko dlaczego ff tak wyrysował linię
                          podstawową.
                          Linia podstawowa przebiega na poziomie 36,2.Więc tempki z dnia 26 i 27 dc nie
                          są wyzsze.Jeżeli już ,to pierwsza wyższa wystąpiła w dniu 28,a druga wyższa to
                          dzisiejsza.
                          Tak czy siak,z tego wynika ,że jesteś już w drugiej fazie.Trudno interpretować
                          na bieżąco cykl,w którym mogą być niejasności.Najlepiej spojrzeć na niego z
                          dystansu.
                          Trzymaj się Aga.Życzę jutro wyższej tempki.
                          Pa
    • aga7807 następny cykl 03.06.07, 21:46
      no niestety przyszła @
      agafrytko, oczywiście zaraz poszukam na ten temat w necie, ale jeśli możesz to
      po krótce - co to jest to krwawienie śródcykliczne?
      już 3 raz obserwuję, że @ jest inna; nie jest to zwykła krew ale ogromna masa
      śluzu (takiego jak płodny) z krwią; oczywiście zapytam o to lekarza.
      Pewnie mam jakiś problem z fazą lutealną - może to tzw. niedomoga?
      Będę miała dużo pytań do gin.
      • aga7807 Re: następny cykl 03.06.07, 22:20
        trochę poczytałam na temat tego krwawienia. Jeśli faktycznie to jest to o czym
        mówiłaś, to jest to podobno okres płodności. Oczywiście zaczęłam myśleć że może
        to dla nas szansa, ale zastanawia mnie kwestia wielkości pęcherzyka. Tydzień
        temu w piątek miał 20 mm i rósł około 3 mm dziennie; i tu moje pytanie -
        chorobcia co z tym moim pęcherzykiem?
            • aga7807 Re: następny cykl 04.06.07, 14:22
              dzięki dziewczyny, że jesteście i wspieracie innych swoją wiedzą i dobrym słowem;
              już brakuje mi po woli cierpliwości; zastanawiam się czy sobie nie odpuścić na
              razie i nie wziąć się za porządne odchudzanie; może poproszę gina o receptę na
              Meridię?
              rozmawiałam z nim już o tym leku - nie miał nic przeciwko temu, wręcz
              przeciwnie; powiedział, że nawet jeśli będę zażywać Meridię i zajdę w ciążę to
              nic się nie stanie jak szybko ją odstawię - mi to się jednak wydaje trochę
              ryzykowne. Zastanawiam się czy nie zacząć jej brać i zabezpieczać się przy okazji.
              Tylko czy po takim leku nie muszę robić kilku miesięcznej przerwy ze staraniami
              -by cały lek wydalić z organizmu?
Inne wątki na temat: