Dodaj do ulubionych

CLO po jakim czasie odstawic??

26.04.07, 11:37
Do dziewczyn ktore braly biora CLO!
Mozecie mi doradzic po jakim czasie odstawilyscie CLO.
Jutro zaczynam 6 miesiac z CLO. I zastanawiam sie czy po tym misiacu powinnam
juz tabletki odstawic czy powinnam brac je nadal.
Zastanawiam sie czy bez niego moje pecherzyki beda chcialy rosnac.
W osoatnim miesiacy urosly piekne 22mm ale wczesniej nawet z CLO rosly bardzo
wolno i nigdy takie duze nie byly a bez CLO to wogole nie rosly.
Pytanie jest czy jednak zarezykowac i po tym miesiacu je odstawic czy jednak
poprosic lekarza o kolejne tabletki na kolejne miesiace.
Co o tym myslicie? MIal ktos z Was taka sytuacje??
Powoli brak mi sil.
Pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
      • ivinka275 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 28.04.07, 13:24
        Aniu, nie pomogę Ci w takim stopniu jakbyś chciała, ale czytałam na forum
        niepłodność o 6-cio miesięcznej kuracji tym lekiem. Może zapytaj tam
        dokładniej, dziewczyny są dobrze rozeznane w tym temacie.
        Cieplutko pozdrawiam
        Iwona
    • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 30.04.07, 22:41
      Cześć Aniu,przepraszam,że dopiero teraz sie odzywam.Dzieki za maile.
      Myslę,że powinnaś skonsultować odstawienie CLO z ginem.Zapytaj o info na temat
      odstawienia Clo,jakie to będzie miało konsekwencje.Niech Ci gin wytłumaczy
      bardzo dokładnie.Twoje prawo -wiedzieć wszystko.Bądź dociekliwa.
      Aniu, w którym teraz jesteś dniu cyklu i co z obserwacją śluzu i tempkami.
      Trzymaj się Aniu
      "powoli brak mi sił"-wiem,ale nie możesz się poddawać.Widziałam wiele cudow w
      swoim życiu.I w Twoim też będą się dziać.Główka do góry
      • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 01.05.07, 09:28
        czesc Agus,
        ciesze sie ze sie odezwalas.
        Za tydzien w srode ide na wizyte do lekarza wiec zapytam o CLO, w sumie
        pamietam jak on mowil ze sprobujemy tylko 6 miesiecy a pozniej trzeba odsatwic
        no nic jeszcze raz go o wsyztsko popytam.
        Dzisiaj to moj 7dc i temp 36.6.
        Szkoda ze w tym miesiacu nie bede mogla sprawdzic pecherzykow. WIzyte mam
        dopiero w 15dc mojego cyklu. No nic nie nastawiam sie juz wogole.
        Co bedzie to bedzie. Chcialam aby miec te plodne dzionkibyly jak bedziemy za
        2tyg w grecji no niestety nie wyszlo. Znam duzo osob co wlasnie udalo im sie w
        grecji na wakacjach zajsc w ciaze widocznie tam klimat sluzy.
        Ale musze radzic sobie tutaj ha ha
        Milego dnia zycze. Pozdrawiam Anna
        • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 02.05.07, 00:35
          Aniu,bardzo Ci dziękuję za zdjęcia-tak się uwijałam,że chyba nie zdążyłam Ci
          podziękować.Są piękne.
          Widzisz,dobrze że gin myśli o odstawieniu CLO.Pół roku to wystarczy.Zobaczymy
          co będzie dalej.Jestes na początku cyklu.I bardzo dobrze.Nie martw się
          faktem,że nie sprawdzisz pęcherzyków.Może to i dobrze.Teraz skup sie koniecznie
          na śluzie.Postarajcie sie powstryzmac ze współżyciem do momentu wydzielania się
          śluzu.
          Aniu,zobzczysz,że będzie dobrze,myśl pozytywnie.Ja cały czas o Tobie myślę i
          wierzę,że się uda.
          Trzymaj się i odzywaj się.
          Pa
          • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 02.05.07, 12:26
            HEj Agus,
            W wolnej chwili przesle ci wiecej fotek.
            Twoje zdjecia tez super, widze ze niezla z Was Kochana rodzinka.Tak trzymac!!!
            Tak jestem na poczatky cyklu dzisiaj to moj 8 dzionek i pojawil sie dzisiaj
            wilgotny sluz. Piszesz aby powstrzymac sie ze wspolzyciem do sluzu no niestety
            wczoraj nie byl jeszcze taki wodnisty ale nie widzielismy sie z mezem ponad
            tydzien wiec.....:) Wiesz co mam tyle rzeczy na glowie, w pracy duzo zmian, w
            domku cala rodzinka do nas przyjechala wiec tak naprawde ciezko mi sie skupic
            na tym cyklu. Ale sie staram mierzyc temp i sluz.
            Powiedz mi czy jesli teraz temp bedzie utrzymac sie na 36.6 taka mam od 3 dni
            to jesli zoabcze skok w gore o 0.2 to moge przyjac ze wtedy jest owulacja.

            Pozdrawiam i milego dzionka zycze Ania
            • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 03.05.07, 01:26
              Aneczko cześć.
              Dzieki bardzo.No i dobrze,że wczoraj nie wytrzymaliście..toż to początek okresu
              płodnego.Super.
              jestes troche zaganiana..Współczuję.Dlatego tym bardziej podziwiam Cię za
              wytrwałość.
              Jeżeli chodzi o owu.Jeżeli zaobsrerwujesz dzień,w ktorym będziesz miała ostatni
              śluz płodny,to wtedy przyjmij owu.Wkrótce/często po tym dniu/dojdzie do zwyżki
              tempki.Skok nie musi być o 0,2.Taki warunek musi spełniąć trzecia wyższa.I i II
              wyższa moga być nawet tylko o pół stopnia nad linią podstawową/oczywiście
              mówimy o niezakłóconych tempkach/.Na pewno skok wylapiesz,no a później trzeba
              mierzyc,żeby zobaczyć ,czy zaciążyłaś.
              Tryzmaj się Aniu,w razie wątpliwości-pytaj.Pa
              • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 03.05.07, 21:49
                Dzieki Agus za info.
                Wpadlam na chwilke na neta bo wiesz jak rodzinka w komplecie to ciezko mi
                odchodzic od nich. Ale clay dzien ich dzisiaj zabralma nad morze jeju tak sie
                spalilam ze chyab ciezko bedzie w nocy. Wiesz jak to jest jak jest pierwsza
                opalenizna. Jutro tez rodzicow na wycieczke na caly dzien zabieramy.
                Agus pytanko odnosnie tych temp
                1-3 okres
                4dc 36,8
                5dc 36,6
                6dc 36,8
                7dc 36,6 i tu dziwne o godzinie 6,50 temp 36,7 a o 7 36,6
                8dc godz 6,50 godz7 36,6
                9dc godz 6,50 36,9 godz 7 36,8
                od wczoraj sluz taki wodnisty troszke bialy
                Zastanawia mnie to dlaczego ta temp ta skoczyla miedzy godzina 6.50 a 7 ??
                Dziwne te moje temp....? co mam myslec ze teraz byl skok?? wydaje mi sie ze to
                za wzcesnie...wczesniejszych miesiach zawsze duze pecherzyki mialam przy 14 15
                dc.
                Moze glupie pytanie...czy mozliwe by bylo ze owulacja byla wczesniej a dopeiro
                pozniej urosly pecherzyki.wiem to jest nierelana ale juz niewiem co myslec.

                Dzieki z gory za pomoc.

                Pozdrawiam i milego wieczorku zycze.
                pozdrawiam
                Ania
                • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 04.05.07, 10:22
                  Cześć Aniu.
                  Jakim termometrem mierzysz?Czy po tych 10 min.wstawałaś i chodziłaś,albo
                  robiłaś jakąkolwiek czynność?
                  Jeżeli dopiero pojawił się śluz to owu jest przed Tobą.Pilnujcie tego śluzu.
                  Aniu,Jula wchodzi mi na kolana i nie mogę pisać,odezwę się później.Pa
                  • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 04.05.07, 10:30
                    mierze termometrem elektrycznym. Przez mierzeniem nie wstaje, w sumie mam
                    nastawiony budzik i tylko szybko zmierze(tak jak pisalam ostanio mierzylam o
                    dwoch porach w sumie 10 minut roznicy ale w tym czasie nigdzie nei wstawalam) i
                    ide dalej spac na 10 minut a pozniej wstaje juz do pracki.
                    Sluz jest taki bialy mokry wilgotny.
                    Dzisiaj 10dc i temp juz 36.7
                    no nic bede mierzyc dalej. Wiesz co niewiem czy u mnie ten rozciagliwy sluz
                    wystapi nie pamietam aby w ostanich miesiach on byl. Moze to jest to przez to ze
                    biore CLO.
                    Trzymaj sie Agus, milego dnia zycze. Pozdrowka Ania
                    • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 04.05.07, 18:47
                      Ania,już sama nie wiem,może termometr szwankuje,skoro mierzy raz tak,a za 10
                      min inaczej.Przeciez 10 min to żadna różnica.Tym bardziej,że nie wstajesz.
                      Faza śluzowa przed Tobą.Skoro pojawił się już śluz,to pewnie teraz będzie
                      płodny.Okreslenie "mokry",wilgotny ozn.płodny.Współżycie już dziś-obowiązkowo.A
                      później co drugi dzień.
                      Powodzonka.Proponuje mierzyć tylko raz i zapisz ten pomiar na karcie.
                    • kathrinn82 27ania1 04.05.07, 20:15
                      hej. po CLO możesz mieć problemy ze śluzem, to bardzo częste, no i endometrium
                      może kiepsko rosnąć... na śluz polecam Ci wiesiołka - daje rewelacyjne efekty:)
                      powodzenia i pozdrawiam
                      • agafrytka Re: 27ania1 04.05.07, 23:01
                        To prawda,po Clo kiepski śluz.I dlatego dobrze Aniu,że to juz ostatni cykl jak
                        go bierzesz.No chyba,że gin zadecyduje inaczej.Wiesiołka potwierdzam.Nie
                        zaszkodzi,bo to olej tłoczony na zimno.Na pewno bardzo pomoże.
                      • 27ania1 Re: 27ania1 04.05.07, 23:04
                        do Kathrina, Wiesiolka zaczelam brac od tego tygodnia, biore po jednej tabltce
                        dziennie, czy tylko jedna tabletka wystarczy czy lepiej brac dwa razy dziennie.
                        Dokladnie ten sluz taki "marny"
                        Juz powoli brak mi sil. No nic dzisiaj 10dc moze dzisiaj bedzie jakies
                        przytulanko, chcociaz jestemy po winku he he cala rodzinka w komplecie to trzeba
                        bylo sie cos napic.
                        POzdrawiam Ania
                        • agafrytka Re: 27ania1 04.05.07, 23:23
                          Wprawdzie piszesz do Kathriny,ale może ja wtrącę swoje trzy grosiki.
                          Zalezy jaka dawkę zawiera kapsułka.Jeżeli bierzesz oeparol to jedna kapsułka
                          zawiera 510 mg oleju wiesiołkowego.Jedna kapsułka to za mało.Minimum
                          dwie.Zalecane dawkowanie to 1-2 kapsulki 2-3 razy dziennie.
                          Na pewno już niedługo zobaczysz efekty.
                          Jeżeli chodzi o inne preparaty to musisz sprawdzić ilość mg w kapsułce.Ja
                          ostatnio kupiłam tańszy od oeparolu i wyszłam jak Zabłocki na mydle,bo
                          zawartość była o polowę mniejsza.Więc trzeba było zamiast np 2 kapsułek wziąć 4.

                          Grunt to rodzinka-to masz tam wesoło.
                          • kathrinn82 Re: 27ania1 05.05.07, 10:51
                            racja, zależy od zawartości oleju w tabletce;) ja brałam oeparol 3*1 i efekt
                            był naprawdę super przy CLO. brałam od 1 dc do owulacji.
                            a winko też Ci nie zaszkodzi:) szczególnie na endometrium dobrze działa:)
                            czerwone winko i orzechy:)
                            pozdrawiam
                          • 27ania1 Re: 27ania1 05.05.07, 11:04
                            MOj wiesolek zawiera 350mg od dzisiaj juz bede brala po dwie tabetki dwa razy
                            dziennie.
                            Bede czekac na efekty. Teraz pije ziolka, biore wiesiolka mierze temp badam slz
                            wiec wsyztsko to co powinnam. Mam nadzieje ze zoabcze w najblizszym czasie efekt
                            tego wsyztskiego.
                            Dziekuje Wam wszystkim za dobre slowa.
                            Pozdrowka
                            Ania
                            • kathrinn82 Re: 27ania1 05.05.07, 11:07
                              daj sobie trochę czasu, późno zaczęłaś brać w tym cyklu, a efekty mogą być po
                              miesiącu, chociaż życzę Ci sukcesu już w tym cyklu:)
                              buziaczki
                              Kasia
                              • 27ania1 Re: 27ania1 05.05.07, 11:09
                                Kasiu, wiem ze pozno, ale dopiero tydzien temu mamuska przywiozla mi tego
                                wiesiolka. Ja teraz nie jestem w Polsce a tutaj nie mialam szans kupic cos
                                takiego. Bede brac i zoabczymy co sie bedzie dzialo.
                                MIlego dnia zycze
                                Ania
                                • kathrinn82 Re: 27ania1 05.05.07, 11:15
                                  hmm wiesz u nas jest taki sklep internetowy i tam można dużo takich wspomagaczy
                                  dostać:) tylko nie wiem czy wysyłają za granicę, ale myślę, że w tych czasach
                                  to żaden problem:) a powiedz mi na co bierzesz CLO? znaczy jaki masz problem i
                                  kto Ci przepisał?? miałaś monitorowany cykl? wiesz czy napewno pęcherzyki
                                  pękają?
                                  • 27ania1 Re: 27ania1 05.05.07, 11:22
                                    Kasiu, to moj 6cykl z CLO. Przepisal mi tutejszy lekarz, poniewaz wczesniej
                                    cyklach pecherzyki nei rosly. PO braniu CLO zaczely rosnac. Wszystkie poprzednie
                                    cykle mialam monitorowane, pecherzyki pekaly. W lutym robilam laparoskopie, w
                                    ostanim miesiacu pecherzyki byly duzo dwa po 19mm i 22mm pekly owulacja byla
                                    wyszlo na badaniu progesteronu ale niestety do zaplodnienia nie doszlo bo
                                    dostalam okres spozniony o jeden dzien ale dostalam chociaz byl bardzo krotki i
                                    skapy niecale 3 dni.
                                    W tym miesiacu neistety nie moglam monitorowac cyklow bo mojego lekrza nie bylo
                                    ide do lekarza dopiero 15dc czyli w srode.
                                    I chyab teraz juz odstawie CLO bo tak wposminal lekarz ze 6 miesiecy i trzeba
                                    zorbic przerwe.
                                    A TY bralas CLO???
                                    W sumie bralam CLO paz, lis, grudzien pozniej stycz luty przerwa w lutym
                                    laparoskpia marzec CLO Kwiecien CLO.
                                    Pozdrawiam
                                    • kathrinn82 Re: 27ania1 05.05.07, 11:31
                                      Aniu, to dobrze , że masz wszystkie badania jak trzeba. mysle ze jak mialas
                                      pare razy monitoring i pecherzyki pekaly, to i tym razem tak bedzie:) tylko
                                      dlaczego nie dochodzi do zaplodnienia? dziwna sprawa...jesli mialas
                                      laparoskopię to i pewnie droznosc Ci sprawdzili, wiec tu ok bo inaczej cos bys
                                      wspomniala:) a jak maz?? mial badanka??
                                      ja teraz przerwalam CLO, bralam po laparo przez 4 miesiace i dalam spokoj. ja
                                      do tego dostalam jeszcze luteine, tylko teraz wiem ze to byl poniekad blad, bo
                                      jezeli bralam ja za wczesnie to mogla ona zahamowac owu...teraz zrobie sobie
                                      przerwe i zaczne jeszcze raz (bo clo na mnie super dziala) z porzadnym
                                      monitoringiem:)
                                      • 27ania1 Re: 27ania1 05.05.07, 11:38
                                        Kasiu, na laproskopi nic nie wykryli, jajowody byly drozne(ale moze i tak
                                        jeszcze je troszke udroznili) lekarz mowil ze jestem zdrowa kobieta i nie
                                        powinnam miec problemow, i tez zastanawia go fakt ze wsyztskie badanie ktore
                                        robi co miesiac, badania meza robilismy dwa razy wsyztsko wychodzi wspaniale ale
                                        jendka sie nie udaje. NIe wiem czemu, tera troszke przytylam bo lekrz mowil ze
                                        moze jestem za chuda i etrazmam juz 54 kg czyli nie jest tak zle.
                                        Jak dlugo sie stracie?
                                        • kathrinn82 Re: 27ania1 05.05.07, 11:43
                                          no my niestety długo...trzy lata jesteśmy po ślubie, a jeszcze przed slubem
                                          probowalismy:( ale w sumie to od kilku miesiecy zaczelam sama obserwowac cykle,
                                          mierzyc tempertature itd...zaluje ze wczesniej nie wiedzialam o tym.
                                          a Wy po prostu chyba za bardzo sie staracie, skoro wszystko jest ok;) mnostwo
                                          dziewczyn zachodzi w ciaze w cyklu w ktorym zupelnie o tym nie myslaly:)
                                          ja wiem ze latwo jest radzic ale moze przydalby Wam sie jakis urlop?? oderwanie
                                          od rzeczywistosci jakas chwila zapomnienia o problemach??:) ehhh sama wiem ze i
                                          mnie by sie przydalo:)
                                          • 27ania1 Re: 27ania1 05.05.07, 11:51
                                            nam w lipcu stuknie juz 4 latka rocznicy malzenskiej.
                                            Ale tak naprawde naprawde od pazdziernika sie staramy razem z lekami i cyklami
                                            monitorowanymi,. Zaczelismy sie starc w sumie w styczniu ale ja wted nei mialam
                                            okresu i do sieprnia co miesiac bralam luteine na wywolanie miesiacznki wiec to
                                            nie bylo normalne staranie. Dopiero we wrzesniu poszlam tutaj na miejscu do
                                            elkarza porobil mi wsyztskie badania i zaczelismy i leczenie i staranie sie.
                                            Na urlop juz wyjezdzamy za 1,5 tygodnia ale neistety teraz mam wlansie te
                                            dzionki plodne wiec na wakacjach nic nie wyjdzie a pozniej z wczerwcu znowu
                                            wyjezdzmay i w lipcu tez i juz zdazylam obiczyc ze wtedy tez beda te dzionki nie
                                            plodne. No ale co ma byc to bedzie. Niewiem widzisz nie raz dziewcyzny nie
                                            starja sie i od razu zacodza a nei ktore tak jak ja czy ty stramy sie i nic nei
                                            wychodzi.
                                            Trzymaj sie Kasiu i nie opddawaj sie. Lece bo mam rodzinek u siebie.
                                            bede pozniej
                          • 27ania1 Re: 27ania1 05.05.07, 11:17
                            Czesc Agus,

                            Tak dokaldnie z rodzinka mam wesolo, wiec obowiazkow.
                            Wiesz zawsze jest przyjemniej jak najblizsi sa z Toba.
                            Niesttey mamuska moja juz dzisiaj odjezdza ale jeszcze tescie zostaja.
                            Aguska co moglabyc mi powiedziec na te moje temperaturki
                            4dc36,8
                            5dc36,7
                            6dc36,7 sluz gesty bialy
                            7dc36,6 rano bialy lekko gesty wieczorem mokry bialy
                            8dc36,6 rano wodnisty wiecz wodnisty
                            9dc36,8 bialy wodnisty
                            10dc36,7 wodnisty przezroczysty przytulanko szyjka twarda
                            11dc36,7 rano mokry leciutko bialy szyjka bardzo miekka

                            Agus, wydaje mi sie ze jestem przed owulacja, od wczoraj wieczorem zaczal kuc
                            mnie prawy jajnik i bardzo zaczely bolec mnie piersi. Dzisiaj juz czuje sie lepiej.
                            Powiedz czy lepeij teraz wspolzyc co dwa dni czy od 13dc lepiej codziennie???
                            TRzymaj sie, dozu slonka zycze. U nas dzisiaj sie chlodniej zorbilo.
                            POzdrawiam Ania
                            • 27ania1 Re: 27ania1 05.05.07, 23:07
                              Agus,
                              Zycze dobrego jutrzejszego dzionka na komuni widzialam na jakims watku ze sie
                              wybierasz.
                              Jak bedziesz miala chwilke zerknij na te moje temp.
                              Ja lece spac. A jutro sie troszke poprzytulamy he he
                              pozdrawiam ania
                            • agafrytka Re: 27ania1 05.05.07, 23:30
                              Cześć Aniu.Masz przepiękną fazę śluzową.Rozumiem,że 11 dc to dziś?Wiesz,zawsze
                              lepiej współżyć co drugi dzień.Nie bój się,że może przegapisz owu-bo nie jest
                              to możliwe przy takim współżyciu.Plemniki długo żyją w śluzie płodnym.Dzisiaj
                              szyjka bardzo miękka ,więc jutro obowiazkowo współżycie,no chyba,że było
                              dzisiaj.Skoku tempki na razie nie widać,bo owu przed Tobą.
                              Aneczko,zobaczysz na pewno się doczekacie maleństwa.
                              U mnie wszystko w porządku.Tak,byliśmy dzisiaj u rodzinki,na Komunii u
                              siostrzeńca.Dobrze jest odwiedzic stwre kąty,pogadać.Nie moglismy się oprzeć i
                              skoczyliśmy nad nasze jeziorko.Kocham Śniardwy.Tam mieszka moja mama.
                              Było cieplusieńko.Leżeliśmy na rozgrzanym piasku,Julka oczywiście nie omieszkała
                              zamoczyć sobie spodnie - nie byłaby Julką bez tego.Odpoczęliśmy.
                              Trzymaj sie Aniu,słoneczka Ci życzę
                              • 27ania1 Re: 27ania1 06.05.07, 15:17
                                Ciesze sie ze pogoda Wam tez dopisuje i mozecie cieszyc sie promykami slonca.
                                U nas caly tydzien byla piekna pogoda prawie codziennie zabieralam rodzicow nad
                                morze i tez sie w slonku wygrzewalismy. Dzisiaj zorbilo sie juz chlodniej i
                                nadciagaja jakies ciemne chmurki tak jakby mialo padac.
                                No nic dzisiaj jeszcze poleniuchuje a jutro juz do pracki trzeba rano wstawac.
                                Super ze razem z mezusiem tyle czasu poswiecasz swoim pociechom.
                                Tez tak kiedys bede chciala sopedzac czas z moja rodzinka(mam na mysli
                                dzieciaczki) a jak narazie to wesolo czas spedzam z mezusiem tez prowadzimy
                                sportowe i turystyczne zycie. Jeszcze 1,5 tygodnia i wybeiramy sie do POlski na
                                3 dzionki i do Grecji na 10 dzionkow.
                                Agus dzisiaj 12dc, wczoraj jednak nie wspolzylismy bylismy padnieci , dzisiaj
                                bedziemy mieli ta przyjemnosc. Rano temp spadla do 36.6 a sluz dalej mokry ale
                                wiecej juz dzisiaj taki sluzu plynnego bialego.
                                Niewiem co sie dzieje ale dzisiaj czuje sie fatlnie chce mi sie non stop spac,
                                brzuszek mi tak" rozepchalo" czuje sie jakbym miala za chiwle wymiotowac.
                                NIewiem albo zmiana pogody albo niewiem "co jest grane"
                                Szczerze mowiac nie robilam w zeszlym miesiacu testu- okres byl bardzo skapy
                                tylko 3 dni nie mysle nawet ze to moglaby byc ciaza ale dzisiaj moje
                                samopoczucie nei jest najlepsze. Moze oragnizm jest zmeczony i to wsyztsko.
                                No nic Agus ide robic obiadek , Tobie tez zycze milego swietowania niedzieli.
                                pozdrawiam Ania
                                • 27ania1 Re: 27ania1 07.05.07, 21:06
                                  Czesc Agus,
                                  widze ze tez jestes na necie...
                                  Agus nie rozumiem tego mojego temp , tak jak kiedys wspomnialam temperature jaka
                                  mierze o 6.50 i 0 7.00 jest codziennie o 0.1 inna, zawsze ta mierzona wczesniej
                                  jest o 0.1 wyzsza od tej mierzonej pozniej. Dziwne to jakies ale coz mam zorbic
                                  jest to codziennie wiec uwazam ze tak ma byc, bo jak z ciekawosci pomierzylam o
                                  7.10 to juz byla normalna czyli ta co mierzylam ostatnio.
                                  Dzisiaj 13dc temp juz 36.7 szyjka bardzo bardzo nisko az ciezko ja dostac ale
                                  twarda. SLuz taki bardzo lejacy bialy i mokry.
                                  Wczoraj bylo przytulanko ale dzisiaj chyba tez nei zaszkodzi bo jutro mamy
                                  imprezke wiec napiejmy sie alkoholu wiec chyab lepiej dzisiaj skorzystac.
                                  Niewiem ale jestem jakos zalamana nie moge sie na niczym innym skoncentrowac jak
                                  myslenie czmeu mi si enie udaje, co zle robie, co ze mna jest nie tak, badania
                                  okay wsyztsko wporzadku to czemu akurat mi sie nei udaje.
                                  Martwie sie tez faktem ze przytylam 2kg wiem ze nie powinnam bo to tylko dl
                                  amojego zdrowia bo 54 kg to nie tragedia, ale jestem rozdrazniona i wsyztsko
                                  mnie powoli doluje.
                                  Brzuszek boli, jajniki kuja, brzuch mam bardzo napiety i duzy nie pamietam kiedy
                                  taki mialam.
                                  No ale sie wyzalilam. Sorki Agus.
                                  Koncze ide bo coraz bardziej smutna sie robie.
                                  Niewiem chyab musze aobie przerwe od tego forum zorbic.
                                  Bo jak czytam ze komus sie udalo to sie ciesze ale z drugiej strony sie smuce.
                                  No nic to trzymaj sie i do uslyszenia.
                                  W srode ide do lekarza wiec moze sie czegos dowiem.
                                  Pozdrawiam Ania
                                  • agafrytka Re: 27ania1 07.05.07, 21:53
                                    Aniu,praepraszam,że wczoraj się nie odzywałam,miałam naprawdę szczere chęci,ale
                                    po południu pojechaliśmy na basen i taka wróciłam wypompowana,że tylko łóżko i
                                    nic wiecej.
                                    Aniu,u Ciebie faza śluzowa-okres płodny.I bardzo dobrze.Objawy typu napięty
                                    brzuch,kłucie w jajnikach itp mogą świadczyć o wou.Wszystko jest na dobrej
                                    drodze.Naprawdę.
                                    Aniu,zrobisz jak zechcesz,ale jeżeli chodzi o alkohol przy staraniach to jetem
                                    ogromnym przeciwnikiem.A już po spozyciu alkoholu zupełnie nie należy współżyć.
                                    Bardzo dużo nasłuchałam się o FAS/Alkoholowy Zespół Płodowy/.Gin uświadamiał,że
                                    alkohol spożyty w 9 czy 15 dniu od poczęcia,może katastrofalnie skończyć się
                                    dla dziecka.Nie można określić bezpiecznej dawki alkoholu.Nie wiadomo jaka to
                                    jest ta bezpieczna dawaka.Wiem,że Wy jesteście dopiero przed poczęciem,ale kto
                                    to wie?Aniu,musiałam Ci to napisać.Mam sąsiadkę,której dziecko zostało poczęte
                                    pod wpływem upojenia alkoholowego-mała jest uposledzona i to w bardzo dużym
                                    stopniu.Widziałam dziecko z FAS.Dorosła już kobieta/ze 40 lat/a zachowuje się
                                    jak moja 3 letnia Julka,bawi się lalkami,taka mała dziewczynka.Szok.
                                    Aniu,54 kg to super waga.Na pewno jesteś super laseczką.A facet nie pies-na
                                    kości nie poleci.Ja jak ważyłam 52 kg to wkurzałam się,bo byłam bardzo chuda-
                                    teraz ważę trochę więcej,w końcu się zaokrągliłam i jest ok.Zawsze więcej
                                    ważymy w drugiej fazie,ze względu na zatrzymanie wody w organiźmie.
                                    Ania,co mogę zrobić? Na odległość bardzo mocno Cię przytulić i powiedzieć że na
                                    pewno wszystko się ułoży.Nie zamartwiaj się proszę.To samopoczucie to mogą być
                                    również objawy zbliżającej się owu.
                                    Ściskam mocno Smutaska.Trzymaj się.
                                    • 27ania1 Re: 27ania1 07.05.07, 22:08
                                      AGuska,
                                      dzieki ogromiaste za ciepe slowka.
                                      Masz racje odpuszcze ten alkohol.
                                      A maz chyab cos wypije. Ale z tata widzi sie kilka razy w roku a jutro jego
                                      imieniki.
                                      Aguska, dziekuje raz jeszcze, dodajesz mi sily.
                                      DObranocka
                                      • agafrytka Re: 27ania1 08.05.07, 13:01
                                        Cześć Aniu,milusińskiego dzionka życzę.Dzęki za przytylenie ciepłymi słowami.
                                        To dzisiaj imprezkę macie.Pewnie Stanisława?
                                        Życzę udanej zabawy.
                                        Pa
                                        • 27ania1 Re: 27ania1 08.05.07, 13:26
                                          Czesc Agus,
                                          Tak tak mamy Stanislawa. No nic musze po pracy skoczyc i kupic jakies dobre
                                          ciasto, wiem wiem powinnam sama zrobic ale wczoraj mialam takiego "dola" ze nie
                                          chcialo mi sie nawet palcem ruszyc.
                                          Tak jakos sie zamartwilam tym wsyztskim wczoraj ze nie moglam spac, moze z
                                          godzinke podrzymalam wiec dzisiaj tylko kawka mnie utrzymuje.
                                          Wiem ze powiesz ze tez nie powinnam jej pic ale bez niej ciezko przyjamniej
                                          dzisiaj.
                                          Ciastusio kupie , tesciowa obiadek napenwo pyszny przyrzadzi a wieczorkiem
                                          salatunie jakas szybka zrobie i bedzie okay.
                                          JUtro ide do mojego gin, zoabczymy co mi tak powie i jutro 15dc zoabczymy jak
                                          tam moje pecherzyki.
                                          Wczoraj sie poprzytulalismy dzisiaj stop, rano temp tak jak od 4 dni 36.7 wiec
                                          chyab nie jest tak zle.
                                          A TY widze ze juz po pracy, zazdroszcze Ci.
                                          U nas zamkniecie miesiaca wiec na brak pracy nei moge narzekac ha ha
                                          pozdrawiam Ania
                                          • agafrytka Re: 27ania1 08.05.07, 21:29
                                            Aniu,jak tam imprezka?Wiesz co ,ja dzisiaj mam taki dzień,że ani ręką,ani
                                            nogą.Nawet ucięłąm sobie dzisiaj drzemkę,bo byłam nie do życia.Takze rozumiem.
                                            Napisz co powiedział gin.
                                            Ania,obserwujesz jeszcze jakiś śluz,bo wzrostu tempki jeszcze nie było.
                                            Lecę oglądać Magdę M.
                                            Trzymaj się,wrzuć jutro info o tempce.
                                            Pa
                                            • 27ania1 Re: 27ania1 08.05.07, 21:52
                                              Agula, juz po imprezce wlasnie skoczylismy, za chwile bedziemy sie szykowac do
                                              spania.
                                              Ja mam nadzieje ze dzisiaj nie bede miec problemu z zasnieciem.
                                              Tak Agus temp caly czas 36.7 dzisiaj 14dc a jutro wizyta u lekarza zoabczymy.
                                              Sluz dzisiaj robi sie juz bardziej kremowy mokry ale taki lepki.
                                              Szyjka bardzo nisko.
                                              Nop nic jutro powiem co sie dowiedzilam od mojego doktorka.
                                              Trzymaj sie i spokojengo wieczoru.
                                              Pozdrawiam
                                              • 27ania1 zalamana 09.05.07, 16:17
                                                Agus,

                                                No nic wrocilam od lekarza kompletnie zalamana
                                                Wieczorem ide na Pregnyl a w piatek na inseminacje
                                                Co powiedzial doktor: ze wczesniej nie bylo owulacji a w pzeciagu 5 miesiecy
                                                gdzie bralam clo byla owulacja i wsyztsko ok i on nie wie co jest przeczyna,
                                                mowi zeby nie czekac ale zeby spokojnie sie zastanowi cnad in vitro mowi ze to
                                                lepsze niz inseminacja.
                                                Dzisiaj 15 dc pecherzyk 22.4 mm zdecydowal ze lepiej jak wezme dzisiaj zastrzyk
                                                i wstrzymamy sie z seksem do piatku a w piatek rano oddamu sperme a pozniej on
                                                zorbi ta inseminacje.
                                                Niewiem sama czy to dobre wyjscie. Niewiem co myslec.
                                                Zapomnialam mu powiedziec ze ja za tydzien wyjezdzam bo wydaje mi sie ze jak
                                                decyzuje sie na inseminacja to chyab kilka razy tam powinnam pojsc czy nie???
                                                Agus co o tym myslisz, ja siedze w pracy zalamana, lzy same mi sie zbeiraja do
                                                oczu.

                                                To tyle, pozdrawiam
                                                • agafrytka Aneczko! 09.05.07, 20:28
                                                  Miałam zajrzeć wieczorkiem i jak to mam ostatnio w zwyczaju,padam zanim pomyślę
                                                  o czymkolwiek.
                                                  Inseminacja mówisz...in vitro...?
                                                  Najpierw faszeruje Cię CLO przez pół roku...
                                                  Napiszę Ci Aniu na priv troszkę później odnośnie tych tematów.
                                                  Natomiast teraz chcę Cię bardzo mocno przytulić.Wiem,domyślam się co czujesz!
                                                  Wiem,że łzy cisną się same do oczu.
                                                  Przypomnij mi ile czasu nie możesz zajść w ciążę?
                                                  I jeszcze jedno:czy ten lekarz to dobry specjalista? Ufasz mu?
                                                  Aniu,główka do góry.Jesteś młoda,organizm sobie poradzi.Słyszałam o przypadkach
                                                  bardzo długiej niepłodności,a później o dzieciaczku,który pojawił się
                                                  nagle,niespodziewanie.
                                                  Na gazecika napiszę Ci jak "oblecę "forum.Tymczasem trzymaj się
                                                  • 27ania1 Re: Aneczko! 09.05.07, 20:37
                                                    wlasnie weszlam do domu, panidta po pracy i po szkole jezykowej.
                                                    Agus, stramy sie od wrzesnia w sumei od stycznia ale od stycz do wrzesnia nie
                                                    bylo ouwlacji i cykle wywolywane luteina.
                                                    Odkad zaczelam brac CLO mialam owulacje.
                                                    Dzisiaj jade na godz na zastrzyk na pregnyl.
                                                    NIewiem moze nic mi nie bedzie po tej iseminacji.
                                                    POwiedz czy to tylko raz i tyle nawet nie zapytalam bo prawie sie tam
                                                    rozplakalam niestety nie moglam byc tam dzisiaj z mezem wiec bylo mi ciekzo samej.
                                                    On mowil ze teraz przy ostanim cykle z clo lepiej sporbowac inseminacje a
                                                    pozniej jej nie poleca tylko lepiej zedecydowac sie n ain vitro, ja mysle ze to
                                                    za wczensie na podjecie takiej decyzji i napewno sie na to nie zdecyduje teraz
                                                    moze za rok.
                                                    Co o tym Aguska myslisz???
                                                    Dzieki za dobre slowa i pocieszenia.
                                                    POzdrawiam Anula
                                                  • agafrytka Re: Aneczko! 09.05.07, 21:39
                                                    Aniu,nie wiem ile razy można stosować inseminację.
                                                    Wiem tylko tyle,że moja kumpela poddała sie temu i niestety nie zaszła w ciążę.
                                                    Trudno mi się wypowiadać w tej kwestii.
                                                    Natomiast jeżeli chodzi o in vitro..masz słuszne obawy.Mnie przeraża selekcja
                                                    zarodków.A co z tymi,które nie przydadzą się?To jest to co budzi mój sprzeciw.
                                                    Niszczenie życia u jego początków.Aniu,przepraszam,że to piszę,ale chciałaś
                                                    poznać moje zdanie.Dlatego nie namawiam Cię na in vitro.
                                                    Staracie sie od niedawna.Naprawdę.
                                                    Aniu,ja jednak wierzę w cud.
                                                    Tryzmaj sie,zdaję sobie sprawę z tego,że nie ułatwiłam Ci decyzji.To co
                                                    napisałam teraz miałam napisać Ci na priv.
                                                    Ania,czy nie zechciałabyś konsultacji z jakimś innym lekarzem? Tak dla
                                                    siebie,żeby tez poznać opinię innego lekarza.
                                                    Ania bardzo chciałabym Ci jakoś pomóc.
                                                  • 27ania1 Re: Aneczko! 09.05.07, 22:31
                                                    Agus,
                                                    Ja tez jestem przeciwna in vitro i napewno sie na nie nie zdecyduje teraz.
                                                    Bylam wlasnie na Pregnyl porozmwialam jeszcze z pielegniark ai tez mowila ze
                                                    powinnam spokojnie podejsc w piatek do tej inseminacji to trwa 5 minutek pozniej
                                                    pojade do pracki.
                                                    I tak jak ona czy lekarz mowil ze warto sporobowac.
                                                    Lekarz tez sugrerwoal podejsc tylko w tym miseiacu na IUI poniewaz pecherzyki
                                                    urosly bo bralam Clomid. A w innym przypadku to mysle ze nei warto by bylo isc
                                                    na to IUI.
                                                    A tak chyab sie zdecyduje trudno zoabcze pojde razem a wieczorem doprawimy
                                                    jeszcze raz naturalnie i moze sie uda.
                                                    Nie przeprszaj mnie Agus ja jestem Ci bardzo wdzieczna kazde slowo i za pomoc.
                                                    Przeprszam tak napisalam bez skladu, lece spac bo ledwo zyje.
                                                    Spokojnej nocy, buzka Ania
                                                  • deigratia Re: Aneczko! 10.05.07, 08:20
                                                    Droga Aniu, przeczytałam przed chwilą Twój wątek i chciałabym dodać tu parę słów.

                                                    1. Słyszałam od lekarzy, że CLO bardzo pogarsza śluz (ale mało jest takich
                                                    szczerych) i mam koleżankę, która 2 razy zaszła w ciążę za 2 razem naturalnie, a
                                                    przy trzeciej z CLO próbuje już 9 raz i bez efektu. Moja siostra zaszła w ciążę
                                                    dopiero po odstawieniu CLO, z CLO się nie udawało. Osobiście wierzę, że to
                                                    właśnie przez pogorszenie śluzu. Na śluz jak wszyscy tu polecam wiesiołek. U
                                                    mnie efekt było dopiero po trzech miesiącach, ale był!

                                                    2. Moim zdaniem Twoja krótka miesiącza oznacza, że w zeszłym cyklu miałaś
                                                    cienkie (za cienkie?) endometrium. Być może to było przyczyną niepowodzenia, np.
                                                    do poczęcia doszło, ale nie udała się implantacja? Polecam jak wszyscy orzechy
                                                    włoskie, czerwone wino i ryby. Mi w pierwszym cyklu takiej kuracji się udało.

                                                    3. Nie wiem, dlaczego kiedyś nie miałaś owulacji, ale jeśli teraz masz, to
                                                    ogromny sukces i na Twoim miejscu umierałabym z ciekawości, czy organizm wrócił
                                                    do równowagi i odstawiłabym CLO, żeby to sprawdzić (obserwacja śluzu i tempki).
                                                    Wiem, że trudno o cierpliwość, ale niestety dziś coraz więcej ludzi ma problemy
                                                    z poczęciem. Ja sama starałam się 10 miesięcy, od samego początku z NPR, ale nie
                                                    dałam się dzięki Bogu zwariować (testy owulacyjne nie wskazywały owulacji,
                                                    wykres jak najbardziej). Wreszcie dla świętego spokoju innych potwierdziłam usg.

                                                    4. Nie wiem, w jakim kraju mieszkasz, ale decyzja Twojego lekarza o inseminacji
                                                    (mam wrażenie autorytarna) zszokowała mnie. Czy on wcześniej o tym wspominał? Po
                                                    co ten pośpiech i mam wrażenie przymus? Jeśli Twój mąż ma dobre nasienie, to po
                                                    co ta cała inseminacja, o in vitro nie wspomnę? Jeśli masz monitoring, to ja nie
                                                    rozumiem, co to zmieni (oprócz wydanych pieniędzy i dyskomfortu). Fajny pomysł z
                                                    tym poprawieniem potem w domu, ale to chyba trochę tak, jakbyś nie wierzyła w
                                                    skuteczność inseminacji? Jeśli nie wierzysz, to czemu się zgadzasz? Do każdej
                                                    decyzji można dojrzeć, ale trzeba mieć na to czas. Koniecznie przegadajcie to z
                                                    mężem. Z pewnością wiesz, że po podjęciu decyzji powinnaś czuć się spokojna i
                                                    pewna, jeśli tak nie jest - inseminacja nie ucieknie. Ja już dawno temu
                                                    wyrobiłam w sobie coś takiego, że jak mnie ktoś naciska, to biorę na wstrzymanie
                                                    i jeszcze źle na tym nie wyszłam :) To powinna być WASZA WOLNA decyzja.

                                                    Kurcze, ze śluzu i pomiarów wygląda na to, że wszystko jest pięknie, czemu nagle
                                                    taka panika? Aniu, kończę, bo jeszcze wyjdzie na to, że ja Cię naciskam. Mam
                                                    nadzieję, że niczym Cię nie uraziłam i że jakąkolwiek decyzję podejmiesz,
                                                    będziesz spokojna. Trzymaj się ciepło!

                                                    PS. Dobrze, że przytyłaś :) Zabiedzenie na pewno nie sprzyja poczęciu. Ja też
                                                    przytyłam trochę przed :)
                                                • siabaska Re: zalamana 10.05.07, 12:46
                                                  Ania nie daj się temu lekarzowi. Dajcie sobie z mężem trochę czasu, na
                                                  spokojnie.
                                                  Ja mam już jednego dzieciaczka, a teraz staramy się o drugie.
                                                  Przy pierwszym razie też miałam kłopoty z zaciążeniem. Miałam robione wszystkie
                                                  badania, małżonek też. Wszystko wychodziło dobrze, a ciąży przez 3 lata nie
                                                  było.
                                                  (żałuję, że wtedy nie znałam enpeeru).
                                                  Doszliśmy do etapu inseminacji zaproponowanej przez lekarza i wtedy ja
                                                  odpuściłam.
                                                  Postanowiłam się wstrzymać z tym. Akurat nadchodziły wakacje, byłam okropnie
                                                  umęczona ciągłymi wizytami u gina, ciągłym zamartwianiem się dlaczego nic nie
                                                  wychodzi. I wtedy po wakacjach - bez wizyt u lekarza, bez stresu, stał się cud.
                                                  Pisałaś, że tak intensywnie to staracie się dopiero kilka miesięcy może jeszcze
                                                  popróbujcie jakiś czas. Może wiesiołek pomoże (ja też zamierzam go brać – nie
                                                  słyszałam wcześniej o tym).
                                                  Pozdrówka.
                                                  • agafrytka Re: zalamana 10.05.07, 15:17
                                                    Dzięki Dziewczyny.
                                                    Ania przeczytaj sobie uważnie to co napisały dziewczyny.
                                                    Też mi się CLO nie podobało,ale nie chciałam wchodzić w kompetencje
                                                    lekarza.Nadal nie chce wchodzić.Ktoś tu na forum psał,że po CLO dorobił się
                                                    torbieli...Każdy kij ma dwa końce.
                                                    Ania,wiem,że przeżywasz straszne rozterki-naprawdę Ci współczuję.
                                                    Gdyby tak można było odpuścić...oj gdyby można było..życzę Ci tego z całego
                                                    serca.O Madzię staraliśmy się 1,5 roku.Ciężko było tyle m-cy oglądać @.
                                                    Wierzę,że Wam się uda bez ingerencji.
                                                    Aniu,chciałabym abyś choć troszkę poczuła się lepiej.
                                                    Jak dzisiaj z tempką?
                                                    Trzymaj się i uwierz w to,że dzidziuś się pojawi w odpowiednim dla niego i dla
                                                    Was momencie.
                                                    Pa,ściskam bardzo mocno
                                                  • 27ania1 Re: zalamana 10.05.07, 16:24
                                                    Dziekuje Wam wsyztskim za wszystko.
                                                    Niewiem co pomyslicie o mnie, ale zdecydowalam sie ide jutro na IUI.
                                                    Zrobie to tlko raz jesli nei nie uda bedziemy probowac normalnie i bedziemy
                                                    cierpliwie czekac. Boje sie jednej rzeczy ze jak nie bede brala tabletek to
                                                    pecherzyki nei beda rosly i do owulacji nie bedzi edochodzilo i znowu bede
                                                    musiala brac jakies tabletki na wywolanie.
                                                    Agus, temp dzisiaj skoczyla 38.8 mysle ze dzisiaj jutro bedzie owulacja.
                                                    Dzownilam do lekarza i mowil oczywiscie ze to moja decyzja
                                                    Moge jutro jeszcze powiedziec NIE ale niewiem chyab chce sprobowac, przeciez to
                                                    nie to co In vitro.
                                                    Niewiem chyab jestem tak skolowana tym wsyztskim ze powinnam odpoczac.
                                                    Agus -Clo bralam na pecherzyki i rzeczywiscie rosly czemu nie doszlo do
                                                    zaplodnienia ciekzo opwiedziec.
                                                    Caly czas mysle o tym co kiedys mi ten bioterapeuta powiedzial ze nie ma u mnie
                                                    polaryzacji. Biore wiesiolek pije ziolka pojde na jedno IUI i bede wierzyc ze
                                                    kiedys sie uda.
                                                    Za bardzo to wsyztsko przezywam i tyle!!!
                                                    sorry za to co napisalam ale tak to wszytsko czuje i widze.
                                                    Pozdrawiam Ania
                                                  • 27ania1 Re: zalamana 11.05.07, 20:11
                                                    Czesc Agnieszko,
                                                    Pytasz jak dzisiaj? Zaczne od poczatku: wczoraj zanim poszlam spac bardzo dlugo
                                                    dyskutowalam z mezem o nas o naszej przyszlosci i dzieciaczkach.
                                                    Wiemy jedno ze bardzo chcemy miec dziecko-dzieci najlepiej trojke jak by Bozia
                                                    dala, ale wiemy tez ze nie mozemy "zabijac sie" aby wlasnie teraz sie udalo.
                                                    Tak jak kiedys juz Ci wspomnialam ja od dawna mialam problemu z okrsem, czesto
                                                    go nie mialam i bardzo czesto bralam leki na wywolanie albo ich nei bralam i
                                                    czekalam po dwa miesiace az w koncu sama dostalam a jak tralo to dlugo musialam
                                                    wziasc luteine a tutaj provere na wywolanie.
                                                    Wiemy rowniez ze tak naprawde nic mi nie jest skoro wsyztskie badania wychodza w
                                                    porzadku, laparoskopia nic nei wykazala, jajowody super drozne, endytorium
                                                    odpowiednie, meza nasienie superowe. Moze poprostu potrzeba nam czasu, spokoju,
                                                    zapomniania o tym i to wszytsko.
                                                    Nie wiem co o mnie pomyslisz, ale jednak zdecydowalismy sie ze podejdziemy do
                                                    jednej IUI a pozniej odpuszczamy na dobre. Dalismy sobie czas do mojej 30-tki
                                                    jak do tej pory nic nei wyjdzie to wtedy zaczne myslec co dalej.
                                                    Jesli chodzi o same IUI, trwalo to doslownie pare minutek, IUI robila mi inna
                                                    doktorka ktora juz kiedys poznalam super babka.
                                                    POtwierdzila tylko ze nie ma u nas zadnych przeciwskazan do zajscia w ciaze,
                                                    powiedziala ze mam pikena szyjke dzisiaj mialam bardzo duzo sluzu (sama rano sie
                                                    ucieszylam jak zoabczylam tak duzo przezrozystego i rozciagliwego sluzu)
                                                    Kobitka spokojnie mi zorbila zabieg i sama mowila ze przy takich wynikach i
                                                    takiej sytuacji jaka mamy to warto probowac samemu, a na dzien dziesiejszy
                                                    oczywiscie zyczy duzo szcescia.
                                                    Agus dzisiaj chyba owulacja poniewaz temp skoczyla do 37 a przez ostanie chyab 5
                                                    dni byla na poziomie 36.7
                                                    No nic ja tam jeszcze dzisiaj pomecze wieczorem albo jutro raniutko.
                                                    W srode jeszcze przed wyjazdem jade zorbic badanie na progesteron i to wsyztsko.
                                                    Juz w srode wyjezdzamy do POlski i do Grecji, mam nadzieje ze sie zrelaksujemy i
                                                    odpoczniemy od Holandi od pracy i od myslenia o dziecku.
                                                    Dzisiaj czuje sie juz lepiej, chcociaz w pracy ciezki dzien poniewaz nei dzialam
                                                    mi komp i niestey musialam zostac dluzej i dokonczyc kilka rzeczy.
                                                    Ale juz jestem z mezusiem w domciu po dobrym obiadku i moge odpoczywac.
                                                    Agus zycze ci wspanialego weekendu. Ja jutro jade kupic sobie cos na wesele
                                                    ktore mamy za tydzien ale niewiem czy tutaj uda mi sie cos fajnego kupic, to sie
                                                    okaze, napewno to tez bedzie ciezki dzien (nie lubie tu nic kupowac o trace
                                                    cierliwosc po godzinie )
                                                    Trzymaj sie , pozdrowienia dla calej rodzinki.
                                                    Mam nadzieje ze nie pomyslisz o mnie zle!
                                                    Anulka
                                                  • agafrytka Re: zalamana 11.05.07, 21:12
                                                    Aniu,czemu uważasz,że pomyślę o Tobie źle?
                                                    Nie mam takiego prawa.Kim jestem,że mam Ciebie oceniać?Nie lubię nikogo oceniać!
                                                    Zawsze zanim wydam jakikolwiek"sąd"o kimś długo się zastanawiam i myślę jakimi
                                                    pobudkami dana osoba mogła się kierować.
                                                    Także jeszcze raz-nie myślę o Tobie źle.Uważam,że jesteś wspaniałą osóbką,która
                                                    pragnie bardzo mieć dzidziusia.
                                                    Wiesz,tak sobie myślę:na pewno przyjdzie taki czas,kiedy Ania przytuli swoje
                                                    dziecko.
                                                    Tempka 37,może to być już pierwsza wyższa.Zobaczymy jak jutro.
                                                    Aniu,życzę wszystkiego co najlepsze,a nade wszystko spokoju i jeszcze raz
                                                    spokoju.
                                                    Trzymaj się Kochana.I koniecznie główka do góry!
                                                    Pa
                                                  • 27ania1 Re: zalamana 11.05.07, 21:17
                                                    Agus,
                                                    napisalam ze moze pomyslisz o mnie zle poniewaz zarowno TY jak i inne dziewczyny
                                                    jak rowniez ja sama jestem za NPR a tutaj nagle mowie ze poszlam na IUI, ale
                                                    poprostu chcialam dac sobie jedna szanse.
                                                    Aga, powiedz jaki bys najpiej polecila termometr teraz bede w polsce to chce
                                                    sobie nowy kuoic bo ten to dziwny ze tak co 10 minut pokazuje mi inna temp a
                                                    moze taki juz jego urok, rano tez pokazal 36.9 a za 10 m juz 37.
                                                    Sorry za glupie pytanko ale jak bralam srode pregnyl dzisiaj rano o 10 IUI to
                                                    polecalabys abysmy jeszcze dzisiaj wspolzyli czy lepiej sprobowac jutro???

                                                  • agafrytka Re: zalamana 11.05.07, 21:38
                                                    Współżycie-jak Wam pasuje,możecie dziś,jutro poprawicie.
                                                    Termometr elektroniczny Microlife koniecznie z dwoma miejscami po przecinku MT
                                                    1622 i MT 16C2.
                                                    A rtęciowy owulacyjny.
                                                    Pomyśl z jakim czułabyś się lepiej.
                                                    Elektroniczny mierzy szybko,rtęciowy 5 min.
                                                  • 27ania1 Re: zalamana 12.05.07, 21:57
                                                    Witam Cie Agus,

                                                    Niestety wczoraj bylismy zemczeni tym wszystkim i poszlismy spac i nic sex nie
                                                    bylo, dzisiaj rano wstalismy w zlym humorkach wiec...no ale po 2 godzinkach nam
                                                    przeszlo i z tych zlosci wyszlo niezle przytulanko he he
                                                    Aga, zastanawia mnie jeden fakt, jak temp wzrosnie tak bylo dzisiaj ze wzrosla
                                                    do 36.9 a ostanio utrzymywala sie na 36.7 to oznacza ze byla owulacja dzisiaj
                                                    albo wczoraj. Czy dzisiaj jak wspolyzlismy(sluz zorbil sie juz raczje bialy i
                                                    leppki) sa jeszcze jakies szanse czy raczej jak owulacja byla to juz szans nie
                                                    ma zadnych.
                                                    Do konca tego nei rozumiem. W skrocie napisze ci temo nie chce mi sie wykresow robic
                                                    5dc 36,6
                                                    6dc 36,8
                                                    7dc 36,6
                                                    8dc 36,6
                                                    9dc 36,8
                                                    10dc 36,7
                                                    11dc 36,7
                                                    12dc 36,6
                                                    13dc 36,7
                                                    14dc 36,7
                                                    15dc 36,7
                                                    16dc 36,8
                                                    17dc 36,8
                                                    18dc 36,9

                                                    co mozna z niego wywnioskowac??

                                                    Dzieki z gory za pomoc..
                                                    Pozdrowka
                                                    spokojnej neidzieli zycze Ania
                                                  • agafrytka Re: zalamana 12.05.07, 22:16
                                                    Aniu owu przyjmuje się w ostatnim dniu płodnego śluzu bj,szk,m-śl,pł.Owu może
                                                    wystąpić w okresie od dwóch/lub trzech/dni po dniu szczytu śluzu.Może ona
                                                    nastąpić do 4 dbi przed wzrostem tempki,albo też dopiero w dniu I lub II
                                                    pomiaru.
                                                    Kiedy miałaś ostatni płodny śluz,wczoraj?Jeżeli tak to dzisiaj pierwsza wyższa
                                                    tempka i to,że współżyliście dziś jest jak najbardziej na miejscu,jutro
                                                    poprawcie.I już.Dalsze przytulanka to tylko ku pogłębieniu miłości i jedności
                                                    małżeńskiej,bo przy trzeciej wyższej dzidzi już nie będzie.Wcześniejsze
                                                    przytulanka powinny zaowocować.
                                                    Pa Aniu,sympatycznej niedzieli,odpoczywajcie!
                                                  • 27ania1 Re: zalamana 14.05.07, 11:20
                                                    witaj Agus,
                                                    widze ze dzisiaj sobie odpoczywasz w domciu, takiej to dobrze:)
                                                    Ja niestety pracy mam powyzej uszy poniewaz jutro cale FC&A wyjezdza na meeting
                                                    wiec mnie nie bedzie w srode tylko kilka godzin i lecimy do Polszy.
                                                    Dzisiaj musze pokonczyc wsyztskie rzeczy wiesz jak to jest przed urlopem wtedy
                                                    sie wszystko "wali" system wolno dziala, wsyzscy maja wtedy dziwne
                                                    pytania..jeju chce spokoju....ale wiem ze juz za kilka dni bede mogla odpoczac
                                                    od wszystkeigo od tego kraju od ludzi i od pracy.

                                                    teraz nie martwie sie juz tym co bedzie(mam na mysli dzieciatko), pomyslam ze
                                                    Bog jeden wie co Nas czeka i on Jeden wie kiedy bedziemy miec swoja pocieche.
                                                    Wczoraj w kosciele tak sie zadumalam ze prawie cala msze przeplakalam az mojemu
                                                    mezusiowi lezki wyszly i mowie anus z Opieka Boza wsyztsko bedzie dobrze, nei
                                                    martwy sie juz wiecej prosze.
                                                    wiesz co niewiem ale chyab za duzo o tym myslalam i od kilku dni snia mi sie co
                                                    noc dzieci, a dzisiaj mi sie snilo ze sam abylam w ciazy, wstalam przed
                                                    budzikiem cala spocona, bardzo dziwny sen cal amoja grupa ze studiow spotkala
                                                    sie i prawie kazda dziewczyna byla w ciazy i mowia mi gratulacje a ja mowie
                                                    przeciez nei jestem a one jak to nie przeciez masz duzy brzuch a ja naprawde
                                                    nie, poszlam na usg do mojego doktorka a tam rzeczywiscie sie okazalo ze jestem
                                                    w ciazy..nie wierze w sny ale ten byl naprawde dziwny, moze i mi sie wysni.

                                                    A tak apropo dzisiejszej temp 19dc sluz juz raczej neiplodny dzisiaj rano temp
                                                    byla 36.9 ale doslownie za minute byla 37,1 pozniej mierzylam za 5 i 10 minut i
                                                    caly czas byla 37.1
                                                    Zauwazylam ze zawsze ta temp sie rozni jak zmierze zaraz jak jeszcze spie a za
                                                    10 minut i w sumie w ta druga caly czas zapisuje.
                                                    Czyli widac skok i to chyab juz po owulacji, teraz tzreba czekac na efekty.

                                                    Mam nadzieje ze u ciebie piekna pogoda, u mnie pochmurno i zimno.
                                                    W sobote wesele, udalo mi sie dokupic zakiecik do sukienki bo niewiadomo jaka
                                                    bedzie ta pogoda w polszy za tydzien.

                                                    W sobote przezylismy koszmar, byly dwa pozary w naszym bloku, blok nowy tylko 3
                                                    lata, teraz az boimy si ejechac na wakcje, no ale dzisiaj maz ubezoiczyl
                                                    wsyztskie rzeczy jakby cokowiek sie stalo, poniewaz rok temu sie
                                                    przperowadizlismy i kupilsmy od a do z wsyztsko nowe i odpukac ale jakby sie
                                                    cos stalo to...wole o tym nei myslec.

                                                    Powiedz co u Ciebie?
                                                    Pozdrawiam, buziaczki z zimnej Holandyjki.
                                                    Anulka
                                                  • agafrytka Re: zalamana 14.05.07, 12:11
                                                    Cześć Aneczko.Dziękuję,że naskro bałaś długiego posta.Przyjemnie się czyta.Mój
                                                    nie wiem czy będzie długi,bo dziewuszki nakręcone-szczególnie
                                                    najmłodsza.Średnia leży w łóżku,bo w piątek bardzo gorączkowała i w
                                                    sobotę.Jakiś wirus nas dopadł znowu.Przyzwyczajona jestem.Tak,dzisiaj siedzę w
                                                    domku,ale jutro do pracy.

                                                    Aniu,wracacie do Polski.Super.Masz racje z tą pogodą.U nas dziś słoneczko i
                                                    bardzo ciepło,ale co będzie jutro to tak naprawdę nie wiadomo.Weź ubranka na
                                                    dwie pogody,bo nie wiadomo.Ja mam tylko nadzieję,że będzie już ciepło,bo dość
                                                    mam kurtek "zimówek".
                                                    Mas dużo pracy..oj ,w sumie dobrze ze praca jest,bo co by było gdyby jej nie
                                                    bylo.A z ubezpieczeniem mieszkanka to tak właśnie zróbcie.Będziecie
                                                    spokojniejszi,chociaż na pewno się nic nie stanie.
                                                    Z Twojej tempki wynika,że owu faktycznie była.mierz dalej,zobaczymy.

                                                    Aniu,masz rację - z opieką Bożą wszystko jest możliwe.Widziałam wiele "cudów"i
                                                    tych większych i tych bardzo malutkich codziennych za Jego sprawą.Na pewno
                                                    wiele osób tu na forum też to potwierdzi.To On jest Dawcą Życia i On wie kiedy
                                                    jest najlepszy moment na powołanie dziecka do życia.My mamy dołożyć starań,aby
                                                    dziecko było,ale to Pan zgadza się na to.Wiele razy jest bezbronny,bo przecież
                                                    mamy płodność,którą powierzył nam i wiele razy dziecko przychodzi na świat w
                                                    bardzo nieludzkich warunkach,zapijaczeni rodzice,gwałt...myslę,że nie pora tu
                                                    teraz o tym pisać.Tak Aniu,powierz Mu to wszystko,On wie czego nam potrzeba i
                                                    wie w którym momencie obdarzyć Was maleństwem.
                                                    Masz cudownego męża.Będę o Was pamiętać w modlitwie.I wierzę w kolejny cud.

                                                    Ania,a co do snów.Myslisz o dzieciątku,dlatego tak się dzieje.Jak myslałam o
                                                    ciąży to miałam też podobne sny.Miejmy nadzieje,że niedługo to już nie będzie
                                                    tylko sen.
                                                    Aneczko,ściskam mocno i główka do góry.Będziesz miała dostęp do netu w Polsce?
                                                    Mierzysz termometrem elektronicznym?Mierz zawsze raz,zaraz po prebudzeniu
                                                    się,żeby się nie zastanawiac,którą empkę wpisać.
                                                    U mnie wszystko w pozrądku,mam trochę mniej czasu na siedzenie w necie,za to
                                                    staram sie dzieciakom dać więcej czasu.Mąż dużo pracuje,już nie mogę doczekać
                                                    się wakacji-wtedy wyjedziemy i cały czas poświęcimy naszej piątce.
                                                    Pa,Aneczko,ściskam Cię mocno i będę robić to co obiecałam:pukać w Waszej
                                                    sprawie do góry.Ktoś powiedział,że mam tam układy...Ha,ha
                                                  • 27ania1 Re: zalamana 14.05.07, 12:26
                                                    Dzieki Aguska,
                                                    Wyjezdzamy do POlski bedziemy tam do przyszelego wtorku a pozniej lecimy z Wawy
                                                    do Grecji-Ateny i wyspa Santorini.
                                                    Niewiem czy bede miala dostep dp neta, wiec tymaczsowo sie zegnam i do
                                                    uslyszenia 29 maja. W Grecji mam wlasnie dostac@ zoabczymy co z tym bedzie.
                                                    Tak moj termometr jest elektryczny ale kupie w polsce ten co ty polecalas.
                                                    Ja zawsze biore ta druga temp w sumei zapisuje dwie ale pod uwage biore ta
                                                    druga bo pozniej jest caly czas taka sama.

                                                    MOwisz ze masz uklady tam na gorze...to super, ja mysle ze tez mam, nieraz nam
                                                    juz Bozia pomogla(ciezko mielismy tutaj na poczatku ale dzieki opiece Pana
                                                    wsyztsko ulozylo sie jak najlepiej) i wierze ze i tym razem z jej opiek ai
                                                    pomoca bedzie wsyztsko dobrze.

                                                    Do Polski planujemy na dobre wrocic za rok, domek juz prawie gotowy, teraz
                                                    trzeba powoli go konczyc, okna, instalacja itp itp podlogi, sciany planujemy na
                                                    lipiec 2008 ze go juz odbierzemy i do konca roku wsyztsko wnim zorbimy aby sie
                                                    wprowadzic. Takie nasze skromne plany.

                                                    Okay koncze bo lece na obiadek i znowu musze do raportow zasiadac.
                                                    dzieki Agus za wszytsko!!!
                                                    Fajnie by bylo sie kiedys z Toba spotkac i porozmwiac przy kawce i dobrym
                                                    ciescie, moje ulubione to serniczek z kokosem musze sie pochwalic ze wychodzi
                                                    mi znakomity miam miam.

                                                    To tak w skrocie:)
                                                  • agafrytka Re: zalamana 14.05.07, 12:35
                                                    Ania,superowo by było sie spotkać,kto to wie...kto wie.
                                                    Jestem mała zazdrośnica jak czytam gdzie Ty się tam podziewasz.Budujecie więc w
                                                    Polsce domek-bajecznie.
                                                    Lecę,bo dzieciakom jeść dać muszę-domagają się kaczuszki.
                                                    pa,do zobaczenia zatema na koniec maja.I miłego weseliska.
                                                    Buziaczki
                                                  • 27ania1 Re: zalamana 14.05.07, 22:18
                                                    Hej Agus,
                                                    Jestem jeszcze na minute. MOglabys mi Kochana powiedziec i doradzic jakas dobra
                                                    ksiazke z NPR bede w Polsce wiec chcialabym sobie kupic i poczytac i dowiedziec
                                                    sie wiecej.
                                                    Lece spac bo juz ledwo zyje a jutro caly dzien spotkan przede mna.
                                                    KOlorowych snow,
                                                    Wielka Buzka:)
                                                  • agafrytka Re: zalamana 14.05.07, 23:12
                                                    Pewnie sobie smacznie już śpisz,ja też zaraz spadam,bo jutro muszę wstać o
                                                    6.Mam dobrą książkę,ale podobno zmieniło się wydawnictwo.Podam Ci tytuł,ale jak
                                                    spotkasz coś innego /polecam Rotzera/to też dobrze."Naturalna regulacja
                                                    poczęć"dr med Josef Rotzer.Szukaj takiej i podobnej literatury w księgarniach
                                                    diecezjalnych.
                                                    Jeszcze raz Aneczko miłego pobytu w Polsce.
                                                    Wielgachna Buźka
                                                  • 27ania1 Re: zalamana 15.05.07, 22:42
                                                    Hejka,
                                                    jestem na sekundke, dzieki wielkie Agus.
                                                    Dzisiaj ledwo zyje caly dzien bylam na tym spotkaniu.
                                                    Bardzo dlugi dzien od 7 do 22 no ale coz co sie nei robi dla firmy he he
                                                    co sie dzialo opowiem nastepnym razem bo dzisiaj juz padam.
                                                    buzka
                                                  • 27ania1 Re: Ania,co słychać? 20.05.07, 16:41
                                                    Czesc Agus, korzystajac z wolnej chwilki pisze pare slow.
                                                    Po pierwsze pozdrawiam z uplanej Warszawki.
                                                    Wczora bylismy na weselisku bylo naprawde super, z ludzmi ze studiow nie
                                                    widzialam sie z 5 lat milo bylo wszytskich zoabczyc i porozmawiac chwilke.
                                                    Niektorzy mnie nie poznali mowili ze tak sie zmienilam:)
                                                    Impreza do wtorku niestety nie moglismy zostac tak dlugo ale dzizsiaj idziemy
                                                    do innych znzajomych na imprezke jutro odpoczyznek a wtorek juz Grecja.
                                                    Jesli chodzi o moje sprawy...bylam u mojego czlzowieczka, powiedzial ze
                                                    polarazyja jeszcze uciekala na strone meske ale po (nalodowaniu energia niby
                                                    wsyztsko juz super dzialalo)
                                                    Mowi od razu do mnie, chyab cos ci tu robili i nie potrzebnie..mowie no tak
                                                    laparoskopie a on leki bierzesz ale wsyztsko niepotrzebnie bo u ciebie nie ma
                                                    zadnych problemow tylko na polaryzycja ale ze teraz juz znein powinno byc
                                                    zadnego prpblemu, no zoabczymy.
                                                    napisze ostanie temp
                                                    20dc
                                                    37,1
                                                    21dc 37.1
                                                    22dc 37.1
                                                    23dc 37.2
                                                    24 dc mierzony bardzo wczesnie 4.30 36.9
                                                    25dc 37,2 6.50 mierzony
                                                    26dc nie mierzylam

                                                    normalnie zawsze mierze o 7
                                                    od kilku dni sluzz bardzo gesty bialy dzisiaj tez bialy ale juz troszke
                                                    wodnisty i jest go bardzo duzo.

                                                    A ten czlzowieczek mi mowi okay to zoabcze cie juz z synem ha ha zaczelam sie
                                                    smiac. No nic odpuscialam juz sobie i bede czekac na wyniki.

                                                    Koncze lece na obiadek, teraz to mi dobrze wsyztsko mam podane pod nosek ha ha
                                                    pozdrawiam
                                                    napisz ja tam co drugi dzien sprawdzam poczte i forum, trzymaj sie Agus
                                                    Niewiem co o tym wsyztskim myslisz, ja sama ninewiem co myslec ale powiem jedno
                                                    MYSLE POZYTYWNIE
                                                  • 27ania1 Re: Ania,co słychać? 22.05.07, 10:12
                                                    Witaj Aga,
                                                    Widze ze w ostatnim czzasie bardzo zabiegana jestes.
                                                    Ale z drugiej strony mysle ze dzieki tak pieknej pogodzie masz chwilke aby z
                                                    dzieciakami pobiagac poruszac sie gdzies na swiezym powietrzu.
                                                    POgoda jest rewelacyjna.
                                                    Aguska, kupilam ksiazeczke ktora mi polecilas i od czwartku zabieram sie za jej
                                                    studiowanie.
                                                    Wczoraj byl 27 dc i temp 37.1 a dzisiaj 28dc i temp spadla do 37 jeszcze sie
                                                    tym nie martwie ale poczekam kilka dni i zrobie test. Mialam ochote zrobic juz
                                                    zgo dzisiaj ale pomyslam ze bede cierpliwa i poczekam do 33dc mysle ze to dobry
                                                    pomysl a TY co myslisz?
                                                    Aguska. korzystaj z pieknej pogody a jak znajdzies zminutke to napisz co u
                                                    Ciebie/u Was? Buziaczki Anula
    • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 26.05.07, 16:15
      czesc aga,goraco pozdrawiam z upalnych aten
      opowiem wyjazd jak wrocimy juz do siebie
      apropo temp. dzisiaj spadla i od razu dostalam okres
      jesten na wakavjach i nie mysle nawet o tym,
      wierze ze kiedys sie uda,
      koncze lecimy dalej zwiedzac
      pozdrawiam
            • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 01.06.07, 23:35
              Ania,hej.Dzięki kachana za mailika.Przeczytałam wczoraj,ale nie miałam siły juz
              odpisać.
              Ania,tyle wrażeń..zazdrosnym oczkiem patrzę na Twoje podróże.Też bym tak
              chciała.Ja poza Europę nosa nie wychyliłam:Niemcy,Francja,Włochy i to koniec
              moich podróży.Grecja jest w strefie marzeń.Tych finansowych również.
              Fajnie,że wpadasz do Polski.Ciągnie jednak na stare śmieci?
              Mówisz,że nowy cykl w toku?To dobrze i dobrze,że odpuszczasz.
              Odstawiłaś CLO?
              Co do tego bioenergoterapeuty-nie mam dobrego zdania o tego typu sprawach,po
              prostu nie mam zaufania do "czarusiów".Sory,ale piszę co czuję.
              Wiem Aniu,że będzie ok.Zobaczysz.
              Odpuść sobie tak jak stwierdziłaś,mam tylko nadzieję,że nie odpuścisz
              obserwacji śluzu i tempki.
              Zmiana klimatu powinna dobrze wpłynąć na cykl.
              U mnie dzień jak co dzień.Dostałam dzisiaj od mojego dobrego kumpla życzonka z
              okazji Dnia Dziecka.No cóż chyba do końca pozostaniemy dzieciaczkami-oby.
              W szkole zwariowany dzień.?Nastolatki prześcigaja się w tworzeniu pomysłów.
              Moje dziewczynki w pozradku,mąż na swoim miejscu i jest dobrze.Faza I sprzyja
              mojemu samopoczuciu-estrogeny robią swoje.Jestem potulnym barankiem-jesczcze
              przez kilka dni.
              Aniu,mam nadzieję,że będziesz zaglądać na forum.
              Ściskam mocno
              • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 02.06.07, 10:58
                Czesc Agnieszko,

                Ja tak na chwilke tylko.
                Tak odstawilam CLO to moj pierwszy miesiac od 6 miesiecy bez zadnych
                lekow..biore tylko wiesiolka i pije ziolka i to wsyztsko, no i oczywiscie mierze
                temp i sluz.
                Zoabczymy czy teraz bez clo dojdzie do owulacji i czy pecherzyki urosne..tego
                nie bede wiedziala bo w tym miesiacu nie ide juz na zadny monitornig daje sobie
                spokoj przez kilka miesiecy.
                Aga wiesz bardzo dziwna ta moje temp
                5dc 36,8 sluz mokry
                6dc nie mierzona sluz mokry i rozciagliwy
                7dc 36,8 lekko bialy rozciagliwy i bardzo mokry
                8dc i tu 37 czy to mozliwe???? bardzo duzo sluzu mokregooooo i troszke sie
                lepi i jest rozciagliwy delikatnie

                Co tym Aga myslec??
                Ok koncze bo maz czeka na kawke wiec musze skoczyc po mleczko do slepu..ale ze
                mnie dobra zona ha ha
                Aga, powiedz mi jeszcze jak to jest z ta faza lutealna, kiedy ona sie dokaldnmie
                zaczyna i kiedy konczyyyyyyy.

                Milego dnia
                Ania
                • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 02.06.07, 20:03
                  Ania,dziwisz się tak wysokiej tempce,może w tym cyklu w I fazie będzie właśnie
                  taka,a w drugiej podniesie się jescze bardziej?Zobaczymy.37 stopni-może to
                  przedwczesny skok.Jutro zmierz i zaobserwuj śluz,popatrzymy.Niewątpliwie jesteś
                  już w okresie płodnym.Dzialajcie.Dobrze,że już nie ma CLO.
                  Tryzmaj się Kochana,wrzucaj info
                  • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 03.06.07, 11:24
                    Witam w piekny niedzieleny dzien,

                    Agus dzisiaj temp jeszcze skoczyla 37.1 a to dopiero 9dc
                    Tak sie zastanwiam bo wczoraj i dzisiaj temp mierzylam o 9 rano a te dni
                    wczesniej gdzie byla 36,8 mierzylam o 7 rano.
                    Ale tak jak kiedys czytalm ze do dwoch godzin to temp powinna byc tak sama albo
                    bardzo podobna a tu taki skok.
                    Dzisiaj tez sluz mokry i lekko rozciagliwy.
                    No nic wczoraj i dzisiaj juz to wykorzystalismy, we wtorek moj maz juz wyjezdza
                    wiec tylko jutro mozemy sie mocniej przytulic a pozniej dopiero wraca za 2 tyg
                    wiec to juz i tak bedzie za pozno.
                    Zastanawi mnie tylko czy naprawde teraz moze byc ten okres najbardziej plodny.
                    A jak z ta faza lutealna, pytalam wczesniej o niej, kiedy ona dokaldnie sie
                    zaczyna i do kiedy trwa.
                    Milego dnia, pozdrowienia Ania
                    • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 03.06.07, 17:19
                      Ania hej.
                      Wczorajszą i dzisiejszą tempkę koniecznie zaznacz jako zakłóconą.To wiele
                      wyjaśnia.Generalnie tempka po godz.7.30 może wzrosnąć,a już prawie na stówę
                      wzrasta po 8.30.Dlatego nie dziw się,że masz takie wysokie tempki/wczoraj i
                      dziś/.
                      Na pewno jesteś w okresie płodnym,śluz jest bardzo ładny.Jeżeli po tej fazie
                      śluzowej bedzie owu,to są duże szanse.Działajcie,macie jeszcze dwa
                      dni.Spokojnie.
                      Jeżeli chodzi o fazę lutealną/przeoczyłam wcześniej-sorki/to rozpoczyna się ona
                      w pierwszym dniu wyzszej tempki,a kończy w ostatnim dniu poprzedzającym @.
                      Cześć Aniu,ściskam mocno.
                      • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 03.06.07, 21:10
                        Aga, widze ze jestes,
                        dzieki za rade, tez tak mysle ze ta temp wzrosla bo nei mierzylam je o czasie,
                        sorry ale nei bylam w stanie wstac przez weekend wczesniej.
                        Wiesz zastawiam sie czy teraz bez zadnyc hlekow wogole moje pecherzyki urosna,
                        mozliwosc ich sprawdzeni ato tylko monitorning nie ma chyab innej drogi???czy
                        jest?? ale ja na monitorning nie pojde bo lekarz mnie nawet nei zapisal, kazal
                        odczekac z 2 miesiace. I widze ze jak lekow nie biore to zaczynam tyc:( tak
                        zawsze mialam jak nie mialam okresu i nie bralam lekow to waga szla w gore, no
                        nic na zapas sie nie martwie.
                        Teraz tak jak widzialas szukam architekta w wawie moze znasz kogod kogo moglabyc
                        poleciec. Sorry ale na tej stronie budowa archotekci to "zenada" nie ma tam
                        zadnej pozadnej osoby i napewno nikomu tam nie zaufam.
                        Jakbyc cos wiedziala daj znac. Dzieki.
                        I od jutro znowu do pracy brrr
                        MIlego wieczorku
                        Anula
                        • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 04.06.07, 14:59
                          Dzien dobry Agnieszko,
                          Mialas racje ze tremp mogla sie podniesc przez zmierzenie jej po godzinie 9
                          Dzisiaj mierzylam o 7 i temp 36.7 czyli o 0.1 mniejsza niz byla wczesniej
                          pomijac weekend gdzie temop byla zaklocona.
                          Wczoraj i dzisiaj mam bardzo duzo sluzu plodnego piwerwsze raz od niepamietnych
                          miesiecy widze taki sluz, chyab wiesiolek pomogl i moze to ze odrzucialm te
                          cholerne tabletki i w koncu oragnizm sam zaczal pracowac.
                          Bardzo sie ciesze z tego faktu. A druga dobra nowinka ze lece w piatek do
                          polski wiec bede mogla w niedziele i poniedzialek pobyc z moim mezusiem a wtedy
                          bedzie moj 16 i 17 dc moze nie bedzie jeszcze za ponozno
                          Aga czy to mozliwe ze dzisiaj w 10dc mam tak duzo sluzu rozciagliwego?? niewiem
                          czy tam te moje pecherzyki wogole rosna no al enei moge ich sprawdzic teraz.
                          Okay koncze zabieram sie dalej do szukania architekotw i troszke za prace bo
                          dzisiaj naprawde olewam moj dzien pracy.
                          Trzymaj sie, pozdrowka Ania
                          • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 06.06.07, 00:01
                            Aniu,jestem przekonana co do wiesiołka.Na bank masz taki śluz po nim.
                            Nie martw się o pęcherzyki-na pewno wszysko będzie dobrze.
                            Teraz już mogę jasno powiedzieć:cieszę się,że w końcu odstawiłaś chemię.

                            Dziwisz się,że masz tak wcześnie fazę śluzową,może tak być jak najbardziej.
                            Wracasz do Polski mówisz,no to superancko!Działajcie,działajcie.
                            A co do archtekta,niestety nie mam bladego pojęcia,nie zajmuję się tym,bo nie
                            jest mi to potrzebne.
                            Ania,trzymaj się,padam więc idę spać
                            • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 08.06.07, 08:58
                              Aguska,
                              Zycze milego weekendu.
                              Ja tylko odliczma godzinki do wyajzdu do Polszy.
                              Dzisiaj moj 14dc i zobacze sie z mezusiem ha ha ale wiesz co od wczoraj
                              wieczora moj sluz zrobil sie juz bialy , skonczyl sie juz ten bardzo mokry
                              rozciagliwy wiec nie wiem czy teraz beda jeszcze ajkiekolwiek szanse.
                              Caly tydzien temp byla 36.8 dzisiaj 36.78 moze dlatego ze mierzylam godzinke
                              wczesniej.
                              Nie wiem nie widze zadnego skoku jeszcze wiec owulacji napewno nie bylo.
                              Wiem ze sluz nie swiadczy o wszytskim.
                              Zastanawiam sie co tam sie dzieje w srodku czy te moje kochane pecherzyki rosna
                              i czy do tej owulacji dojdzie.
                              Bo z tego co wiem to po fazie najlepszego zluzu powinna byc owulacja i skok
                              temp ale tego u mnie nie ma:(
                              No nic po pracy lece do mezusia i go mocno przytule.
                              Trzymaj sie Agnieszko caluski dla calej rodzinki.
                              Ania
                              • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 08.06.07, 17:18
                                Dzięki Ania za życzonka i ja odsyłam w Twoją stronę.
                                Cieszę się,że jedziesz do Polski i spotkasz się z mężem.Ach,co to będzie za
                                spotkanko...
                                Ania dopóki tempka nie skoczyła to są szanse!A nawet w I i II dzień wyższej
                                tempki owu może być.Śluzu nie widać,a on gdzieś tam jeszcze w zakamarkach
                                szyjki się chowa i może dzidzia być,czemu nie.
                                Mysl pozytywnie,tylko nie dziel włosa na czworo!
                                Pozdrawiam
                                • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 13.06.07, 18:12
                                  hej Aga,
                                  wlasnie wrocilam i daje znac co tam u mnie sie dzieje.
                                  Wyjazd udany wsyztskie sprawy nawet w porzadku udalo sie rozwiazac i pozaltwiac,
                                  architekt znaleziony super babka zopabczymy za ork jak bedzie to wygladalo w
                                  rzeczywistosci.
                                  Agus napisze ci temp z tego mojego cyklu napisz co o tym myslisz

                                  5dc 36,8
                                  6dc nie mierzona temp
                                  7dc 36,8 mokro
                                  8dc 37 tem omierzon ao 9.30 wiec jest zaklocona ale mokro i sluz rozciagliwy
                                  9dc 37 tem mierzona 9.30 wiec tez zaklocona mokro i lekko rozciagliwy przytulanko
                                  10dc 36,82 mokro i rozciagliwy przytulanko
                                  11dc 36,82 mokro
                                  12dc 36,8 mokro wieczorem bialy sliski i lekko rozciagliwy
                                  13 dc 36,78 bialy leppki bol w prawym boku
                                  14dc 36,78 bialy podroz przytulanko
                                  15dc 36,9 bialy gesty
                                  16dc 37 bialy gesty
                                  17dc 37 bialy bardzo gesty ale troszke wodnisty przytulanmko
                                  18dc 36,9 temo mierzona o 5 rano wiec moze byc zaklocona
                                  19dc 37 sliski bialy dzisiaj zorbilam test bo tak strszni emnie boli brzuch i
                                  piersi wiedzialam ze to nie realna ze jestem w ciazy ale w ostanim czasie w
                                  ostatnich dwoch tyg przytylam 2 kg i zaczynam sie juz tym wsyztskim martwic
                                  Niestety test negatywny
                                  Mysle tak chyab odstawilam te leki organizm zaczal sam pracowac wiec napewno
                                  sporo teraz przytyje a tu idzie lato.
                                  Czuje sie beznadziejnie bez zadnej werwy do zycia
                                  moglabym spac calymi dniami i nocami nic mi si eneichce jestem tak jak nie Ja
                                  Dziwne to wsyzstko CO?
                                  Pozdrowka
                                  Ania

                                  • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 13.06.07, 23:37
                                    Aniu,test zrobiony stanowczo za wcześnie i wcale nie dziwi mnie fakt,że wyszedł
                                    negatywny.Przecież parę dni temu miałaś owulację.

                                    12 dc określiłabym jako szczyt.Pierwsza wyższa wypada w 15 dc.16 i 17 dc to
                                    nastepne wyższe.Linia podstawowa przebiega na poziomie 36,82.Nastepne są już
                                    tylko wyzsze.Jesteś w fazie lutealnej,to 5 dzień wyzszych tempek.
                                    Nic też dziwnego,że tak się czujesz,druga faza to lubi:ociężałość,ból
                                    brzucha,zatrzymanie wody w organizmie.
                                    Zobacz Ania,jak wszystko przebiega ładnie i to bez żadnych leków.Owu
                                    była,wzrost tempki też,a na test przyjdzie jeszcze czas.Teraz tylko uzbrój się
                                    w cierpliwość.
                                    Wszystko jest w porządku.
                                    Trzymaj się Aniu
                                    • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 14.06.07, 10:56
                                      Dzieki Agus za pocieszenie.
                                      Wiem wiem ze test stanowczo za wczesnie niewiem po co go robilam nawet w
                                      ostanich miesiacach nie robilam testu ale wczoraj tak pomyslam jeju tak sie
                                      slabo czuje taka jestem spiaca itp itd moze jednak...mowie ok zorbie wiec ze
                                      zoabcze jedna kreske pozniej zaczelam sie smiac tylko zmarnowany test
                                      Moze i masz racje ze w tej II fazie tak sie czuje kiepsiutko.
                                      No nic dzisiaj juz 19dc i temo 37.1 czyli ida juz w gore.
                                      Zastanawia mnie fakt czy jak byla owulacja to moje pecherzyki urosly i pekly.
                                      Ale tego nie da sie tak powiedziec.
                                      No nic jeszcze tyzien pracy i kolejny urlop 2 tygodniowy.
                                      Agus, A ty kiedy i gdzie wybierasz sie na jakies urlopik??
                                      Pozdrowienia z deszczowego Rotku.
                                      • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 15.06.07, 00:29
                                        Aniu,to dobrze,że tempka w górze,to bardzo dobrze.
                                        Cierpliwości Kochana.Teraz zostało nam tylko czekać.Pęcherzyki zostaw w
                                        spokoju.Urosły,skoro tempka się podniosła.
                                        U nas wczoraj była taka burza....a ja byłam poza domem.
                                        U Ciebie deszcz,a tu słońce i upał na całego!
                                        W przyszły piątek koniec roku-yupiiiii!Od razu na drugi dzień mamy zamiar
                                        wyjechac nad morze.Zobaczymy jak to będzie.Po powrocie całe wakacje topobyt nad
                                        Śniardwami-moje ukochane jeziorko,mama moja tam mieszka,ale w te wakacje będę
                                        tam bez niej,bo jest za granicą i ciążko jej wrócić.Już czwary rok wraca ze
                                        Stanów...ale na jesień obiecała,pożyjemy,zobaczymy.
                                        Trzymaj się Aniu
                                        • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 15.06.07, 08:35
                                          hejka Agus,
                                          Masz rache nic pozostalo jak czekac
                                          dzisiaj temp 37.2 czyli sie podnosi
                                          Jesli chodzi o Twoja mamuske, to wierze jej ze ciezko wrocic
                                          My wyjechalismy na dwa lata a za pare miesiecy minie 4 lata jak tu jestesmy
                                          I tez planujemy powrot na przyslzy rok wokolicach lipca-wrzesnia ale wiesz
                                          fajnie miec plany ale czy tak bedzie to sie okaze.
                                          Ta decyzja nie jest latwa i nie dziw sie swojej mamusi.
                                          SUper ze juz za tydzien bedziesz miala wakacje. W sumie my tez za tydzien juz
                                          jedziemy do Austrii_Wlochy_Polska
                                          Nie martw sie u nas tez wczoraj byla okropna burza, w sumie od poniedzialku non
                                          stop pada caly czas i tak jeszcze z 2 tygodnie ale to normalne w tym kraju :)
                                          No nic zycze milego weekendowania
                                          Pozdrowka
                                          A.
                                          • agafrytka Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 18.06.07, 22:20
                                            Ania,no co tam u Ciebie?
                                            Tempka dalej w górze?
                                            Ty to jesteś podróżniczka niekiepska!
                                            Włochy są cudne,miałam tę przyjemność.Przez Austrię tylko przejezdźałam,ale
                                            zachwyciła mnie.Czystość i jeszcze raz czystość.Austriacy sa pod tym względem
                                            niekiepscy.
                                            A co do mojej mamy.Wiem,że jej ciężko,ale ma tak dość Stanów,że chyba nie
                                            żartuje z tym przyjazdem.Dziewczynki bardzo za nią tęsknią,a Julci nie
                                            widziała,bo jak wyjeżdżała do Stanów,to mała miała tydzień i rosła sobie w moim
                                            brzuszku.
                                            Aniu,jak będziesz przy kompie,to wrzuć jakieś info,niedługo wyjeżdżam-w
                                            przyszłym tygodniu,chcemy trochę odpocząć nad morzem-do tego czasu chciałabym
                                            poznać rozstrzygnięcie Twojego cyklu.
                                            Życzę Ci Aniu jak najlepiej.
                                            Pa,u mnie lutealna w najlepsze...mąż się cieszy,nie ukrywam,że ja też
                                            • 27ania1 Re: CLO po jakim czasie odstawic?? 19.06.07, 08:59
                                              Hej AGus,

                                              MOje temp
                                              5dc 36,8
                                              6dc nie mierzona temp
                                              7dc 36,8 mokro
                                              8dc 37 tem omierzon ao 9.30 wiec jest zaklocona ale mokro i sluz rozciagliwy
                                              9dc 37 tem mierzona 9.30 wiec tez zaklocona mokro i lekko rozciagliwy
                                              przytulanko
                                              10dc 36,82 mokro i rozciagliwy przytulanko
                                              11dc 36,82 mokro
                                              12dc 36,8 mokro wieczorem bialy sliski i lekko rozciagliwy
                                              13 dc 36,78 bialy leppki bol w prawym boku
                                              14dc 36,78 bialy podroz przytulanko
                                              15dc 36,9 bialy gesty
                                              16dc 37 bialy gesty
                                              17dc 37 bialy bardzo gesty ale troszke wodnisty przytulanmko
                                              18dc 36,9 temo mierzona o 5 rano wiec moze byc zaklocona
                                              19dc 37
                                              20dc 37.1
                                              21dc 37.2
                                              22dc 37.1 pozno pojscie spac
                                              23dc 37 lekko mokro bialy
                                              24dc 37.1 mokro bialy lejacy..troszke mnie to zastanowilo
                                              25dc 37.1

                                              Tak wygladaja tempki. Niewiem czy ta moja owulka napewno byla.
                                              Temp wygladaja okay jak na moj gust.
                                              W ostanich miesiach cykle byly 32-34 dniowe ale etraz jestem bez lekow wiec
                                              powinny byc 28 dniowe ale to nigdy nie wiadomo.
                                              No nic zoabczymy moze do konca tyg sie wyjasni.
                                              Wczoraj mialam wsyztski objawy przed okresem ale narazie go nie ma.
                                              W sobo wyjezdzamy jesli sie do piatku nie wyjasni to rano w sobote moze jakis
                                              test zrobie.

                                              Aga , a jak Ty moglabys podsumowac ten moj wykres.?

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka