Dodaj do ulubionych

Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:)

19.05.07, 16:26
Witam!:)
Obserwuje własnie swój 12 cykl, z reguły wszystko odbywało się dla mnie czytelnie, sama interpretowałam wykresy. Ostatnio przechodzilam ciężki i stresujący okres w życiu co wpłyneło niestety znacznie na moje cykle. Poprzedni (11-sty) wydaje mi się, że był bezowulacyjny, ale proszę o obiektywne spojrzenie was:)

1-5dc - @
6-36,3, wilgotno, lepki
7-36,6, jw.
8-36,6, jw.
9-36,5, jw.
10-36,3, mokro, roziągl.,przejrz.
11-36,2, jw.
12-36,4, jw.
13-36,4, wilgot.,roziagl.
14-36,6. jw.
15-36,5, jw. ból owu(?)
16-36,7, wilg.rozcigl-tylko rano
17-36,6
18-36,6
19-36,5, lepki,metny
20-36,5, jw.
21-36,6, jw.
22-36,6, jw.
23-36,6, jw.
24-36,6, jw.
25-36,5, wilg., ślisko
26-36,6, jw.
27-36,8, wilg. metny
28-36,8, jw.
1-@
No i co myślicie?:)Teraz jestem w fazie niższych tempek i czekam na rozwój sytuacji i staram się nie stresować. Dziekuję wam za pomoc i pozdrawiam ciepło, a w szczególności oczywście Agafrytkę, która duzo mi pomogła i uspokoiła:)
Buziaki
Obserwuj wątek
      • bystra_26 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 24.05.07, 16:05
        Hej!
        Chyba Ci nikt nie odpisuje, bo masz rację.

        Jak na moje oczko, to ok.16 była przymiarka do owulacji, ale organizm się
        rozmyslił.

        Nie wiem jaką metodę stosujesz, ale u Roetzera, ta @ to by było krwawienie
        śródcykliczne, czyli nie zaczynasz nowego cyklu. U Roetzera cykl się kończy,
        jak były dwie fazy temperatur, więc wychodzą czasem 60-dniowe.

        Jak stosujesz angielską.podwójnego sprawdzenia, to pamiętaj, że po cyklu bez
        fazy wyższych temperatur nie ma fazy niepłodności względnej, bo to krwawienie
        może być czasem owulacji, albo zaraz po nim może owu przyjść.

        Nie wiem, czy się starasz. Ja odkładam i takie przymiarkowe owulacje to byłby
        koszmar czekania na bezpieczne dni.
    • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 25.05.07, 08:25
      no więc sprawa ma się tak, że w dniu kiedy przyszłoa @ tempka spadła do 36,5 i do wczorajszego dnia wahała sie między 36,3-36,6, a dzis skoczyła na 36,8. Sluz plodny był, szczyt przed wczoraj (13dc). Ogólnie to sie nie staramy, ale gdyby coś to radośc była by ogromna:)
      To czekam na kolejne 2 wyższe tempki i może sie wyjaśni.Powoli wychodzę na prostą wiec cykle mam nadzieje też wrócą do normy.To był 2 pogmatwany wykres dlatego sie zaniepokoiłam.
      Dziekuje za odzew.

      Pozdrawiam
      • wiosenka1 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 25.05.07, 09:25
        tego stwierdzenia nie kumam :
        Sluz plodny był, szczyt przed wczoraj (13dc).

        wahniecia piszesz ze byly 36.3-36.6, opisz dokladnie dni i tempki po tej niby
        @, bo linia by ladnie wyszla na 36,6, wiec tempki przed niby @ sa na poziomie
        36.8 czyli ladne w sumie wyszze, ale zalezy teraz ile razy spadla tempka pod
        linie, bo piszesz ze bylo 36,3-36.6, ale ile razy bylo te 36.3, opisz prosze
        dokladnie tempki.
        • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 25.05.07, 10:16
          Teraz to nie mam tych moich tempek bo w pracy siedze:( ale 36,6 była tylko dwa dni(przedwczoraj i wczoraj-13,14 dc)), reszta własnie takie niskie , raz nawet 36,2. A co do sluzu to chodzilo mi to,że przedwczoraj był 13dc i to był szczyt(ja rozumiem co piszę, ale wiem, że dla innych moze to być bez sensu:))

          Cos chyba Agafrytka zniknęła, żeby tylko sie nie przypiekła za bardzo na słoneczku :)
          • wiosenka1 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 25.05.07, 13:59
            no widzisz Stefka bo nigdzie nie napisalas ze to juz 13dc, poczatek tego watku,
            tam sa tempki i skonczylas na 1dc-@ i myslalam ze jestes ciut po @

            acha teraz juz kumam

            ale jesli tamten cykl byl bezowulacyjny, przyszla niby @, a tempki jednak
            spadly, czyli to raczej nie byla owu, dumam?????

            wrzuc wieczorkiem wszystkie tempki od tej niby @
            • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 25.05.07, 15:05
              Ok, postaram się, dziś. Jak mi sie nie uda prosze o wyrozumiałość-mąż dzis konczy 30-tkę:) (tak w ogóle dziś 15dc i 36,8-namieszałam).Jak wrzucalam tempki nie wiedzialam jeszcze ze beda miały znaczenie:(Rzeczywiście moglam tym zmylić.dziekuę bardzo za pomoc, sama bym sie gryzła z tym.

              Pozdrowianka sle ciepłe, imo upału;)
                • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 26.05.07, 14:42
                  No niestety wczoraj imprezka sie wydłużyła i myślałam tylko o tym żeby iść spać:)szkoda wiosenko, że Ciebie nie będzie, ale to po weekendzie też poczytam z przyjemnością:) A Agę to już się martwić zaczynam :(

                  A to moje tempki po tym dziwnym cyklu:
                  1dc- 36,5 @
                  2- 36,3, @
                  3- brak pomiaru, @
                  4- 36,3, @
                  5- 36,4, @
                  6- 36,6, plamienie
                  7- 36,5, wilgot., mętny,
                  8- 36,3,
                  9- 36,4, mokro, wodnisty
                  10- 36,5, jw.
                  11- 36,2, jw., rozciagl.
                  12- 36,3, jw.
                  13- 36,6, wilg.,raczej mętny,
                  14- 36,6, jw.
                  15- 36,8, metny, lepki
                  16- 36,8,

                  Hmm..Wygląda to na normalny cykl i jestem własnie w fazie tempek wyższych. Taki bezowulacyjny może tak po prostu pójść w zapomnienie??Mam nadzieje, że nie nabawię się torbieli..

                  Miłego weekendu wiosenko, pogoda plażowa:)
                  Pozdrawiam
                      • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 28.05.07, 08:24

                        Oczywiście miało być-17 i 18 dc

                        > Bardzo ci dziekuję, za pomoc. troche sie uspokoiłam :) Teraz mam znów powód do
                        > myslenia, to moje kolejne 2 tempki:
                        >
                        > 16dc-36,6
                        > 17dc-36,5
                        > Śluz raczej metny i jest go mało(jestem typem mokrym).
                        >
                        > Życze miłego dzionka
                            • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 29.05.07, 08:18
                              Witaj!!:)
                              Wiem, ze zabiegana byłaś, a raczej wyrabialaś kondycje:)bardzo dobrze, samo zdrowie.
                              U mnie dzis (19dc) 36,8, czy wracam tak jak wiosenka pisała do punktu wyjscia-licze tempki wyzsze od poczatku?A moj mąż juz mnie do lekarza wysyła, ale chyba jeszcze to nie jest konieczne?Czy mogę uznać, że to już bezpieczne dni?;)

                              Chyba zaraz kawka bo z tego wszystkiego budziłam się w nocy ze 3 razy:(

                              Pozdrawiam was dziewczynki cieplutko
                              • wiosenka1 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 29.05.07, 12:07
                                mamy sytuacje ze linia jest na wysokosci 36.6, tempka 15 i 16 juz wyzsza, ale
                                17 tempka spada na linie, to nic strasznego, a 18 tempka pod linie, i 19 tempka
                                do gory, szczyt sluzu juz dawno za nami

                                sama nie wiem, gdzies czytalam ze jesli spadna obie pod linie, to liczymy od
                                nowa, ma prawo byc tylko jedniodniowy spadek, a tu mamy w sumie dwa

                                na 100% nie wiem, ale chyba trzeba liczyc znow od tempki 19- ja jako skok
                                przyjac

                                Agusia pewnie niebawem odpowie
                                • agafrytka Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 30.05.07, 01:01
                                  Cześć Ala!
                                  Kurcze,ale to proste jak drut!Nie wiem nad czym się tutaj tak głowimy!Nie
                                  miałam czasu wczoraj doczytać wszystkiego.
                                  Owu miałaś w 12 dc.Pierwsza wyzsza w 13 dc-36,6,druga w 14 dc-36,6,trzecia w 15
                                  dc-36,8/spełnia warunek 0,2 więc spoko-okres niepłodności bezwzględnej pełną
                                  parą.Linia podstawowa na poziomie 36,5.Dzisiaj masz 7 dzień wyższej tempki,a w
                                  zasadzie pewnie ósmy,bo już po północy.
                                  Wszystko jasne!
                                  Pa
    • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 30.05.07, 08:39
      Ależ nic sie nie stało :), ja tez czasami jak coś poradze to okazuje się czasem, że błenie. Ja tak sobie własnie oznaczylam wykres jak Aga mówi tzn. wczoraj wieczorem usiadłam i puknełam sie w główke;)Tylko teraz to będe sie zastanwiać, czy @ przyjdzie czy nie przyjdzie bo 7dc było ...:)
      No a dzis tempka 37,0..Ale kurcze, "zawsze" lutealna mam 11 dni to już niewiele zostało:( biorę znow magnez i wit.b6 może może..żeby calkiem dlugi weekend nie był stracony;)

      Pozdraiwam was cieplutko!!

      Ps. przez te nagłe zmiany pogody jestem ospala i boli mnie głowa, a dziś przeprowadzka na swoje mieszkanko!!:)(jeszcze prawie puste;)
        • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 30.05.07, 11:20
          O rany! To jednak naprawde możliwe!!:o...:)Spadek mogł byc np. implantacyjny??A to by sie narobiło. Nic mężulkowi póki co nie mówie, bo biedak zawału dostanie ;)Poprzednio jak statnie 2 tempki były wyższe to byłam przekonana że to owu przesunięta i żartowalam z niego, że w chlopaka idealnie trafił;) A pozniej plakałam jak @ przyszła..:(Cieszylabym sie bardzo, ale chyba bylabym też nieżle przerażona :) Pół roku temu zaczełam pracę wiec bałabym sie powiedzieć szefowi.
          Cociaż podejrzewam że u mnie to łatwo nie będzie o bobaska bo nie za duza dziewcznka ze mnie i mama moja roblemy miała duże z ciążą.

          Ja Tobie wiosenko także życze babaska, slicznego i zdrowiutkiego:)
            • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 01.06.07, 08:43
              Tak, ale jak stane na srodku mieszkania to nie wiem co najpierw sprzatać;)Wczoraj szef mnie o 13stej wygonił do domu tak zle wygladałam, wiec miałam spokojny dzień.
              A to moje kolejne tempki:
              19 dc- 37,0
              20dc- 36,8
              21dc- 36,9
              Sluzu mało i mętny, to 10-ty dzień wyzszych tempek, czekam spokojnie co dalej.Nawet mezowi nie mowie ze byla jakas szansa;)

              Pozdrawiam cieplutko
              • agafrytka Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 02.06.07, 00:05
                No Stefciu zadziwiasz mnie na maksa.Tempki ładne.
                A co do mieszkania wiem co jest grane,bo muszę ciągle przemeblowywac mamy
                mieszkanoko,ciągle cos wywozic i przywozić....Ufff
                Ale wkrótce na pewno się uporasz ze wszystkim.
                Jak mąż przekonuje się powoli do dzidziusia?
                Śpij spokojnie
                • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 04.06.07, 08:05
                  Aguś, dzis 13 dzień wyższych tempek, pierwszy raz mam tak długa fazę lutealną. Ale od miesiąca biorę magnez, może dlatego?
                  Jak @ nie przyjdzie to w czwartek robie test. A mężulek nieuświadomiony nadal;)Tzn. dziwi sie jak mu mówie, ze znów 36,9 st:). W weekend byliśmy u znajomych o których Ci pisałam to szalał z mała 4-latka i nawet troche potrzymał 5-miesiecznego synka kolegi;).
                  Jak dobrze, że tylko 3 dni do pracy :)

                  Pozdrawiam Cie cieplutko, wiosenke oczywiśce także!!:)
    • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 06.06.07, 08:05
      Już sama nie wiem co o tym mysleć, test negatywny:( Ale dziś znów tempka wysoka, nie czuję zbliżającej się @. Może za jakieś dwa dni powtórzyć test?Męzowi powiedziałam wczoraj co się dzieje a dziś rano mimo wczorajszej paniki;)widziałam na jego twarzy jakby rozczarowanie..To czekam dalej..

      Pozdrowionka w ten prawie że weekendowy dzień:)
          • steffka82 :( 07.06.07, 12:02
            dziś tempka spadła na 36,4 i przyszła @ ...:(Pierwszy raz miałam tak długą lutealną i dlatego była nadzieja..No ale nie ma tego złego..mąż chyba zaczął myśleć powaznie o dziecku:)Dziś jedziemy do moich rodziców to moze smutek troche mi minie, poki co łezki się kręcą.
            Życze Wam kochane miłego i owocnego;) weekendu, mam nadzieje że będziemy sobie razem pisać w watkach o radosnym "zakończeniu", szczególnie Twojego autorstwa Wiosenko, bo wiem, że starasz się o dzidzie:)
            Dla Agi jak zawsze buziaki i ukłony za ciepliwosc!!:)
              • poppy76 Re: :( 07.06.07, 16:18
                Steffka, ja sie boje robic testow:( zaliczylam juz kilka negatywow, wiecej nie
                chce,dlatego tez decydowalam sie na mierzenie temp.
                Ale glowa do gory, nowy cykl sie zaczal, no i nowe szanse:)
            • agafrytka Re: :( 07.06.07, 18:45
              Stefciu,buziaczki.Faza długa,to dobry progesteron.
              Nie wyszło teraz wyjdzie w najbardziej odpowiednim momencie.
              Bardzo dużo ciepełka,odpoczywaj,chociaż z @ będzie ciężko się opalać...
    • steffka82 Re: Moj dziwny wykres-obiecany Agafrytce:) 11.06.07, 08:40
      Kochane jestescie!! My sie jakos szczegolnie nie staralismy, ale wiadomo, że jak pojawila się szansa to liczyłam że sie udało:)Mój mąż troszke ma stracha przed zostaniem tatą, ale chyba ta sytuacja sprawila, że zaczął poważnie o tym mysleć i już niedługo będę prosila was o Wsparcie ;)
      No ale ta @ była wyjątkowo uciążliwa, myslalam że sie wykończe, pewnie upały zrobiły swoje.

      To życzę Wam udanego poczatku tygodnia pracy!!I duzo słoneczka;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka