jak to w końcu jest z tym śluzem??

20.05.07, 19:28
hej! jezeli mam śluz biały jak mleko, nie rozciągliwy, ale jakiś taki gesty,
ja bym go nazwała kremowym, to owulacja już była? terminowo powinna być w
piątek 18 maja. w nocy z czwartku na piątek kochaliśmy się z "M" licząc na
owulację, rano w czwartek jeszcze zrobiłam test, a tam echo, nic, no więc
przestałam o tym myśleć, przytulanko, jak już pisałam. w piątek nie
sprawdzałam testem, bo byłam zła. śluz był , nie dużo, przezroczysty. w
sobote zrobiłam test owulacyjny a tam jak byk strzelił 2 krechy a ta testowa
gruba, że hej. no i planujemy przytulanko na dzisiaj a tu sprawdzam sluz a on
mleczny i taki zageszczony. a na testach pisało, ze jak 2 krechy to owulacja
po 24 lub 36 godzinach. i co o tym wszystkim sądzić? była ta owulacja? będzie
dzisiaj? staramy się o drugie dziecko. mamy szansę, że tym razem się uda? IZA
    • skrzynka3 Re: jak to w końcu jest z tym śluzem?? 20.05.07, 22:24
      Izetta nikt Ci nie odpowie kiedy byla lub powinna byc owu.Powielajac popularny
      tu slogan "jajnik jeden wie".

      Co to znaczy ze owu terminowo powinna byc 18 maja ????

      Sluzu nie oceniasz 24 godz po wspolzyciu bo to moga byc pozostalosci nasienia
      ktore mozna pomylic ze sluzem. Tak ze sluz z piatku traktowalabvym raczej jako
      pozostalosc po przytulanku czwartek/piatek.

      Na testach sie nie wyznaje z tego co czytam tu bywaja mocno zawodne.
      Mierzysz tempke?? Po pierwsze dalyby Ci potwierdzenie (z bardzo duzym
      prawdopodobienstwem ) przebycia owu. Po drugie w razie udanych stranek 18
      pomiarow wyzszych potwierdza Ci ciaze.Po trzecie pokazuje czy wszystko oki z
      faza progesteronowa czy sa warunki na zagniezdzenie zarodka i czy nie ma
      ryzyzka poronienia.

      Powiem tak -planujecie przytulanko no i fajnie a musisz do tego od razu
      przejmowac sie sluzem?? Jak go nie bedzie to co z przytulanka nici??;)
      Na starania najlepiej wplywa luzik i spontanicznosc. Macie juz jedno dziecko
      wiec dlaczego mialoby sie nie udac i drugi raz? Powodzenia i milych staranek.
      • izetta Re: jak to w końcu jest z tym śluzem?? 20.05.07, 23:00
        hej! dzięki, ze odpisałaś. mierzyłam tempkę i w poniedziałek było 36,6, we
        wtorek 37,0 a w środę 37,2. mierzyłam w pochwie, rano po przebudzeniu. potem
        jak w czwartek zrobiłam test to już nie mierzyłam, bo trochę byłam zła i
        odpuściłam. wiem o terminie owulacji tak prawde mówiąc z wizyt u mojej pani gin
        bo ostatnie trzy cykle latałam co 2 dzień na usg, by wreszcie sprawdzić co z
        tym jajeczkiem się dzieje. cykle mam zegarkowe co 31 dni. jestem smutna bo
        wpradzie mamy juz synka, ale w grudniu poroniłam i od grudnia nic nam nie
        wychodzi. śluz sprawdzałam nie tylko po przytulanku, robię to codziennie bo z
        tą tempką to tak ciężko mi idzie. zawsze jak już się pojawił to był
        przeźroczysty. i wczwartek i piątek i wczoraj też. a dzisiaj patrzę i biały
        zagęszczony. taki "tępy" a nie śliski. na forum czytałam w jakimś wątku, że to
        oznacza podwyższenie progesteronu i uwolnienie jajeczka. rany jak bardzo chce
        by się udało :(
        • skrzynka3 Re: jak to w końcu jest z tym śluzem?? 21.05.07, 08:17
          Izetta mozesz wrzucic tu rozpiske wszystkich tepek od poczatku cyklu?? Razem z
          opisem sluzu danego dnia. Takie wyrwane z kontekstu nic nie mowia ale mimo to
          zobacz ze ta wtorek, sroda jest duzo wyzsza niz ta z poniedzialku! (tak jakby
          tu byl skok???)Byc moze ten czwartek /piatek juz bylo po owulce-chyba ze mowimy
          o innym tygodniu -dlatego wrzuc to systematycznie zeby nie bylo nieporozumien.

          To ze poprzednie cykle byly jak w zegarku i owu ktoregos tam dnia cyklu nie ma
          najmniejszego znaczenia. W tym cyklu moze byc akurat zuplenie inaczej i owu
          mogla byc wczesniej! -Co ze sluzem z wczesniejszych dni?? Sobota, niedziela i
          poniedzialek?

          Szkoda ze przerwalas mierzenie bo mialabys pelny obraz. Ja bym jednak duzo
          bardziej ufala pomiarowi tempki niz testo owu.

          Moze tu wlasnie jest pies pogrzebany. Ze tak bardzo chcesz? Trzymaj sie.
          Zobaczysz ze Twoj synek zostanie jeszcze dumnym starszym bratem!
          Skrzynka
          • izetta Re: jak to w końcu jest z tym śluzem?? 21.05.07, 09:21
            hej! wrzycam to co dałam radę pomierzyc jak już wcześniej pisałam.
            www.nmpr.bfe.pl/glowna/index_glowna.php
            gdzieś wyczytałam, że dziewczyna miała owulacje, a testy jej wyszły negatywne.
            moze tak byc?? pozdrawiam Iza
            • izetta Re: jak to w końcu jest z tym śluzem?? 21.05.07, 09:22
              login izetta hasło paszczak
              • skrzynka3 Re: jak to w końcu jest z tym śluzem?? 21.05.07, 16:58
                Izetta wykres mis ie nie otwiera pokazuje sie czysta karta i napis blad danych :
                (
    • izetta Re: jak to w końcu jest z tym śluzem?? 22.05.07, 08:34
      hejka! nie wiem dlaczego. postaram się sprawdzić a tym czasem mierzyłam wczoraj
      i dzisiaj tempkę i mam 37,2 w oba dni
      • kasiap75 Re: jak to w końcu jest z tym śluzem?? 22.05.07, 09:47
        Cześć Izettka:)
        Ja nie miałam kłopotu z dostaniem się do systemu. Porównałam wykres z Twoimi
        wypowiedziami. Wkradł Ci się mały błąd. 13dc (14 maja)zaznaczyłaś 36,8 st.C, a
        piszesz, że było 36,6. Jeśli wprowadzisz poprawkę to linia podstawowa jest na
        wys. 36,6. Pierwszy dzień wyższej tempki masz 14dc. Z wykresu tempki wynika, że
        przytulanko mieliście wieczorem trzeciego dnia wyższej tempki, więc w zasadzie w
        czasie niepłodnym . Ten śluz o którym piszesz może być resztą nasienia po
        przytulanku poprzedniego dnia. A może mieliście przytulanko parę dni wcześniej?
        Nie martw się jeśli tym razem nie udało się. Na pewno będziecie mogli cieszyć
        się drugim brzdącem:) Obserwuj śluz, wtedy gdy jest dobrej jakości, taki
        rozciągliwy, przeźroczysty, jak białko jajka, wtedy najlepiej starać się o maluszka.
    • izetta kreska nie zeszła nizej nadal jest na 37,2 stp 22.05.07, 11:12
      ale ja nie mam innego śluzu, jest albo przeźroczysty albo mleczny. nie ciągnie
      się jak guma. jak powstają grudki to wiem, że mam grzybki (które niestety ale
      kochają mnie niezmiernie). ponieważ w sobote i w niedzielę nie mielismy siły
      działać zrobiliśmy to dopiero wczoraj. śluz nadal jest mleczny i tempy, a w
      nocy zauwazyłam,( w czasie przytulanka) że jest go mniej niż było w niedzielę.
      no nic poczekamy, zobaczymy. przestałam sie już nakrecać i wierzyć, że się tym
      razem uda. chociaż troszę ciekawi mnie ten test owulacyjny z soboty. robiłam go
      o 16tej i wyszły jak już pisałam 2 kreski więc moze jednak nie straciliśmy
      szansy
      • bystra_26 śluz płodny 22.05.07, 11:20
        Grzybki i inne paskudztwa plus medykamenty, którymi z nimi walczysz, mogą mieć
        niewatpliwie wpływ na obraz śluzu.

        Jednak Roetzer pisze, że są kobiety, u których nie występuje śluz
        przezroczysty, jak białko jaja i ciagnący. Śluz o cechach najbardziej płodnych
        może być jak woda (duże stężenie estrogenów) - nie da się zaobserwować, ale w
        przedsionku pochwy masz odczucie mokro/ślisko i to jest dowód na płodny śluz,
        chociaż wtedy żadnych nitek nie wyciagniesz.

        Również gdy obserwuje się tylko mleczny/mętny śluz ledwo ciągnący i takiego o
        cechach bardziej płodnych nie widać, to należy uznawać go za najbardziej płodny
        u siebie. Na poprawę niektórym pomaga picie wystarczającej ilości płynów (kawa
        i herbata, nawet zielona sie nie liczy, bo odwadniają) i ponoć wiesiołek.
Pełna wersja