kwiatek811
25.07.07, 12:36
Juz 10 cykl staran o dzidziusia, moze tym razem sie udalo. Nie wiem jak mam
interpretowac moja tempeature. Od owulacji tempka wciaz rosla, do wczoraj
37.0, 37.1 stopni, dzis powinnam dostac okresu. Gdy rano zmierzylam tempke po
przebudzeniu bylo 36.8, ale poszlam znow spac bez wstawania i po 3 godzinach
tempka znow wzrosla do 37. Mam bole jak na okres, juz myslalm ze dzis bedzie
a tu nic, ciagle latam siusiu i bola mnie piersi, mam taka cicha nadzieje ze
ta cholera nie przyjdzie. Co myslicie o tym spadku, wzroscie i czy powinnam
jeszcze poczekac z robieniem testu, choc tak bardzo bym juz chciala wiedziec