dziwna tempka, pomocy

25.07.07, 12:36
Juz 10 cykl staran o dzidziusia, moze tym razem sie udalo. Nie wiem jak mam
interpretowac moja tempeature. Od owulacji tempka wciaz rosla, do wczoraj
37.0, 37.1 stopni, dzis powinnam dostac okresu. Gdy rano zmierzylam tempke po
przebudzeniu bylo 36.8, ale poszlam znow spac bez wstawania i po 3 godzinach
tempka znow wzrosla do 37. Mam bole jak na okres, juz myslalm ze dzis bedzie
a tu nic, ciagle latam siusiu i bola mnie piersi, mam taka cicha nadzieje ze
ta cholera nie przyjdzie. Co myslicie o tym spadku, wzroscie i czy powinnam
jeszcze poczekac z robieniem testu, choc tak bardzo bym juz chciala wiedziec
    • horpyna4 Re: dziwna tempka, pomocy 25.07.07, 13:25
      A ile już masz dni podwyższonej temperatury?
    • deigratia Re: dziwna tempka, pomocy 25.07.07, 14:08
      Jeśli nie boisz się widoku jednej kreski, to test możesz zrobić zawsze. Najwyżej
      za kilka pełnych nerwów dni zrobisz kolejny :)

      Nadzieja jest piękna, ale mimo wszystko odradzam nakręcanie się! Wtedy naprawdę
      łatwiej czekać. Osobiście myślę, że mierzenie tempki pod koniec cyklu jest dla
      starających zbytnio stresujące i po tylu próbach odradzam, bo jak jest ciut
      niżej, to zaraz dół, który rozkręca się jeszcze bardziej jak ukażą się pierwsze
      plamki. (Nam się udało właśnie w 10 cyklu, pierwszym w którym od 12 do 17
      wyższej tempki przednio się wyspałam nie oczekując niczego poza @).

      O Twojej temperaturze da się tylko tyle powiedzieć, że jest niższa od
      poprzednich, ale to nie nie musi nic znaczyć. Wszystko okaże się jutro, albo
      pojutrze, albo jeszcze pojutrze (nie piszesz, w którym dniu wyższej jesteś).
      Późniejszy pomiar byłby sensowny, gdyby ten pierwszy był kilka godzin wcześniej
      niż zwykle. Objawy ciążowe można sobie niestety wmówić albo pomylić z
      przedmiesiączkowymi...

      Mam nadzieję, że uda się teraz! ale jeśli nie, to życzę sił do dalszych oby
      szybko owocnych starań!
      • kwiatek811 Re: dziwna tempka, pomocy 25.07.07, 15:23
        to jest 14 dzien wyzszych tempek. Wiem, pewnie znow sie niepotrzebine nakrecam,
        ale wiecie jak to jest przy kolejnym i kolejnym cyklu. Teraz dostalam jakis
        zoltych uplawow, mam nadzieje ze to nic groznego. Z testem jeszcze poczekam,
        nie chce sie znow rozczarowac. Ale kto wie, ,moze ten 10 cykl cos znaczy :)
    • iwasz2000 Re: dziwna tempka, pomocy 25.07.07, 15:42
      od dziewczyn z tego forum wiem, że pomiar należy robic o stałej porze. Po
      czasie i przed jest niemiarodajny. Istnieje jednak przelicznik: na godzine
      0,05, a działa tak, że jesli mierzysz później odejmujesz, jesli wczesniej
      dodajesz. U Ciebie wychodzi prawie idealnie na temperaturke z pierwszego
      mierzenia.
      od kobietek naszych wiem też, że z temperatura bywa różnie: teoretycznie,
      teoretycznie powtarzam, spadek powinien być pod linię podstawową. To jest
      wskazówka. Ale kazdy przypadek jest indwywidualny. Są i takie wśród nas, którym
      tempka na okres nie spada, a dopiero w 2,3 dniu @. także każdej wg uznania ta
      natura dzieli.
      poczekaj, troszke, może nie mierz jutro, żeby sie nie denerwować i poczekaj czy
      cholera przyjdzie, czy nie....
      18 dni podwyzszonej z b.duzym prawdopodobienstwem oznacza ciąże. takze na
      kolana kochana i cztery bite dni w modlitwach!!!!:))))) trzymam kciuki, pa.
      • kwiatek811 Re: dziwna tempka, pomocy 25.07.07, 16:03
        :) Padam na kolana... moze pomoze... trzymajcie kciuki :)
        • iwasz2000 Re: dziwna tempka, pomocy 30.07.07, 09:05
          i jak tam Kwiatku?? modlitwy pomogły?? u mnie lipa. cholera trzy dni sie
          spozniała, wiec juz myslałam, że sie udało. ale chyba duphaston zrobił swoje i
          po prostu wydłużyła sie faza po owulacji. także delikatnie fatalnie sie czuje,
          klne jak szewc, a jeszcze pogoda koszmar. pisz jak u Ciebie?? mam nadzieje, że
          sie udało!!! sciskam, pa
          • agafrytka Re: dziwna tempka, pomocy 30.07.07, 09:45
            Iwasz,to fakt pogoda do bani...
            Samopoczucie do bani...
            Mam nadzieję i życzę Ci tego,że któregoś dnia nic nie będzie do bani.
            Nowy cykl przed Tobą,spójrz na to z tej strony:dziecko pojawi się w odpowiednim
            momencie i dla Was i dla niego samego.Głowa więc do góry.To widocznie nie był
            ten najbardziej odpowiedni czas.
            Pa
            • iwasz2000 Re: dziwna tempka, pomocy 30.07.07, 10:49
              agu kochana, dziekuje za słowa otuchy!! w tym cyklu ide na monitoring, facet na
              kolejne badania i jesli nie bedzie jakiejs rewolucji w jeszcze nastepnym
              idziemy na inseminacje. mam dosyc. staramy sie juz ponad rok u nic. ja na
              hormonach, najpierw tylko progesteron, teraz juz bromgeron, clo i duphaston i
              nic. wiec mam dosyc. co miesiac jak dzika zagladam co piec minut w majty i
              zaklinam wszystko co możliwe, żeby nic nie zobaczyc. nerwowo tego nie
              wytrzymam, wiec pojdziemy i już. a jak sie nie uda, to in vitro. koniec tego
              dobrego. ile można!!!
              sciskam Cie mocno. pa.
              • deigratia Re: dziwna tempka, pomocy 30.07.07, 13:03
                Na forum Niepłodność jest fajny wątek "Komu się udało" czy jakoś tak. Bardzo
                dodaje otuchy, może zajrzyj? Czasem trzeba nawet kilku lat, po tym jak nawet in
                vitro się nie uda, aby nagle.. zajść w ciążę naturalnie :) Trudno się zatrzymać,
                jak się jest u kresu. Najlepiej nie pozwolić sobie na zafiksowanie się tylko na
                jednym temacie, choć to okropnie trudne.. Nam udało się tylko po 10 miesiącach
                starań, ale nastawialiśmy się na co najmniej 2x tyle (wyniki nasienia
                kiepściuteńkie) i byliśmy bardzo zaskoczeni. Tak czy siak, trzymam kciuki!
              • kwiatek811 Re: dziwna tempka, pomocy 04.08.07, 20:45
                No niestety, modlitwy nie pomogly :(, nie pislalam bo juz mialam nadzieje ze
                nareszcie sie uda, bylismy na krotkich wakacjach no i przyszla ... Teraz juz
                zaczal sie nowy cykl i wszytsko od nowa, ale juz teraz troche odpuszcze, choc
                wiem ze i tak gdzies w podswiadomosci ciagle bede o tym myslec. Zaczelam
                mierzenie i zobaczymy... Pozdrawiam Was goraco
                • agafrytka Re: dziwna tempka, pomocy 05.08.07, 03:01
                  Kwiatku,zaczynasz 11 cykl starań.U mnie było 18 cykli starań zanim poczęła się
                  Magdusia.Wiem,że brak cierpliwości,ale właśnie o nią Cię proszę,bo inaczej
                  będzie ciężko.
                  Wrzucaj info co tam u Ciebie.Będzie moment,gdzie na pewno się uda.
                  Spokojnych obserwacji i owocnych przede wszystkim.
                  Pozdrawiam Aga
                  • kwiatek811 Re: dziwna tempka, pomocy 05.08.07, 16:10
                    Bardzo dziekuje za slowa otuchy i wsparcie. Nie trace nadziei, otuchy dodaja mi
                    watki tych ktorym w koncu po wielu miesiacach sie udalo. Bede informowac co i
                    jak, moze sierpien bedzie tym szczesciwym miesiacem :). Narazie czekam na skok
                    tempki. Pozdrawiam wszyskie te ktorym sie udalo i te ktore cierpliwie jak ja
                    czekaja na piekne dwie kreseczki :)
                    • wiolla7 Re: kwiatek811!!! 06.08.07, 18:57
                      kwiatek811 napisała:

                      > Bardzo dziekuje za slowa otuchy i wsparcie. Nie trace nadziei,
                      otuchy dodaja mi
                      >
                      > watki tych ktorym w koncu po wielu miesiacach sie udalo. Bede
                      informowac co i
                      > jak, moze sierpien bedzie tym szczesciwym miesiacem :). Narazie
                      czekam na skok
                      > tempki. Pozdrawiam wszyskie te ktorym sie udalo i te ktore
                      cierpliwie jak ja
                      > czekaja na piekne dwie kreseczki :)


                      witam ja miałam ostatno tez taką sytuacje juz myslałam ze bede sie
                      cieszyć a tu pojawił sie okres. my staramy sie od 7 miesiecy,i mam
                      nadzieje ze w krudce sie uda, nam wszystkim.pozdrawiam goronco
Inne wątki na temat:
Pełna wersja