Dodaj do ulubionych

AGAFRYTKO w koncu mam neta!!!

20.09.07, 22:56
Witaj kochana!!!
wlasnie mam neta w domku i musialam do Ciebie krotko napisac: BEDEZIEMY MIEC DZIEWCZYNKE:)))!!!!
Wszystko jest super dzidzia rosnie jak na drozdzach u mnie tez ok!!!
Jutro Ci napisze szczegolowo bo juz mnie spac wyganiaja!!!
Buziale robale
Obserwuj wątek
    • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 20.09.07, 23:53
      No to Aniu,pobijemy rekardy!W pisaniu,oczywiście!!
      Bardzo się cieszę.Zawsze jak włączałam neta to zastanawiałam
      sie,gdzie ta moja nia się podziwa!Ale fajowo!!!
      Dziewczyna powiadasz??Pieknie!Kiedy rodzisz?-przypomnij.Już pewnie
      niezły brzuszek nosisz przed sobą.
      Jest jedna zasada:jak Cię zobaczę w necie po 22.00 to będę
      krzyczeć,zgoda?Musisz się wyspać no i żeby nie mieć dziecka
      komputerowca.Nie mogę się doczekać:co u Ciebie???
      Trzymaj się,całuski
        • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 21.09.07, 14:26
          Agus jak sie ciesze ze sie odezwalas!!
          Wczoraj jak tylko net byl podlaczony to zmaltretowalowalam mojego meza sprzed kompa bo powiedzialam ze musze koniecznie do Ciebie napisac!!
          Kobieto ja sie wysypiam i juz przed 6 wstaje, za to w dzien spie sobie po obiadku taka drzemka poobiednia!
          Dzisiaj byl tak piekny dzionek ze najpierw bylam na miescie pozalatwiac wszystkie swoje sprawy, potem poszlam z tata na cmentarz potem jeszcze na dworku posiedzialam na slonku, trzeba korzystac poki pogoda ladna bo kto wie ile jeszcze tego slonka bedzie!!
          Po kolei:
          Jak na razie wyprowadzilam sie z wrocka tutaj do taty i przynajmniej widuje sie codziennie z moim mezulkiem. Chodzimy razem na kazda wizyte do lekarza i nie wiem czy moj mezus nie jest bardziej przejety niz ja!!
          Poza tym jest na razie super, dzidzia warzy 325 g jutro zaczyna sie 21 tc wiec to juz 5,5 miesiaca. Jestem najszczesliwsza osoba na swiecie!!
          Z ostatniego badania mam filmik nagrany mowie Ci ta cholera sie tak wiercila i raczka zaslaniala buzke ze na tym 4d to slabiutko widac bylo twarzyczke.
          Z tym terminem porodu to bylo smiesznie bo nie wiem czy pamietasz ale poprzesuwalo mi sie strasznie i wg OM termin porodu to 3 stycznia a wg USG 2 luty. A wiec jak bedzie wszystko ok to na poczatku lutego nasza gwiazdeczka przyjdzie na swiat. Juz wiem ze bede miala cesarke, ze wzgledu na cisnienie i oczy, mam to juz wpisane do karty ciazy.
          Jak na razie przytylam 3,5 kg i brzuszek dopiero pomalutku sie zarysowywuje pod ubraniami.
          Jest super!!
          Aga a co u Ciebie!!
          Ale dlugasnego posta napisalam hihihihihihihi
          Brakowalo mi tych pogaduch
          Buziaki
      • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 23.09.07, 22:18
        Hej Aniu!
        Przepraszam Kochana,ale nie było mnie w domu.Niedawno wróciłam,a
        teraz jestem tak padnięta,że nie wiem,czy nie padnę zaraz.
        Piszę więc trochę krótko.
        Cieszę się,że u Ciebie wszystko w porządku.Dzieciaczek
        rośnie,rozwija się super-to bardzo dobrze.Cieszę się,że Ty też
        czujesz się dobrze.
        Aniu,idę zaraz spać.Trzymaj się,całuski
        • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 24.09.07, 14:21
          Witam!
          No ja tez w weekend nie mialam czasu na neta!!
          Wczoraj kupilam sobie moje pierwsze ciazowe spodnie hehehe:) w swoich starych zaczynam powoli sie nie dopinac! Mala gwiazdeczka zaczyna kopac coraz bardziej! Nawet moj mezus ostatnio poczul jak kopnela i nie mogl pozniej zasnac z wrazenia:)))Mowie Ci jestem bardzo szczesliwa!!
          Mam nadzieje ze u Ciebie wszystko w porzadku i pewnie juz zaczelas prace!! Dziewczynki pewnie zdrowe i Ty tez masz sie dobrze!!
          Pozdrawiam mocno sciskam!!
          U mnie dzis sliczne slonko wiec do obiadu siedzialam na dworku!! Teraz troche pobuszuje po necie i spadam na dworek!!!
          Buziaki
          • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 24.09.07, 15:29
            Ania,superowo.Dopadam neta na prędce,bo wróciłam z pracy
            wprawdzie,ale zaraz spadam,bo mam kolejne zajęcia.
            Kurcze,kiedy usiądę i powoli,bez pośpiechu popiszmy o bzdurkach?
            Ale Ci fajowo!!!
            Ja też chce połazić na spacerki!!!Buuu..pogoda drut!A ja zajęcia i
            zajęcia...
            Aniu,kopniaków całą moc-od dzidziusia ma się rozumieć!
            Pa,trzymaj się
            • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 24.09.07, 15:51
              Zagladam patrze a tu Aguska mi odpisala i od razu rogal na twarzycce sie pojawil:)))) Wlasnie buszuje po necie i ogladam sobie rozne rzeczy zwiazane z dzidziusiem oczywiscie i im wiecej ogladam i czytam to mam coraz wieksze oczy, jejeku ile tego jest wszystkiego masakra. Na razie sobie tylko ogladam i zastanawiam sie co chce bo postanowilismy ze zakupy bedziemy robic w ostatnich dwoch miesiacach ale powoli sie juz rozgladamy:)
              Juz nie moge sie doczekac kiedy moja mala ksiezniczka sie pojawi na swiecie mowie Ci tak strasznie bym chciala zeby juz byl styczen! Chociaz i tak to zleci szybciutko!!! tak jak te 5 miesiecy!!!
              Milego dzionka Ci zycze i spadam na dworek jeszcze troche lapac sloneczko:)
              • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 24.09.07, 22:58
                Ania,fajowo jest np urządzać pokój dla dziecka,kupować,albo jeszcze
                lepiej :dostawać superowe ciuszki.
                Przerabiałam to trzy razy,ale jak o tym przeczytałam teraz to tez
                rogal mi się pojawił na twarzy.
                Powiedz,jak Ci się śpi,co z Twoim cisniemem?serduszkiem?
                wygląda na to,że czujesz się nieźle.To dobrze,to bardzo dobrze.
                Aneczko,posiedzę chwile w necie i idę spać.Powiem Ci szczerze,że
                teraz szybko padam,w wakacje mogłam siedzieć do bólu,a teraz
                niestety,chyba praca robi swoje.
                Pa,całuski
                  • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 25.09.07, 11:32
                    Witaj Aga!!!
                    U mnie dzis juz sie chmurzy i chyba po poludniu bedzie padac szkoda. wczoraj prawie caly dzien siedzialam na dworku!!
                    Jesli chodzi o moje cisnionko to jakna razie jest super ostatnio nawet jakby sie obinizylo od poczatku ciazy mam dobre teraz nawet bardzo dobre, lekarz mowi ze oby tak dalej. Jesli bede miala problemy to w 27-28 tc wyladuje w szpitalu moj gin mowi ze lepiej dmuchac na zimne a w tych tygodniach cisnienie lubi skakac.
                    Jak na razie spi mi sie rewelacyjnie, wiesz wlasciwie to brzucha jeszcze nie mam takiego zeby mi przeszkadzal , mala kopie ale na razie lekko i troche zwlaszcza wieczorem i rano, a poza tym rano wyprawiam meza do pracy zjem z nim sniadanko i ide znowu spac i spie do 11:) Lekarz kazal mi duzo wypoczywac nie przemeczac sie. Kurde boje sie ze sie troche rozleniwie, nic nie robie bo na nic mi nie pozwalaja, pewnie jak juz bedzie niunia to wtedy bede miala zajec a zajec!!
                    Widze ze Ty pracusiu juz pracujesz dzisiaj ja tez spadam na jakiegos grejfruta, mniam mniam uwielbiam!!!
                    Pozdrawaski dla calej rodzinki!!
                    Moze jeszcze dzis zajrze tutaj!!
                    Buzka
                    • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 25.09.07, 22:11
                      Ania,hej!
                      No to fajowo z tym cisnieniem.Mowiłam Ci tylko pewnie juz nie
                      pamiętasz,że jak zajdziesz w ciążę,to cisnienie może byc książkowe.
                      No i dobrze.Bardzo dobrze!Oby tak dalej.
                      Spania Ci zazdroszczę jak nie wiem co!Ja spię knie duzo,w każdym
                      razie nie tak jak bym chciała.
                      I tu muszę Cię zacytować,bo bardzo mi się to zdanie podoba:
                      >rano wyprawiam meza do pracy zjem z nim sniadan
                      > ko i ide znowu spac i spie do 11
                      Ania,to rewelacja,lenistwo na maksa,ale Ci dobrze!!!I powiem
                      tak:korzystaj,bo jak mała się urodzi o takim spanku możesz śmiało
                      zapomnieć,ha,ha(i tu sobie troszeczkę "pokpię"),bo tak naprawdę
                      możesz w dzień spać z malutką,nie ważne,że w domu nic nie leży na
                      swoim miejscu-odpocząć trzeba,karmić malucha,a dom poczeka.
                      Ja przeginałam,mała spała,a ja dygałam,jak domek lsnił mała się
                      budziła, a ja chodziłam na rzęsach!
                      A wracając do spanka,naprawdę Ci zazdroszczę.

                      Faktycznie zaparacowana jestem.Po pierwsze w domu:średnia poszla do
                      I kl,więc siedzę z nią dzień w dzień,choć klopotów na razie nie
                      ma,to z pierwszakiem tak czy siak siedzieć przy lekcjach trzeba.
                      W swojej pracy mam małe co nieco.Dzieciaki obadzrzyły mnie zaufaniem-
                      na moje nieszczęście- i wybrały mnie przewodniczącą Samorządu
                      Uczniowskiego.Dyrektor nie pytajac mnie o zdanie pogratulował.Mówię
                      Ci Ania,"fucha"niezła,bo pracy po uszy,a kasy za to zero!No cóż,ale
                      zaufanie dzieci masz...Już przyzwyczaiłam się do tej mysli,zresztą
                      to nie pierwszyzna,bo już taką"fuche"miałam parę lat temu.Wtedy to
                      dopiero miałam spina,bo byłam młodym nauczycielem i stawiałam
                      noworodkowe "kroczki" w szkole.No cóż,nie marudzę i biorę się do
                      pracy.Dzieciaki lubię,więc nie bedzie tak źle.

                      Trochę dziś pojeździłam rowerkiem,gdzieś z 12 km.Korzystam z
                      pogody,bo podobno ma byc już zimno,a u nas jeszcze dziś pogoda drut!
                      U Ciebie padało?Brrr...zimno,nie lubię pluchy,chociaż to ma swoje
                      dobre strony,bo wówczas opatulam się w kocyk i siedzę w fotelu
                      rozkoszując się błogim spokojem-dopóki Julka z wielkim rozmachem nie
                      wpadnie na mnie.No i koniec spokoju...
                      Ania,ale się rozpisałam.I to w dodatku o sobie.Sorki.

                      Trzymaj się,Spij,odpoczywaj,leniuchuj,męcz pozytywnie męża......

                      Całuski ogromniaste

                      Ps.jutro od rana lekcje,więc zajrzę-mam nadzieję-wieczorkiem
                      • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 26.09.07, 10:16
                        Witam dzis obudzilo mnie sliczne slonko wiec wstalam wczesniej o 10:)
                        Maz chory na zwolnieniu lezy w lozeczku, mowie Ci szok jak on chory to koniec swiata.
                        No poczytalam sobie o Tobie w koncu napisalas co u Ciebie. Gratuluje pani przewodzniczaca. No no to faktycznie niezla fucha bo skoro to dzieci wybieraly to znaczy ze bardzo Cie lubia! Gratuluje!!! Mowisz ze srednia (Madzia jak dobrze pamietam) poszla juz do pierwszej klasy, ale dzieciaki szybko rosna co??
                        My wlasnie zastanawiamy sie nad imieniem dla naszej ksiezniczki i mamy dwa typy: JULCIA lub ZUZIA, ale chyba to pierwsze wygra bo sie mojemu mezowi podoba , mowi ze jest takie dostojne!
                        Nie wiem czy juz Ci pisalam czy nie ale bede miec cc ze wzgledu na oczy i cicnienie i mam to juz zapisane w karcie ciazy!! Mowie Ci ginek do ktorego chodze jest taki dokladny i delikatny i ostrozny. Jak robi usg to zasze po kilka razy cos oglada mierzy bo mowi ze woli kilka razy sprawdzic i miec pewnosc ze wszystko ok. Jak mam badania usg to zazwyczaj trwaja 45 mnut!!Ostatnio jak bylismy to nasza mala aktorka tak raczki trzymala caly czas przy buzce ze na 4d nie mogl w ogole ustawic i tylko byla jedna chwila ze twarzyczke bylo ladnie widac!!Mowie Ci mala wiercipieta z niej! Najwazniejsze zeby bylo wszystko dobrze!
                        Niech ten czas szybciej leci!!
                        U mnie sliczne slonko wiec zostawiam chorego w lozku a ja spadam na dworek posiedziec troche na ogrodzie!!!
                        Buziale, pozdrawiam!!!
                        • anulka80 :) 26.09.07, 20:52
                          Helo to znowu ja troche mi sie nudzilo wiec wskoczylam na necika:) Widze ze jeszcze ciezko pracujesz albo z dziewczynkami siedzisz, dzisiaj mnie normalnie sen z nog zwalal masakra gdzie nie usiadlam tam kimalam. Troche ciepelko bylo wiec i na dworku posiedzialam!
                          A Tobie jak minal dzionek??
                          Jejku juz czwartek ale te tygodniie mi lec~!
                          Buziaki
                          Milego wieczorku
    • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 25.09.07, 16:30
      No widze ze Agusia ciezko pracuje! U mnie zimno sie zrobilo i nie ma sloneczka, pada deszczyk,brrr....mam nadzieje ze jeszcze slonka troche bedzie.
      Czekam na mojego mezusia bo zaraz z pracy wroci tylko cos chory chyba bedzie. A jak chlop chory to koniec swiata!!!Marudny o jejku!!
      Nic spadam szykowac mu obiadek!!
      Sciskam mocno!!
      • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 27.09.07, 13:19
        Hej Ania!
        Wczoraj wieczorem siadłam do neta,ale zaraz w zasadzie odleciałam i
        nic nie naskrobałam.
        Dziś jestem juź po pracy,słoneczko przygrzewa,trzeba chyba wyskoczyć
        na jakiś spacer.
        Jak ja Ci zazdroszczę tego spania!Kobieto!
        Wsałam dziś parę minut po 6.Do szkółki na 8.No,ale już po pracy!
        Jak tam mała Wiercipiętka?Julcia to śliczne imię,sama mam Julkę w
        domu.
        Ania,jak Twój mąż?Dużo osób ostatnio coś choruje.
        Spadam robić w końcu obiad,bo zaraz głodomory wrócą ze szkoły.
        Na razie
        • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 27.09.07, 15:55
          Witam!
          Ciesze sie ze u Cibeie slonko, bo u mnie od rana brzydkie chmry a do tego leje deszcz. Praktycznie caly dzien przespalam a i tak czuje sie dzis jakas rozdrazniona, wszystko mnie wkurza!
          Moj mazniby troche chory, ale nie wiem czy bardziej nie chcial sobie poleniuchowac w domu ze mna, do piatku ma zwolnionko, bierze antybiotyk, pewnie mu przejdzie!
          Wiercipietka wczoraj w nocy kilka kopniakow mi sprzedala i rano tez, wlasnie o tych porach sie ozywia.
          Julcia nam sie bardzo podoba, choc ja chcicalam Hania (tez jest sliczne) ale moj mezus mowi ze jak zawola Hania to tak jak Ania i oby dwie przylecimy:) wiec chyba bedzie Julcia!!
          Aga spadam bo wiesz co normalnie zasypiam przed tym kompem
          Buziale
    • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 27.09.07, 22:04
      No w koncu jestem do zycia. Obejrzalam filmik Testosteron i wykapalam sie a teraz czuje sie troche lepiej i nie chce mi sie spac!!
      Postanowilam Ci troche cos nabazgrolic jeszcze:) zebys sie nie nudzila!
      Dzisiejszy dzien przypominal moje pierwsze 3 miesiace ciazy, ktore przespalam. Budzilam sie tylko na jedzenie, do kibelka, n izeby pojsc do sklepu i dalej szlam spac.Jak po tych trzech miesiacach w piekna sloneczna niedziele udalo sie mojemu mezulkowi i mojej siostrze wyciagnac mnie za miasto to przyznam szczerze ze na drugi dzien mialam zakwasy od chodzenia. Ale potrzebowalam tego od tamtego czasu juz tak nie spie. Agus nie wymiotowalam prawie w ogole, no moze czasami sporadycznie, zachcianek za specjalnie tez nie mialam( no moze sledzie w sosie czosnkowym zapijane spritem), teraz tez nic mi nie jest czasem mam cholerna zgage. Odkrylam ze wtedy szklanka pepsi i przechodzi. Mala ksiezniczka rosnie i to najwazniejsze, dopiero teraz chyba widac ze jestem w ciazy bo wszyscy wokolo sie na mnie patrza z usmiechem. TO jest bardzo mile!
      Ojejku ale sie rozpisalam!!
      A Ty juz pewnie spisz bo jutro do pracy
      Milego wieczorku i pozdrowaski dla calej Rodzinki
    • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 28.09.07, 12:11
      Witaj Aga!
      Widze ze wczoraj bylas bardzo zajeta i nie mialas czasu na necika!!
      U mnie dzis pogoda fatalna teraz pada, ale rano ucielam sobie godzinny spacer, mialam szczescie bo jak weszlam do domu to zaczelo padac:)
      Dzis juz od 5 nie moglam spac i mala chyba tez bo mnie lekko kopala:)
      Jejku jutro zacznie sie dopiero 22tc a mi sie wydaje ze juz w niej jestem nie wiadomo ile, dlugo to trwa!!
      Pozdrawiam i sciskam mocno
      Buziaki
      • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 28.09.07, 15:04
        No Aniu,chyba widzę tu mały kryzysik!?Zaraz go wygonimy!
        To może ta pgoda tak na Ciebie działa?
        Aniu,dobrze,że nie ma upałów.Bo to byłaby katastrofa dla kobitek w
        ciąży.
        Mnie dzisiaj tak głowa boli,że na nic nie mam siły.Niedawno wróciłam
        z pracy.Jest ciepło,słoneczko przygrzewa,a ja jestem nie do życia.
        Ciśnienie,czy co? Chyba się zdrzemnę.
        Aniu,na razie,może później-w co wątpię będę miała trochę więcej siły.
        A Ty uśmiechnij się,malutka tego potrzebuje i odpoczywaj,
        Wszystkie smutki precz od Anulki-natychmiast!!!!Bo będziecie miały
        do czynienia z groźną Agą!
        Pa,Aniu,miłego dnia
        • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 28.09.07, 15:25
          No jak przeczytalam poscika od Ciebie to od razu mi lepiej, no i przestraszylam sie tej groznej Agi:)hihihi
          Jejku jak Ci zazdroszcze sloneczka za oknem u nas plucha ciemno i pada brrrrrrrrrrr i tak dobrze ze spacerek poranny mi sie udal i ze nie padalo.
          Pozdrawiami zycze milego dzionka buziaki
    • anulka80 :( 29.09.07, 15:13
      Witaj Aguska!
      U mnie dzis jakis smetny dzien, dol mnie jakis dopadl chyba. AA posprzatalam i juz po obiadku postanowilam troche posiedziec na necie.
      Pogoda nawet ladna, swieci slonce choc mocno wieje.Jakos mi tak smutno, dopadly mnie mysli czy oby malutka na pewno bedzie zdrowa a moze to tak juz jest ze sie czlowiek zamartwia tyle sie nosi to malenstwo pod sercem i do konca sie nie wie jaki bedzie final.
      U mnie dzis zaczyna sie 22tc (koniec 5 miesiaca)!!!
      A jakis do dupy nie podobny ten dzien, chyba sie za bardzo rozczulam nad soba!! Dosc tego ide pomaloac rzeski i paznokietki, moze poczuje sie lepiej
      Zycze Tobie udanego weekendu
      Sorki ze tak Ci pomarudzialm dzisiaj!
      • agafrytka Re: :( 29.09.07, 20:36
        Hej Ania!!!
        Powiadasz do d...dzień?Coś w tym jest,choć u mnie nie aż tak.
        Ale śpiąca chodzę cały dzień.Postanowiłam z mężem trochę pojeździć
        tu i tam.Mieliśmy w planach nasze jeziorko,ale nie udało
        się,mieliśmu jechać na basen-przełożyliśmy tę imprezę na jutro.Nic
        nam się nie chce!

        Aniu poczytaj to zdanie 1000 razy:moje dziecko jest zdrowe,rozwija
        się prawidłowo,jest śliczne i jak się urodzi to zacałuje
        go,zaprzytulam i będę się śmiać z tego,że się martwiłam o jego
        zdrowie!

        Buźka dla Cibie,ja idę przytulić się do swojego męża-bo chyba tego
        mi teraz najbardziej potrzeba.
        Pa,Aniu
        • anulka80 Dzis lepszy dzionek:) 01.10.07, 10:27
          Hej Agus!
          Dzieki za te dobre slowka!!
          Dzis juz wstalam z super humorkiem,mezus juz wyzdrowial i ciezko pracuje a ja wstalam i wlasnie zbieram sie do lazienki!!!
          Jak pogoda ladna za oknem i slonko swieci to od razu lepiej sie zyje!!
          Sobote mialam fatalna ale za to niedziela byla ekstra, sliczne slonko spacerek z mezem , taka fajna niedziela. A no i mala byla wczoraj aktywna nawet bardzo, szczegolnie wieczorem:))))
          Ty pracusiu pewnie juz w pracy jestes i znowu zaczelas ciezki pracowity tydzien!!
          Zycze Ci duzo sily na caly tydzien i moc buziakow!!
          Spadam sie ubierac zjesc jakies owocki i na spacerek!!!
          • agafrytka Re: Dzis lepszy dzionek:) 01.10.07, 15:09
            Ania,normalnie zazdrośnica jestem!
            Chociaż jakbym była na zwolnieniu to oszalałabym.Nie mogę usiedzieć
            w domu dłużej niż dwa dni,ale pospać,poleniuchować -to by się
            chciało,oj tak.
            Zaczęłam pracowity tydzień,na dzień dobry dostałam dodatkowe
            zastępstwa.No w sumie jest ok,ale tęsknię za swoim rowerkiem.Wczoraj
            byliśmy nad rzeczką,ciepło,cisza,spokój - no i pojeździłam.
            Ale w tygodniu chyba muszę zapomnieć.Mnóstwo zajęć.Zaraz spadam do
            poradni.
            Aniu,buziaczki i jeszcze raz buziaczki.
            Cieszę się,że czujesz się lepiej
            Uściski dla Wiercipiętki
            • anulka80 Re: Dzis lepszy dzionek:) 01.10.07, 19:00
              Agusiu ja Ciebie podziwiam skad Ty tyle sily bierzesz na to wszystkie zajecia i jeszcze tyle radosci w Tobie no i znajdziesz czas na necika:))Podziwiam podziwiam i jeszcze raz podziwiam!!
              Staram sie nie nudzic w domku i zawsze sobie jakies zajecie znalezc!
              Wlasnie wrocilam z mezulkiem ze spacerku, trzeba bylo skorzystac bo taka ladna pogoda byla a jutro podobno ma u nas padac deszcz!
              Ogladalismy sobie sklepowe wystawy sklepow dzieciecych i juz widzialam sliczne lozeczko z baldachimkiem dla naszej ksiezniczki!!!
              Ok zmykam na jakas kolacyjke!
              Milego wieczorka zycze!
              Usciski i buziaczki
    • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 02.10.07, 12:47
      Witaj Pracusiu!!!
      U mnie dzis fatalnie za oknem az sie nie chce wierzyc ze wczoraj bylo pieknie!!Od rana mam dobry humor,a w czwartek ide do fryzjera podciac wlosy, bo wiesz co strasznie szybko mi teraz rosna!! Mala sie wczoraj tak wiercila prawie caly dzien dawala o sobie znac, ale jeszcze te jej kopniaki sa takie slabe ze prawie niewyxczuwalne przez brzuch nad czym ubolewa moj mezus!!
      Wlasnie sie objadlam grejfrutami, po prostu uwielbiam:> mniam mniam!!
      OK SPADAM COS POROBIC BO TYLE PRASOWANIA MAM ZE SZOK!! Kurde cos sie porabalo i capslock sie wlaczyl!!!!
      buziaki
      • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 02.10.07, 15:29
        Ania,pracuś to bardzo dobre określenie!
        Nie wyrabiam się na zakrętach.Wszyscy wokoło coś ode mnie chcą.
        Tempo jest ciekawe,w ekspresowym tempie wpadam też na fourum-stąd
        moje krótkie wypowiedzi.Sorki.
        Cieszę się,że u Ciebie w porządku.

        Wiercipiętka daje znać o sobie,niedługo i mąż się pocieszy.
        Aneczko,spadam,może później znajdę chwilę.
        Pa
        • anulka80 :)) 03.10.07, 11:33
          Witam Cie Psiapsiolko moja!!!
          U mnie dzisiaj nagle pojawilo sie slonce wiec chyba zrobie sobie fryzurke i biegne na jakis spacerek co by mala sie dotlenila!!!
          Widze ze Ty to naprawde super babka jestes na wszystko masz czas tylko ciekawe kiedy Ty kobieto odpoczywasz i ladujesz swoje akumulatory??
          Dzisiaj z mezulkiem jedziemy do Tesciowki na imieninki, wiec pewnie znowu najem sie pysznosci,hi hihihihi
          Mala na serio robi sie coraz bardziej aktywna i daje o sobie znac codzieninie. W koncu sie doczekalam tych kopniec:)
          Wiesz co najfajniej bylo na usg widac jak ona nozkami tak jaby tancowala, wyprostowala sobie prawie calkiem i tak jakby chodzila w miejscu, jejku jak widze to na ekranie to az mi sie lzy pojawiaja, bardzo wzruszajace. Mamy nagrany filmik z ostatniego badania, wiec czasem sobie wlaczam jak sama jestem!
          Napisz jak tam Twoje dziewczynki sie maja i co u WAs slychac jak wakacje spedziliscie?? Jesli znajdziesz czas oczywiscie!!
          Pozdrawiam
          • agafrytka Re: :)) 04.10.07, 13:34
            Zmieniłas fryzurkę???
            Ania,poślij mi parę fotek-może z brzuszkiem?
            Cieszę się,że korzystasz ze słoneczka.U nas dziś już zimno.

            Aniu,to jest niesamowite,że mała tak pięknie się rozwija.Będzie
            jeszcze lepiej,bo cały czas rośnie i rośnie!

            U nas wszystko cacy.Mąż tylko dużo pracuje-chyba jak każdy
            facet.Dziewczyny rosną na potęgę.Najstarsza wyciąga moje ubrania!
            buty?! to jest niewyobrażalne.Średnia poszła do I kl.Najmłodsza
            Julcia jest niesamowita.Mała mądrala!
            Wakacje całe nad Śniardwami-z małymi przerwami.Było
            cudnie,odpoczęliśmy,szaleliśmy na calego.

            Niedawno wróciłam z pracy,ale jeszcze idę o 16 do szkoły,bo
            dzieciaki wymysliły dyskotekę.Do 20 z glowy.No cóż takie życie.

            Aneczko buziaczki i buziaczki..mam nadzieję,że kiedyś napiszę Ci
            długaśnego maila.Póki co,idę robić obiad.
            pa
            • anulka80 Re: :)) 04.10.07, 15:43
              Witam!
              Tobie to widze sie nie moze nudzic zawsze masz jakies ciekawe zajecie, dyskoteteka no no, tylko uwazaj zeby Cie ktos nie poderwal!!
              Tak zmienilam troche fryzurke troche krocej mnie obiciela i bardzo chetnie Ci przesle pare fotek , jak tylko zrzuce na kompa to Ci wysle!!
              Dzisiaj mi tak szybko dzionek zlecial,ale to chyba tak juz jest jak sie spi do 11.
              No to widze ze dziewczyny Twoje to juz pannice, jak zaczynaja juz w Twojej szafie przebierac:))Ale czas szybko leci, co?? A faceci tak juz maja moj wiecznie tez pracuje, dobrze ze weekendy ma wolne no i ze teraz widzimy sie codziennie, bo sama to bym chyba zwariowala i nie dala sobie rady! Choc dzisiaj mu dalam wychodne na wieczor,hihihihi, zostaje po pracy u kolegi na jakims tam winie dobrym, ktore tamten az z francji przywiozl. Na razie poki jeszcze nie ma malego bobaska to niech idzie bo potem to juz mu tak latwo nie dam sie wywinac:)
              Buziaki i obiecuje wyslac fotki w weekend albo w przyszlym tygodniu!!
              Pozdrawiam mocno sciskam
              • anulka80 Widze ze zabalowalas wczoraj:) 05.10.07, 12:08
                Aga widze ze chyba niezle zabalowalas na tej dyskotece;)hihihihi
                Wiesz co ja chyba staje sie strasznym spiochem bo dzis do 11 spalam:) szok ale juz po sprzatalam i poprasowalam wiec znalazlam chwilke na necika:) Wiesz dzizdza mnie zadziwia sa dni kiedy kopie caly czas a sa dni ze kilka razy lekko kopnie i tyle, a to sa takie mile kopniaki ze chcialabym ich wiecej dostawac:)
                Zbliza sie weekend, oby tylko ladna pogoda byla to moze gdzies na jakas wycieczke pojedziemy, lapac ostatnie chwile ciepla!
                Mam nadzieje ze u Ciebie wszystko git
                Pozdrawiam buziaki
                • anulka80 Halo halo gdzie to sie Agusia podziewa!! 08.10.07, 10:43
                  Wiatm widze ze tez mialas dlugi weekend wolny od necika, ja takze, sobote przyjechala moja siorka a w niedziele bylismy prawe caly dzionek poza domem:) U nas super, tak jak obiecalam powysylam Ci jutro zdjatka, bo moj mezus musi wrzucic na kompa!!
                  Jejku dzisiaj o 7 rano kuzynka mojego meza urodzila dziewczynke 3800 duza co?? Ale jej zazdroszcze tez bym chiala juz miec to za soba i zeby nasza kruszynka byla na swiecie:) a tu jeszcze cale 4 miesiace trzeba czekac....
                  Jak Ci minal weekend??Co slychowac??
                  Buzka pozdrawiam
                  • agafrytka Re: Halo halo gdzie to sie Agusia podziewa!! 08.10.07, 21:55
                    Ania,jestem!!!
                    Wyobraż sobie,że w piątek mój mąż włączając komputer z deko się
                    zdziwił....poszedł z niego dym??!!!
                    Dopiero dziś odebraliśmy go z serwisu,no i w końcu mam
                    neta.Tęskniłam za pogaduchami,a tu przymusowa abstynencja od kompa!
                    U nas ok.Jak zwykle:
                    Dużo pracy,latany dzień,dzieci spoko....jak na rodzinkę przystało.
                    Fajowo,że podeślesz mi zdjęcia-nie mogę się doczekać.
                    Tak się zadumałam nad wagą małej Twojej kuzynki.
                    Moje córy ważyły tak:najstarsza 3850,średnia 3800,a najmłodsza była
                    całkiem malutka...tylko 4200!Wszystkie rodziłam naturalnie,tylko
                    Jula szła dość ciężko,nic dziwnego taki klocek.W każdym razie tuz po
                    porodzie było co trzymać.Dla kontrastu leżała ze mną na sali
                    dziewczyna,która urodziła małego 2700.To sobie podumaj,jaka różnica!
                    Ten tydzień mam pod znakiem wywieszonego jęzorka,gonitwa i gonitwa!
                    Może dam radę zaglądać do neta.
                    Aniu,trzymaj się całuski
    • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 10.10.07, 15:22
      Agus to jestem dzisiaj trche a necie. Po prostu czytam ksiazke Seagala i one mnie pochlaniaja do reszty. Skonczylam jedna i juz sie niemoglam doczekac zeby przeczytac druga!!Mezus mi kupil , ksiazki sa po prostu rewelacja!!!
      U mnie super dzisiaj jeszce zaliczylam spacerek bo sloneczko za oknem, choc juz nie jest tak cieplo! Zaraz wysle Ci mailikiem pare fotek to sobie zobaczysz. Jejku to juz szosty miesiac zaczal leciec, ale im blizej konca tym bardziej mi sie dluzy!! W przyszly wtorek ide do lekarza! Mala sie wierci i kopie tak ze nawet moj mezulek juz czuje i jest strasznie szczesliwy z tego powodu!!
      Ciesze sie ze u Ciebie wszystko ok i ze masz juz sprawnego kompa bo bez netu to tak jakby sie nie mialo kontaktu ze swiatem!!
      Buzka
      Zajrzyj na gazetowa!!!
      Pozdrawiam
    • anulka80 Agusiu gdzie sie podziewasz?? 12.10.07, 11:15
      Witam Cie Kochanienka!
      A coz to taka zapracowana Aga ze nie ma czasu na neta!!
      U mnie pogoda beznadziejna i nic sie nie chce wiec spie i czytam ksiazke:) W koncu weekend to sobie z mezem poleniuchujemy bo taki ranne wstawanie zaczyna mnie denerwowac!!
      Mam nadzieje ze odebralas mojego mailika do Ciebie jak nie to koniecznie pedem na gazeciaka!!
      Buzka
      • agafrytka Re: Agusiu gdzie sie podziewasz?? 12.10.07, 15:09
        Ania,jestem.Słuchaj zaraz mam imprezkę w szkole i muszę zrobić się
        na bóstwo dlatego piszę bardzo krótko.Jutro napiszę.
        Mam spore kłopoty z otwieraniem poczty gazetowej i jeszcze nie
        widziałm zdjęć,ale na pewno są niesamowite.Aneczko dzięki,napiszę na
        pewno.
        Bardzo Ci dziękuję!
        Buziaczki
          • agafrytka Re: Agusiu gdzie sie podziewasz?? 13.10.07, 12:47
            Aniu,skrobnęłam mailika krótkiego na gazetowca.
            Dzięki za zdjęcia,są rewelacyjne,Mamuśka z Ciebie na całego!
            Na razie idę sprzątać,choś baaardzo mi się nie chce.
            Wczoraj jak wróciłam do domu,trochę o niecenzuralnej porze,to w domu
            był taki saygon,że jeszcze nie mogę się pozbierać.Trójka dzieci,a
            wyglądało jakby cała klasa przebiegła przez nasz dom...hmm..muszę o
            tym pomyśleć!
            Aniu,całuski na weekend.
            Odezwę się,pa
              • anulka80 Jestem!!! 15.10.07, 10:44
                Witam!
                Jestem jestem, w weekend byla taka ladna pogoda no moze przynajmniej slonko ze korzystalam ile mozna, w sobote zakupki i potem na ogrodku troche,a wieczorkiem bylismy u tesciow a niedziela pojechalismy za miasto sobie korzystac z pieknej jesieni:))
                Dzisiaj tez slicznie wiec zaraz wybieram sie na spacerek, bo szkoda w domu siedziec, jeszcze sie na siedzimy!!
                No widze ze TY to sie ostatnio rozrywkowa kobitka zrobilas, nic tylko pozazdroscic. Ja na razie odpdam z wszelkich wiekszych imprez bo po godzinei siedzenia zaczynaja mnie plecki bolec i musze sie polozyc zeby polezec:) No coz takie uroki!
                Jutro ide do gina i bedziemy na usg ogladac serduszko malej bo ostatnio bylo za male i nic nie bylo widac. Mama nadzieje ze wszystko bedzie git!
                Poza tym u mnie super 24 tydzien juz leci od soboty jeszcze tylko calych 16 wow troche duzo, ale damy rade!!
                Buziale pozdrawiam
    • anulka80 Aga teraz Ty zginelas!!! 17.10.07, 10:32
      Hejka!
      A teraz jak ja jestem to Ciebie nie ma...hihihhi
      Wczoraj bylam u gina, wszystko ok ogladalismy serducho i wszystko super powiedzial ze nie ma sie do czego przyczepic, posprawdzal te wszystkie przeplywy i wszystko git. Jejeku jak sie cieszylam, ale uroslo to serducho przez te cztery tygodnie. No i bylo widac raczki malej i nozki. Poza tym wszystko dobrze, teraz ide 13 listopada. Powiedzial ze mam na siebie uwazac bo przede mna 27 i 28tc kiedy lubi ciisnnienie skakac. Mam nadzieje ze mnie to nie spotka! Staram sie nie nakrecac bo im wiecej o tym mysle tym pozniej mam wyzsze cisnienie!!!
      Buziaki moj Kochany pracusiu!!
      Pozdrowienia, ide na spacerek bo slonce i az zal w domu siedziec!!
    • anulka80 Agarytka pilnie poszukiwana! 18.10.07, 10:21
      Czesc!!
      Widze ze znowu jestes zabiegana i niemasz czasu na necika!!
      Ale mialam dzi koszmarna noc, prawie w ogole nie spalam, strasznie bolala mnie reka tak jakby nadwyrezona byla a przeciez nic nie robie. Oczywiscie to odbilo sie na moim cisnieniui rano mialam piekne wyniki. Po sniadaniu sie w koncu przespalam i cisnienie sie obnizylo, a mala rano kopala chyba czula ze ja zdenerwowana jestem! Jejku czemu ze mnie taki nerwus jest!!!
      Ciekawa jestem co Ty porabiasz, moze znowu jakies dyskotetki??
      Dzieki za mailiki rozbawily mnie:)
      Pozdrawiam buzka
    • anulka80 Gdzie jesteś??? 20.10.07, 10:13
      Witaj Aga!!
      Widze ze cos sie chba u Ciebie duzo dzieje bo nie masz czasu na neta!!!
      U mnie dzis sie 25tc zaczyna, a mala kopie juz teraz prawie co jakis czas:> i co najlepsze wczoraj odkrylismy z mezem ze jak kopie to mi fajnie brzuch skacze. No wczoraj to mnie niezle zboksowala z kazdej strony mnie blozyla i to kilka kuksuniacow na raz dostalam!!! Strasznie to cieszy! Teraz jest chyba ten najfajniejszy moment ciazy!! Wie sie ze na pewno ktos w brzuszku mieszka i jak kopnie to wiadomo ze ok, bo jak nie kopie caly dzien to sie juz zaczynam martwic!!!Oby tak dalej te 15tygodni!!!
      Ide zaraz sprzatac bo dzis tesciowie do nas przyjezdzaja:) a moj mezus w pracy niestety. Za oknem bardzo zimno sie zrobilo cos ok 6 stopni, troche slonko probuje za chmurek wyjsc!!
      Pozdrawiam i zycze milego weekendu!!!
      Napisz co u Ciebie bo zaczynam sie martwic!!!
      • anulka80 Aga bo zaczynam sie martwić o Ciebie!!! 23.10.07, 11:34
        Witaj Kochana!!!
        Zaczynam sie martwic, czy cos zlego sie u Ciebie nie dzieje bo juz tyle czasu Cie nie ma!!!
        Odezwij sie jak bedziesz miec chwilke!!!
        U mnie wszystko ok mala juz miala pierwsze czkawki i fajnie mi brzuch wtedy skakal:)) Pogoda beznadziejna zimno brrrrrrrr........
        Ostatni o jak bylismy na zakupach to nie wytrzymalam i kupilam takie sliczne dwa bodziaki, no nie moglam sie oprzec po prostu ale schowalam na razie gleboko w szufladzie!!!
        Buziaku moj odezwij sie i napisz co tam u Ciebie
        Pozdrowionka!!!
        • agafrytka Re: Aga bo zaczynam sie martwić o Ciebie!!! 28.10.07, 08:43
          Ania!
          Bardzo Cię przepraszam,ale mam taką zamarachę,że gowa mała.
          Zajęcia się mnożą i mnożą,każdy weekend niemalże zajęty,a
          wieczorkiem sama wiesz jak jest.Padam zanim zdąże o czymkolwiek
          pomysleć.Zaczęłam ze swoją starszą córą hasać na aerobiku.Świetnie
          się bawimy,jest to dla nas czas-tylko my dwie,bez pozostałych
          dziewczyn.Rozumiesz,okres dojrzewania,te sprawy...
          Aniu,pamiętam o Tobie.Obiecuję,że jak znajdę dłuższą chwilę to
          naskrobię,tyczasem niedługo wyjeżdżam,stąd wpadłam na krótko.
          Mam nadzieję,że perspektywa wolnych dni będzie przychylniejsza dla
          mnie i dla neta.
          Tymczasem trzymaj się,bardzo mocno Cię ściskam.Ucałuj Maluszka.
          Pa
          • anulka80 :) 29.10.07, 15:38
            No witam!!
            Ciesze sie ze wszystko dobrze i ze tylko brak czasu byl powodem Towjej nieobecnosci w necie. Fajnie Ci ze chodzis z z cora na aerobik, nic tylko pozazdroscic!!
            U mnie wszystko w porzadku, w koncu w niedziele sobie odpoczelam:)Dzis u mnie bylo sliczne slonko wiec spacerek obowiazkowo byl. Dzisiaj mamy juz 26tc3d jejku juz coraz blizej i blizej aby do Swiat jakos zlecialo!!
            Pozdrawiam i sciskam goraco
            • agafrytka Re: :) 29.10.07, 16:31
              CZeść Aneczko!
              Cieszę się,że u Ciebie wszystko w porządku.U mnie w jak
              najlepszym,czasu tylko mało.Brakuje mi tych pogaduch na necie,ale
              cóż takie życie.Później plułabym sobie w brodę,że dzieci w
              odstawce.Mam wrażenie,że jeszcze moment,a już tylko zostanie to co
              do tej pory wypracowaliśmy wspólnie:to jest czas dany dzieciom od
              początku.Dziewczyny rosną,dojrzewają...dobrze,że wieszają się na
              szyję i obcałowują,albo kotłują aż cały dom dudni.Daje to dużo
              radości.
              Aneczko,postaram się odzywać.Dyrka dała mi jutro sporo
              zastępstw,więc od rana do szkółki i do netu mam adzieję-zajrzę
              wieczorkiem.
              Trzymaj się,buźka dla Księżniczki,juz pewnie duża
              • agafrytka Re: :) 30.10.07, 21:55
                Ania,widzę,że teraz Ty wsiąkłaś.
                Pohasałysmy dzisiaj na aerobiku.Kurcze,nie wiedziałam,że to taka
                fajna sprawa.Nie jeżdże na rowerku/za zimno/to musiałam znaleźć
                jakąś formę zastępczą.A w zasadzie córa mnie wyciągnęła.
                Poza tym pracuję i pracuję.Perspektywa wolnych dni napawa optymizmem.
                Mam nadzieję,że będzie ciepło.
                Ania,jak Ty się czujesz?
                Już niedługo zobaczysz swoją księżniczkę.Na kiedy dokładnie masz
                termin?
                Ania,napisz co u Ciebie.Jak zdrówko.
                Buziaki
                  • agafrytka Re: Ania 31.10.07, 15:31
                    Ania,Ty chyba wogole zwątpiłaś w to,że mogę jeszcze kiedykolwiek
                    zajrzeć do netu.
                    A ja tu jestem!Co u Ciebie?Jak się czujesz?
                    U mnie parę dni luzu,a później przerąbane!!
                    Trzymaj się,buziaczki
                    • anulka80 Jestem! 31.10.07, 16:42
                      Witaj!!!
                      Jestem jestem tylko przez ostatnie dni jakos mnie tak spanie mulilo ze nie chcialo mi sie neta wlaczac! U mnie wszystko ok, mala kopie coraz wyzej czuje ze jest, pepek mi sie taki fajny plaski zrobil!
                      Termin mam na 2 lutego 2008r. a wiec jeszcze cale 3 miesiace!!!
                      Powoli chyb zaczyna mnie dopadac syndrom zakupow dla maluszka bo co gdzie pojde i zbacze cos fajnego to laduje z tym przy kasie! Brzuszek rosnie, moj mezus mowi ze z tygodnia na tydzien coraz wiekszy, ja sie jednak ciesze ze od poczatku ciazy nie przytylam duzo, bo tylko (a moze az 6 kilo) ale przede mna jeszcze 3 miechy!!!
                      Fajnie Ci z tym aerobikiem, nic tylko pozazdroscic!!!Moze kiedys tez bede z moja cora sobie hasac na aerobiku!!!
                      OK spadam na priva i do sprzatania!!!!
                      Buzka pozdrowaski
                      • agafrytka Re: Jestem! 31.10.07, 17:14
                        Anka,ale z Ciebie laska!!!
                        Tylko 6 kg.ładnie,ładnie.Ładnie się trzymasz,nie ma co.To może ja
                        nie będę mówić ile przytyłam w ciąży???Albo powiem,co mi tam:w
                        pierwszej -16 kg,w drugiej -28!w trzeciej-też coś koło tego.Ale
                        teraz waże 55 kg,więc spoko.Pod koniec ciąży czułam się jak zapaśnik
                        sumo.Dzieci tez rodziłam niemałe.
                        Dlatego laska z Ciebie.
                        Cieszę się,że u Ciebi wszystko w porządeczku.Wkraczasz w III
                        trymestr.
                        A z tymi zakupami-to normalne.Tylko za kieszeń trzeba się trzymać,bo
                        wszystko bardzo drogie.
                        Jeżeli chodzi o gazetowca-doszło cokolwiek do Ciebie?
                        Buźka
                        • anulka80 Re: Jestem! 05.11.07, 11:19
                          Hej Agus!
                          Sorki ze dopiero dzis pisze ale wczesniej nie mialam kiedy, mialam takie zakrecone 4 dni ze szzok. Padalam w nocy jak betka i nic nie bylo w stanie mnie oderwac od poduchy!
                          Jesli chodzi o gazetowca to tak doszly maile od Ciebie, dzieki wielkie ale sie usmialam!!
                          Dzisiaj u mnie ladna pogoda za oknem ale zimno bardzo, sliczne slonko swieci!
                          A co tamu /Ciebie odpoczelas troche przez te 4 wolne dni, choc pewnie jak Ciebie znam to eksploatowalas sie na maksa!!!
                          Pozdrawiam buzka
                          • agafrytka Re: Jestem! 05.11.07, 15:48
                            Ania,cześć.
                            No właśnie eksploatowałam się na maksa.Trochę wyjeżdżaliśmy m.in nad
                            nasze ukochane Sniardwy,ale nieźle gwiździło.Ciągnie nas tam nawet
                            teraz.
                            U nas też zimno bardzo.A ja ciepłe kluski jestem.Wyciągnęłam
                            kożuszek i mam z głowy.
                            W pracy -urwanie głowy.No mówię Ci Anka,teraz jak mam ten
                            samorząd,to nie siedzę.Ciągle ktoś coś ode mnie chce.Jeszcze się do
                            tego nie przyzwyczaiłam,ale już pół biedy.
                            Na neta mało czasu,bo też wieczorem padam i nie wiem jak się nazywam.

                            A Ty korzystaj z tego,że możesz spać i nikt Ci nie zawraca głowy.
                            Ja byłam szczęśliwa jak niedzielę pospałam do 8!Ze mnie to taki
                            dziwoląg.Dzieci jeszcze śpią,a ja już muszę po domu się krzątać.Mam
                            nadzieję,że kiedyś mi to przejdzie.
                            Aniu,nie wiem czy zajrzę w tym tygodniu do neta,bo w piątek
                            wyjeżdżamy,mamy pewne spotkanko,do którego musimy się
                            przygotować.Cały weekend zajęty,ale jak tylko wrócę odezwę się.
                            Ty tymczasem dbaj o siebie koniecznie!
                            Tryzymaj sie,buziaczki
    • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 06.11.07, 17:52
      Hej Aga!!
      No widze ze Ty to jestes zapracowana na maksa, nie to co ja, leniuch ze mnie sie zrobil straszny. Dzisiaj znowu spalam do 11 i moglabym nie wylazic z lozka,ale coz pogoda za oknem byla strasznie brzydka zimno i caly dzien lal deszcz...brrrrrrrrr...U mnie dobrze wszystko mala sie wierci i kopie w przyszly wtorek ide do lekarza, jejku to juz 7 miesiac oby do Swiat a potam to juz z gorki na pazurki!!!
      Pozdrawiam ide na cos do jedzonka bom glodna bardzo!!
      Buzka
      • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 06.11.07, 22:56
        Głodna powiadasz?
        Ja się jeszcze opycham jakimiś ciastkami!!!O zgrozo!
        II faza mnie dopadła,rozumiesz.Pewnie już nie pamiętasz jak to jest?
        Za oknem plucha:jakiś deszcz ze śniegiem.Buuuu...
        idę Ania spac,bo rano mnie wołami z łóżka nie wyciągną,a muszę wstać
        o 5.30!Ładna perspektywa.
        Trzymaj się,ucałuj Wiercipiętkę
    • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 08.11.07, 19:45
      Czesc Agus!!! Zapracowana Kobieto!!!
      Widze ze caly ten tydzien bedziesz miec strasznie zawirowany dobrze ze powoli juz sie konczy!!!
      U mnie wszystko ok , poza pogoda ale chyba trzeba sie zaczac do niej przyzwyczajac, bo coz to juz listopad!!!
      Wczoraj moja wiercipieta caly dzien dawala o sobie znac, jak do tej pory to wczoraj zostalam najbardziej skopana przez swoja corcie, ale musze przyznac ze to bardzo mile uczucie...hihihi!!!
      Dzisiaj sie juz mniej wierci ale tez daje o sobie znac, jak mnie kopnie w pecherz to natychmiast musze leciec do kibelka:)
      Jutro juz piatek a potem sobota, w koncu, ide na zakupy z moja tesciowa musze sobie pomalu zaczac kupowac rzeczy do szpitala bo wiesz jak to u mnie jest nie wiadomo co i kiedy sie moze wydarzyc!! Oby bylo tak jak jest do tej pory czyli super!!!
      Pracuj pracusiu i jak znajdziesz czas to skrobnij cos czasem!!
      Buzka
      • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 12.11.07, 15:38
        hej Aga!!!
        Widze ze juz dawno nie zagladalas do neta!!
        U mniewczoraj spadl pierwszysnieg i to tak sypalo ze moj szallony mezus ulepil wielkiego balwana:))) dla mnie i dla naszej kulki:)Takze u nas chyba zima zbliza sie wielkimi krokami!!!
        Poza tym wszystko ok cisnienie dobre choc troszke sie podnioslo ale nie przekracza gornej granicy normy wiec jest dobrze. Staram sie duzo odpoczywac lezec i leniuchowac. Chyba zczynam tez sie bac porodu i tego jak to bedzie i jak dam sobie rade, bo zaczynam miewac glupie sny.Wlasnie zaczal sie 28tc (wg lekarza) ale wedlug mnie to jest 29 tc jesli liczyc do daty porodu. W kazdym badz razie juz zaczal sie trzeci trymestr. Pomalutku wyprawke zaczynam kompletowac dla maluszka i dla siebie rzeczy do szpitala!!!Brzuchol rosnie, mala coraz wiecej kopie, strasznie duzo radosci to sprawia!!!Jutro do lekarza ide, ale chyba tylko zwykla wizyta bedzie, bo raczej sie nic zlego nie dzieje, zobaczymy co powie!!
        Ciekawe co tam u Ceibie bo Ty pewnie zapracowana jak zwykle i na nic nie masz czasu?? Czekama na jakies wiesci od Ciebie!!
        Pozdrawiam buziakow sto przesylam!!
        • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 13.11.07, 11:17
          Ania,weekend u mnie wyjazdowy,stąd nie zaglądałam do neta.
          Cieszę się,że u Ciebie w porządku!
          Siedzę od dziś z dziewczynkami,bo chore!
          Odezwę się Aniu jeszcze,bo małe proszą o bajkę,więc wpuszczam je do
          kompa,a sama idę leniuchować.
          Ściskam Cię Ania
          • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 14.11.07, 15:20
            Hej!
            Widze ze w domciu siedzisz z dziewczynkami na chorobowym ale nic dziwnego bo pogoda taka ze o przeziebienie nie trudno. Uwazaj zebys Ty sie nie zarazila!
            U mnie ok wczoraj bylam u gina, wszystko jest dobrze slyszalam bicie serducha naszej kulki, ze mna tez jest wszystko dobrze, szyjka prawidlowa zamknieta, wiec nic tylko oby tak dalej. Lekarz stwierdzil ze to chyba jednak 29 tc leci no i na pewnoe wiem ze jak bedzie wszystko ok to tydzien przed planowana cesrka polozy mnie do szpitala. Ale to jeszcze jeszt troche czasu.Teraz ide na wizyte 11.12.07 i wtedy zrobimy isg zeby skontrolowac czy maluszek sie prawidlowow rozwija.
            Poaz tym zimno brzydko, snieg pada i wlasciwie to taka plucha na dworze ze sie nie chce nigdzie lazic. A poza tym to nie chce sie przeziebic. Spadam na jakis podwieczorek bo mala sie dopimina chyba glodna,hehehe....
            Milego dnia
            Buzka
            • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 15.11.07, 12:12
              Cześć Aniu,Siedzę w domu,bo Julka ma zapalenie oskrzeli.Na razie
              jest bez antybiotyku.Mamy zaufanego lekarza,ktory niejeden raz
              wyciągnął dziewczyny z oskrzeli właśnie bez antybiotyków.Dzięki temu
              mają większą odporność.Zresztą wiesz,przy refluksie i alergii
              wszystko zdarzyć może się.Dał jaj jeszcze dwa dni,jeżeli nie będzie
              poprawy - włączy antybiotyk.Zobaczymy.Julka dzielnie się trzyma,w
              nocy spi,także źle nie jest.

              Cieszę się,że u Ciebie dobrze.Zobaczysz jak to szybko zleci.

              To prawda pogoda jest do bani,cieszę się,że siedzę w domu.
              Ania,odpoczywaj i leniuchuj do woli.
              Buźka
              • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 16.11.07, 14:58
                Witaj Aga!!
                No to widze ze sie Julcia powaznie zalatwila, oby jej przeszlo bez antybiotykow bo po co dzieczaczka antybitykami faszerowac no chyba ze mus.
                U mnie zima troche odpuscila i dzis nawet swieci slonko ale snieg za oknem jest.Czuje sie dobrze choc dzis nie moglam spac w nocy ale odespalam w dzien, spalam do 12.U mnie fajny weekend sie zapowiada, bo przyjezdza do nas kolega ze studiow wiec pewnie nie bede miec czasu na zagladanie do neta. Zycze wiec Ci udanego milego weekendu!!
                A teraz ide troche posprzatac bajzel ktory sie ostatnio zrobil bo nic mi sie nie chcialo:)
                Buzka pozdrowionka
                • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 16.11.07, 23:33
                  Ania,normalnie tego spania to Ci zazdroszczę!!!
                  Ale ja też sobie w tym tygodniu pospałam....do 8...
                  Julcia już prawie nie kaszle,czyli antybiotyk niepotrzebny.Silna
                  dziewczynka.
                  Za to ja leżałam dziś dużo w łóżku przykryta dwoma kocami.
                  Nic nie mów o sprzątaniu...u Ciebie to przynajmniej nie ma
                  kto/jeszcze nie ma/ rozwalać.
                  Ania,zdrówka dużo i naprawdę słonecznego weekendu.Idę spać-pod dwie
                  kołdry.
                  Pa
                  • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 19.11.07, 16:33
                    Czesc Agus!!
                    Jak Ci minal weekend?? Chyba sie nie rozchorowalas??Julka juz zdrowa.
                    U mnie weekend minal super i bardzo milutko, przyjechal nasz kolega ze studiow pogadalismy i powspominalismy, chlopaki sobie wypili:) bylo wesolutko no i niedziela super sielankowa, juz dawno nie mialam takiego spokojnego i sielankowego weekendu, bo zawsze cos bylo do zalatwienia w sobote!!
                    Mowie Ci mala niezle kopie juz ma chyba coraz mniej miejsca, czasami fajnie czujee takie boksowanie jakby w calym brzuchu na raz:) A najlepiej jak moj mezus polozy reke na brzuchu, i cos powie do niej, to onaa go wtedy kopie, ale to duzo radosic sprawia. W sobote zaczelismy 30tc! Jeszcze tylko albo az10tygodni!! Oby wszystko ukladalo sie tak jak do tej pory!!!
                    Buziaki pozdrawiam!!
                    • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 19.11.07, 22:17
                      Wysyłam jakieś puste maile!Czas spać,czy co?
                      Cześć Aniu!
                      No to fajnie,że sobie odpoczęłaś.I wesoło...
                      U nas chróbska zażegnane.Julcia wyszła z oskrzeli bez
                      antybiotyku.Cieszę się bardzo,znaczy to,że ma niezłą odporność.A i
                      lekarza mamy w porządku,naprawdę,gość zna się na rzeczy.
                      U mnie dziś @...ale i tak czuję się bajki.

                      Ania,ta Toja mała to niezła agentka będzie,jak ona teraz sobie tak
                      poczyna.Ale to dobrze,przynajmniej wiesz,że masz dziecko.
                      U mnie tydzień zapowiada się trochę pracowity,jakaś rada mi się
                      szykuje itd...
                      Aniu,odpoczywaj sobie
                      A maleńka niech rośnie.
                      Buźka
                      • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 21.11.07, 16:04
                        Witaj!!
                        Dobrze ze u Was chorobsko zazegnanae i ze Julcia juz sie dobrze czuje:)
                        U mnie tez wszystko ok, dzisiaj bylo piekne slonko wiec skorzystalam i wybralam sie na spacerek, co by sie troche dotlenic:) Ten tydzien mi tak szybko leci, dzisiaj juz sroda a potem czwartek i znowu weekend:)) Poza tym ok czuje sie super, poza tym ze moze troche senna jestem, ale to chyba spowodowane jest tym ze w nocy co goddzine wstaje do kibelka, coz takie to uroki ciazy:) i chyba dlatego potem w dzien odsypiam:))
                        Pracusiu zycze Ci milego tygodnia
                        Buziale robale
                        • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 22.11.07, 23:08
                          Cześć Ania.

                          Dobrze,że u Ciebie wszystko w porządku.
                          Ania,tak się zastanawiam,co u Ciebie z pracą po macierzyńskim?
                          Wracasz tam gdzie pracowałaś?Tam,gdzie ruda szefowa...ha,ha
                          Tak mi się jakoś o tym pomyslało.

                          U mnie jak zwykle pracy po uszy.
                          Dzisiaj byłam na radzie szkoleniowej odnośnie wprowadzenia
                          elektronicznych dzienników do szkół...pozwól,że nie będę komentować.

                          Poza tym skacze na aerobiku,jest fajowo i towarzystwo przednie.
                          Ania,idę spać
                          buziaki dla Ciebie i Maleńkiej
                          • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 23.11.07, 15:40
                            Hej Agus!!
                            Elektryczne dziennik....czego to oni nie wymysla.....
                            Ja to Ci dopiero zazdroszcze tego skakania na aerobiku, sama bym sobie pohasal:> atu brzuch coraz wiekszy i nici ze skakania. Wczoraj w sklepie na zakupach wolam do mojego lubego, misiek poczekaj na mnie bo sie zmahalam. Mowie Ci niby sie za duzo nie przytylo ale jednak odczuwa sie brzusio:)Poza tym wczorajsza noc to normalnie jak z zegarkiem w reku co godzine latalam do ubikacji, tak mi mala uciska na pecherz.
                            Jesli chodzi o prace to po macierzynskim chce pojsc na troche wychowawczego bo nie wyobrazam sobie zeby moja kruszynka do zlobka chodzila, apotem zobaczymy, ale do tamtej pracy chyba juz nie wroce. Wkurza sie pewnie na mnei ale co mnie to obchodzi. Mam marzenie zeby pojsc troche powkurzac ludkow na budowie a potem tak jak mezus robic uprawnienia i do urzedu myknac. Zobaczymy czy sie uda. Na razie jeszcze o tym nie mysle, najwazniejsze zeby kulka byla zdrowa i rosla i zeby juz byl ten luty:)) Jutro zaczynam 31tc!!!!
                            Pewnie przez weekendnie bede miec czasu zeby zajrzec wiec zycze Ci duzo odpoczynku i udanego milego weekendu!!!
                            Buziaki i pozdrowaski
    • anulka80 Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 26.11.07, 14:19
      No widze ze mialas ciezki weekend i nie mialas czasu zeby w necika zagladnac!!
      Ja tez nie mialam kiedy wiec dzis nadrabiam.
      U mnie super, mala juz nie kopie tylko bardziej tak wierci sie chyba ma glowke w dole bo powyzej pepka mozne jakby wyczuc plecki:> Poza tym super, w sobote zrobilismy pietrwsze ciuszkowe wieksze zkaupy i nie wiedzialam ze moj maz bedzie sie tak przykladal do tego pokazuje mu jakies ubranko a on to nie bo zolte a tamto nie bo nie zapinane w kroczku, to ladne bo w pastelowe paseczki, no mowie Ci bylam zdziwiona, ze on bardziej wybredny niz ja:) A no i paputki sam wybral stwierdzil ze wszystko rozowe to wzial pomaranczowe. Dla siebie tez pomalu juz kupuje bo potem swieta wszedzie pelno ludzi a w styczniu chcemy tylko lozeczko i fotelik no i chyba wozek kupic, a reszte zakupow do swiat zrobic. Lepiej sie przygotowac wczesniej.
      Jutro ide robic wyniki no i musze isc tez do fryzjera bo odrosty masakryczne a poza tym wlosy rosna jak szalone wiec je czas obciac!!
      Ojejku chyba Ci zanudzilam!!!
      Napisz co tam u Ciebie jak minal weekend??
      Pozdrawiam cala Wasza rodzinke buzka!!
      • agafrytka Re: AGAFRYTKO w koncu mam neta!!! 26.11.07, 17:30
        Cześć Aniu!
        Bardzo miło tak Cię czytać.
        Patrzę,że zakupy na całego i bardzo dobrze,bo pod koniec ciąży nic
        Ci się nie będzie chciało.Lepiej mieć przygoowane wszystko trochę
        wcześniej.
        A jak ze szkołą rodzenia?Masz ochotę trochę pochodzić?
        Bardzo zachecam,bo naprawdę fajnie można się przygotować do porodu.
        Męża też możesz namówić.

        Kurcze Ania,coś mało mam czasu ostatnio.Dużo zajęć w szkole i poza
        szkołą/podobno nauczyciele mają mało pracy!??/
        W sobote trochę ....posiedzieliśmy w miłym towarzystwie.A w
        niedzielę nie miałam czasu zajrzeć do neta...i tak to wygląda.
        W sobotę ruszam z kursem naturalnego planowania.Zebrało mi się parę
        kobitek i małżeństw,które chciałyby się nauczyć metody.
        Lubie się spotykać z ludźmi,ktorzy CHCĄ nauczuć się metody.

        Poza tym ostatki.Dzieciaki chodzą w szkole i żyją już tylko
        Andrzejkami.

        W domu spokój.Dziewczyny uczą się,Julka mniej rozrabia-
        powiedziałabym -ustatkowała się dziewczyna.

        Ania,zaczniemy nowy wątek,bo tasiemiec jak ta lala.
        Trzymaj się,buziaczki.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka