Dodaj do ulubionych

Brak skoku temperatury a duphaston???

03.11.07, 13:09
Witam serdecznie, to jest mój pierwszy cykl z termometrem, jestem początkująca
więc proszę o wyrozumiałość :) jeśli zadam głupie pytania.
Mam od 16dc do 25dc brać duphaston ale jak na razie - dziś 14dc - nie
zaobserwowałam skoku temp., dotychczas miałam cykle 29dniowe, odkąd się
staramy o dzidziusia: 25, 29, 26, 24.
1) Kiedy powinnam się spodziewać skoku temp. (przy założeniu, że w ogóle
będzie owulacja)?
2) jeżeli w ogóle coś liczyć to z cyklu 29dni czy średni z ostatnich czyli
25-26 dni bo wtedy chyba skok powinien już nastąpić??
2) W którym dniu wyższych temp. powinnam zacząć brać duph. bo o ile dobrze
zrozumiałam dzień skoku świadczy o tym że owulacja była/będzie z tolerancją
2dni???
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi doświadczonych forumowiczek :))

www.fertilityfriend.com/ttc/calendar_module.php?cd=17
Obserwuj wątek
    • bystra_26 jesteśmy różni 03.11.07, 17:14
      1. Nie ma głupich pytań, bywają jedynie niemądre odpowiedzi.

      2. Ponieważ faza lutealna (wyższych temperatur) może trwać między 10 a 17 dni (u
      konkretnej kobiety to jest mniejszy rozstrzał np. 11-12 albo 14-16), a ty nie
      masz jeszcze tylu obserwacji, by wiedzieć, ile u Ciebie trwa, to wiedząc, że
      masz cykle o długości od 24 do 29 dni, to:

      pierwsza wyższa może być między 8-15 dniem w cyklu 24-dniowym, a w 29-dniowym
      między 13-20.

      Jak widzisz, możesz jeszcze spokojnie poczekać na skok, jeśli to będzie raczej
      29-dniowy cykl albo masz krótszą fazę lutealną.

      3. Podejrzewa się, że duphaston może blokować owulację, dobrze więc brać go
      dopiero po niej - potwierdzeniem owulacji są 3 wyższe temperatury, z których
      trzecia jest conajmniej o 0,2 C wyższa od lini pomocniczej albo 4 wyższe
      wszystkie nad linią.

      4. musisz inaczej podać link do FF, bo każe się logować - niec nie widać
      • nikka1975 Re: jesteśmy różni 03.11.07, 18:48
        Dzięki bystra :), nie wiem za bardzo jak wstawić link by był odczytywalny, więc
        wklejam temperatury:

        2007-11-03 36.3 °C
        2007-11-02 36.3 °C
        2007-11-01 36.1 °C
        2007-10-31 36.3 °C
        2007-10-30 36.3 °C
        2007-10-29 36.5 °C
        2007-10-28 36.2 °C
        2007-10-27 36.2 °C
        2007-10-26 36.5 °C
        2007-10-25 36.3 °C
        2007-10-24 36.4 °C
        2007-10-23 36.4 °C
        2007-10-22 36.5 °C
        2007-10-21 początek cyklu, brak pomiaru

        Czy powinnam wstrzymać się z duphastonem?

            • nikka1975 i co z tym duph.???? 04.11.07, 08:00

              Coś nie udało mi się z wklejeniem linku do FF :( wkleiłam temki jeśli to pomoże :)

              15dc 36.3 °C
              14dc 36.3 °C
              13dc 36.3 °C
              12dc 36.1 °C
              11dc 36.3 °C
              10dc 36.3 °C
              9dc 36.5 °C
              8dc 36.2 °C
              7dc 36.2 °C
              6dc 36.5 °C
              5dc 36.3 °C
              4dc 36.4 °C
              3dc 36.4 °C
              2dc 36.5 °C
              1dc brak pomiaru

              Ale w temacie: mam problem bo temperatura stoi :((( Już sama nie wiem co robić
              bo od jutra powinnam zacząć brać duphaston...
              • wiosenka1 Re: i co z tym duph.???? 04.11.07, 08:51
                i jak to juz zrobiłas to poszukaj takiego hasła, na srodku u góry

                Your Charting Home
                Page Web Address:

                daj znać czy znalazłaś, jesli nie, to napisz od góry co tam na
                stronie sie znajduje

                musisz poczekac z przyjmowaniem duph do skoku temp, na 3 dzień
                wyższej dopiero go przyjmuj, duph może zakłócic przebieg owu, juz
                nie jednej forumce zamieszała w cyklu

                lekarze przepisuja go książkowo od 16-25 bo książkowo owu jest w
                14dc, ha ha

                a napoisz proszę z jakich względów przyjmujesz dupka?
                • nikka1975 Re: i co z tym duph.???? 04.11.07, 09:08
                  na samej górze z prawej: Home Site Map Logout
                  a potem górne zakładki:
                  * Chart
                  * Calendar
                  * Weight Tracker
                  * Chart Gallery
                  * Community
                  * Help/Info
                  otwarta "chart"
                  poniżej: Your Intro Message:
                  i otwarte okienko

                  Co do duph, to naczytałam się trochę negatywnych opinii i do tego te sztywne
                  widełki 16-25dc mnie zniechęcają :( do pani doktor, a chodziłam do niej przez
                  lata, lubię ją i specjalnie poszłam do niej pryw. gdy okazało się, że już nie
                  przyjmuje w mojej przych.( była jej kierownikiem). A po co mam brać? Już sama
                  nie wiem. Ostatnio miałam króciutkie cykle, jak pisałam z 29 skróciły się do
                  ostatnie 26, 24. Gin. powiedziała, że przy tak krótkich cyklach może w ogóle nie
                  być owu :(, a duph. chyba na wydłużenie lutealnej. No i wg. gin. 4 cykle to za
                  długo, na razie mam dwa miesiące brać duph. przez 10 dni a w tym czasie maż ma
                  zbadać jakość nasienia.
                      • wiosenka1 Re: i co z tym duph.???? 04.11.07, 09:36
                        nieprawda że cykl 24 dniowy to za krótki cykl, może wynik stresu
                        jakiegoś
                        i nieprawdą równiez jest że 4 cykle starań to długo
                        wiesz niektórzy lekarze są dobrymi ginekologami ale nie koniecznie
                        znaja sie na cyklach
                        czy to pierwszy twój cykl z termometrem?
                        jesli dasz sie namówic, to nie bierz narazie wogóle duphastonu,
                        poczekaj tu z nami na skok, cykl zapowiada sie byc dłuzszy niż 24
                        dni, zobaczymy kiedy bedzie skok, zobaczymy czy będą wysokie temp w
                        drugiej fazie, w 7dpo (7 wyzsza) prywatnie zrobisz sobie badanie z
                        krwi progesteronu, i bedzie duzo juz wyjasnione.
                        Duphaston to lek na podwyzszenie prg, ajesli sie okaże że masz ładny
                        swój naturalny prg i ładną 12 dniowa lutealna, to serio nie ma
                        potrzeby brania duph.
                        Ja brałam duph przez 5 cykli, zrobiłam badanie prg po owu, miałam
                        piekny prg, robiłam też monitoringi i widziałam że owu była (usg),
                        więc porzuciłam duph, i w sumie lekarz uznał to za stosowne.
                        Duph zapisał mi ot tak, a może zaskoczę.
                        Jesli jestes młoda, to 2-3 cykle nie zrobią Ci różnicy i poznasz
                        swoje cykle, sama.
                        A po co wydłużać Ci lutealna, jak nie wiesz jaką masz naturalną
                        (chyba nie wiesz?).

                        Jedna forumka brała duph na wydłużenie lutealnej, a jak odstawiła
                        duph okazało sie że swoją ma 16 dniowa, ha ha po co wydłużać 16 dni.

                        Ja mam 11-12 dniową, i zaszłam 2 razy w ciążę.
                        Zaufaj.
                        • nikka1975 Re: i co z tym duph.???? 04.11.07, 09:41
                          Jeszcze raz dziekuję,dopiero teraz przeczytałam twoją odpowiedź, posłucham
                          Ciebie i poczekam.

                          Coś ten FF mi nie wychodzi, już wiem gdzie jest, potem spróbuję załączyć bo
                          teraz muszę wyjść, jeszcze raz dziękuję, i odezwę się później :)
                          • nikka1975 Re: i co z tym duph.???? 05.11.07, 18:24
                            Nie wiem czy w końcu załączę link FF? W każdym bądź razie tempka utrzymuje się
                            niska, dziś 16dc - 36,1 coś tej owu nie ma :(((
                            Wiosenko, dzwoniłam do gin. zachęcała mnie bym wzięła duph. od dziś a na mój
                            opór stanęło na tym bym poczekała jeszcze 4 dni, odniosłam wrażenie, że ten cykl
                            odgórnie jest stracony a branie duph. nie ma mi pomóc w tym tylko w następnym
                            cyklu :((
                            Co do wieku to jak widać w nicku mam 32 lata, 7-latka w domu i nie chciałabym
                            już za długo zwlekać, choć po tych ostatnich nieudanych cyklach i wizycie u gin.
                            jakość straciłam wiarę i nadzieję, że coś nam się uda :(

                            www.fertilityfriend.com/home/1d33aa
                            • wiosenka1 Re: i co z tym duph.???? 05.11.07, 19:07
                              sama zadecyduj, ale duph wziety ot tak może przyblokowac owu, a jak
                              ma pomóc na nastepny cykl? po odstawieniu sztucznego prg dostajesz @
                              i koniec działania duphastonu, w kolejnym cyklu od 16-25dc itd

                              wykres widac w każdym razie, oby jak najszybciej był skok

                              jesli masz takie cykle jak piszesz, to skok powinien byc niebawem
                              • nikka1975 Wisenko 05.11.07, 19:14
                                Dzień dobry i dzięki za odp. Dużo już się naczytałam, i watek o dupku też i
                                zgodnie z Twoją sugestią czekam na skok, mam nadzieję, że nadejdzie. Tylko mnie
                                tu nie zostawiaj samej :), będę na bieżąco pisać i byłabym wdzięczna jakbyś
                                zajrzała. A i cieszę się, że wreszcie widać wykres :))) Pozdrawiam
                              • skrzynka3 Re: i co z tym duph.???? 05.11.07, 19:17
                                Nikka miewam cykle 24 dniowe jak najbardziej owulacyjne z 11 dniowa
                                faza wyzszych tempek. Przy takich cyklach zaszlam w trzecia ciaze
                                majac 32 lata w 7 miesiacu prob. (dwie poprzednie byly przy innych
                                cyklach tzn lutealna tez max 12-13 dni ale caly cykl o wiele dluzszy
                                strania 6 i jeden miesiac).
                                Ten cykl moze byc po prostu dluzszy , owu jeszze nie bylo a sztuczny
                                progesteron Ci tylko namiesza. Spokojnie poczekaj, zobacz jaka masz
                                swoja lutealna, jak wyglada wykres, czy w ogole z tym progesteronem
                                jest cos na rzeczy. On zadziala tylko przy niedoborze naturalnego
                                pogesteronu a o tym mozna wnioskowac po dlugosci fazy lutealnej a
                                nie dlugosci calego cyklu.
                                Trzymama kciuki mierz spokojnie dalej i wrzucaj tu tempki.
                                • nikka1975 Re: i co z tym duph.???? 05.11.07, 19:40
                                  dzięki :), jestem kompletnie zielona jeśli chodzi o obserwacje cyklu i każdy
                                  post to nowa wiedza i co równie ważne nie czuję się wtedy tak całkiem zagubiona,
                                  choć im więcej człowiek wie tym wie, że wie za mało :(. Jesteście SUPER :))))
                                  Polecam się z moimi pytaniami i temperaturami :)
    • dra.ard Re: Brak skoku temperatury a duphaston??? 06.11.07, 15:27
      Witaj w klubie!
      Jestem dokładnie w tej samej sytuacji, nawet dzień cyklu się
      zgadza :)
      Też nie miałam skoku tempki, tyle że ja zawsze miałam kiepskie
      cykle. W 8 dc miałam ładny pęcherzyk 13 mm, a w 15 dniu cyklu już
      nie było żadnego pęcherzyka :( Nie wiem, jak to się stało. Skoku
      tempki nie było, śluz płodny owszem, ale z tego co tu czytam,
      najważniejszy jest skok tempki. Dlatego cały czas czekam z
      duphastonem, ale chyba wieczorem się złamię i wezmę...
      Pozdrawiam Cię!
      • horpyna4 Re: Brak skoku temperatury a duphaston??? 06.11.07, 16:28
        Dziewczyny, nie panikujcie. Duphaston wzięty przed skokiem
        temperatury, to spisanie bieżącego cyklu na straty. A owulacja może
        się opóźniać z bardzo różnych powodów, warto więc trochę poczekać.
        Nawet 2 - 3 tygodnie. Pamiętajcie, że wszystkie niechciane ciąże,
        tzw. wpadki, biorą się z tego, że owulacja nie była w "książkowym"
        terminie, tylko wcześniej lub później. To oznacza, że porządnie
        "spóźniona" owulacja nie jest w niczym gorsza, prawda?
        • nikka1975 Dra.ard 06.11.07, 17:15
          w STU % rozumiem twoje wahania, ale poczekaj, bo z tego co forumki piszą teraz
          to bezcelowe, moja gin w rozmowie tel. zgodziła się by poczekać 4 dni więc
          zapraszam :)) Ty przynajmniej miałaś jakieś USG (bo z niego znasz wielkość
          pęcherzyka?). Jeśli można spytać, który to Twój cykl starań, bo się staracie ?
          My mamy 5-te podejście, ale pierwszy cykl mierzę tempkę i żałuję że wcześniej
          nie. Choć co to za podejście jak ciągle nie ma tej owu :(

          Horpyna - mam nadzieję, że doczekam tej owu, a niech się spóźnia, byle przyszła
          :)) napewno nie uznam ją za gorszą :)



          www.fertilityfriend.com/home/1d33aa
          • dra.ard Re: Dra.ard 06.11.07, 18:11
            Witaj :)
            To nasz 2. cykl, i pierwszy, w którym mierzę bardzo rygorystycznie
            temperaturę (wcześniej mierzyłam np. z półgodzinnymi/godzinnymi
            wahaniami itd.).
            Miałam USG w 8 dniu, pęcherzyk był 13 mm (prawidłowa wielkość
            podobno), więc z nadzieją czekałam na owu (mam wielotorbielowate
            jajniki, więc owulacja jest zaburzona). 15 dnia cyklu miałam kolejne
            USG, na którym miałam nadzieję usłyszeć, że pęcherzyk na 20 mm. A tu
            klops, pęcherzyka nie było wcale :( Wchłonął się, czy co?
            Z jednej strony dziewczyny zachęcają do czekania, ale ja mam pewne
            ale... które mi kiedyś powiedział mój ginekolog: błona śluzowa
            powinna się wg niego regularnie złuszczać (żeby uniknąć różnych
            chorób endometrium). Dlatego nie powinno się dopuszczać do bardzo
            długich cykli. Na tym forum często spotkałam się z opinią, że warto
            czekać np. do 40 dnia cyklu, bo a nuż pojawi się owu, ale... no
            właśnie, nie jestem przekonana, bo ufam mojemu lekarzowi i nie chcę
            sobie zaszkodzić. Bo owu może się równie dobrze wcale nie pojawić.
            W sumie nie wiem, czy brac ten duphaston dzisiaj, czy nie... ??
            Pozdrawiam serdecznie!
            • nikka1975 Re: Dra.ard 06.11.07, 18:55
              dziś mamy 16dc więc do 40 nam jeszcze daleko, mam nadzieję, że owu nie każe nam
              tyle czekać, bo nie wiem czy starczyłoby mi cierpliwości :) ale jak masz
              telefon do swojego gina/przychodni to zadzwoń, tak jak ja to zrobiłam, mnie
              pobolewają jajniki od kilku dni więc mam nadzieję, że wreszcie coś ruszy.
              Pozdrawiam, będzie dobrze :))
              • dra.ard Re: Dra.ard 06.11.07, 20:38
                nikko, coś chyba mi się pomyliło, bo ja jestem dzisiaj już w 19 dc.
                Mój gin każe mi brać duphaston, właśnie żeby nie dopuścić do
                kosmicznie długich cykli (które mi się zdarzały bez "wspomagacza").
                mnie pobolewały jajniki tydzień temu, więc byłam pewna, że na usg
                wyjdzie owu, ale to chyba był urojony ból ;-)
                Mam nadzieję, że nie będziesz musiała tyle czekać z braniem
                duphastonu i że jutro rano ujrzysz piękny skok.
                • nikka1975 Re: Dra.ard 06.11.07, 21:03
                  Mnie też sie pokićkało :) u mnie 17dc, od wczoraj miałam brać duph. ale po
                  rozmowie z ginką stanęło, że moge poczekać 4 dni czyli do? 20dc? U mnie nie
                  długie a krótkie cykle są na tapecie, choć jak na razie ten na krótkie się nie
                  zapowiada, choć wcale bym się nie zdziwiła gdybym dostała @ za kilka dni bez owu :(
                  Daj znać co z tym twoim cyklem ostatecznie, no i może się pochwalisz? :)))
                  Pozdrawiam :)
                  • dra.ard Re: Dra.ard 06.11.07, 21:07
                    No ja na wiele nie liczę w tym cyklu, niestety.
                    jednego tylko nie rozumiem. Na jakiej zasadzie po cyklach
                    bezowulacyjnych następuje miesiączka? Przecież miesiączka ma miejsce
                    po spadku progesteronu (czyli po owulacji). Skąd się bierze w takim
                    razie krwawienie po cyklach bezowulacyjnych. Wiesz może?
                    • nikka1975 Re: Dra.ard 06.11.07, 21:19
                      No właśnie, z tego co podczytałam to jeden miszmasz:
                      1 opcja: to takie krwawienie nie traktujemy jako @ więc nie ma cykli
                      bezowulacyjnych, pomijamy krwawienie i czekamy na skok po którym jest dopiero
                      właściwa @ z drugiej strony tak często jest mowa o cyklach bez owu???? Nie wiem
                      może to różne metody interpretacji?
                      Może jakaś doświadczona forumka coś napisze?? Jest tu wiele specjalistek :)
                      • dra.ard Re: Dra.ard 06.11.07, 21:25
                        No tak, tylko czy to oznacza, że jeden cykl może trwać np. rok?? :)
                        Muszę o to zapytać mojego gina przy najbliższej okazji.
                        Chyba że któraś z forumowych specjalistek mnie ubiegnie :-)

                        Czasem mam wrażenie, że NPR nadaje się tylko dla "normalnych"
                        kobiet, a że moje PCOS nijak się nie ma do tych teorii o skokach
                        tempki, czekaniu na owu itd. :(
                        • horpyna4 Re: Dra.ard 06.11.07, 21:41
                          Właśnie NPR jest skuteczne w przypadku PCOS. Bo wiadomo, przez jaki
                          czas nie dochodzi do owulacji, no i jak wreszcie nastąpi owulacja, to
                          wiadomo, kiedy cykl się skończy.
                          Miałam koleżankę, która uprawiała gimnastykę artystyczną. Intensywne
                          treningi powodowały u niej takie opóźnienia owulacji, że półroczne
                          cykle były normalką. Z kolei u mnie (jak byłam jeszcze bardzo młoda)
                          wyjazd na wakacje powodował przesunięcie owulacji o trzy tygodnie.
                          Tak więc przy czterotygodniowych cyklach trafiały się też i
                          siedmiotygodniowe. Ale zawsze miałam skok temperatury, stąd
                          wiedziałam, kiedy cykl się zakończy.
                          • dra.ard Re: Dra.ard 06.11.07, 21:46
                            Witaj,
                            Wyżej wspomniałam, że mój gin przestrzegał mnie przed długimi
                            cyklami (ze względu na brak regularnego złuszczanie się
                            endometrium). Dlatego się zastanawiam, czy powinnam dopuszczać w
                            ogóle do tak długich przerw między krwawieniami... Z kolei widzę, że
                            na tym forum raczej wszyscy optują za czekaniem... Bardzo ciężko
                            podjąć decyzję :(
                            • wiosenka1 Re: Dra.ard 06.11.07, 22:52
                              ale dyskusja

                              dzieki Horpyna i Skrzynka, czasem jak nikt nic nie pisze o
                              duphastonie, to mam wrazenie że próbuje walic głowa w scianę, bo jak
                              mozna komus odradzac brac duph od 16-25dc skoro tak lekarz kazał,a
                              toz to lekarz

                              mój gin tez tak kazał mi brac, juz przy pierwszym cyklu rozjechał mi
                              sie cykl, faza lutealna 17 dniowa (przy 11), no szlag mnie trafiał,
                              co innego jak na pierwszym cyklu z duph od 16-25 sie zaciąży, wtedy
                              radość ogromna, bo i tak miałam 2 lata temu

                              i podkurzona rozjechaniem cyklu zadzwoniłam do gina, powiedział, ze
                              są dwie szkoły brania duph, od 16-25, lub po owu i jak chcę to moge
                              sobie tak btrać

                              5 cykli łykałam duph, badałam co cykl progesteron i robiłam
                              monitoringi, miałam nastepujace spostrzeżenia, w cyklu w ktorym
                              miałam owulacje (usg) miałam wysoki prg we krwi a w cyklu z
                              niedojrzałym pęcherzykiem czyli bez owu - miałam niski prg.
                              Duphaston jest sztucznym prg i nie zmienia wyniku prg z krwi. i
                              pytam lekarza po co mam brać duph, skoro jak mam owu to mam wysoki
                              prg swój własny i lutealna 11-12 dniowa?
                              kazał odstawic duphaston
                              pewnie że trzeba spróbowac bo może organizm zaskoczy ale na dłuzszą
                              metę bezsens

                              to tak o sobie

                              Nikka czekamy na owulkę, i będziemy tu zagladac, i tak jak Skrzynka
                              napisała, najlepiej było by poznac swoja długość fazy lutealnej a
                              dopiero w kolejnym cyklu zacząć brać duphaston. Może się okazac że
                              bedziesz miała 15 dniowa lutealna i na czorta wtedy wogole duph, ale
                              tu problem bo ginka kazała. Jesli wexmiesz duph po skoku to w 7 dniu
                              po owu warto zbadac sobie prg.

                              Dra u Ciebie ciut inny przypadek, miałaś juz w tym cyklu pęcherzyk
                              (tak?) to było podejscie do owu, tempka nie skoczyła bo na
                              pecherzyku nie zdążyło powstac ciałko żółte ktore produkuje prg,
                              albo c. ż. powstało , ale produkuje zbyt mało prg i nie daje wzwyzki
                              tempki, to tzw niedomoga lutealna, albo też pecherzyk pekł za
                              wczesnie, ale tempka powinna sie podnieść, tu mogło wydarzyc sie
                              całe mnóstwo rzeczy. Czy mierzysz temp w pochwie/ustach? jak długo?
                              o stałej porze? a możesz temp wrzucić

                              hmmm nie mam wiedzy na temat pco i duphastonu, zastanawia mnie
                              jedynie jakie jest jego działanie lecznicze w pco? nie wiem

                              zaraz Wam wrzuce post, kiedys pisałam o różnych alpejskich
                              kombinacjach

                              moze sie powtorzę, ale cykl bezoowulacyjny zawsze kończy sie @,
                              wywołana sztucznie, różne metody różnie wyznaczja 1dc

                              to ten post
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                              f=14906&w=69438417&wv.x=2&a=69451165
                              • dra.ard Re: Dra.ard 07.11.07, 08:53
                                Wiosenko,
                                Bardzo Ci dziękuję za obszerną odpowiedz.
                                Oto moje temperatury, mierzone codziennie o stałej porze,
                                termometrem rtęciowym w jednym miejscu w ustach, przez 6 minut
                                (bardzo rygorystycznie).
                                2dc 36,80
                                3dc 36,70
                                4dc 36,40
                                5dc 36,60
                                6dc 36,45
                                7dc 36,45
                                8dc 36,50
                                9dc 36,50
                                10dc 36,50
                                11dc 36,50
                                12dc 36,50
                                13dc 36,45
                                14dc 36,50
                                15dc 36,50
                                16dc 36,50
                                17dc 36,40
                                18dc 36,40
                                19dc 36,40
                                20dc 36,45 (dzisiaj)

                                Poprzedni cykl był też z duphastonem.
                                Z tym wykrywaniem duphastonu w teście z krwi: 2 ginów mi
                                powiedziało, że ten progesteron jest jednak widoczny w wyniku.

                                Niestety nie mogę otworzyć Twojego linku, nawet po przeklejeniu,
                                możesz wrzucić go ponownie?
                                Pozdrawiam!

                                • nikka1975 Re: Dra.ard 07.11.07, 17:40
                                  Witam :)) choć nie mam się z czego śmiać, bo dziś tempka i tak niska osiągnęła
                                  dna :((( Cieszę się, że doświadczone forumki nas wspierają.
                                  Cieszę się, że Cię widzę Wiosenko, niestety skok chyba o mnie zapomniał.
                                  Dra.ard - a miałyśmy mieć teką samą historię, a tu dziewczyny nas przeszeregowały :)

                                  Załączam wykres, trochę w nim pokombinowałam, choć nie wiem czy zasadnie.
                                  Pozdrawiam

                                  www.fertilityfriend.com/home/1d33aa
                                  A i faktycznie coś z tym linkiem nie tak, ja też nie mogę otworzyć :(
                                  • dra.ard Re: Dra.ard 08.11.07, 08:48
                                    u mnie tez lekki spadek ;) śluz pseudopłodny od kilku dni, ale nie
                                    ma to przełożenia na temperaturę.
                                    może u Ciebie jest spadek przed skokiem? Z tego co tu czytałam, to
                                    się często zdarza...
                                    • horpyna4 Re: Dra.ard 08.11.07, 10:38
                                      Spadek przed skokiem nie zawsze występuje, ale jest rzeczą
                                      najbardziej normalną. I dobrze, jeżeli jest, bo poprawia czytelność
                                      wykresu. Skok przez takie podlreślenie wydaje się wyraźniejszy.
                                      U mnie w dni ze śluzem płodnym zwykle była wyraźnie obniżona
                                      temperatura.
                                      • wiosenka1 Re: Dra.ard 08.11.07, 21:45
                                        bach Nikka dzis super, oby nie spadła.
                                        Dra najwieksza wiedze ma sie po kilku cyklach, przesledzonych krok w
                                        krok z monitoringami.
                                        Będe tu zagladać.
                                        Link próba ponowna, cały chyba ciekawy
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=69438417&wv.x=2&a=69451165
                                          • nikka1975 Re: Dra.ard 08.11.07, 22:23
                                            Dzięki wiosenko, że zerkasz na mój wykres :))
                                            Miałam maleńką nadzieję, że wreszcie ruszy bo wczoraj wieczorem skoczyła do
                                            36,8, wiem że to się nie liczy ale poprzednie wieczory było 36,3lub4
                                            Oby się utrzymała
                                            I mam pytanie: czy późniejsza owu to znaczy dłuższy cykl, czy to może być tez za
                                            krótka lutealna? Chyba sama sobie odpowiedziałam... ech coś brak we mnie
                                            optymizmu i wiary:((
                                            • horpyna4 Re: Dra.ard 11.11.07, 11:54
                                              Nikka, ja miewałam bardzo różne cykle. Te wydłużone miewały ok. 50
                                              dni, a długość fazy lutealnej nie ulegała zmianie (oczywiście z
                                              dokładnością do 2 dni, ale w porównaniu z rozrzutem długości całego
                                              cyklu była jednak stała). Raz w życiu trafił mi się też cykl 21 dni,
                                              ale faza lutealna miała również 14 dni.
                                              Wydaje mi się, że bez obserwacji przynajmniej kilku cykli nie należy
                                              brać żadnych leków. Trzeba najpierw zorientować się, jak działa
                                              własny organizm.
                                              • nikka1975 Re: Dra.ard 11.11.07, 14:00
                                                Horpyna: masz rację, że cokolwiek można mówić po min. kilku cyklach obserwacji,
                                                mój problem polega na tym, że nie mam jej a chciałabym wiedzieć wszystko :)))
                                                Najbardziej mnie zmobilizowała myśl, że mogę w ogóle nie mieć owu i te sztywne
                                                ramy brania dupka (16-25dc). A ja lubię wiedzieć co i po co robię, a teraz
                                                dostrzegłam zalety obserwacji cyklu tak globalnie :)

                                                Wiosenko: nie jestem z siebie zadowolona, bo zaczęłam brać :( ale dopiero po
                                                trzech wyższych tempkach :). Bardzo dziękuję za pomoc, Nawet nie wiesz jaką
                                                frajdą jest teraz dla mnie obserwowanie swojego cyklu i tego, że w jakimś tam
                                                stopniu wiem co się ze mną dzieje. Czy biorąc dupka mogę sobie zrobić poziom
                                                progest. 7 dpo, czy to bez sensu?
                                                zajrzę tu jutro bo coś się dziś strułam i mi niedobrze, nie daję rady siedzieć
                                                przy kompie, a poza tym muszę się zająć domkiem i zaplanować 7 urodzinki mojego
                                                skarba, to już za tydzień :))).
                                                Pozdrawiam.
                                                  • nikka1975 Re: Dra.ard 13.11.07, 19:50
                                                    No i z prg nici :(, badania w mojej przychodni robią do 15-tej, a wtedy to ja
                                                    jestem w pracy, potem lecę po młodego do szkoły, szkoda, może w przyszłym cyklu
                                                    coś wykombinuję.

                                                    Wiosenko, To Twój dzieciaczek chodzi już do zerówki :) Strasznie szybko ten czas
                                                    leci, dopiero co zapisywaliśmy naszego do zerówki a tu już uczeń pełnym
                                                    buziaczkiem :)Planujecie kolejnego skarba?

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka