Owulacja a sluz

23.11.07, 15:53

witam wszystkie dziewczyny bardzo serdecznie i prosze o pomoc! mam
stwierdzone pco, ale udalo mi sie trafic do dobrego lekarza, ktory
najpierw pieknie zbil mi testosteron i przywrocil miesiaczkowanie.
miewam nawet owulacje:) przy ostatnim cyklu bylam stymulowana clo i
przy obserwacji na usg lekarz stwierdzil, ze jest piekny pecherzyk i
trzeba sie mocno przytulac:) ja jednak nie zaobserwowalam w ogole
sluzu charakterystycznego dla okresu plodnego:( tylko taki gesty,
bialawy:( czy mozliwe jest to, ze podczas owulacji nie wystapi dla
niej charakterystyczny sluz? cykle mam dlugie i nieregularne,
ostatnim cyklu byla owulacja bez stymulacji i to bardzo silna, jak
stwierdzil lekarz, byl tez charakterystyczny sluz... a teraz sie
martwie, ze pomimo stwierdzenia lekarza, ze pecherzyk lada moment
peknie nie bylo owu... poradzcie cos prosze, bo przy mojej chorobie
martwie sie, ze nie uda sie miec dzidziusia, a chcemy definitywnie
probowac na wiosne!
z gory wszystkim dziekuje za odpowiedz!
    • aleksa51 Re: Owulacja a sluz 24.11.07, 13:01
      A śluz sprawdzasz w środku czy na zewnątrz?
      Bo u mnie na zewnątrz jest tak skompo że w życiu bym nie zgadła czy
      jest płodny czy nie.
      • wloszka1 Re: Owulacja a sluz 26.11.07, 10:04
        witaj, sluz sprawdzam na zewnatrz, mam go duzo:)
        pomozcie dziewczyny! bardzo prosze!

        aleksa51 napisała:

        > A śluz sprawdzasz w środku czy na zewnątrz?
        > Bo u mnie na zewnątrz jest tak skompo że w życiu bym nie zgadła
        czy
        > jest płodny czy nie.
        • horpyna4 Re: Owulacja a sluz 26.11.07, 10:58
          Jeżeli się starasz, to przestań wariować. Bo w ten sposób nie tylko
          utrudniasz owulację, ale i możesz spowodować bardzo wczesne
          poronienie. Przede wszystkim spokój i starania w dniach z
          najobfitszym śluzem. Zrozum, że można zajść w ciążę nawet wtedy,
          kiedy większość cykli jest bezowulacyna. Wystarczy trochę
          cierpliwości i brak wewnętrznej presji, że musi się udać akurat
          teraz. Luzik! Tego Ci najbardziej trzeba.
          • wloszka1 Re: Owulacja a sluz 26.11.07, 12:01
            horpyna, dzieki za postawienie do pionu!:)
            czy uwazacie, ze powinnam prowadzic obserwacje cyklu i mierzyc
            temperature (nigdy tego nie robilam jeszcze). chcialabym na wiosne
            zaczac sie juz baaardzo starac, ale wiem, ze od razu sie moze nie
            udac, totez chcialabym sie dobrze przygotowac do tego "wydarzenia".
            na chwile obecna jeszcze sie nie staralismy ale przy mojej chorobie
            wiem, ze moze byc ciezej, ale stymulacja chociaz dziala na mnie:)
            pozdrawiam mocno wszystkie dziewczynki!
            • aleksa51 Re: Owulacja a sluz 26.11.07, 15:40
              Racja. Głowa do góry. Ja też mam problemy z jajnikami. 2x zaszłam w
              ciążę dzięki ich stymulacji (pierwsza ciąża się powiodła,dróga nie).
              Nauczyłam się rozpoznawać dni płodne badając śluz i sprawdzając
              szyjkę więc podejście do następnej ciąży planuję na razie bez leków.
              Zobaczymy co los przyniesie.
              Myślę że powinnaś się dalej uczyć rozpoznawać swoją płodność, jak
              już rozpoczniecie staranka to będziesz wiedziała kiedy macie
              największe szanse.
Pełna wersja