Prośba o pomoc w interpretacji temperatury...

07.04.08, 08:02
Witam,to jest moj pierwszy cykl kiedy mierzę temp. i jestem lekko
zdezorientowana. Moje temperatury mimo, iz mierzone regularnie o tej
samej godzinie w pochwie wydają mi się nieco dziwne. Dodam tylko, że
moje 3 ostatnie cykle wynosily 43 dni wczesniej tak w granicach 36-
40 dni.
10 dc - 36,7
....nie było mierzone
14dc-36,7
15dc-36,9
16dc-36,75
17dc-36,7
18dc-36,75
19dc-36,5
20dc-36,2 (spałam tylko 3 godz)
21dc-36,7
22dc-36,8
23dc-36,5
24dc-36,6
25dc-36,6
26dc-36,8
27dc-36,6
z obserwacją śluzu mam duże problemy ale 25 dc miałam wrażenie
czułam się taka bardzo "mokra". Dzis z kolei już "sucho"...
Dziewczyny czy te temperatury można jakoś zinterpretować, bo ja
niestety nic tu nie widzę. Podejrzewałam, że owulacja mogła być
właśnie ok.24-25 dc (ból jajnika i ten sluz) ale temperatury nie
rosną wg.mnie...Czy ktos może mi pomóc w interpretacji ? Czy jeszcze
moge liczyć na skok temperatury? z góry dziękuję.
    • wiosenka1 Re: Prośba o pomoc w interpretacji temperatury... 07.04.08, 10:14
      jeszcze musisz dalej mierzyć, skoku temp jeszcze nie było, wklej za
      2-3 dni kolejne temperatury

      jesli masz długie cykle, to skok jeszcze może byc, lada dzień
      • zoja1977 Re: Prośba o pomoc w interpretacji temperatury... 07.04.08, 10:18
        bardzo Ci dziękuje za odp. wkleję pomiary za 3 dni...więc czekam z
        nadzieją że skoczy :)
        • bystra_26 prolaktyna 07.04.08, 10:29
          Na Twoim miejscu przebadałabym się pod kątem zbyt wysokiej
          prolaktyny, bo tak późna owulacja to nie jest norma.
          • zoja1977 Re: kolejne dc... 10.04.08, 10:43
            no to wg.temperatury niewiele się zmienia:
            28 dc -36,9
            29 dc -36,6
            30 dc -36,6
            moze faktycznie powinnam się przebadac, jednak zmierze ten cykl do
            konca. Ja generalnie od zawsze mialam takie dlugie cykle, a dodam ze
            mam juz prawie 3 letniego synka poczetego bez najmniejszego problemu
            i to w dwudziestym ktoryms tam dniu cyklu. Ale moze cos sie
            pozmienialo. Nie ukrywam, ze czekam na ten "skok" temperatury juz od
            tygodnia :)
            • zoja1977 Re: kolejne dc... 11.04.08, 07:57
              dzis też 36,6 jak dla mnie dziwnie to wszystko wygląda. A może ten
              cykl po prostu będzie bezowulacyjny ? bo jak do tej pory to tak to
              wygląda. Chyba zanim udam się do lekarza pod katem przebadania
              hormonalnego to moze faktycznie zrobie jak radzi bystra poziom
              prolaktyny. Może coś jeszcze mogłabym zrobic na własną rękę (chodzi
              o badania)zamiast tak czekać. Zanim pójdę do lekarza może powinnam
              mieć choć 2 cykle "przemierzone" ale jak widac u mnie to zajmie mi
              kolejne ok.40-50 dni więc chyba bez sensu tak czekać. Ech zawsze
              uważałam, żeby nie mieć szybko drugiego dziecka a teraz jak bardzo
              chcę to mam problem...ech zycie jest przewrotne. Może ktoś mi coś
              jeszcze doradzi.
              • wiosenka1 Re: kolejne dc... 12.04.08, 21:18
                zbadanie prl to dobry pomysł, i najlpeiej teraz, czyli przed owu,
                temp skaczą faktycznie

                prl możesz zbadać "z buta" najlepiej naczczo, rano na spokojnie
                • zoja1977 Re: kolejne dc...ciąg dalszy :) 22.04.08, 12:39
                  10 dc - 36,7
                  ....nie było mierzone
                  14dc-36,7
                  15dc-36,9
                  16dc-36,75
                  17dc-36,7
                  18dc-36,75
                  19dc-36,5
                  20dc-36,2 (spałam tylko 3 godz)
                  21dc-36,7
                  22dc-36,8
                  23dc-36,5
                  24dc-36,6
                  25dc-36,6
                  26dc-36,8
                  27dc-36,6
                  28dc-36,9
                  29dc-36,6
                  30dc-36,6
                  31dc-36,6
                  32dc-36,5
                  33dc-36,6
                  34dc-36,5
                  35dc-36,7
                  36dc-36,7
                  37dc-36,6
                  38dc-36,9
                  39dc-37,0
                  40dc-37,1
                  41dc-37,1
                  42dc-37,0
                  w 38 dc byłam u lekarza, który stwierdził, ze jajniki w porządku i
                  aby potwierdzić czy była owulacja (ból "owulacyjny" był w 36/37 dc)
                  kazał zrobić progesteron, prolaktyne, tarczycowe i inne badania
                  hormonalne (ze względu na moje sugestie, ze te moje cykle takie
                  dlugie a ja chciałabym dziecko drugie :) oczywiście na moje
                  temperatury nawet nie spojrzał tylko się ironicznie uśmiechnął).
                  Powiedział, że jak była owulacja to progesteron powinien być powyżej
                  5. Wg.temp owulacja mogła byc wiec w okolicach 37 dc (ostatni
                  stosunek przed owulacja 36 dc. Wcześniej średnio co dwa dni)Badania
                  hormonalne robilam wczoraj tj.41 dc. I chociaż jeszcze nie mam
                  wyników w ręku ale moja kuzynka laborantka powiedziała, ze sa
                  wszystkie dobre w normie oprocz progesteronu który jest też dobry a
                  nawet "ponad norme” nie wiem w jakich dokladnie jednostkach ale
                  norma jest (w tym lab) dla fazy lutealnej od „iluśtam” do 21 a mój
                  wynosi 27. Powiedziała mi nawet, ze wedlug nich taki progesteron
                  dobrze swiadczy i nawet przyznała mi się, ze zrobiła mi na wlasna
                  rekę Bhcg ale wyszła zerowa (mowilam jej, ze staramy się o dziecko).
                  I teraz najwazniejsze powiedzcie mi, czy ten wysoki progesteron może
                  coś wskazywać ? czy to może być tak, że po jajeczkowaniu taki wysoki
                  się utrzymuje te pierwsze klika dni ? wiem, że trzeba czekać nie
                  należy się nakręcać ale przy moich długich cyklach czekanie jest
                  naprawdę dłuuuuuuuuuuugie. Pozdrawiam.
                  • bystra_26 Re: kolejne dc...ciąg dalszy :) 22.04.08, 13:25
                    Wysoki progesteron po owulacji, to normalne - powinien się tak
                    utrzymywać prawie do końca fazy lutealnej, jak spada, to przychodzi
                    okres.

                    Nie wiem, jaką msz zwykle fazę lutealną, ale jak obecna przekroczy
                    Twoją o 2 dni, to wtedy należy testować. 18 dni lutealnej to
                    prawdopodobna ciąża, 21 na 99,9%.
Pełna wersja