Dodaj do ulubionych

pierwszy pomiar temperatury- jak to widzicie?

26.04.08, 19:56
Witajcie robie pierwszy raz cykl i troch enie wiem jak patrzec na
swoje temperatury
Niezbyt wydaja się mi ciekawe- czy mam się czym neipokoic?
Jestem obecnie w 26 dniu- cykle trwaja zazwyczaj 27 dni
Biore bromergon
Czy może to mieć na cos wpływ?
Dziekuej z gory za pomoc od Was Dziewczyny

1dc - 5dc @
6dc – brak- wyjazd w livigno 1800m npm czy to może cos zmieniac w
temp?

7dc – 36,6
8dc – 36,9
9dc – 36,8
10dc – 36,8
11dc – brak
12dc – 36,8
13dc – 36,8
14dc – 36,7
15dc – 36,75
16dc - 36.6
17dc – 36,9
18dc – 37,0
19dc - 36,8
20dc - 36.7
21dc - 36.75
22dc - 36,7
23dc - 36,9
24dc - 36,8
25dc - 36,9
26dc - 36,95

Obserwuj wątek
              • skrzynka3 Re: pierwszy pomiar temperatury- jak to widzicie? 28.04.08, 21:00
                Blizniaku przykro mi ale nie mozna uznac skoku w 17 dniu. Jesli
                nawet zalozymy ze bylo to po szczycie sluzu to linia bylaby na
                wysokosci 36,8 (i w dodatku brakuje pomiaru z 11 dnia ktory wchodzi
                w przedwzrostowa szostke)
                Wtedy owwszem 17 i 18 sa ponad linia ale ta z 19 opada na linie a
                kolejne 3 sa pod linia ;(
                Ten wykres niestety jak dotad nie jest dwufazowy. Ale owu moze
                jeszcze przyjsc.

                Na bromergonie sie kompletnie nie znam wiec sie nie bede wypowiadac

                Do interpretacji wole olowek i kartke w kratke -to sie nie myli :))

                Termometr jaki wolisz -jesli microlife polecany do NPR to jak
                najbardziej moze byc.
                Mierz cierpliwie dalej.
                A gdzie mierzysz??
                • blizniak-2 Re: pierwszy pomiar temperatury- jak to widzicie? 28.04.08, 23:09
                  ach.. to mnei zasmucilas.. juz raczej nie bedzie owulacji - to 28
                  dzien cyklu- juz po zdenerwowaniu, stresie , rozdraznieniu- bolach w
                  piersiach- wiec zaraz pewnie czeka mnie kolejny cykl
                  ( dla jasnosci- jestem dziewica )
                  nigdy nei mialam dluzszych cykli niz 28 dni.
                  mierze w ustach, moze lepiej w pochwie?
                  • skrzynka3 Re: pierwszy pomiar temperatury- jak to widzicie? 29.04.08, 08:47
                    Blizniaku pomiar w ustach dla poczatkujacych moze byc obarczony
                    bledem-trzeba pamietac ze rozklad temperatury zmienia sie w ustach w
                    zaleznosci od miejsca dlatego trzeba starac sie mierzyc zawsze w tym
                    samym miejscu. Sprobuj od nowego cyklu w pochwie.
                    To ze nigdy nie bylo cylu dluzszego niz 28 dni nic nie znacza.
                    Wyjazd mogl zaburzyc owulacje.
                    Zreszta zobaczymy za pare dni czy przyjdzie @ czy bedzie kolejna
                    przymiarka do owu.
                    Trzymaj sie i nie przestawaj mierzyc i odezwij sie ak cos sie
                    wyklaruje

                    Ps ten cykl musisz domierzyc w ustach
                  • bystra_26 spokojnie 29.04.08, 08:57
                    Trochę teorii:

                    cykl = x + y

                    Regularne cykle, to takie, gdzie rozrzut nie jest większy niż 6-10
                    dni (źródła różnie podają) np. 28-32 to są bardzo regularne cykle.
                    Jak raz na długi czas zdarzy sie duzo dłuższy cykl np. podczas
                    choroby, to się traktuje jako jednorazowe odstępstwo od normy.

                    x - faza dojrzewania pęcherzyka (przedowulacyjna, folikularna),
                    niższe temperatury
                    y - faza lutelna (poowulacyjna, ciałka żółtego), wyższe temperatury

                    Faza lutealna charakteryzuje się STAŁOŚCIĄ, co oznacza, że trwa 11-
                    17 dni i u jednej kobiety raczej ma 2 dni rozstrzału czyli np. 12-
                    14, cz 15-16.

                    Jak faza lutealna przekorczy 21 dni (wyjatkowo), to ma się 99,9% ,
                    że w tym cyjlu zaszło się w ciążę. W okresie karmienia piersią
                    niektórym kobietom się skraca do poniżej 10 dni, po ograniczeniu
                    karmienia, wraca do normalnej dla danej kobiety długości.

                    Faza dojrzewania pęcherzyka jest bardzo podatna na zakłocenia i to
                    ona właśnie odpowiada za zmianę długości cyklu. Po prostu organizm
                    rozpoznaje, że dane warunki nie sa korzystne dla ewentualnej ciązy
                    (zmiana klimatu, choroba, sytuacja przeciążenia psychicznego, itp.),
                    więc przesuwa owulację. Jak ta faza się znacznie wydłuży, to cały
                    cykl robi się dużo dłuższy, bo x z naszego wzoru rośnie np. 2 razy,
                    więc cały cykl tez jest dłuższy niz zazwyczaj.

                    Bardzo prawdodpodobne jest, że wyjazd spowodował, że Twój organizm
                    przesunął owulację na później, czyli ten cykl będzie dłuższy, bo to
                    nie długość poprzednich cykli determinuje długośc kolejnego, ale...
                    moment owulacji.

                    Cykle bezowulacyjne są rzadkością. Jak niekorzystne warunki mijają,
                    to organizm w końcu się decyduje, jest normalna faza lutealna i
                    przychodzi okres, choć okazuje się, że dopiero po 40-50 dniach
                    niekiedy.
                  • horpyna4 Re: pierwszy pomiar temperatury- jak to widzicie? 29.04.08, 09:56
                    Bardzo dobrze, że zaczęłaś naukę obserwacji cyklu bez współżycia.
                    Masz w ten sposób niezakłócony obraz śluzu i pewność, że cykl
                    zakończy się kilkanaście dni po owulacji. Ale przede wszystkim nie
                    powinnaś się niczym denerwować. Pierwsze kilka cykli potraktuj
                    "szkoleniowo": notuj temperatury, wygląd śluzu i wszelkie czynniki
                    mogące mieć wpływ na przesunięcie owulacji (stres, przemęczenie,
                    choroba, lekarstwa, podróż i zmiana klimatu, niedożywienie itp.).
                    Nie baw się w interpretację temperatur w trakcie cyklu, skoro nie
                    musisz. Zrób to dopiero, jak cykl się skończy, bo będzie pełny obraz.
                    Bardzo szybko załapiesz wtedy, jak należy interpretować wyniki
                    obserwacji i pomiarów i później będziesz mogła to robić w trakcie
                    cyklu niemal na bieżąco. I przede wszystkim luzik, organizm to nie
                    szwajcarski zegarek.
                    • uccellino horpyna, święte słowa! 01.05.08, 21:32
                      Każda nastolatka powinna dla własnego zdrowia i samopoczucia być
                      uczona naturalnych metod określania płodności. A nie jak ja:
                      nauczyłam się w wieku 27 lat, po 7 latach pigułki i po wielkiej
                      torbieli, w panice, czy w ogóle jajeczkuję... Ech...
                      • izazdo Re: horpyna, święte słowa! 06.05.08, 09:28
                        uccellino napisała:
                        > Każda nastolatka powinna dla własnego zdrowia i samopoczucia być
                        > uczona naturalnych metod określania płodności. A nie jak ja:
                        > nauczyłam się w wieku 27 lat, po 7 latach pigułki i po wielkiej
                        > torbieli, w panice, czy w ogóle jajeczkuję... Ech...


                        A jak Kosciol przed slubem wysyla obowiazkowo wszystkich do poradni,
                        to wiąchy leca na forach, ze zacofanie i jakim prawem. W sumie to
                        chyba nauka obserwacji cyklu powinna byc wymagana nie przed slubem,
                        ale przed bierzmowaniem, albo i Pierwsza Komunia - bo wspolzyc i
                        lykac pigulki zaczynaja czesto juz nastolatki :/

                        (to byla ironia)
                        • martucha90 Re: horpyna, święte słowa! 06.05.08, 10:01
                          > A jak Kosciol przed slubem wysyla obowiazkowo wszystkich do
                          > poradni, to wiąchy leca na forach, ze zacofanie i jakim prawem.

                          Bo dlaczego obowiązkowo? To nie powinien być obowiązek, tylko wolny
                          wybór. A poza tym wiąchy lecą, bo na tych spotkaniach nie sposób się
                          tego nauczyć, strata czasu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka