Schowałam termometr do szuflady i zaszłam w ciążę!

11.02.09, 13:04
Starałam się z mężem krótko bo tylko trzy cykle. Na początku tego
trzeciego cyklu myślałam, że uda mi się nie denerwować i podchodzić
do tego z dystansem, nie dało się, seks z mężem odbywał się bo
akurat miałam śluz płodny, potem pupa do góry i czekanie. Jednak
temperatura jak na złość nie szła do góry, przez to, że tak się
zafiksowałam nie mogłam spać, pragnienie bycia w ciąży wygrywało ze
zdrowym rozsądkiem, w 25dc schowałam termometr, niedługo potem
pojawił się przez jeden dzień śluz płodny, zignorowałam go,
myślałam, że znowu nic nie znaczy, kochałam się z mężem następnego
dnia wieczorem, całkowicie spontanicznie,
Zmierzyłam temperaturę w 38dc była taka jak w fazie wyższych
temperatur, zdziwiłam się. Dziś mija dwa tygodnie od tego dnia,
wczoraj byłam u gina na kontroli zaczął podejrzewać ciążę
(rozpuchnienie szyjki i td) zrobiłam test wyszedł dodatni.
Jestem przykładem na to, że czasem warto przestać się starać, by się
udało.
    • pysienka Re: Schowałam termometr do szuflady i zaszłam w c 11.02.09, 14:04
      gratuluję Ci, cieszę się że Ci się udało, my zaczęliśmy starania w sumie od
      września ale ciąży nie było tylko torbiel leczenie praktycznie do grudnia
      czekanie aż wystąpi okres i w od stycznia starania ale nie wyszło :(
      z tego co pisałaś to Twój cykl byłby dość długi, ja nigdy nie wiem jak długi
      będzie ostatnio trwał 39 dni a teraz 33, kochaliśmy się codziennie śluz był ale
      nie wyszło ehh ciężko przejść tak do normalności.
      • asiulek.d Re: Schowałam termometr do szuflady i zaszłam w c 11.02.09, 14:40
        Cykl trwał długo przez mój stres związany z zajścim. Najpierw długo
        czekałam aż po porodzie wrócą do mnie cykle, potem za pierwszym
        razem się nie udało, potem za drugim, no i wpadłam w dołek
        psychiczny, przestałam się starać i tak szybko się udało. Ja
        postanowiłam, że będę mierzyć temperaturę co tydzień i kochać się z
        mężem z ochoty bycia razem. Nie zrobiłam tego dlatego bo miałam
        nadzieję, że tak zajdę, tylko dlatego by wyjść z dołka psychicznego.
        Może też przejdź z pozycji osoby starającej się na pozycjię osoby
        cieszącej się z bycia razem. Ja dodatkowo zaczęłam trochę ćwiczyć (a
        nawet tańczenie sobie z moją córeczką też pomagało na odciągnięcie
        myśli) Zobacz minęło od tego momentu 3 tygodnie, a ja zaszłam nawet
        nie wiem kiedy, wcześniej pół roku codziennie mierzyłam temperaturę,
        wszystko analizowałam. Po prostu PRZEGIEŁAM.
        Gdy ginekolog na wczorajszej wizycie powiedział, że podejrzewa ciąże
        i trzeba zrobić test myślałam, że mówi do mnie po chińsku.
        Dziś BETA hcg 88, sama jeszcze nie wierzę, że tak zwyczajnie się
        udało.
        Głowa do góry, Tobie też się uda :)
      • asiulek.d Re: Schowałam termometr do szuflady i zaszłam w c 11.02.09, 14:44
        A jeszcze napiszę tylko, że piłam od tego cyklu codziennie siemie
        lniane i śluz poprawił się fenomenalnie, może to był klucz do
        sukcesu :) trzymam kciuki
        • pysienka Re: Schowałam termometr do szuflady i zaszłam w c 11.02.09, 15:04
          dziękuję, a to siemię lniane to można pić codziennie, bo gdzieś czytałam o
          wiesiułku że tylko do owulacji i jak się je przygotowuje, ono sprawia że śluzu
          jest więcej ?
          • asiulek.d Re: Schowałam termometr do szuflady i zaszłam w c 11.02.09, 16:42
            Ja zalewałam wieczorem wrzątkiem, lub gotowałam 15 minut(dla smaku
            do gotowania dodawałam sobie rodzynki i suszone śliwki) ja go nie
            piłam tylko taką mieszanine dodawałam do jogurtu, razem z tymi
            nasionkami. Siemie lnianę można spożywać codziennie bez względu na
            dzień cyklu, jest bardzo zdrowe, a jeżeli chodzi o śluz to sprawia,
            że poprawia się jego jakość, jest bardziej odżywczy dla plemników.
            Mi śluz z typu wodnisty poprawił się na przezroczysty rozciągliwy.
            • pysienka Re: Schowałam termometr do szuflady i zaszłam w c 11.02.09, 17:06
              dzięki chyba spróbuję, jeszcze jedno pytanie to siemię można kupić w aptece ?
              • asiulek.d Re: Schowałam termometr do szuflady i zaszłam w c 11.02.09, 23:15
                Siemię możesz kupić w niektórych sklepach, supermarketach, sklepach
                ze zdrową żywnością, z ziołami, ale raczej nie w aptece (chociaż
                nigdy nie pytałam :))
    • skorpionka1981 Re: Schowałam termometr do szuflady i zaszłam w c 14.02.09, 12:48
      Też bym sie chciala tak wyluzowac, naprawde, ale im bardziej sie chce wyluzować, tym bardziej sie wkrecam.
      • asiulek.d Re: Schowałam termometr do szuflady i zaszłam w c 15.02.09, 23:41
        :) już i po Twoim zmartwieniu, do zobaczenia na październikówkach!
Pełna wersja