Dziecinne myślenie zwolenników ZTM

10.09.09, 20:56
Nie będę powtarzał znanych i niezwykle logicznych argumentów przeciwko wprowadzaniu ZTM do Radzymina i wyrzucania pieniędzy w błoto na coś, z czego korzystać będą nieliczni. Chcę tu pokazać jedynie mechanizm myślenia naiwnych ludzi o mentalności pięciolatków.

Otóż ŻADNA osoba o ile pamiętam, która tak bardzo chce czerwonych nomen omen autobusów, NIGDY nie zadała pytania: a ile to będzie kosztować miasto?
Zauważcie, że zupełnie nie ma dla nich znaczenia, czy do tych autobusów będziemy dopłacać milion, dwa, czy dziesięć rocznie. Ma być i koniec! Reszta się nie liczy. "Bo inni też mają to i ja muszę mieć".

Przypomina to postawę dziecka (około pięcioletniego), które na widok drogiej zabawki u kolegi płacze i wymusza jej zakup na matce. "Bo jak kolega ma to dlaczego ja mam nie mieć? Nie kochasz mnie?". Takie dziecko nie pojmuje zupełnie faktu, że matka jest zadłużona po uszy kilkoma kredytami i ledwo jej starcza na jedzenie do pierwszego. Ono musi mieć zabawkę i koniec! Co to są pieniądze? Co to może obchodzić dziecko. Dla niego są to tylko papierki, które mamusia wyjmuje z portfela. Skąd tam je ma? To przerasta jego pojmowanie świata.
Gdy nawet matka ulegnie i kupi tę zabawkę, po trzech godzinach okazuje się, że już się znudziła i leży w kącie nieużywana...

Podobnie jest z miłośnikami ZTM.

Taki właśnie poziom prezentują ludzie chcący wyrzucić masę pieniędzy na autobusy ZTM. Oni nie wiedzą nawet ile to będzie kosztować. I co najgorsze, ich to zupełnie nie obchodzi! Ma być i koniec.

W przypadku matki i pięciolatka, rozwydrzony dzieciak nie decyduje o zakupie i matka może mu dać klapa (jeszcze...) i rozsądnie gospodarować pieniędzmi. Pomyślcie co by było, gdyby to ten bachor miał "prawo głosu", tak jak zwolennicy ZTM podczas przyszłorocznych wyborów. Czy taka rodzina mogłaby przetrwać?
    • abc123.dwa Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 10.09.09, 22:09
      Mi się przypominają słowa Bastiata
      (pl.wikipedia.org/wiki/Fr%C3%A9d%C3%A9ric_Bastiat),

      aby nie tylko patrzeć na to co widać, ale też spojrzeć dalej, na to czego nie
      widać.

      W przypadku ZTM, gdzie oczywistym jest koszt dotacji, ważne są też inne aspekty.

      1. Otóż gmina finansując transport osób pracujących czy uczących się poza
      Radzyminem, pozbawia innych potrzebnych inwestycji osoby, które tutaj się uczą,
      pracują i mieszkają - a więc płacą więcej podatków, niż pracujący poza naszym
      miastem.

      2. Obawiam się, że uruchomienie linii dotowanej przez gminą, która w ten sposób
      staje się nieuczciwą konkurencją dla innych przewoźników, może sprawić iż
      pozostali gracze na rynku będę musieli zwinąć soje interesy. Efekty mogą być
      następujące:
      a) mniej kursów do ościennych wiosek - to może być dla ich mieszkańców problem.
      Jak ktoś mieszka w centrum lub na Victorii to nie ma problemu (bo tam ZTM
      będzie), ale nie chciałbym być w skórze kogoś z np z Mokrego lub Kuligowa.
      b) z czasem może się okazać, że będzie mniej kursów autobusów prywatnych do
      Warszawy i z Warszawy. Miasto może stać niejako zakładnikiem ZTMu. A jak wiadomo
      ilość kursów ZTM jest uzależniona od ilości dotacji, to paradoksalnie więcej
      pasażerów będzie oznaczać większe drenowanie budżetu gminy.


      O ZTM było tutaj już dużo dyskusji. Jeśli ktoś jest ciekaw, to poniżej kilka
      linków. Między innymi moja polemika z Panem Leszkiem Rutą. Żałują, że Pan
      Leszek nie odpowiedział na wszystkie moje pytania.

      Informacja od Pana Ruty:
      forum.gazeta.pl/forum/w,14936,84188181,86628299,Re_dlaczego_ZTM_to_zly_pomysl.html
      Moja wypowiedź:
      forum.gazeta.pl/forum/w,14936,84188181,86638560,Re_dlaczego_ZTM_to_zly_pomysl.html
      I odpowiedzi szefa ZTMu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,14936,84188181,86669460,Re_dlaczego_ZTM_to_zly_pomysl.html
      I mój komentarz i pytania (które do dziś pozostały bez odpowiedzi):
      forum.gazeta.pl/forum/w,14936,84188181,86671448,Re_dlaczego_ZTM_to_zly_pomysl.html
      Mam nadzieję, że to co wydaje się teraz "naszym zbawieniem" nie okazało się za
      parę lat przekleństwem. Niestety ekonomia ma to do siebie, że skutki widać po
      latach i łatwo je wtedy wziąć za przyczynę.
    • meteorradzyminski Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 10.09.09, 23:35

      Wasze wypowiedzi są jednostronne i chyba bezmyślne?
      W Radzyminie Gmina nie buduje szkół, przedszkoli, dróg, kanalizacji, orlika,
      wodociągi budują sami mieszkańcy płacąc straszne pieniądze, a jak buduje to bez
      ładu i składu
      Skąd taka troska o budżet?.
      Zadłużenie wyciągnęli do 20 milionów nie prowadząc istotnych inwestycji dla
      rozwoju miasta.
      Proszę, to chociaż pozwólcie partaczom doprowadzić ZTM Radzymina.
      Przecież to takie proste –należy tylko trochę kasy wygospodarować z budżetu.
      Uważacie zapewne,że ta operacja przerasta ich możliwości?

      • radzradz Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 11.09.09, 09:03
        Dobrze napisales.

        Nic nie robiac zadluzyli miasto na 20 milionow. Obawiam sie, ze nasze podatki
        ida na pensje urzednikow a ochlapy jakie nam rzucają juz nas zadluzaja bo nie ma
        na nie pieniedzy we wspolnym worze.

        No i pytanie jest takie. Czy polityka zadluzania jest dobra czy zla?
        Jesli jest dobra to nie mamy o czym rozmawiac. Jesli jest zla cos trzeba zmienic.

        I tu sie roznimy bo ja chce jak najmniej panstwa zeby nie dochodzilo do
        zadluzenia a Ty chcesz kontroli co jak pokazuje zycie nic nie daje.
      • kchacinski Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 11.09.09, 12:05
        Meteorze ignoruj tendencyjne zaczepki...
        • gosza_s Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 11.09.09, 12:59
          To nie są zaczepki, tylko bardzo dobre stwierdzenia. W Radzyminie
          ZTM nie będzie w ogole opłacalny. Ani ja ani moi znajomi którzy
          teraz dojeżdżają do Warszawy nie mają zamiaru jeźdźcić czerwoniami.
          Nikomu nie chce sie tłuc w autobusie po 1,5 godziny ani męczyć
          stojąc w korkach w Markach. Wole zapacić 4 zł i być w 45 minut na
          bankowym i jechac siedząc, a nie w napchanym po brzegi autobusie.

          Ewentualnie miasto mogłoby dogadać się z prywaciarzami i im dokładać
          pieniądze żeby obniżyli koszty przejazdów. Z resztą bilet
          jednorazowy normalny kosztuje obecnie 4,20 więc nie wiem czy to by
          się opłacało na dalszą metę.

          Autobusy ZTM żeby sie opłacały musiały by omijać Marki, co jest
          niemożliwe, bo wtedy dyskryminowałoby sie osoby które pracują w
          Markach - one przeciez tez muszą jakośc dojeżdżać.
          Jeśli u nas bedzie ZTM to skończy sie to tak samo jak w Nadmie lub
          Zaubicach - będzie jeździła garstka ludzi i już, a miasto i tak
          będzie musiało płacić.
          ZTM wcale nie jest oznaką prestiżu dla miasta, będzie tylko
          męczarnią dla ludzi, którzy i tak po jakimś czasie wrócą do
          sprawdzonych i szybszych prywaciarzysmilesmilesmile
          A jeśli ktoś sie przeprowadza z Warszawy i wierzy w bajki o ZTMie to
          jego problem, mógł się nie wyprowadzać, a nie teraz cały czas
          narzekania mieszkańców Viktorii - chcieliście mieć tańsze mieszkania
          to teraz macie problem. Trzeba było kupić 3pokojowe w Wawie za
          700tys zl to byście mieli swój ZTM i metro
          • andrzej5219 Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 11.09.09, 13:24
            Tak wszystkiemu winni mieszkańcy Victorii,a pewnie i Reymonta,
            Słowackiego zachciało im się wygód i standardów XXI w. a my tu
            chcemy żyć cicho i spokojnie, korzystać z ze "złomobusów", jak nie
            przyjedzie to też dobrze postoi się na skwerku, popatrzy w niebo. Na
            cholerę nam tu obcy. A tak serio "mafia" przewozowa ma mocne
            wsparcie, choć nikt nie proponuje likwidacji prywatnych kursów. Cóż,
            każde nowe powoduje opór "starej" materii i tak też jest z poprawą
            skomunikowania Radzymina z Warszawą a ideologię w tej sprawie można
            stworzyć dowolną czy to liberalną czy socjalistyczną a wszystkim i
            tak rządzą wzajemne powiązania i KASA.
            • gdev Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 11.09.09, 13:48
              celnie powiedziane.
            • bziszek Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 11.09.09, 14:37
              Ten 738, o ile powstanie, będzie miał wg słów Siarny ok. 20 kursów w
              jednym i drugim kierunku. To mało, ale zdaje się, że Marki nie
              dołożą się do interesu, a samego Radzymina nie będzie stać na
              więcej. Tak więc tyle autobusów, stosunkowo rzadko kursujących, nie
              spowoduje, że prywaciarze się wyniosą. Ba, nawet będą mogli na tym
              zyskać (np. wyprzedzając kurs czerwoniaka o 2-3 minuty).
              • radzyminiak.pl Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 11.09.09, 14:51
                Drogi bziszku. Czerwone ZTMy nie będą rzeczywiście żadną konkurencją dla prywatnej linii do Warszawy, bo nikt normalny nie będzie tam nimi jeździł. Stanowić będą one nieuczciwą konkurencję dla kursów typu Radzymin - Słupno, Radzymin - Struga, Radzymin - Nowy Cmentarz. Takie kawałki nastolatkowie czy babcie na plotki przejadą sobie czerwoniakiem. Oczywiście nie kasując biletu, bo po co? Czy ktoś widział kiedyś kanara na takim zadupiu? Oczywiście, że nie, bo się boi, że dostanie w mordę.
            • radzyminiak.pl Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 11.09.09, 14:46
              Piszesz: "Cóż, każde nowe powoduje opór "starej" materii i tak też jest z poprawą skomunikowania Radzymina z Warszawą"

              Po pierwsze: autobusy państwowe nie są nowe, tylko STARE, mieliśmy tylko takie przez cały PRL. Więc wprowadzanie ZTM to nie nowość, ale powrót do starego systemu. Być może za nim tęsknisz, ale nazywaj rzeczy po imieniu.

              Po drugie: jak gosza powyżej ładnie wykazała, nie nastąpi ŻADNA poprawa komunikacji z Warszawą, bo te autobusy będą jeździć co najmniej 1,5 godziny do Wileńskiego. Kto dzisiaj ma tyle czasu do stracenia? W dwie strony wychodzi to 90 minut w błoto w porównaniu z prywatnymi autobusami. Będą tylko jeszcze bardziej korkować drogi.

              Nazwałeś je "złomobusami". Przypominam, że to w ZTM połowa taboru nie spełnia warunków technicznych, więc te prześmiewcze sformułowania są bzdurą.

              Wzajemne powiązania i kasa jak napisałeś rządzą, owszem w systemie socjalistycznym. Tam wszystko załatwia się po znajomości, przez łapówki itp. Rządzi tam urzędnik i jego łaskawe pozwolenia, licencje, certyfikaty itp.
              W systemie liberalnym zaś, rządzi KLIENT i jego KASA. Nie ma w nim miejsca na łapówki, pozwolenia, licencje, certyfikaty, gdyż o wszystkim decyduje dobrowolna umowa między klientem a przedsiębiorcą.

              Tak więc jest prawie dokładnie tak jak mówisz, tyle, że odwrotnie...

              Wybiegnę teraz nieco w przyszłość i przedstawię następny punkt zapalny jaki rysuje się na horyzoncie.
              Otóż jak ktoś już napisał, ZTM prawie, że weszło do Radzymina, tylko czekają na przystanki. Nie byle jakie przystanki oczywiście. Muszą spełniać szereg norm, atestów, ISO oraz mieć kilka licencji oraz certyfikatów. W związku z tym założę się, że są cholernie drogie. Pewnie co najmniej dwa razy droższe od tych co teraz stoją.
              Gdy miasto już wyrzuci w błoto te pieniądze by dostosować się do rozkazu ZTM, zechce zapewne aby prywatni właściciele autobusów DOPŁACILI do tego interesu. "Bo się na przystankach zatrzymują". Zauważcie, że dopóki nie ma ZTM - każdy staje na przystankach i wszystko jest ok. Czy tak będzie jak wróci "nowy" uspołeczniony transport???

              • bziszek Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 11.09.09, 15:03
                Przystanki z prawdziwego zdarzenia to inwestycja w bezpieczeństwo
                (to czy zatrzymują się na nich prywaciarze, czy czerwoniaki nie ma
                znaczenia).
              • andrzej5219 Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 13.09.09, 22:22
                Po pierwsze: autobusy państwowe nie są nowe, tylko STARE,
                mieliśmy tylko takie przez cały PRL. Więc wprowadzanie ZTM to nie
                nowość, ale powrót do starego systemu. Być może za nim tęsknisz, ale
                nazywaj rzeczy po imieniu.
                ten cytat świadczy tylko o tym, że mało wiesz czym się jeździ w
                aglomeracji Radzymińskiej. Daj Boże prywaciarzom takie autobusy
                jakie są na trasie do Załubic i Nadmy. Natomiast jest prawdą, że
                gdy "chołota" na danej trasie niszczy tabor, wtedy trafia
                tam "szmelc".Ot cała prawda w tej sprawie.
                • zadowolony2801 Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 01:13
                  graty ma ztm i prywaciarz!Trudno zeby wuz ktury robi dziennie po300-400km byl
                  sprawny skoro na zaklad wraca na4godziny na dobe!A prywaciarz niema nawet
                  jakiego kolwiek warsztatu !Nie wspominajac o mechaniku!Dodatkowego wozu na
                  zamiane tez niema!Bo jest rzecza normalna ze niewyda20-30tysiecy zeby stal pod
                  na placu i jezdzil kilka razy w miesiacu!Ate prywatne wozy maja po17-20i wiecej
                  lat!Przejechane po1,5a nawet2miliony kilometruw!ITDprywatnych autobusuw malo
                  kiedy sprawdza bo kierowca poprostu nie dojezdza do konca jak oni tam stoja!
                  • radzyminiak.pl Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 10:23
                    propaganda o fatalnym stanie technicznym pojazdów prywatnych jest uprawiana przez ludzi, którzy chyba nigdy nie jeździli autobusami ZTM i prywatnymi. To są dwie zupełnie różne bajki. Owszem, z pięć lat temu było kilka jeżdżących zabytków u prywaciarzy krwiopijców. Teraz nie widzę żadnego, który by był mniej wygodny lub wolniejszy od dowolnego autobusu ZTM.

                    A jak ktoś się boi, że w prywatnych jest tak kiepsko i się zawalają (co jest prawdą, ale w odniesieniu do ZTM) to niech nie wsiada - przymusu nie ma.

                    Widzę, że głównym powodem walki z "kapitalistycznymi świniami" jest zazdrość. Nie możecie znieść, że jeżdżą taniej, szybciej i wygodniej niż ZTM, a przy tym zarabiają jeszcze pieniądze.
                    • nomad997 Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 11:06
                      Skoro ZTM jest droższy, wolniejszy i ogólnie gorszy to prywatni przewoźnicy nie
                      mają się prawa bać linii 738. Nikt normalny przecież nie zapłaci więcej za coś
                      gorszego.

                      Chyba że boją się, iż linia 738 i co za tym idzie wybory pasażerów z kim chcą
                      jeździć zweryfikuje ich wyobrażenie o "wysokim" standardzie ich usług.
                      • radzradz Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 11:57
                        To, ze ZTM ma tanszy bilet nie znaczy, ze za to mniej placisz w ogolnym rozrachunku.
                        ZTM jako, ze jest tworem sztucznym bo panstwowym moze liczyc sobie zlotowke za
                        przejazd bo i tak nie upadnie ale co z tego?
                        Ktos przeciez bedzie musial zaplacic kierowcom, mechanikom, za autobusy,
                        przystanki itd. i bedziemy to my wszyscy.
                        Ale jak kto woli...
                        • bziszek Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 12:32
                          Chyba nie do końca państwowym, tylko samorządowym. To, że
                          komunikacja miejska kosztuje i to słono, wiedzą prawie wszędzie,
                          zobacz sobie dla przykładu w budżecie m.st. Warszawy ile miasto
                          rocznie dopłaca do komunikacji miejskiej. W Radzyminie do niedawna
                          problem był przez władze niezauważany. Skutkiem tego połączenia ze
                          stolicą i innymi miejscowościami zostały opanowane przez nie
                          płacących podatków, nie wydających biletów i nonszalancko
                          traktujących pasażerów kierowców. Wejście ZTM do Radzymina chociaż
                          ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników na pewno da ludziom
                          wybór, którego do tej pory nie mieli. Poza tym prywaciarze nie
                          znikną z dnia na dzień, tylko przystosują się do zmieniającej się
                          rzeczywistości, byćmoże podniosą jakość usług (przynajmniej na
                          poziom "literek" Wołomin-Warszawa) i jakoś dadzą sobie radę.
                          • radzradz Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 16:53
                            byćmoże podniosą jakość usług (przynajmniej na poziom "literek"
                            Wołomin-Warszawa) i jakoś dadzą sobie radę
                            .

                            Tak tak. A widziales choc jedna prywatna linie jezdzaca po Warszawie?

                            Wytna konkurencje i tyle. A pozniej ceny biletow wzrosna. A ze nie bedziesz mial
                            porownania z prywaciarzem bo go nie bedzie wszyscy beda zadowoleni.
                          • radzradz Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 16:59
                            I dlaczego skoro uwazacie, ze ZTM jest super bo jest panstwowy nie chcecie
                            panstwowych sklepow spozywczych i odziezowych? Przeciez byloby taniej i lepiej
                            niz u zlodziejskich kapitalistow?
                            • meteorradzyminski Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 17:17
                              ZTM nie jest państwowy!
                              Dlaczego opowiadasz nonsensy?
                              • radzradz Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 17:23
                                Jak zwał tak zwał.
                                • andrzej5219 Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 21:40
                                  Jak zwał tak zwał.....a racja jest i tak po mojej stronie.
                                  Nie istotne czy to prawda czy nie, ważne by siać ferment....ot i
                                  cała filozofia "liberalna" kilku Panów.
                                  • abc123.dwa Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 21:55
                                    Formalnie macie rację. ZTM jest jednostką samorządową powołaną do świadczenia
                                    określonych usług. Jednostka ta pełni pewną misję, jaką jest wożenie pasażerów.
                                    Podobnie jak TVP pełni misję kulturowo - edukacyjno - informacyjną.

                                    Nie mniej jednak różnica między ZTM a prywatnymi podmiotami świadczącymi usługi
                                    przewozowa jest taka, iż ZTM jest dofinansowywany z budżetu gminy a przewoźnicy
                                    prywatni nie są. ZTM nie musi osiągać zysku, żeby istnieć a prywatni przewoźnicy
                                    muszą.


                                    • picooz Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 23:06

                                      Nie mniej jednak różnica między ZTM a prywatnymi podmiotami
                                      świadczącymi usługi
                                      > przewozowa jest taka, iż ZTM jest dofinansowywany z budżetu gminy
                                      a przewoźnicy
                                      > prywatni nie są. ZTM nie musi osiągać zysku, żeby istnieć a
                                      prywatni przewoźnicy muszą.


                                      Dlaczego więc prywatni przewoźnicy nie zjednoczyli się i nie
                                      przedstawili oferty na zapewnienie obsługi transportowej dla
                                      mieszkańców gminy Radzymin?
                                      Czy ktoś im bronił sięgnąć po dofinansowanie?
                                      • abc123.dwa Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 11:56
                                        Nie wiem. Może nie spełniali warunków przetargu? Dobrze wiesz, że przetargi są
                                        czasem ustawiane pod konkretną firmę.

                                        Gdzieś widziałem wymagania przetargu na transport mieszkańców. Wymogiem były
                                        autobusy w wieku od 2 do 3 lat. czy nie uważasz, że to trochę śmieszne? Dlaczego
                                        akurat tyle?

                                        Jeśli masz dostęp, czy mógłbyś zamieścić tutaj warunki przetargu na transport
                                        publiczny organizowany w Radzyminie?
                                  • radzradz Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 09:41
                                    Nie istotne czy to prawda czy nie, ważne by siać ferment....ot i
                                    cała filozofia "liberalna" kilku Panów.


                                    Temat jest o dziecinnym mysleniu kilku innych panow wiec chyba moge sie
                                    wypowiedziec? Czy mi zabronisz?
                      • poktam Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 15.09.09, 22:02
                        Czy znajdę gdzieś rozkład jazdy prywaciarzy do Warszawy np. z przystanku na
                        przeciw starego dworca kolejki czy muszę wychodzić i czekać czy może coś
                        podjedzie czy też nie?
                        • abc123.dwa Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 11:58
                          jedyny rozkład jaki znam to na stronie internetowej www.radzymin.pl. czy jest
                          aktualny, tego nie wiem. Trzeba by zapytać właściciela strony.
                          • zadowolony2801 Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 12:47
                            jaki rozklad?To co tam jest to jest zart!Na przystanku stoja do momentu jak
                            przyjezdza nastepny zeby kilku zyduw mu zabrac!Nie jezdze czesto tymi autobusami
                            ale o czasie w ciagu dnia zdazylo mi sie tylko kilka razy odjechac!Jeszcze
                            pierwsze kursy to odjezdzaja wg rozkladu!No i z wilenskiego jeszcze jakis
                            rozklad istnieje!To nie jest zalezne od kierowcy tylko od szefa!
                            • kchacinski Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 12:56
                              Rozkład nie istnieje...
                              • zadowolony2801 Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 13:07
                                to w jakim celu jest ten rozklad na stronie um radzymin?Przewuz osub jest to
                                odpowiedzialnosc i zobowiazanie!
                                • bziszek Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 13:40
                                  "Przewuz osub", a to dobre smile
                    • zadowolony2801 Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 00:50
                      jezdzilem jako kierowca w obu tych przypadkach!sa to zlomy!I nie zaleznie od
                      tego jaka firma by to byla lepszy tabor nie bedzie!To ze to jest neoplan
                      mercedes czy cos innego sprowadzone z zachodu nie zmienia tego faktu!Bo wszystko
                      najtanszym kosztem!Kosztem bezpieczenstwa!
    • kak-a123 Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 12:59
      o czym wy wogóle mówicie!!!!!
      Każde rozwijajace się miasto w okolicy Warszawy potrzebuje dobrej komunikacji. W przypadku Radzymina tak nie jest? Prywaciarze w większości to buraki - brak kultury. Jak będzie nowa linia autobusowa(konkurencja)to może prywaciarze podciągną swoje usługi do poziomu zadawalającego klienta. w końcu to oni są dla nas a nie my dla nich ( jak bydło). Myślę że prywaciarze nie mają sie czego obawiać. Np Legionowo ma 3 linie ZTM i do tego bardzo dobrze sobie radzą prywaciarze. Trzeba tylko chcieć i wyjść do klienta smilez usmiechem i checią walki. Radzyminem rządzą prywatne linie autobusowe . A jak wiadomo konkurencja napędza rynek. Wszytkim wyjdzie to na dobre o ile tak naprawdę ZTM zawita do Radzymina.
      • abc123.dwa Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 13:48
        Wśród kierowców ZTM jak i autobusów prywatnych zdarzają się osoby miłe jak i
        niemiłe. Nie generalizuj tak.

        A co do bycia bydłem. Częściej się tak czułem w pociągu KM, metrze czy ZTM niż w
        prywatnym autobusie do Radzymina.

        Wydaje mi się, że ZTM zawita do Radzymina. To jest chyba już przesądzone. A
        jakie będą korzyści i czy warto było "dotować" Warszawę, to się może okazać za
        parę lat, o ile dobrze zinterpretuje się przyczyny i skutki.
        • radzradz Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 13:53
          Jak ceny w sklepach wzrosna to zwala na kapitalizm i wolny rynek i zażądają
          dotowanych sklepow.
          Nie bój, nie bój.
          • radzyminiak.pl Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 15:15
            kaka napisała: "jak wiadomo konkurencja napędza rynek"

            zgadza się. Ale tylko uczciwa konkurencja pomiędzy prywatnymi podmiotami. Ty pragniesz nieuczciwej konkurencji z państwową firmą, która jest dotowana miliardami z podatków, te zaś są płacone pod przymusem. Prywatna firma zarabia dzięki dobrowolnej wymianie.

            Widzę, że jak argument z kiepskim stanem technicznym prywatnych autobusów został obalony i wykazane zostało dobitnie, że jest dokładnie odwrotnie, propaganda przeniosła się na "chamstwo kierowców".

            I tutaj jest dokładnie na opak. Niemiłego kierowcę prywatnego, który coś tam burknie pod nosem do wlokącego się pasażera widziałem, owszem, kilka razy. Dużo częściej, właściwie zawsze gdy korzystam z tych autobusów, kierowcy są mili, uczciwi (raz zapomniałem wziąć reszty z 50 zł, to po kilku dniach mi oddał).
            Wyklinanie od k... i ch... pasażerów i przycinanie ich celowo drzwiami jest za to na porządku dziennym wśród kierowców ZTM i byłem tego świadkiem wielokrotnie.

            Więc i ten argument jest tylko propagandą, która nieudolnie skrywa nienawiść do prywatnego biznesu i miłość do cudzych pieniędzy, niektórych ludzi na forum.
            • gdev Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 16:41
              > zgadza się. Ale tylko uczciwa konkurencja pomiędzy prywatnymi
              podmiotami. Ty pr
              > agniesz nieuczciwej konkurencji z państwową firmą, która jest
              dotowana miliarda
              > mi z podatków, te zaś są płacone pod przymusem. Prywatna firma
              zarabia dzięki d
              > obrowolnej wymianie.

              Od kiedy to niepłacenie podatków od wykonanych usług przez prywatną
              firmę nazywa się uczciwościa?
    • nomad997 Kontrole prywatnych przewoźników 16.09.09, 16:21
      Apeluje do wszystkich o wysyłanie e-maili o kontrolę stanu technicznego,
      przestrzegania rozkładu jazdy oraz jego fizycznej dostępności na każdym
      przystanku (co jest ich obowiązkiem)na adres Inspekcji Transportu Drogowego w
      Warszawie: info@gidt.gov.pl
      Niech inspektorzy zainteresują się prywatnymi przewodnikami z Wyszkowa i
      Radzymina. Ja już wysłałem stosowny wniosek.
      • radzyminiak.pl Re: Kontrole prywatnych przewoźników 16.09.09, 16:41
        ja jakoś nie czytałem nigdy żadnego rozkładu, a dokładnie wiem kiedy odjeżdżają autobusy, które mnie interesują. I robią to punktualnie co do minuty, bo konkurencja tego pilnuje (Radzymin vs Wyszków). Rzeczywiście istnieje idiotyczny przepis o przymusie wywieszania rozkładu, ale to że nie wiszą one wszędzie, przeszkadza jedynie grupie furiatów, co to wszystko chcieliby mieć według ich widzimisię.

        Skoro nomad997 jest taki gorliwy, to dlaczego nie wysyła stosownych petycji do władz ZTM ze skargą, że notorycznie nie przestrzegają rozkładu jazdy chociaż wisi na każdym przystanku?
        • nomad997 Re: Kontrole prywatnych przewoźników 16.09.09, 16:53
          W każdej gablocie rozkładowej ZTM obok cennika biletów jest komunikat, że
          cytuje: "Zakłócenia w ruchu mogą powodować zmiany czasów odjazdów".

          Prowadzenie działalności gospodarczej to nie tylko maksymalizacja zysku, ale też
          ponoszenie koniecznych kosztów przewidzianych prawem.
          Skoro ktoś prowadzi określoną działalność gospodarczą to godzi się na wszystkie
          jej warunki.
          A w przypadku prywaciarzy z Radzymina i Wyszkowa można mówić tylko o
          maksymalizacji zysku przy minimalizacji wszelkich kosztów +nagminne oszustka
          podatkowe poprzez nie nabijanie biletów na kasę fiskalną (o ile taki prywaciarz
          w o gole ją posiada).
        • poktam Re: Kontrole prywatnych przewoźników 16.09.09, 19:57
          No dobra, no to o której godzinie odjeżdżają te autobusy do Warszawy -
          niekoniecznie potrzebuję tego na przystanku, ale w jakimś dostępnym miejscu.
          Jedyna rada jaką dostałem od starszych mieszkańców Radzymina to wyjść na
          przystanek i czekać...
          Wysłałem e-maila do UMiG w Radzyminie z pytaniem czy gmina kontroluje i jakie
          podejmuje kroki (wynikające z ustaw) co do obowiązku podawania rozkładów jazdy
          przez przewoźników, ale niestety nie dostałem odpowiedzi.
          A poza tym to w Warszawie komunikacja kursuje raczej zgodnie z rozkładem - fakt
          korki i opóźnienia się zdarzają, ale to jest coś co można sobie wkalkulować w
          swoje przejazdy (albo w dużym mieście należy się spodziewać).


          radzyminiak.pl napisał:

          > ja jakoś nie czytałem nigdy żadnego rozkładu, a dokładnie wiem kiedy odjeżdżają
          > autobusy, które mnie interesują. I robią to punktualnie co do minuty, bo konku
          > rencja tego pilnuje (Radzymin vs Wyszków). Rzeczywiście istnieje idiotyczny prz
          > epis o przymusie wywieszania rozkładu, ale to że nie wiszą one wszędzie, przesz
          > kadza jedynie grupie furiatów, co to wszystko chcieliby mieć według ich widzimi
          > się.
          >
          > Skoro nomad997 jest taki gorliwy, to dlaczego nie wysyła stosownych petycji do
          > władz ZTM ze skargą, że notorycznie nie przestrzegają rozkładu jazdy chociaż wi
          > si na każdym przystanku?
          >
    • radzradz Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 16.09.09, 20:53
      Jechalem dzis PKP i za bilet z Wolomina do Zabek skasowali mnie na 5 zl.
      Autobusy prywatne A,Z,W,S jezdzace z Wolomina do Warszawy kosztuja 3,5 zl.

      Mam pytanie. Dlaczego panstwowe mimo, ze doplacane jest drozsze?
    • d.zlamal III kwartał start 738 16.09.09, 21:28
      ZTM jest jednostką budżetową m.st. Warszawy, której zadaniem jest zapewnienie
      transportu na terenie stolicy. Jednocześnie na wniosek danej gminy, która
      zawarła porozumienie z Radą m.st. Warszawy, ZTM może świadczyć usługi przewozowe
      na terenie gminy podwarszawskiej - w rozpatrywanym przypadku Gmina Radzymin. W
      związku z powyższym na wniosek władz Gminy Radzymin (Burmistrz w porozumieniu z
      Radą Miasta) przy odpowiednich możliwościach taborowych ZTM organizuje transport
      dla tej gminy, za określone (niemałe pieniądze). Krótko: jest kasa, ZTM ma
      rezerwę taboru - jest linia komunikacyjna. Jeżeli Gmina będzie chciała 10 kursów
      dziennie- będzie 10, jeżeli 50 będzie 50 - ale wszystko kosztuje. W przypadku
      linii 738 będzie to ok 35-40 kursów dziennie. Częstotliwość kursowania zbliżona
      do tej linii:
      www.ztm.waw.pl/rozklady.php?u=134/101313.HTM&c=76&l=1
      ZTM sam z siebie nie uruchamia linii podmiejskich - nie nastawia się na zysk -
      komunikacja publiczna na całym świecie jest dotowana.
      Władze Gminy Radzymin muszą zapewnić niezbędną infrastrukturę przystankową -
      zgodną w wymogami miejskiego przewoźnika. W związku z bogatą gamą zarządców dróg
      sprawa się nieco przeciąga - musi być dostarczona do ZTM kompletna dokumentacja
      techniczna przystanków na terenie gminy Radzymin. Ale tak naprawdę to tylko 1
      krok przed zbudowaniem systemu transportowego Gminy. Radzymin powinien być
      dowożony do Wołomina Słonecznej - tu powinna być działka dla prywaciarzy: gmina
      zleca przetarg na linię: Radzymin-Ciemne - Wołomin, obowiązuje taryfa ZTM,
      prywaciarz startuje w przetargu wygrywa i jeździ taborem takim jaki zażyczy
      sobie gmina za deklarowaną stawkę.
      Linia 738 będzie tak naprawdę uzupełnieniem układu komunikacyjnego w tej części
      aglomeracji, ludzie i tak się do prywaciarzy przyzwyczaili. jedynym zagrożeniem
      będzie... kolej, która omija korki. Jeżeli Radzymin przerzuci się na tory to
      każdy autobus nie będzie miał szans z koleją.
      Co do prywaciarzy jakoś nie potrafię zrozumieć czemu nie mogą zebrać się do
      kupy. Zrobić zestawienie kursów w excelu, ujednolić stawki, wrzucić rozkład na
      stronę własną lub gminy Radzymin, oznakować autobusy, przystanki. Taki potencjał
      przewozowy a tak zapyziały jeśli chodzi o system informacji pasażerskiej. Jeżeli
      pasażer będzie miał podane na tacy, kiedy? jaka trasa? za ile? czyli to poczucie
      pewności wykonania usługi transportowej + wszystko w internecie to na pewno
      pojawią się nowi klienci a linia 738 zapewni DODATKOWĄ PODAŻ nie nadgryzając
      lokalnego potencjału przewozowego. Piłeczka jest po stronie gminy. Jeżeli się ze
      wszystkim wyrobi to jest duża na start 1.10, jeżeli się nie wyrobi to
      odpowiednio później
      pozdrawiam
      • zadowolony2801 Re: III kwartał start 738 17.09.09, 01:52
        Bylo ze graty,ze za dlugo[chociaz wg przepisuw]moze jeszcze przeciwni ztm
        stwierdza ze tam jezdza pijani kierowcy?U prywaciarzy tez sie taki znajdzie co
        jezdzi na2gazach!To sa tacy sami ludzie a nawet sie zdarza ze ci sami!
        • radzyminiak.pl Co jest najgorsze 17.09.09, 10:06
          Wiecie co jest najgorsze we wprowadzeniu ZTM? Nie to, że wyrzucimy rocznie milion albo i więcej w błoto, nie to, że praktycznie nikt nie będzie tymi autobusami jeździł (za wyjątkiem nastolatków na imprezy), ale to, że gdy okażą się całkowitą klapą i błędem - i tak pozostaną.

          Ja rozumiem, że każdy może być za młodu zaślepiony socjalistyczną wiarą w lepsze jutro dzięki działaniom urzędników. Niestety gdy wszyscy przejrzą na oczy i zrozumieją, że wprowadzenie ZTM to bezsens i wyrzucanie pieniędzy w błoto - władze miasta nie będą w stanie tego zlikwidować.
          Stanie się tak, gdyż wprowadzenie ZTM ma charakter czysto propagandowy, i ma być "widocznym" tzw. sukcesem urzędasów. Tu chodzi tylko i wyłącznie o to. Po prostu dali się podpuścić i uwierzyli, że radzyminiacy naprawdę chcą ZTM. Już wkrótce okaże się, jak bardzo się mylili.

          Gdyby mieli zlikwidować potem ZTM, oznaczałoby to przyznanie się do błędu. Cała propaganda okazałaby swoje fałszywe, skierowane tylko na przyszłoroczne wybory oblicze. Budżet miasta? Oni traktują go raczej jako budżet kampanii wyborczej wyrzucając pieniądze na takie rzeczy.

          Czy myślicie, że np. p. Siarna, wiceburmistrz z Załubic, zlikwidowałby linię ZTM, która obecnie praktycznie na pusto robi kursy do tego miasta? Nigdy w życiu! To jest jeden z jego "sukcesów". A pomyślcie, że jeszcze inni muszą się wykazać, np. Rada Miasta. Każdy będzie chciał mieć do zaprezentowania za rok co najmniej jeden "sukces". A taki ZTM nadaje się idealnie do zrobienia zdjęcia na plakaty wyborcze przy przecinaniu wstęgi.
          • reala2 Re: Co jest najgorsze 17.09.09, 12:48
            z wszelkich wypowiedzi zamieszczonych na tym forum odnośnie komunikacji wynika,
            że UMiG Radzymin nie ma najmniejszego wpływu na jakość komunikacji Radzymin -
            Warszawa gdyż nie zawarł żadnej umowy z jakimkolwiek przewoźnikiem. jeżeli tak
            jest faktycznie to po prostu skandal. z informacji samo-kreacyjnej Pana
            Burmistrza wynika, że zawarto porozumienie na świadczenie usług przewozowych na
            terenie gminy Radzymin busami i dobrze. jeżeli prywatni przewoźnicy nie są
            zainteresowani zawarciem umowy na świadczenie usług przewozowych na określonym
            poziomie a ZTM jest zainteresowane to o co cały spór?
            • nomad997 Re: Co jest najgorsze 17.09.09, 13:05
              Masz rację.
              Zrozumiał bym ten jazgot gdyby była sytuacja że zrzeszeni przewoźnicy przychodzą
              do burmistrza z ofertą polepszenia jakości dotychczasowych usług i propozycją
              wspólnej taryfy i rozkładu w zamian za dopłaty, a ten ich wygania z gabinetu bo
              mówi że nie interesuje go ich propozycja bo chce ZTM-u.

              Tymczasem mamy sytuację, że Radzymin jest skazany na rozdrobnioną grupę
              prywaciarzy którzy operują wobec siebie niezależnie, i nie mają żadnego interesu
              aby zmieniać ten stan rzeczy.
              Obecnie mamy do czynienia z kartelem który jest wręcz podręcznikowym
              odpowiednikiem definicji tego pojęcia.
              • radzradz Re: Co jest najgorsze 17.09.09, 13:43
                Mylisz sie.
                Obecnie mamy do czynienia z brakiem zapotrzebowania na transport zbiorowy.
                • reala2 Re: Co jest najgorsze 17.09.09, 13:58
                  szanowny "radzradz"-u tyle dyskusji, tyle złej krwi a Ty teraz oznajmiasz, że
                  cały jazgot to para w gwizdek. jeżeli jest tak jak napisałem, ze UMiG Radzymin z
                  Burmistrzem na czele nie podjął żadnych działań w celu zapewnienia komunikacji
                  zbiorowej z Radzymina do Warszawy to już nie skandal to AFERA. JEŻELI JESTEŚ ZA
                  UTRZYMANIEM TAKIEGO STANU RZECZY GDZIE TO PRZEWOŹNIK DYKTUJE WARUNKI NA JAKICH
                  JEŹDZI SOBIE DO WARSZAWY I Z POWROTEM DO RADZYMINA A GMINA MOŻNE MU "CMOKNĄĆ" to
                  chyba coś nie dobrze. kogo reprezentujesz?
                  • radzradz Re: Co jest najgorsze 17.09.09, 14:28
                    PRZEWOŹNIK DYKTUJE WARUNKI NA JAKICH
                    JEŹDZI SOBIE DO WARSZAWY I Z POWROTEM DO RADZYMINA A GMINA MOŻNE MU "CMOKNĄĆ"


                    Nie widze w tym nic dziwnego. A nawet uwazam, ze tak powinno byc.
                    A czy jak w sklepie kupisz stary jogurt to chcesz kontroli gminy?

                    To nie panstwo powinno organizowac ludziom transport.
                    Ale znow zbaczamy na sciezki libaralizmu i socjalizmu niepotrzebnie.

                    Z autobusami jest tak, ze sie nie oplacaja poprostu i nie powinno ich byc.
                    To co widzisz obecnie to stan rownowagi miedzy zapotrzebowaniem, cena, jakoscia
                    uslug.

                    Jakosc wg was jest kiepska, nie ma rozkladow bo poprostu nikt nie jezdzi.
                    Prywaciarzom nie oplaca sie nic robic. poza tym jesli wiedza, ze pojawi sie ZTM
                    tym bardziej maja wszystko gdzies.
                    • bziszek Re: Co jest najgorsze 18.09.09, 12:15
                      Z jogurtami to może i masz rację, od tego jest Powiatowa Stacja
                      Sanitarno - Epidemiologiczna, ale co do komunikacji miejskiej
                      polecam lekturę ustawy o samorządzie gminnym, a konkretnie tego
                      artykułu:
                      "Art. 7. 1. Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do
                      zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy:
                      (...)
                      4) lokalnego transportu zbiorowego,
                      (...)"
                  • radzradz Re: Co jest najgorsze 17.09.09, 14:39
                    Gdybym ja mial wasza pewnosc, ze jest wielkie zapotrzebowanie na transport
                    zbiorowy to bym wzial kredyt, kupil pare autobusow i rozkrecil interes mojego
                    zycia.
                    Oczywiscie z klima, i innymi bajerami bo niby na takie jest najwieksze
                    zapotrzebowanie. Zrobilbym bilety za 1 zl bo skoro do moich autobusow beda walic
                    tlumy to sie szybko zwroci.
                    Wiec nie wiem w czym macie problem.
                    Do roboty.
    • abc123.dwa Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 18.09.09, 14:30
      forum.gazeta.pl/forum/w,752,100368340,100368340,W_te_dni_wybierz_komunikacje_miejska.html
      Kilka opinii o zbiorkomie pod artykułem o święcie komunikacji. Gdyby choć połowa
      mieszkańców Warszawy jeździła ZTM, to korki na drogach byłby o wiele mniejsze.
      Rzeczywistość wskazuje na coś całkiem innego.
      • radzradz Re: Dziecinne myślenie zwolenników ZTM 18.09.09, 20:01
        Dziwne, bo wiekszosc ludzi tam wypowiada sie jak liberalny motloch tutaj. Fajnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja