Pytanie do radnego Marka Brodziaka

29.12.09, 15:43
Szanowny Panie dotarły do mnie wieści, że chce pan kandydować na urząd
burmistrza w nadchodzących wyborach dlatego chciałabym zadać panu pytanie
dotyczące ulicy Nowej w Radzyminie. Staram się odsłuchiwać nagrania z sesji i
słyszę jak pan troszczy się o swoich wyborców czego nie mogę powiedzieć o
swoich radnych. Myślę, że kandydat na stanowisko burmistrza może mi
wytłumaczyć co oznacza określenie wydatki niewygasające. W budżecie na 2009
rok Wydatki pod pozycją 16 znajduje się budowa ulicy Nowej kwota 300 000
złotych. Myślę, że do końca roku te pieniądze nie zostaną wydane a w wydatkach
niewygasających takiej pozycji nie widziałam. Ponadto na sesji burmistrz
Siarna stwierdził (w nagraniu 01:05:04), że został rozstrzygnięty przetarg na
projekt ulicy Nowej, ale ja takiej pozycji ani w przetargach ogłoszonych ani w
zakończonych oraz w wynikach przetargów nie widziałam.
Ulica Nowa jest teraz w bardzo złym stanie. W miejscu gdzie "stary destrukt"
łączy się z "nowym" jest dziura głębokości około 0,3metra zajmująca ponad
połowę drogi. Wiem, że na początku swojej pracy w samorządzie wizytował pan
ulicę Nową, może i teraz zechciałby pan się nią przejechać i przekazać radnym
z naszego okręgu problemy ich wyborców
Wszystkiego dobrego w Nowym 2010 Roku.
    • kchacinski Re: Pytanie do radnego Marka Brodziaka 29.12.09, 16:21
      mail do Pana Marka Brodziaka to projekt74@gazeta.pl - jeden z
      nieklicznych radnych którzy mieli odwagę takiego maila założyć i
      upublicznić
    • projekt74 Re: Pytanie do radnego Marka Brodziaka 30.12.09, 09:27
      Szanowna Pani,
      Droga do urzędu burmistrza nie jest prosta, a jeżeli nawet ktoś inny
      niż obecny Burmistrz wygra wybory samorządowe to może okazać się, że
      nie będzie on/ona mógł/a wprowadzić zmian w strukturach urzędu,
      które są mocno ze sobą powiązane. Przekonałem się o tym na początku
      piastowania funkcji radnego, dlatego też w pewnym momencie, nie
      mogąc pogodzić się z dziwnymi decyzjami niektórych radnych i
      pracowników urzędu miałem chwilę zwątpienia i chciałem zrezygnować.
      Na szczęście jeden z moich przyjaciół przekonał mnie do zmiany
      decyzji argumentują, że „nieobecni nie mają prawa głosu”. Dlatego
      też tak często zabieram głos podczas Sesji Rady Miejskiej dopytując
      się o przeróżne sprawy oraz prosząc o wykonanie zaplanowanych w
      budżecie Gminy inwestycji, głównie dotyczące reprezentowanej przeze
      mnie miejscowości Nadma. Zapewne za chwilę usłyszę, dlaczego tylko o
      ten mały skrawek Gminy Radzymin się troszczę. Otóż dlatego, że:
      - po pierwsze obiecałem to mieszkańcom mojej miejscowości,
      - po drugie, kiedy kiedyś publicznie zabierałem głos w sprawach
      dotyczących innych miejscowości usłyszałem od niektórych radnych,
      żebym pilnował spraw swoich wyborców, ponieważ oni sami potrafią
      zadbać o sprawy dotyczące ich okręgów wyborczych.
      Nie oznacza to, że nie znam problemów innych miejscowości, w tym
      ulicy Nowej, o której kilkakrotnie rozmawialiśmy na Komisji
      Budownictwa… Rzeczywiście w planie wydatków na 2009 rok w pozycji 16
      znajduje się budowa ulicy Nowej. Łączny koszt tej inwestycji
      oszacowany został na 3 mln zł. W zadaniach inwestycyjnych na 2008
      rok w pozycji 12 również mogła Pani zauważyć inwestycję pt. „Budowa
      ulicy Nowej w Radzyminie”. Wtedy inwestycja ta została oszacowana na
      kwotę 2,2 mln zł, z czego w 2008 roku miała zostać spożytkowana
      kwota 800 tys. zł. Pod koniec 2008 roku widziałem namiastkę projektu
      przebudowy ulicy Nowej, ale jak dla mnie był to niewiele wart plik
      pokolorowanych mapek, ponieważ w wielu miejscach projektant wrysował
      drogę na gruntach osób, które przypuszczam, że do tej pory nie zdają
      sobie sprawy o planach urzędu, zmierzających do odebrania im części
      ich nieruchomości dla potrzeb poszerzenia drogi. A niestety bez
      przeprowadzenia tej procedury nie widzę możliwości gruntownej
      przebudowy tej ulicy, ponieważ w mojej ocenie, w niektórych
      miejscach jest ona zbyt wąska, żeby można było umieścić tam
      chociażby ciąg pieszo jezdny, nie wspominając już o dwumetrowym
      chodniku i ośmiometrowym pasie jezdni. Nie będzie to prosta sprawa,
      ale mam nadzieję, że będzie się ona posuwała drobnymi kroczkami, ale
      cały czas do przodu. Zapewne zdaje sobie Pani sprawę, że wszelkie
      rozmowy dotyczące ewentualnego przekazania gruntu pod budowę dróg są
      bardzo trudne i czasochłonne. Liczę jednak na to, że znajdzie się
      nić porozumienia i uda się doprowadzić tą sprawę do końca. Ze swojej
      strony mogę Panią zapewnić, że będę wracał do tej sprawy na mojej
      Komisji, podobnie jak to czynię w przypadku przedłużenia ulicy
      Strzelców Grodzieńskich.

      Pozdrawiam,
      Marek Brodziak
      • abc123.trzy Re: Pytanie do radnego Marka Brodziaka 30.12.09, 11:17
        Jako potencjalny wyborca mam do Pana dwa pytania:
        - Jaką ma Pan wizję poprawy stanu dróg i chodników (ich budowę) w Radzyminie
        (np. kilkunastoletni program budowy z ustaloną kolejnością, żeby nie było
        sytuacji jak z drogą do osiedla Victoria wybudowaną poza kolejnością za
        publiczne pieniądze)?
        - czy głosował Pan za dotacjami i uprzywilejowaniem ZTM w stosunku do
        prywatnych przewoźników?
        - czy zajmował się Pan, lub próbował znaleźć sposób na polepszenie komunikacji
        Radzymin - Warszawa (choćby poprzez umieszczenie rozkładów jazdy na
        przystankach) bez wydawania tak ogromnych publicznych pieniędzy (prawie połowa
        kwoty na ulice Nową)?

        Pozdrawiam


        • andrzej5219 Re: Pytanie do radnego Marka Brodziaka 30.12.09, 11:43
          Ja mam zaś jako też potencjalny wyborca mam także pytania:
          - Czy w przypadku wyrażenia przez Gminę zgody na budowę kolejnego 2-
          tysięcznego osiedla będzie się Pan trzymał niewzruszenie planu,
          wychodząc z założenia że droga gruntowa jako dojazd do niego jest
          całkowicie wystarczająca
          - Czy optuje Pan za utrzymaniem "zaściankowości" komunikacyjnej
          Radzymina (do uruchomienia ZTM, byliśmy wśród miejscowości pasa
          warszawskiego niechlubnym wyjątkiem)i przywróceniem władztwa "lobby"
          prywatnych przewoźników
          - Czy jest Pan za polepszeniem komunikacji przez wywieszenie
          rozkładów (i tak nie przestrzeganych), umycie i uprzątnięcie
          otoczenia przystanków aby oczekiwanie na "jakiś" kurs odbywało się w
          miłym otoczeniu?
          A tak serio, czy spróbuje Pan osiągnąć chociaż standard Nieporętu,
          wydając pieniądze na poprawę stanu miasta i gminy unikając
          inwestycji "pomnikowych"?
          Pozdrawiam smile
          • projekt74 Re: Pytanie do radnego Marka Brodziaka 31.12.09, 07:46
            O ile dobrze pamiętam to nie deklarowałem swojego startu w wyborach
            na urząd burmistrza, jedynie użyłem pewnego sformułowania w ramach
            riposty, w toku wymiany poglądów w jednym z wątków na tym forum.
            Fakt faktem, że nie powiedziałem stanowczo nie, dlatego też pozwolę
            sobie z Państwem wymienić kilka poglądów.

            Jeżeli chodzi o drogi to swoją opinię wyraziłem na jednej z
            ostatnich sesji, przy okazji budowy ulicy Falandysza. Nadal uważam,
            że gmina powinna mieć ściśle określony wieloletni harmonogram
            realizacji inwestycji (min. 10 lat), którego powinna się trzymać. W
            wypadku takich inwestycji jak ulica Słowackiego, Reymonta czy
            Falandysza powinny być one realizowane priorytetowo, jednak nie
            kosztem wcześniej zaplanowanych inwestycji tylko rezerw trzymanych
            na takie okazje, tym bardziej, że każda z tych inwestycji była
            realizowana przy wsparciu developerów, którzy partycypowali w
            kosztach przekazując grunt pod drogi, jak również przebudowując
            istniejącą infrastrukturę. Jak trudno jest pozyskać grunt pod drogi
            mogliście się Państwo przekonać się przy okazji przedłużenia ulicy
            Strzelców Grodzieńskich.

            Odnosząc się do kwestii ZTM nie mam zamiaru na nowo rozpoczynać
            dyskusji, która swego czasu miała burzliwy przebieg. Powiem krótko:
            o ile Państwo pamiętacie pierwszą linią ZTM na terenie Gminy
            Radzymin była linia 740 do Nadmy. Oczywiście sukces (a jak rozumiem
            dla adc123.trzy porażka) ma wielu ojców. Na dzień dzisiejszy nie
            zmieniłem swojego zdania na temat czy jest to uczciwe, czy też nie
            wobec prywatnych przewoźników. W mojej ocenie była to słuszna
            decyzja, tym bardziej, że próbowałem rozmawiać z przewoźnikiem
            obsługującym swego czasu Nadmę na temat poprawy standardów
            oferowanych przez niego usług. Niestety nie doszło do porozumienia,
            być może dlatego, że wtedy to on był panem sytuacji i nie liczył się
            z oczekiwaniami i potrzebami swoich klientów. Dlatego też
            postanowiłem znaleźć inne rozwiązanie. Udało się wypracować
            porozumienie z burmistrzem Marek i ZTM, czego efektem jest pewny
            rozkład jazdy i punktualnie kursujące autobusy. Inną sprawą jest
            wynegocjowana kwota dopłat. Biorąc pod uwagę fakt, że poza granicami
            Marek autobusy nie stoją w korkach, praktycznie nie zatrzymują się
            na światłach, nie maja co 200 m przystanków, a tym samym spalają
            mniej paliwa uważam, że kwota jaką gmina Radzymin musi płacić na
            rzecz ZTM jest zbyt duży. Ale mamy już za sobą pierwszy krok i być
            może w przyszłości i kwotę dopłat uda się zmniejszyć.

            Pozdrawiam,
            Marek Brodziak
            • szifox Re: Pytanie do radnego Marka Brodziaka 31.12.09, 09:01
              projekt74 napisał:

              Jak trudno jest pozyskać grunt pod drogi
              mogliście się Państwo przekonać się przy okazji przedłużenia ulicy
              Strzelców Grodzieńskich.


              Szanowny Panie Marku uchwała w sprawie ...

              wyrażenia zgody na nabycie na rzecz Gminy Radzymin nieruchomości
              gruntowych położonych w Radzyminie, w obrębie 03-03, przeznaczonych
              pod drogę publiczną


              ... leży w szufladzie od czerwca 2004 roku. Proszę sobie sprawdzić w
              jakim zakresie owa uchwała została wykonana i czy Gmina pozyskała
              chociaż jedną z 20 wymienionych w uchwale nieruchomości.

              bip.radzymin.pl/upload/ra_198_2004_uchwaly.doc
              • szifox Re: Pytanie do radnego Marka Brodziaka 31.12.09, 09:13
                Pragnę także zauważyć, że do dzisiaj nie ujawniono jaki był koszt
                wykonania uchwały 507/XXXVI/2006 dotyczący odpłatnego nabycia na
                rzecz Gminy Radzymin nieruchomości gruntowych przeznaczonych pod
                drogę dojazdową do zakładu Soraya, który w końcu nie powstał.

                Może należało by zbyć te nieruchomości, a pozyskane środki finansowe
                zabezpieczyć na nabycie gruntów pod drogę w centrum miasta.

                bip.radzymin.pl/upload/ra_507_2006_uchwaly.doc
                • radzyminiak.pl Re: Pytanie do radnego Marka Brodziaka 31.12.09, 09:35
                  chcesz przez to powiedzieć, że nawet nie mamy prawa wiedzieć za ile miasto
                  kupuje jakieś działki?
            • abc123.trzy Re: Pytanie do radnego Marka Brodziaka 31.12.09, 16:15
              W sprawie dróg zgadzam się z Panem częściowo. Developer nie robi łaski
              przekazując grunt. Może nie przekazywać gruntu i nie budować drogi. Wtedy nie
              sprzeda mieszkania. Nowe osiedla możnaby wykorzystać jako zalążek i podwaliny do
              prywatyzacji dróg.

              A tak mamy dofinasowanie kolejnych prywatnych projektów, transfer pieniędzy od
              jednych do drógich oraz dyskryminację właścieli domków jednorodzinnych, którzy
              na drogi liczyć nie mają co (mimo, że właściele działek również nieodpłatnie
              przekazują teren pod drogę miastu).
              • abc123.trzy Re: Pytanie do radnego Marka Brodziaka 31.12.09, 16:19
                A co do autobusu i sukcesu lub porażki. Zobaczymy za jakiś czas, gdy Radzymin
                zostanie na łasce lub niełasce ZTM. Puki co ten ostatni musi się starać,
                zważywższy że tylko tutaj pojawiły się głosy negatywne - nie przeciw ZTMowi jako
                takiemu, ale przeciw dotacjom do niego i nierównemu traktowaniu podmiotów.

                I skoro Pan, Panie Marku tego nie widzi ( a jest to oczywiste) to jak można od
                Pana jako przyszłego radnego lub burmistrza oczekiwać obiektywizmu w innych
                sprawach?

                Ale i tak ma Pan u mnie pół plusa za wypowiedź o drogach.


                P.S. Ktoś kiedyś powiedział, że w wyborach nigdy nie można wygrać wszystkiego.
                Popierając jakiegoś kandydata lub partię zgadzamy się zazwyczaj z jakąś częścią
                programu. Reszta jest zazwyczaj nie do przyjęcia.
Pełna wersja