Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms)

04.02.10, 11:00
wink
Spektakularny sms tuż przed głosowaniem Rady nad budżetem 2010 to
jest dopiero PR.
Ten budżet nie jest trudny, on jest morderczy dla naszego umęczonego
historią i teraźniejszością miasta.
Dla każdego coś miłego, Panu Bogu - świeczkę i diabłu - ogarek.
Proszę sprawdzić ile zadań - na każde po (od kilkunastu do kilkuset
tysięcy zł) KREDYTU! i tak zdecydowanie za mało na realizację
każdoego do końca.
Zastanawia mnie fakt, czy tak trudno dostrzec jak inwestują ludzie
biznesu, deweloperzy, inwestorzy - czy to widzi tylko jeden radny
Koza, że kto buduje długo - ten buduje drogo. Przecież Urząd też
budował przez pięć lat blok socjalny na Ogrodowej i wie jaki był
tego koszt.
Proszę zobaczyć jak buduje Willa Developer na Reymonta . Nie
rozpoczął wszystkich budynków jednocześnie , tylko konsekwentnie
zaczyna budowę bloku , kończy sporzedaje mieszkania, i przeznacza na
kolejne inwestycje. Ci którzy nie podporządkowują się regułom
rachunku ekonomicznego i na wielu frontach rozgrzebią i nie kończą
inwestycji w konsekwencji upadają i pozostawiają niesmak
rozgoryczenie nabitych w butelkę często z ogromnym kredytem i bez
mieszkania ludzi.
Qrcze, czego ja się znowu czepiam, przecież prawie wszyscy płacimy
podatki , to i każdy ma prawo do swojego kawałaka chodniczka....
(kiełbaski wyborczej)
    • abc123.trzy Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 04.02.10, 14:01
      A gdzie można ten budżet znaleźć? To wtedy podyskutujemy.
      • przedemerytka Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 04.02.10, 15:04
        bip.radzymin.pl/upload/ra_20091223_uchwala_482_2009.pdf
        Możesz też odszukać na stronie Urzędu Miasta - nagrania z sesji
        27.01.2010
        • meteorradzyminski Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 04.02.10, 17:53
          Z budżetu około pół miliona złotych pójdzie dla p. Piotrowskiego, Śiarny, Grzelak.
          Uważam, że Ci ludzie nie zasługują na tak ogromne pobory
          Jak uważacie?
          Ci państwo podwyższyli sobie pensje blisko 100%
          Efekty ich pracy są mizerne chyba, że podatnicy będą płacić za tańce Burmistrza
          na balach.
          Na ostatnim balu w/w „robił” za parowóz patrz zdjęcia na stronach urzędu.


          • flancowany Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 05.02.10, 08:59
            Drogi Meteorze.

            To czy Ci panowie zasługują na swoje apanaże to sprawa do oceny
            wyborców. A większość wyborców musi być z nich zadowolona skoro
            wybiera ich i ich stronników do rady.
            I niestety obawiam się że ich pozycja jest niezachwiana, bo choćby
            obserwując to forum widać że nikt im nie zagrozi.
            Wiekszość naszej krytyki na tym forum to "potrząsanie szabelką"
            które do niczego nie doprowadziło.
            Nie widać siły która byłaby w stanie zagrozić tutejszemu układowi to
            dalej będzie on rządził Radzyminem.
    • meteorradzyminski Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 05.02.10, 08:53
      Propaganda !
      W jednej z gazet wychodzących na terenie powiatu znalazłem zdjęci Burmistrza
      obok tytułu „W Radzyminie rozdają laptopy”
      W artykule tym promuje się również „współczesny apostoł" –artykuł opowiada o
      zasługach samorządowców w rozdawaniu laptopów.
      Czy pomoc nie powinna być bezinteresowna?
      Czy moralne jest wykorzystywanie w promocji biedne dzieci i rodziny będące w
      trudnej sytuacji materialnej?
      Ja na te działania patrzę z wstydem.

      • flancowany Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 05.02.10, 09:04
        Obudź się Meteorze!!!!

        To nie propaganda, to kampania wyborcza. Sądzę że coraz częściej
        będzie można znaleźć informacje o kolejnym "przecinaniu wstęgi"
        przez Burmistrza i jego stronników.
        Niestety taki już jest przywilej władzy, że można wykorzystać każdą
        sytuację do autopromocji.
        • meteorradzyminski Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 05.02.10, 09:25

          Nie ma zmartwienia!
          Nawet jeżeli nie będzie siły na odsuniecie od władzy tych "nieudolnych
          samorządowców”
          Uważam, ze dojdzie w końcu do sytuacji odsunięcia ich przez organy nadzorcze za
          zadłużenie?
          Do naszego miasta zawita komisarz.
          Oni tylko pożyczają kasę na wysoki procent, a długi będą spłacać w przyszłości
          przyszłe pokolenia Radzyminiaków ?
          Rozwój Radzymina polega obecnie na tym:
          20 m chodnika –kredyt
          Projekt na kilka lamp –kredyt
          Kilka metrów wodociągu –pożyczka
          Skutek-około 48 milionowe zadłużenia w ciągu 8 lat rządów obecnego Burmistrza
          Gratulacje!
          • flancowany Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 05.02.10, 10:14
            Drogi Meteorze!!!!!

            Nie wiem czy pamiętasz, ale cały "dobrobyt" lat siedemdziesiątych
            zbudowany był z pożyczek. Ale większość ludzi pamiętających te czasy
            wspomina je jako okres dobrobytu.

            Większość z mieszkańców gminy chciałaby aby do ich posesji
            doprowadzono utwardzoną drogę, chodnik, kanalizację i wodę.
            Mieszkańcy okolicznych wiosek chcieliby żeby ich wioski były
            skomunkowane, chociaż z Radzyminem, regularnie kursującą komunikacją.

            I dlatego obecna władza chcąc sobie zapewnić reelekcję musi
            prowadzić kolejne inwestycje a skoro nie umie znaleźć innych źródeł
            ich finansowania to zaciąga pożyczki.

            Niestety wielu beneficjentów tych inwestycji nie odprowadza tutaj
            podatków a gmina nie robi nic żeby ich do tego zachęcić.

            A tak a pro po, czy sądzisz że wyborcy wybiorą do rady kogokolwiek
            kto będzie głosił potrzebę oszczędzania i ograniczania gminnych
            inwestycji?
            • meteorradzyminski Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 05.02.10, 13:52
              Niestety w Radzyminie nie możemy mówić o żadnym dorobku, tylko o wielkich
              nieudolności Burmistrzów, Radnych którym w przeważającej większości nie chce
              się nawet odzywać na sesjach za które biorą niemała kasę.
              Zadłużenie miasta sięgnęło granic absurdu, a nadal nie ma kanalizacji, dróg,
              chodników, oświetlenia ulicznego, ścieżek rowerowych, szkół na miarę 21 wieku,
              nowego przedszkola publicznego i co najważniejsze pomysłów, a jest swoiste
              lenistwo, siermięga i zasłanianie się chorobą kierownika inwestycji Pana
              Wilczyńskiego.
              Ostatni na sesji jeszcze są pretensje P, Siarny do Radnych , że nie pomagają
              Burmistrzom i nie mówią jak mają , co maja robić.


              • flancowany Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 05.02.10, 15:23
                meteorradzyminski napisała:
                > Zadłużenie miasta sięgnęło granic absurdu, a nadal nie ma
                kanalizacji, dróg,
                > chodników, oświetlenia ulicznego, ścieżek rowerowych, szkół na
                miarę 21 wieku,
                > nowego przedszkola publicznego

                Nie zamierzam teraz bronić tutejszych władz, ale czy wiesz ile
                kosztuje wybudowanie i wyposażenie nowoczesnego żłobka, przedszkola
                lub szkoly. Dolicz do tego późniejsze utrzymanie tych inwestycji a
                wyjdą Ci kwoty których tutejszy budżet nie udźwignie. Koszty budowy
                kanalizacji, dróg, chodników, oświetlenia też są niebagatelne.
                Niewiele jest w kraju wiejskich gmin które mają wystarczjące budżety
                żeby finasować takie inwestycje z bieżących przychodów, bo są to
                wyłącznie gminy które mają szczęscie mieć na swoim terenie albo
                kopalnie odkrywkowe, albo duże tereny handlowo-przemysłowe i w
                związku z tym mają bardzo duże wpływy z podatku od nieruchomości.
                Większość pozostałych gmin musi się zadłużać żeby móc inwestować.
                • meteorradzyminski Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 05.02.10, 15:56
                  Dlatego ich nie broń !
                  Jeżeli zamiast pracować ci ludzie wolą się bawić i hulać na 11 Burmistrzowskich
                  balach, to o jakiej pracy my możemy rozmawiać.
                  Od ciągłego balowania można dostać choroby alkoholowej.
                  O swoje wysokie apanaże Burmistrzowie potrafili zadbać ponad 10tyś netto ,co
                  miesiąc którą gminę miejsko wiejską na taką kasę stać. Radzymin stać?
                  A gdzie jest za kasę praca?
                  Za gadanie bajek płacimy taką kasę?
                  • przedemerytka Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 13.02.10, 23:31
                    właściwie ten artykuł z Fakty WWL Nr2 powinien znaleźć się w tym
                    wątku, bo czytając go, skojarzyłam ze swoim wpisem tuż po
                    odsłuchaniu nagrania z tej sesji. Właściwie i Fakty i mój wpis
                    powstały w tym samym czasie, tak więc dostrzegam, że nie jest to
                    tylko czepianie się z mojej strony. Inni podobnie postrzegają te
                    problemy i może zacznie docierać to nie tylko do ludzi (wyborców)
                    ale również i do naszych władz. Tak jak tłumaczy się dzieciom - nie
                    da rady mieć wszystkiego i dlatego trzeba wybierać co ważniejsze,
                    ale, nie na litość/ po ułameczku.
                    forum.gazeta.pl/forum/w,14936,102172531,107241907,Re_Budzet_rekordowych_wydatkow_Fakty_WWL_nr2.html
                    • kupasz Re: Budżet 2010 - YES YES YES - esemes (sms) 14.02.10, 08:44
                      No widzisz i tu sie zaczyna problem.
                      Skad wiadomo co jest wazniejsze?
                      O ile dobrze zdiagnozowalas problem o tyle z wykonaniem gorzej.
                      Tu grzmisz , ze kredyty itd a w innym watku pochwalasz rozdawnictwo laptopow.
                      Wazne jest to za co ludzie sami sa skolonni zaplacic bez przymusu.
                      Wiem wiem powtarzam sie i jestem glupim liberalem.
    • przedemerytka Re: Budżet 2010 - odpowiadam kupaszowi 14.02.10, 09:52
      zastanów się, pisałam wcześniej w różnych wątkach:
      budżet państwa(skala makro) to jest jak budżet domowy(skala mikro)
      zatem od poczatku w zależności od Twego budżetu i preferencji
      decydujesz
      1. budować dom czy kupić mieszkanie (cena zależna od standardu,
      lokalizacji)
      2. jeśli dom to kupno działki (niższa cena to świadomy wybór: brak
      mediów, nawierzchni, chodników itp, ale wieloletni plan
      zagospodarowania przestrzennego danego terenu winien być obligujący
      w realizacji zadań w tym wypadku gminy)
      3. Plan inwestycji - to podstawa i jej realizacja - najpierw
      wykonujesz wszelkie przyłącza i to co trzeba zakopać w ziemi czyli
      fundamenty, kanalizacja, doprowadzenie wody, melioracja deszczowa
      ewentualnie przyłącze energetyczne ziemne, gaz itd z
      4. Budowa i wykończenia domu
      5.Chodniki, podjazdy, trawniki i kwiatki to już finalne prace i
      jeśli w związku z odległym planem zagospodarowania rezygnujesz z
      mediów ogólnodostępnych, to sam o tym decydujesz
      Planowanie to podstawa - winny być przemyślane i po kolei
      realizowane. Tak więc plany są po to, by je raelizować , a nie
      zmieniać je bez przerwy (np:kilka razy w ciągu roku - w odniesieniu
      do planów rocznych), albo co gorsza wcale nie realizowane.

      Przeczytaj dobrze wątek o laptopach i pokaż mi w którym miejscu
      pochwalam rozdawnictwo laptopów, bo ja napisałam tylko, że ze
      społecznego punku widzenia informatyzacja mieszkańców to dobry
      kierunek.
      • kupasz Re: Budżet 2010 - odpowiadam kupaszowi 14.02.10, 11:29
        Ze spolecznego punktu widzenia to wszystko jest dobre.
        Takie gadanie. A pozniej sa dlugi.
Pełna wersja