Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacja

15.04.10, 20:26
Ile było podejść do lądowania??????
Natychmiast !!! po katastrofie pojawiła się wiadomość , że samolot 3
razy podchodził do lądowania. Pierwsze skojarzenie - więcej niż
pewne , że na lądowanie nalegał Prezydent. Prawda???
Ta informacja była powtarzana przez kolejne dni. Każdy ją słyszał.

Dziś wiemy - choć zapewne nie wszyscy bo rzadziej słychać tą
wiadomość, że próba lądowania była tylko jedna...
Potwierdziła to strona rosyjska.

    • picooz Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 15.04.10, 22:14
      To nie dezinformacja - a spekulacja - podawanie niesprawdzonych
      informacji -typowe w prześciganiu się mediów w przekazie informacji,
      celem wywołania stanu napięcia, niepewności, przerażenia,
      sensacji,zaspokolenia ciekawości etc.

      Dlatego uważam, że w miarę obiektywnie o przebiegu i przyczynach
      katastrofy bedzie mozna dyskutować po upublicznieniu raportu ze
      śledztwa!
      • aa9612bydleludzkie Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 15.04.10, 22:52
        Spekulacja brzmiałaby, że BYĆ MOŻE samolot kilkukrotnie podchodził
        do lądowania. A tak nie brzmiała. Sugerowała jednoznacznie presję na
        pilotów. Przypominam - samolot kilkuktrotnie próbował lądować.

        Ja nie dyskutuję o przyczynach tylko prostuje nieprawdziwe
        informacje. Na to jest zawsze dobry czas.
    • gdev Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 15.04.10, 23:31
      Tu jest napisane, że podejścia były 2:
      wyborcza.pl/1,105770,7752603,Odradzano_ladowanie.html
      Tak też wyczytałem w przeciekach od polskich prokuratorów.

      Ktoś podjął decyzję o lądowaniu, której nie powinno się podejmować. Oskarżenia w
      stosunku do prezydenta nie są bezasadne, gdyż to on zmuszał pilotów do lądowania
      w Gruzji. Dlaczego nie miało być tak tym razem ?
      W zasadzie, każdy scenariusz jest możliwy. Gdy to było tylko jedno podejście,
      najpewniej nie było czasu na interwencję Lecha albo kogoś z jego świty i zapewne
      zgineli nagle. Może właśnie rozmawiali i ich to zaskoczyło.
      Ale nawet w tym przypadku piloci mogli się pytać swoich dowódców na pokładzie,
      czy prezydenta, czy lądować, gdy mają odradzane lądowanie.
      Gdy podejść było więcej, jest wątpliwe czy decyzja nie byłą wymuszona ze względu
      na rangę imprezy i jej rolę w kampanii wyborczej dla dwóch kandydatów na
      prezydenta (w tym LK), polityków, dowództwa, które chciało im się przypodobać.

      To mogla sie zdarzyc tylko w Polsce.
      Niewłąściwe bylo, ze cała "wierchuszka" znalazła się na jednym pokladzie,
      niewłąściwa była dycyzja o lądowaniu. Niewłaściwy były sprzęt, wyszkolenie i/lub
      presja.

      Przyczyna wypadku może być złożona i wiązać się z przestarzałym sprzętem, słabym
      wyszkoleniem, przesadnym ryzykiem i presją psychiczną. Może strachem przed
      konsekwencjami, jaki spotkały pilota, który się sprzeciwił JK w Gruzji.

      I jeszcze teraz kolejna bufonada. Nie wierzę w ujawnienie prawdy, nie po to
      tworzy się mity by je obalać.
      • aa9612bydleludzkie Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 16.04.10, 08:22
        I to jest najlepszy przykład na potwierdzenie mojej tezy zawrtej w
        tytule.
        Gdev nie słyszał, że było tylko jedno podejście. Czytał informację w
        najważniejszej gazecie, słyszał oo przeciekach od polskich
        prokuratorów, wie z wielu źródeł, że prób lądoweania było kilka. W
        świadomości jego zostały tylko fałszywe informacje podane
        natychmiast po katastrofie.
        Inna sprawą jest , że taka osoba ma już swoją wersję , która mu
        pasuje do szkalowania Prezydenta ( nie perwszy raz) i choćby nie
        wiem co nie uwierzy , że prawda mogła być inna. Na szczęście jest na
        tyle uczciwy, że przyznaje się do tego - cytuję: "Nie wierzę w
        ujawnienie prawdy, nie po to tworzy się mity by je obalać".
        Gdyby ktoś napisał , zasugerował , że katastrofa nie była
        przypadkowa, że był to zamach ( co oczywiście też jest bezpodstawne
        wg mnie) to ręczę , że protestowałby z całych sił. Byłoby o
        spiskowej teirii dziejów, pisiorach itp.
        Wiem, bo ten typ tak ma...
        • gdev Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 16.04.10, 09:00
          Słuchaj w tym tekście piszę też, że to może być błąd pilota, ale biorę wszystkie
          możliwości pod uwagę. W tym takie, które są nie przyjęcia przez zwolenników
          prezydenta i PiS. Nie szkaluję snuję przypuszczenia. Ilość prób lądowania nie
          dlatego zapewne jest zmienna, że ktoś celowo dezinforumuje, tylko dlatego, że
          postronni obserwatorzy nie znają się na lotnictwie i ilość okrążęń mylą z
          ilością podchodzeń.
          Nigdzie nie piszę, że tak było na pewno, ale jest to jedna z możliwości. To może
          być złożona sprawa.
          Zaakceptuj, że można mieć inne zdanie, na temat tego wypadku, sensu narażania na
          śmierć 100 ludzi i ich śmierci. Nie każdy uważa, że spaść przypadkiem po
          Katyniem, to zginąć w bitwie nad Bzurą.
          Wstyd mi było, gdy światowe agencje podawały informacje, jakimi samolotami lata
          nasza głowa naszego Państwa, jakie ryzyko zostało podjęte, zagraniczni
          dziennikarze i oficjele nie mogli się nadziwić, że tylu dygnitarzy mogło być w
          jednym samolocie.
          Jeśli to błąd pilota, to uważam, że Klich powinien się natychmiast podać do dymisji.
          • radzyminiak.eu Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 16.04.10, 09:27
            Niezmiernie irytują mnie stwierdzenia typu: "To mogla sie zdarzyc
            tylko w Polsce. " lub "o, zachował się jak Polak" itp. - zawsze w
            pejoratywnym kontekście. Skąd to się bierze, że większość
            czytelników prasy typu GieWu, Polityki czy widzów TVN ma takie
            podejście? Że "polskość" to dla nich "zbiór narodowych wad Polaków"
            (opinia śp. Rybickiego o książce T. Lisa).

            Co innego gdyby ktoś w ten sposób, na podstawie przynależności do
            narodu, zaczął oceniać wady Żydów, Niemców czy innych, "lepszych"
            narodowości. Oj, to wtedy ci sami, którzy przed chwilą pluli na
            Polaków, podnieśliby wrzask, że ciemnogród i faszyzm się odradza...

            Myślę, że najbliższą prawdy wersję wydarzeń podał S. Michalkiewicz
            tutaj www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1586

            Porównywanie zaś tego lądowania do lądowania w Tibilisi nie jest
            słuszne. Wtedy warunki pogodowe były bardzo dobre. Pilot po prostu
            bał się lecieć w niebezpieczne miejsce. I dzięki temu Sarkozy był na
            miejscu pierwszy.

            • gdev Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 16.04.10, 10:16
              A w jakim innym kraju prezydent wraz z całą generalicją i większością notabli
              ulega wypadkowi lotniczemu na pokładzie radzieckiego samolotu sprzed 20 lat ?
              Oświeć mnie proszę: czy istnieje drugi taki kraj ?
            • antydekiel Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 16.04.10, 12:40
              Michałkiewicz jest dla mnie takim samym autorytetme jak palikot -
              bez przesady - skoro tak gloryfikuje pewną sytuacje i pewnych ludzi
              to moze odpowie na pytanie czy profesjonalne jest podejscie
              praconikow kancelarii prezydenta organizujacych wylot tak waznych
              oficjeli na ostatnia chwile - na styk. Pewien margines bledu trzeba
              czasem zakladac, a tutaj nikt na to nie wpadl.
              Mi jednak wpadl na skrzynke jako lancuszek ciekawy mail i mysle że
              są tam tezy o ktorych warto takze poczytac skoro juz przed pogrzebem
              zaczeliscie rozbierac caly temat na czesci pierwsze. Oczywiście nie
              wiem kto jest autorem i czy to prawdziwe, ale cytuję:

              AMERYKANIE: TO TAJEMNICZY WYPADEK.....

              wg USA Today", 15-04-2010 11:35 Prezydencki Tupolew był wyposażony w
              urządzenie zabezpieczające, które ostrzega pilotów przed nadmiernym
              zbliżeniem się do ziemi. Ten fakt pogłębia tylko tajemnicę upadku i
              eksplozji samolotu z Lechem Kaczyńskim - pisze "USA Today".
              Na zagadkowość katastrofy zwrócił uwagę dwa dni temu John Hamby,
              rzecznik Universal Avionics Systems of Tucson - producenta
              urządzenia, zwanego Terrain Awareness and Warning System (TAWS).
              TAWS zawiera skomputeryzowane mapy świata i ostrzega pilotów za
              każdym razem, gdy za bardzo zbliżą się do szczytu, wieży radiowej
              lub innej przeszkody - a także w przypadku zbyt małej odległości do
              ziemi. To bowiem właśnie kłopoty przy lądowaniu są najczęstszą
              przyczyną wypadków samolotowych.
              Od 2005 r. urządzenia TAWS są obowiązkowo montowane we wszystkich
              nowo wyprodukowanych samolotach linii komercyjnych. Jeśli samolot
              jest na zbyt małej wysokości, TAWS reaguje głośnym sygnałem
              dźwiękowym. Dzięki temu doprowadzono do całkowitego wyeliminowania
              katastrof lotniczych przy lądowaniu. Wystarczy powiedzieć, że od
              końca lat 90., gdy zaczęto montować TAWS w starych i nowych
              maszynach, ŻADEN samolot z tym systemem nie uległ katastrofie.
              Żaden - do 10 kwietnia 2010 r.
              Fakt, że prezydencki TU-154 miał zainstalowany TAWS, "stawia więcej
              pytań niż odpowiedzi" - stwierdził John Cox, konsultant ds.
              bezpieczeństwa i ekspert od wypadków. "Naprawdę chciałbym wiedzieć,
              co działo się na pokładzie, ponieważ niezależnie od tego, pod jaką
              presją byli piloci i z jakimi warunkami pogodowymi mieli do
              czynienia, nigdy żaden pilot nie zignorował ostrzeżenia TAWS. Czym
              różnił się ten samolot, że stało się inaczej?" - pyta Cox.
              Jedną z ewentualnych przyczyn - według Billa Vossa, prezesa Fundacji
              Bezpieczeństwa Lotów (Flight Safety Foundation) - może być
              niedokładność mapy Rosji w systemie TAWS.
              Ani rosyjscy, ani polscy śledczy badający sprawę katastrofy pod
              Smoleńskiem ani razu nie wspomnieli o systemie TAWS. Nie wiadomo
              też, czy z zapisu czarnych skrzynek udało się uzyskać informację o
              aktywności urządzenia.
              Ponadto jeszcze dodatkowych kilka pytań oraz faktów - co najmniej
              dziwnych:
              1. Postawa Rosjan. Za bardzo czuła, zaangażowana, fałszywa?
              2. Areszt dla kontrolera lotów - nikt go już ie widział.
              Rekwirowanie dziennikarzom kamer i nagrań
              3. Chaos informacyjny (swego czasu główna broń KGB). Najpierw niby 4
              kołowania, potem 2 a w końcu jedno. Tak samo z liczbą ofiar
              4. Brak karetek na miejscu zdarzenia. Od razu wiedzieli, że nie
              warto?
              5. Strzały z pistoletu na jedynym zachowanym, nie zarekwirowanym
              filmie przez FSB. Kto strzelał do kogo? Nie daj Boże do rannych ktoś
              6. Mówiono o 3 osobach, które przetrwały katastrofę. Taka informacja
              musiała się skądś wziąć przecież!
              7. Samolot przechylił się tuż przed lądowaniem w lewo? Atak serca?
              zdalna blokada steru? Skąd taki nagły ruch i zwrot tuż przed
              lądowaniem?
              8. Szczątki samolotu dziwnie zniszczone. Kadłub cały i kokpit. Ale
              ciał pilotów nie ma. Środek natomiast wypalony w pył.
              9. Samolot gdy upada - wywołuje gigantyczny pożar, jest chmura
              czarnego dymu, pali się paliwo. Tutaj nic, Przy próbie lądowania
              rozbity w pył i ledwo dwie blachy się tliły
              10. W momencie feralnego lądowania w przestrzeni powietrznej
              niedaleko Smoleńska latały 2 samoloty - Białoruski i Rosyjski. Co
              tam robiły? Pilnowały?
              11. Zła pogoda? Lotnisko zapasowe? A samolot poprzednią delegacją 30
              minut wcześniej to miał inne warunki niby?
              12. To Rosjanie jako pierwsi puścili w eter informacje o tym jakoby
              winę za wypadek ponosili piloci, nieznający rosyjskiego lub
              prezydent, bo ich zmuszał. Hmmm
              13. Na pokładzie samoloty był szef polskich wojsk, Generał Gągor. Za
              kilka miesięcy miał zostać szefem wojsk NATO. Polak na czele wojsk
              NATO? Czy jest większa zniewaga dla Rosjan?
              14. Na pokładzie był też szef wojsk specjalnych. Znający wszystkie
              tajemnice naszego wywiadu i kontrwywiadu wojskowego. I władający z
              nim. Zamach mógłby zrobić z nas chwilowo goły kraj
              15. I na koniec fakt najczęściej wymieniany przez internautów, że
              kilka miesięcy temu samolot był w "remoncie" w Rosji. Hmmm
              Szanse zamachu oceniam co prawda na jakieś 10-20%, ale jedno mnie
              irytuje - jakim prawem prokuratura OD RAZU wykluczyła próbę zamachu?
              Przecież takie śledztwo się z biegu robi od razu po każdym wypadku
              lotniczym. A tym bardziej prezydenta. I to mi śmierdzi najmocniej. W
              momencie takim jak ten - w czasie destabilizacji - najlepiej sobie
              używają agenci GRU - wywiad wojskowy Rosji - bądźmy ostrożni. W
              Polsce może być zakonspirowanych nawet kilka tys agentów rosyjskich.
              Wszędzie. Więc będą próbowali ośmieszyć tego typu tezy. Im więcej
              takich ośmieszeń tym bedzie bardziej podejrzanie.
              p.s. smaczku dodaje fakt, że ostatnimi czasy Putin i Miedwiediew
              przestali za sobą przepadać i zaczynają się wzajemnie zwalcza
        • przedemerytka Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 16.04.10, 12:30
          gdev napisał
          >A w jakim innym kraju prezydent wraz z całą generalicją i
          >większością notabli
          >ulega wypadkowi lotniczemu na pokładzie radzieckiego samolotu
          >sprzed 20 lat ?
          >Oświeć mnie proszę: czy istnieje drugi taki kraj ?

          po:
          1. - czy istnieje drugi taki kraj gdzie około 22.000 jeńców
          wojennych (cywilnych i wojskowych dobieranych według wykształcenia
          mądrości, narodowego patriotyzmu) jest rozstrzelana - strzałem w
          tył głowy, a za mord ten obciąża się inny kraj, natomist
          prawdziwych morderców zowie się przyjaciółmi przez kilku-
          dziesięciolecia.
          2. - jaką maszyną leciała trzy dni wcześniej delegacja rządowa,
          skoro kwestionujesz, dobór sprzętu w przypadku delegacji
          prezydenckiej?(Nie wiemy też; ile leciało do Smoleńska osób w dniu
          07.04.2010 - ile musiało, ile chciało, ile było zaproszonych i
          jakiej rangi byli to ludzie, oraz jakiej rangi wizyta)?
          3. - Pan Prezydent zapraszał zapewne poszczególnych
          przedstawicieli, rządu, partii, władz wojskowych, ministerstw,
          duchowieństwa, bez nacisku kto ma być tym przedstawicielem i każdej
          z lecących tam osób była to - nieprzymuszona, wolna wola.
          Ja rozumiem, że Ci, którzy lecieli tym samolotem, czuli się
          wyróżnieni, ważni, że reprezentują właśnie Bohaterów Mogił
          Katyńskich, chcąc oddać im cześć i pokazać to całemu światu, bez
          względu na opcję polityczną, wyznaniową, inną.
          Taki też przekaz odczytuję po ich śmierci.
          • reala2 Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 16.04.10, 12:37
            gdev mam do Ciebie osobistą prośbę - myśl przez tą żałobną chwile po cichu.
            wynik przemyśleń ujawnisz w stosowniejszym czasie.
            • gdev Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 16.04.10, 12:45
              reala2: daje już sobie na luz. U mnie zazwyczaj, co w głowie, to i na języku. Sorry.
          • gdev Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 16.04.10, 12:43
            To że odpowiadasz mi wieloma pytaniami, na pytanie, oznacza, że nie ma drugiego
            takiego kraju.

            Wolałbym nie mieć racji, a żeby ci ludzie żyli. Wolałbym żebym prezydent był
            wyważonym mądrym człowiekiem, który podejmuje decyzje, które nie tylko nie
            sprawiają zagrożenia dla niego samego, ale i dla innych. Wolałbym żeby prezydent
            łagodził spory zamiast je podsycać. Żeby razem z Tuskiem i Putinem był 7-ego w
            Katyniu i potrafił podać Putinowi dłoń. Żeby się to nie stało. Wolałbym żeby
            prezydent i jego partia nie pogarszała stosunków z Niemcami i Rosją. Wolałbym
            żeby w moim kraju słowo patriotyzm nie oznaczało waśni i anarchronizmów.
            Patriotyzm jest potrzebny. Pytanie tylko, jaki ?

            Mam szczerą nadzieję, że islandzkie pyły nie popsują polskiej uroczystości i
            tego wam i sobie życzę.
            • radzyminiak.eu Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 16.04.10, 13:26
              Gdev, za dużo lewicowej propagandy przyjmujesz.

              Po pierwsze: powiedz, czy kiedykolwiek w tej tak nielubianej przez
              ciebie Polsce, leciał wcześniej samolot akurat w takim składzie jak
              w sobotę? Czyli: Prezydent, całe dowództwo wojsk, szef BBN, prezes
              NBP, IPN, RPO?
              Odpowiem: nie, nie leciał. To był ten jedyny raz. I zobacz jaki
              pech, akurat wtedy musieli się rozbić. Ja nie wierzę, że to był
              wypadek. Takie wypadki się po prostu nie zdarzają.
              Inna sprawa, że jak było naprawdę to się nigdy nie dowiemy.

              P.S. Gdev - uspokoję cię. Już niedługo Komorowski będzie wchodził
              gdzie trzeba z uśmiechem na ustach zarówno Niemcom jak i Rosjanom.
              • sas101 Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 17.04.10, 21:14
                Tu jest napisane, że podejścia były 2:
                wyborcza.pl/1,105770,7752603,Odradzano_ladowanie.html
                Tak też wyczytałem w przeciekach od polskich prokuratorów.

                Wyborcza napisała. No coż, nie mam wiecej pytań. Poczytaj lepiej
                Rzeczpospolitą, to może się dowiesz konkretów.
              • aro_40 Re: Katastrofa samolotu - klasyczna dezinformacj 19.04.10, 08:01
                > Odpowiem: nie, nie leciał. To był ten jedyny raz. I zobacz jaki
                > pech, akurat wtedy musieli się rozbić. Ja nie wierzę, że to był
                > wypadek. Takie wypadki się po prostu nie zdarzają.

                wiesz, jest taka zasada... jak coś nie ma prawa się wydarzyć, to wydarzy sie
                napewno sad
                Prawa Murhego, moga byc wyśmiewane, ale coś w nich jednak jest i lepiej dmuchać
                na zimne, niż na gorącym się sparzyć
    • gdev Re: Katastrofa samolotu - teorie spiskowe 21.04.10, 00:14
      1. Amatorski film, słychać strzały
      www.youtube.com/watch?v=-DbLgBifsTU&NR=1
      Komentarze rumuńskiej i izraelskiej prasy sugerujące zamach:
      www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/536148,Smolensk-t%20%20o-morderstwo-z-premedytacja.html
      2. Winny wg pisarza Listkiewicza:
      www.youtube.com/watch?v=mK7x6kfWQCg
      • acha2805 Re: Katastrofa samolotu - teorie spiskowe 21.04.10, 21:04
        To że Lech Kaczyński był niewygodny dla Rosji to wiadomo nie od dziś ;p
        Ale to nie powód żeby mieli się go pozbywać... choć przyznam się szczerze, że
        dla mnie to było by jedyne, najwygodniejsze wytłumaczenie. A potem można zacząć
        wierzyć w III wojnę światową w listopadzie wink
        • kchacinski Re: Katastrofa samolotu - teorie spiskowe 22.04.10, 09:43
          Jak na razie nie ma żadnych dowodów potwierdzających tą tezę.
          Są ludzie, którzy wszędzie dopatrzą się spisku
          • gdev Re: Katastrofa samolotu - teorie spiskowe 22.04.10, 12:28
            Wczoraj włączyłem Radio Maryja. A tam księża i słuchacze już wiedzą, "nie ulega
            żadnej wątpliwości, że to to był zamach".
            Dla mnie, jakby Rosjanie chcieli Kaczyńskiego wykończyć (nie wiem po co,
            przecież i tak by za parę miesięcy przegrał wybory), to by tego nie zrobili nad
            własnym terytorium, a tym bardziej nad Katyniem. Wizerunkowo wypadło fatalnie
            dla Rosjan, cały świat powtarzał informację o rosyjskich zbrodniach w Katyniu.
            Ale może w FSB(kiedyś KGB) była jakaś frakcja, która zrobiła coś na własną rękę
            ? Obecnie niczego się da wykluczyć.
            • przedemerytka Re: Katastrofa samolotu - teorie spiskowe 22.04.10, 12:58
              wiadomosci.onet.pl/2159322,11,ostre_slowa_generala_petelickiego_w_liscie_do_donalda_tuska,item.html
              ciekawostka a jest , że jak tylko pojawił się artykuł na forum jego
              było 0 postow za chwilę było już 624 posty i ciągle rosły (w
              wypowiedziami popierającymi list generała , a jak skopiowałam link
              i otworzyłam ponownie forum, było już tylko 155 postów oczywiście w
              większości "plujących" na generała
            • flancowany Re: Katastrofa samolotu - teorie spiskowe 22.04.10, 14:17
              gdev napisał:
              > Ale może w FSB(kiedyś KGB) była jakaś frakcja, która zrobiła coś na własną rękę?
              > Obecnie niczego się da wykluczyć.

              A może to był zwykły pech.
              W Rosji nie ma chyba obecnie frakcji która byłaby zainteresowana w poważnej zmianie spojrzenia na historię i wyjaśniania zbrodni stalinowskich.

              Zgadzam się ze stwierdzeniem że gdyby za zamachem stali Rosjanie, to nie zrobili by tego u siebie, ale np. nad Kaukazem i to jeszcze tak żeby to wyglądała na zestrzelenie np. przez Gruzinów albo Czeczenów. Mieliby dodatkowy argument do dalszej walki z przeciwnikami.

              Sądzę też że dla Rosji Kaczyński nie był tak poważnym przeciwnikiem żeby była potrzeba jego fizycznej likwidacji. Pogódźmy się z tym że nie jesteśmy mocarstwem ani gospodarczym ani militarnym i nasze krzyki i wymachiwanie szabelką nie robią na nikim wrażenia i mało kogo obchodzimy.
              • acha2805 Re: Katastrofa samolotu - teorie spiskowe 23.04.10, 20:04
                Oj dobra, przesunęli lotnisko o kilometr tongue_out

                Dlaczego wszyscy się bronią "teoriami spiskowymi"?
                Ja z całą świadomością tego, że mogę za swoją wypowiedź zostać zasztyletowana
                jak ten biedak, który miał nieszczęście być 10 kwietnia w Smoleńsku, w okolicy
                katastrofy samolotu. W to akurat nie uwierzę, że jego śmierć była przypadkiem.
                Takie przypadki nie mają miejsca.

                Mam wrażenie, że ludziom wygodniej jest wierzyć w to, że zawiniły złe warunki
                pogodowe i coś tam jeszcze. Niektórzy nawet posuwają się dalej - obwiniając
                pilota i sprawiając za pewne ogromną przykrość jego rodzinie.
                Z drugiej strony wcale mnie to nie dziwi. Nawet Europie Zachodniej łatwiej jest
                wierzyć, że to nieszczęśliwy "wypadek", bo gdyby okazało się, że Rosja była
                skłonna wytłuc bardzo ważne postacie sceny politycznej i nie tylko, to za pewne
                doszło by do konfliktu. W końcu ktoś by się kapnął, że Putin jest niestabilny
                psychicznie...
                • flancowany Re: Katastrofa samolotu - teorie spiskowe 23.04.10, 21:58
                  acha2805 napisał:
                  > Ja z całą świadomością tego, że mogę za swoją wypowiedź zostać zasztyletowana
                  > jak ten biedak, który miał nieszczęście być 10 kwietnia w Smoleńsku, w okolicy
                  > katastrofy samolotu.


                  Nie słyszałem nic o tym. Można prosić o źródło?
                  • aa9612bydleludzkie teorie spiskowe 24.04.10, 13:13
                    Czasem spiskowe teorie przeradzaja się w spiskowe praktyki - to tak
                    na margiesie...

                    Dlaczego polska strona nie otrzymała jeszcze po 2 tygodniach
                    oryginałów zapisów z czarnych skrzynek? Rzecz wydaje się wręcz
                    trudna do uwierzenia....
                    • aa9612bydleludzkie GDZIE PODZIAŁA SIĘ DOBRA WOLA ROSJI? 24.04.10, 15:00
                      Co najmniej dziwny jest fakt, że po dwóch tygodniach od katastrofy,
                      polska prokuratura wciąż nie ma oryginalnego zapisu rozmów pilotów z
                      wieżą kontrolną - mówi Adam Bielan z PiS. Edmund Klich, szef
                      cywilnej komisji badania wypadków lotniczych, który pracował na
                      miejscu katastrofy, dodaje z kolei, że Polska w tym śledztwie jest
                      petentem, a nie musiało tak być.

                      Szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Edmund Klich w
                      TVN 24 skrytykował śledztwo w sprawie katastrofy i ocenił, że Polska
                      jest "tylko petentem" w tej sprawie.
                      Wiceszef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Witold Waszczykowski uważa,
                      że opinia Edmunda Klicha jest ważna i należy ją wziąć pod uwagę.
                      Jego zdaniem, widać brak równowagi. Witold Waszczykowski zaznacza,
                      że prokuratura rosyjska jest podporządkowana czynnikom politycznym,
                      a polska już nie i może dlatego nie jest dla Moskwy partnerem do
                      rozmów.

                      Poseł PO Adam Szejnfeld uważa, że wszystkie wątpliwości zostaną
                      wyjaśnione. Podkreślił, że polscy prokuratorzy nie skarżyli się na
                      niedogodności. Adam Szejnfeld powiedział, że każda wątpliwość będzie
                      właściwie wyjaśniona, jednak nie przez media. Również poseł Lewicy
                      Ryszard Kalisz ma nadzieję, że opinia publiczna pozna wszystkie
                      ustalenia śledczych.

                      Europoseł PiS Adam Bielan zwraca uwagę na wiele nieścisłości w
                      związku z wyjaśnianiem przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem.
                      Podkreśla, że wbrew początkowym informacjom, nie było czterech
                      podejść do lądowania, inna niż początkowo była godzina lądowania,
                      ponadto nie ma oryginałów czarnych skrzynek ani zapisów rozmów
                      pilotów z wieżą kontrolną.

                      Szef MON Bogdan Klich spotkał się w Moskwie z przedstawicielami
                      rosyjskiego rządu oraz Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego.

                      W dokumencie przygotowanym na dzisiejsze spotkanie Rosjanie
                      przypomnieli dotychczasowe ustalenia śledztwa. Według nich, na
                      miejscu znaleziono cztery czarne skrzynki - dwie montowane
                      standardowo i dwie dodatkowe. Trwa protokołowanie rozmów załogi
                      samolotu i ich tłumaczenie. Prowadzona jest również ekspertyza
                      pirotechniczna i badane są wszystkie przedmioty znalezione na
                      miejscu katastrofy. Sprawdzane są wszystkie możliwe wersje tragedii.
                      Wnioski zostaną sformułowane po zakończeniu śledztwa.
                      • szifox Re: GDZIE PODZIAŁA SIĘ DOBRA WOLA ROSJI? 25.04.10, 22:03
                        Spektakle medialne z udziałem prokuratorów, wyroki wygłaszane
                        publicznie przed zakończeniem postępowań były charakterystyczne dla
                        rządów Jarosława Kaczyńskiego, ministra Ziobry oraz średniowiecznej
                        inkwizycji. Chwała S.P. Prezydentowi RP za to, że w końcu wybrał
                        kandydata na niezależny urząd prokuratora generalnego. Niech Adam
                        Bielan uszanuje wybór prezydenta i pozwoli wyjaśnić przyczyny
                        tragedii bez niepotrzebnego pośpiechu, oprócz pary prezydenckiej
                        zginęło tam wiele innych znanych osób.

                        Fragment artykułu - Polska Zbrojna nr 4/2009

                        EDMUND KLICH: My, czyli Państwowa Komisja Badania Wypadków
                        Lotniczych, nie badamy błędów w celu ustalenia winy i
                        odpowiedzialności. Naszym celem jest przede wszystkim określenie
                        przyczyn i wypracowanie zaleceń, które zminimalizowałyby ryzyko
                        wynikające z zagrożeń. Mnie bulwersowało zaraz po katastrofie
                        samolotu CASA szukanie błyskawicznej i prostej odpowiedzi, kto jest
                        za to odpowiedzialny.

                        • aa9612bydleludzkie Re: GDZIE PODZIAŁA SIĘ DOBRA WOLA ROSJI? 04.05.10, 21:20
                          U mnie są pytania u Szifoxa tezy. jak już przytoczyłeś pasującą Ci
                          wypowiedź Edmunda Klicha z 2009r. to ma sz też zapoewne świadoność,
                          co powiedział w Kwietniu 2010r. o roli w jakiej ustawiono polskich
                          prokuratorów i fakt , że po tej wypowiedzoi został odwołany ze
                          stanowiska?
                  • acha2805 Re: Katastrofa samolotu - teorie spiskowe 24.04.10, 23:51
                    otvoreno.ba/vijesti/svijet/3043-ubijen-autor-videa-o-padu-zrakoplova-u-smolensku
                    W zasadzie w to nie wierzę, ale nie można wykluczyć i takiej sytuacji?
                    • gdev Re: Katastrofa samolotu - teorie spiskowe 26.04.10, 16:17
                      To nie jest klasyczna dezinformacja, tylko klasyczna propoganda. Pomponada na
                      kanwie bufonady. Słowem elemement kampanii wyborczej.

                      Ludzie w kolejach stoją, żeby zagłosowac na PiS
                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80271,7815001.html?i=1 heee

                      A ja nie zagłosuje na PiS nigdy, chyba, że PiS będzie tym samym czym PEACE smile Po
                      prostu za mało PEACE-u w PiS.
                      • acha2805 Re: Katastrofa samolotu - teorie spiskowe 27.04.10, 20:17
                        Masz rację co do tej propagandy...

                        Ciekawe czy Smoleńsk będzie tłem kampanii, czy kampania stanie się tłem
                        katastrofy w Smoleńsku?
    • gdev Re: klasyczna dezinformacja radia Maryja 21.05.10, 14:02
      Autor sławnego filmu ze strzałami żyje i ma się dobrze, mało tego zadaje kłam
      rusofobom:

      wiadomosci.onet.pl/2173651,12,swiadek_katastrofy_tu-154_nie_slyszalem_slow_nie_zabijajcie_nas,item.html
      To wszystko przeczy teoriom R.Maryja, Naszego Dziennika, Bydlaka Ludzkiego,
      PiS-u i innych autorytetów.

      Poza tym okazało się, że do kabiny pilotów wchodziły 2 osoby, w tym gen. Błasik
      szef wojsk powietrznych, że drzwi do kabiny pilotów były otwarte. Piloci JAK-40
      ostrzegali pilotów Tupplewa, a ci mimo wszystko próbowali lądować. Może to
      sugerować naciski na pilotów.

      Wychodzi na to, że mamy klasyczną dezinformację Pospieszalskiego i spółki.
      • przedemerytka Re: klasyczna dezinformacja radia Maryja 21.05.10, 23:21
        a w urzędzie p.666 wszystko w porządku i pod kontrolą?
        • ania_silenter Re: klasyczna dezinformacja radia Maryja 22.05.10, 08:47
          przedemerytka napisała:

          > a w urzędzie p.666

          co to znaczy?
        • gdev Re: klasyczna dezinformacja radia Maryja 22.05.10, 14:44
          > a w urzędzie p.666 wszystko w porządku i pod kontrolą?

          Mów mi Lucjan smile

          Urząd: z tego, co zauważyłem, kostkę na Starym Rynku kładą.
          Dopóki będą mieli tylko takich przeciwników, którzy anonimowo będą obrabiać im
          tyłki w Internecie, miast promować własny program, to o Urząd jestem spokojny (
          tak to już jest jest, że jak ktoś nie ma żadnej rozsądnej oferty, zajmuje się
          opluwaniem przeciwników ).

          Teraz zaangażowałem wszelkie moce w odparcie Ataku klonów smile
          (bardziej konkretnie, jednego klona)

          Ave Stan (sorry Satan).
          • przedemerytka Re: klasyczna dezinformacja radia Maryja 23.05.10, 23:27
            > Teraz zaangażowałem wszelkie moce w odparcie Ataku klonów smile
            > (bardziej konkretnie, jednego klona)
            Właśnie miałam okazję przekonać się - to fakt, ale jestem
            niesłychanie spokojna, niech się boją Ci, co z szatanem paktują,
            bowiem łatwiej żyć wśród przyjaciół niż wrogów - nieprawdaż ? Los
            bywa zmienny władze zmieniają się częściej niż sąsiedzi. Nerwowość
            widzę jak u samego wzoru - pryncypała Tuskowego. smile
            Tak naprawdę w przeciwieństwie do Ciebie, ja nóżkami nie przebieram
            w kierunku przepaści, ale chętnie obserwuję, punktuję i pokazuję
            ewidentne oszustwa i niegospodarność. Poza tym to ja sobie nieźle
            radzę i zawsze mogę z podniesioną głową spojrzeć w lustro, Tobie
            natomiast pozostaje tylko opluwanie jako oręż + krasomówstwo
            • meteorradzyminski Re: klasyczna dezinformacja radia Maryja 24.05.10, 12:02
              Tak zgadzam się z diagnozą gde..
              Jeżeli nie wyjdziemy poza pisanie w Internecie nieudolny radzymiński
              samorząd będzie się trzymał aż do upadku finansów gminy, to za jakieś 2
              lata.
              Zapytam dlaczego w Radzyminie nie ma opozycji
              Czyżby wszyscy się balii „dżentelmeńskiej ” kampanii represji Pana
              Piotrowskiego”?
Pełna wersja