ziemia-radzymińska-artykuły cz.II

15.07.10, 20:03
Jedno miejsce pracy, to jedna szczęśliwa rodzina

Pan Burmistrz wchodzi w ostatnią fazę swojej „służby” z hasłem ”Czas
Radzymina dopiero się rozpoczyna”, to dobra okazja do podsumowania jego
drugiej, czteroletniej kadencji.
Pan Piotrowski w momencie ubiegania się o stanowisko obiecywał obok wielu
obiecanek, stworzenie wielu miejsc pracy i lokalizację w naszej małej
Ojczyźnie wielu firm.
Jednak minione 8 lat było w tym zakresie czasem stagnacji i czasem
straconych możliwości, a pracy przybyło owszem, ale w sąsiednich gminach.
W gazecie Fakty ze stycznia 2004 r., można było przeczytać zapowiedzi
Burmistrza Piotrowskiego, który obiecywał, że do Radzymina sprowadzi kolejnych
inwestorów. Oni mieli dać Mieszkańcom nowe miejsca pracy. Twierdził, że w
Radzyminie chce się ulokować firma, która zamierza wprowadzić nowe ciągi
technologiczne do produkcji mleczarskiej, a także firma chcąca przetwarzać
kurze jaja. Piotrowski zapewniał również, że zaawansowane są rozmowy w sprawie
budowy nowego obiektu firmy Soraya. Miała być praca dla 100 osób. Urząd Miasta
i Gminy Radzymin wykupił nawet za pieniądze Podatników drogę do rzekomo już
niebawem powstającego zakładu. W czasie wyborów na burmistrza w listopadzie
2006 r. w hali sportowej w Radzyminie w przed dzień wyborów odbył się nawet
wielki bal charytatywny, na którym Dyrektor zakładu Soraya dziękował Panu
Piotrowskiemu za wkład wniesiony w rozwój firmy, a hala sportowa udekorowana
była wielkim kilkunastometrowym banerem dziękczynnym za wkład w rozbudowę firmy.
Minęło od tego czasu kilka lat i żadna z zapowiadanych nowych inwestycji nie
ulokowała się na naszym terenie. Mieszkańcy wzięli obietnice na poważnie, lecz
jak widać wypowiadający je burmistrz absolutnie nie.
Słowa bez pokrycia właściwie oceniło Prawo i Sprawiedliwość, które desygnowało
Pana Piotrowskiego na burmistrza w 2002 roku. W związku z nie wywiązaniem się
z wyborczych zobowiązań Pan Piotrowski stracił zaufanie PiS i w 2006 roku
startował w wyborach z hasłem mówiącym, że Radzymin to jego partia. Piszący
ten artykuł jest rodowitym Mieszkańcem Ziemi Radzymińskiej, lecz nie poczuwa
się, podobnie jak wielu innych Mieszkańców, do bycia partią Pana
Piotrowskiego. Ale przecież hasło, to tylko słowa.
Kilka lat temu Pan Zbigniew Piotrowski zapowiedział, że stworzy „malwę
radzymińską”!
Roślina miała być uprawiana przez naszych rolników i miała służyć, jako
materiał do opalania mieszkań. Zielony opał miał być lekarstwem na rosnące
ceny węgla, gazu i oleju opałowego. Nie trzeba dodawać, jakie jest zakończenie
bajki o malwach.
W rok 2010 ani śladu po malwach i szumnie zapowiadanych inwestycjach.
W zamian za to firma, która była w Radzyminie zakorzeniona już od kilkunastu
lat, tj. drukarnia Winkowski przeniosła się do Wyszkowa, i tam stworzyła około
2 tysięcy miejsc pracy. Firma Winkowski chciała rozbudować się w Radzyminie,
ale jej starania spełzły na niczym.
W kwietniu 2005 roku powstało centrum poligraficzno – logistyczne w Wyszkowie.
Władze Wyszkowa zrobiły wszystko co możliwe, aby zapewnić Winkowskiemu jak
najlepsze warunki rozwoju. Jednocześnie z przeniesieniem Winkowskiego do
Wyszkowa w tamtejszym technikum powstała klasa o profilu poligraficznym.
Winkowski definitywnie opuścił Radzymin ponad 2 lata temu i od tamtej pory
radzymińskie zabudowania drukarni „świecą pustkami”.
Do Wyszkowa przeszła również firma transportowa, która mieściła się na ul.
Komunalnej w Radzyminie. Tak więc za Winkowskim do Wyszkowa poszło wiele
firm, które tam stworzyły miejsca pracy. Niestety Radzymin nie potrafił
wielkiego potencjału Winkowskiego wykorzystać.
Radzymin opuściła również Pralnia Alba, dla której Miasto zbudowało specjalnie
z naszych podatków sieć kanalizacyjną i wodociągową.
Mamy rok 2010, Burmistrz Piotrowski przeznacza blisko 400 tysięcy zł z
naszych podatków na budowę drogi do Mennicy i znów obiecuje „miejsca pracy”.
Uważam, że biorąc pod uwagę wcześniejsze dokonania Pana Burmistrza w
dziedzinie spełniania obietnic w zakresie pozyskania inwestorów mam
uzasadnione przekonanie, że historia się powtórzy.
Te doniesienia napawają prawdziwym niepokojem i być może spowodują
marginalizację Radzymina, jako Miasta, które przekształca się tylko w
sypialnie, a mogło stać się liderem swojego regionu. Jeżeli taka będzie
praktyka Władz, Miasto nigdy nie będzie ośrodkiem o ponad lokalnym
oddziaływaniu i pozostanie nam szczycić się wyłącznie jego wspaniałą
historią.
Adam Myszkowski
    • flancowany Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 15.07.10, 22:45
      janekz5 napisał:
      > Te doniesienia napawają prawdziwym niepokojem i być może spowodują
      > marginalizację Radzymina, jako Miasta, które przekształca się tylko w
      > sypialnie, a mogło stać się liderem swojego regionu. Jeżeli taka będzie
      > praktyka Władz, Miasto nigdy nie będzie ośrodkiem o ponad lokalnym
      > oddziaływaniu i pozostanie nam szczycić się wyłącznie jego wspaniałą
      > historią.


      O liderowaniu jakiemu regionowi i o jakim o ponad lokalnym oddziaływaniutu mowa? Żeby być liderem trzeba mieć coś więcej niż wspomnienie o bitwie sprzed 90 lat, trzeba mieć pomysł na przyciągnięcie inwestorów i nowych mieszkańców, którzy będą tu płacić podatki i wydawać swoje pieniądze a nie śnić nierealnym snami o potędze i mieć wybujałe ego. Wydawanie gminnych pieniędzy na huczne świętowanie rocznicy "cudu nad Wisłą", która większości społeczeństwa nie kojarzy się z Radzyminem, nie przyciągnie inwestorów i inwestycji.

      Czytając to forum widzę że zarówno zwolennicy i przeciwnicy obecnych władz nie dopuszczają do siebie myśli że obecnie Radzymin nie nadaję się nawet na sypialnię Warszawy. Zauważcie że obecnie na rozwój mają szanse wyłącznie obszary dobrze skomunikowane z metropolią warszawską, posiadające połączenie kolejowe z centrum Warszawy. Architektoniczna i urbanistyczna degrengolada szerząca się w Radzyminie jeszcze tylko potęguje wrażenie marginalizacji tego miasta.

      Wiem, że rodowici mieszkańcy odsądzą mnie od czci i wiary ale chyba czas najwyższy spojrzeć prawdzie w oczy, że żeby to miasto mogło się rozwijać trzeba w nim znaleźć "duszę" i pokazać ją innym tak żeby mogli ją sami poczuć.
      • delinka1 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 16.07.10, 10:30
        Zgadzam się z Flancowanym.

        Nic nie dadzą pokrzykiwania ani hasła i obietnice bez pokrycia
        dotyczące przyciagania do Radzymina wielkich inwestorów. Miasto musi
        mieć duszę - i trzeba ją znaleźć. Potrzeba, żeby mieszkańcy po
        prostu lubili Radzymin, chcieli w nim spędzac czas, spotykać się,
        integrować, robić zakupy, korzystac z usług, zaczynac tu swój
        biznes. Teraz robią to w większości w Warszawie albo gdzie indziej.
        A do Radzymina wracają po to, żeby umyć dupsko i się przespać.

        Miasteczko ma ryneczek, w zasadzie układ centryczny głownych ulic,
        ma historię - nie tylko "cudu nad Wisłą" ale także tą związaną z
        kupcami żydowskimi, z Singerem. W odległosi rowerowej jest Zalew,
        dzięki nowym osiedlom sprowadziło się do Radzymina wielu młodych,
        energicznych ludzi. Trzeba tylko umiec to wszystko wykorzystać, żeby
        zbudować fundamenty dobrze zintegrowanego Radzyminskiego mikro-
        społeczeństwa. Nie do przecenienia są inicjatywy typu Piknik
        integracyjny, kino pod gwiazdami itp organizowane przez SRF. Cieszy
        mnie nawet ta inscenizacja. pewnie, ze kosztuje, ale może dzieki
        temu ludzi wyjdą z domów i bedą się cieszyć, że coś się w
        tym "zapyziałym" jak niektórzy mówią Radzyminie dzieje. Może w
        przyszłości będzie kawałek parku (nie skwer) z prawdziwego
        zdarzenia, z ławeczkami i koszami na śmieci. Gdzie nie będzie
        straszył niszczejący budynek-dworek. Może na rynku - wizytówce
        Radzymina, da się odnowić kamienice - nie będą straszyć odrapanymi i
        obszczanymi ścianami oblepionymi ohydnymi bannerami.

        Trzeba się tylko poznać, stworzyć tzw "kupę" i działać, dopominać
        się i chcieć coś zrobić, poswięcić swój czas, zamiast narzekać i
        krytykować wszystko co tylko w Radzyminie próbuje się zdziałać.


        smile pozdrawiam wszystkich Radzyminiaków
        • kchacinski Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 16.07.10, 10:33
          Amen

          Pospisuję się obiema rekami smile
          • radzyminiak.eu Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 17.07.10, 14:43
            Pominę tutaj propagandowy charakter tych "artykułów", które mają
            przygotować start w wyborach p. Kozy, Żmijewskich czy innych takich,
            nie mogących zasnąć dopuki p. Piotrowski jest u władzy. Skupię się
            tylko na kilku błazeństwach, w które wierzy jednak sporo naiwniaków.

            Pierwszzy mit to "ściąganie inwestorów". Na czym ono ma niby polegać?
            W normalnych warunkach, władza nie styka się z biznesem, bo nie ma po
            co. Może jedynie zaoferować niskie podatki, szybkie wydawanie
            wszelkich zezwoleń, pozwoleń, licencji itp. przeszkód, które
            legitymizują istnienie raka biurokracji.

            Niektórzy chcieliby jednak, aby władza kontaktowała się z firmami,
            dogadywała się, oferowała ulgi i stosowała inne korupcjogenne
            działania. Takich metod chcą tylko łapówkarze.
            Władza, każda, lokalna przede wszystkim, powinna w ogóle nie stykać
            się z biznesem. Ktoś powie, że to niemożliwe. Jest to możliwe, tylko
            trzeba zmienić styl myślenia.

            Jeśli tego nie zrobimy, to będzie jak w Łodzi, gdzie miasto dopłaciło
            do rozpoczęcia biznesu amerykańskiemu Dellowi ok. 200 mln, a ten po
            roku (czy coś koło tego) sprzedał fabrykę...

            Czujecie ten absurd? Biedne miasto płaci jednej z najbogatszych firm
            świata aby łaskawie otworzyło u nich fabrykę... Ktoś kto popiera
            takie metody jest idiotą, a nawet więcej - złodziejem.

            Ktoś tu się skarżył, że kamienice w centrum szpecą miasto. A tak
            szpecą, bo są nielicznymi już na szczęście budynkami, których
            właścicielem jest miasto. Gdyby były w prywatnych rękach, już dawno
            byłyby odnowione i ładne. Dlaczego miasto ich nie sprzeda????

            Wygląd miasta zależy od prywatnych właścicieli. Oni zawsze chcą mieć
            ładne nieruchomości. To co brzydkie, należy do miasta, albo jest
            brzydkie przez miasto.
            • janekz5 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 17.07.10, 15:09
              Zapewne piszącemu w/w artykuł chodziło tylko o wykazanie,że Pan Zbigniew
              Piotrowski nie wywiązuję się z przedwyborczych obietnic i tym samym
              Radzyminiaków ma w głębokim poważaniu.
              Artykuł został oparty na Faktach.
              • acha2805 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 17.07.10, 15:19
                Radzyminiaku, jeśli chodzi Ci o temat korupcji, przyjrzyj się
                uważnie sprawie sprzedaży terenu szkoły Zielonych Terenów i
                późniejszego zaangażowania p. burmistrza, a na pewno wyciągniesz z
                tego wnioski. To jest właśnie przykład styku władzy z biznesem i
                jego efekty. Wizualnie pięknie, a w środku smród.
                • anakonda17 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 17.07.10, 18:22
                  Zadziwia pojawienie się "gazety" w okresie przedwyborczym.

                  Pomimo zadania pytania do jankaz wciąż nie otrzymałam odpowiedzi
                  czy "Ziemia Radzymińska" jest gazetą zarejestrowaną w odpowiednim
                  rejestrze, czy tylko ulotką przedwyborczą, bo "wydawca" pretenduje
                  do roli specjalisty ds. samorządowych, ale nie wie nawet, że gazety
                  rejestrować należy.
                  • janekz5 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 17.07.10, 21:57
                    Gazeta pt;Ziemia Radzymińska spełniła wszystkie wymogi formalne wymagane prawem.
                    • anakonda17 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 17.07.10, 22:28
                      Może się nazywać gazetą, tygodnikiem czy miesięcznikiem, dla mnie i
                      dla wszystkich mieszkańców to propagandowa ulotka wyborcza promująca
                      określonych kandydatów (autorów tewkstów).
                      • janekz5 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 18.07.10, 11:12
                        Raczej gazeta promuje działalność tongue_outanów Piotrowskiego,Śiarne
                        Radzyminiaku – obudź się!


                        Co dzień rano w drodze do pracy słuchając radia, wita mnie Albert z Eski, który
                        budzi słuchaczy na dzień dobry. Często zaspani jeszcze ludzie wesoło reagują na
                        tę zabawną, próbę wyrwania ich z sennego letargu. Albert nie dzwoni jednak do
                        wszystkich. Dzwoni do tych, którzy zostali wybrani przez swoich bliskich
                        przyjaciół, czy rodzinę. Jeśli jednak rozpatrując tę poranną, radiową pobudkę
                        znacznie szerzej, należało by powiedzieć, że nasi bliscy troszczą się o nasze
                        dobro, nie chcą żebyśmy przegapili coś ważnego.
                        Zatroskana żona dzwoni do męża w trosce o powodzenie transakcji biznesowej.
                        Zatroskany ojciec budzi córkę przed ważnym w jej życiu egzaminem. Wszyscy pragną
                        dobra dla tej drugiej osoby. Martwią się. Przejmują. Czy wszystko będzie w jak
                        najlepszym porządku?
                        Ja też się martwię. Czuję się głęboko zaniepokojona, gdy jadąc Aleją Jana Pawła
                        w Radzyminie do apteki po lekarstwo dla chorej córki – nie mam gdzie zaparkować.
                        Martwię się, gdy idąc na spacer z psem mijam dziurawe jak szwajcarski ser drogi
                        gminne oraz, że „tereny zielone” już nie są zielone tylko betonowe.
                        Martwię się, że moje dziecko dostało odmowę przyjęcia do przedszkola.
                        Martwię się, że w gminie Radzymin nie powstają nowe szkoły i przedszkola.
                        Martwię się, gdy mąż jadąc do pracy stoi w korku już w Słupnie.
                        Martwię się, że co raz więcej jest smutnych i bezimiennych twarzy w kolejce po
                        chleb.
                        Martwię się, że moje wnuki będą spłacały kredyty gminy Radzymin póki śmierć ich
                        nie rozłączy.
                        A przecież to nasze miasteczko, nasz Radzymin jest miastem wielopokoleniowym z
                        tradycjami, a nie kolejną zwykłą dzielnicą Warszawy.
                        Radzyminiaku – obudź się! Nie pozwól, aby obecny brak gospodarnej polityki
                        finansowej gminy Radzymin był naszym udziałem.
                        Martwię się. Dzień dobry, tu Albert z Eski…

                        Łucja Kwiecińska
                        • janekz5 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 18.07.10, 14:28
                          Wyborcza niegospodarność– o tym, czy Władza spełnia swoją rolę decyduje dziś,
                          ile inwestycji realizuje za pieniądze zewnętrzne, Radzymin buduje za pożyczone i
                          już od 8 lat obiecuje kasę z Unii...

                          Przez ostatnie lata radzymińscy Samorządowcy właściwie niewiele robią, czekając
                          na rok wyborczy 2010.
                          Metoda - jak najwięcej inwestycji na pokaz!
                          Kilka dni temu radzymińscy Samorządowcy podjęli kilkanaście uchwał o
                          zaciągnięciu kredytów komercyjnych, na kwotę przekraczającą 20 milionów zł i
                          zapewne będą chcieli pokazać Radzyminiankom jacy, to oni są gospodarni i
                          dbają o potrzeby Mieszkańców.
                          W czasie poprzednich wyborów hitem była budowa chodników, którą rozpoczęto w
                          kilkunastu miejscach, a długość odcinków wyniosła od kilku do kilkudziesięciu
                          metrów. Najlepszym miejscem na inwestycje chodnikowe dla Samorządowców są tereny
                          widoczne z okien gabinetu Pana Burmistrza. Pierwsza inwestycja tegoroczna, to
                          remont Starego Rynku w Radzyminie, ale niestety do kosztu tej inwestycji będzie
                          trzeba doliczyć odsetki od spłaty kredytu, tylko dlatego, że Burmistrz nie
                          złożył stosownego wniosku o środki zewnętrzne. W grudniu ubiegłego roku byłem w
                          Augustowie i tam miałem okazję zobaczyć kilkanaście kilometrów chodników
                          zrealizowanych za pieniądze pozyskane z Unii Europejskiej.
                          Uważam, że o tym, czy dane władze samorządowe są sprawne, dziś decyduje to, ile
                          inwestycji realizowanych jest ze środków zewnętrznych. Niegospodarnością jest
                          dziś budować wszystko za pożyczone pieniądze podczas, gdy dookoła gminy budują
                          za środki unijne, gdzie dofinansowanie przekracza często 3/4 wartości inwestycji.
                          Płacimy, jako Obywatele duże podatki, z których duża część trafia do samorządu.
                          Są to miliony złotych rocznie, którymi dysponują szefowie gmin i rad gmin.
                          Polityka pożyczania z banków komercyjnych zapewne zakończy się wzrostem
                          lokalnych podatków, które będziemy wpłacać do gminnej kasy, bo niestety
                          radzymińscy Samorządowcy przypomnieli sobie o Unii Europejskiej przed wyborami
                          samorządowymi.
                          W Radzyminie w ostatnim okresie powstało wiele nowych dróg i tym się nawet
                          Władze przechwalają, ale niestety to nie jest powód do zaszczytów, ponieważ
                          wszystkie te drogi to drogi żwirowe.
                          Marek Kawka
                          • anakonda17 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 18.07.10, 22:26
                            Zadziwiająca troska zwłasza w okresie przedwyborczym. Czemu nie
                            troszczył się Pan przesz 4 lata tylko teraz?

                            Bo teraz ta troska może wiązać się z apanażami smile

                            • janekz5 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 19.07.10, 07:12
                              Przy obecnym stanie gminnej kasy mówienie o apanażach dla ludzi, którzy widzą
                              nieudolność Burmistrzów i Radnych jest niepoważne.
                              Obecny Burmistrz zarabia około 12 tyś brutto,zastępca i sekretarz niewiele mniej
                              i za co?
                              Za doprowadzenie gminy Radzymin do zapaści finansowej?

                              • lyssy123 Re: czy Burmistrz dobrze zarządza? 19.07.10, 08:52
                                Tak w temacie Burmistrza. Mam wrażenie, że Burmistrz zarządza
                                budżetem gminy tak samo, jak swoim własnym (i wbrew pozorom to wcale
                                nie jest zaletą). A o co mi chodzi: otóż wszyscy wiedzą, że
                                Burmistrz zarabia niemałe pieniądze. Więcej: porównując jego dochód
                                brutto z moim śmiem twierdzić, że zarabia bardzo dużo. A zarabiając
                                bardzo dużo (biorąc pod uwagę 8 lat rządów) należałoby się
                                spodziewać, że taki człowiek powinien mieć albo dużo oszczędniości,
                                albo innych ruchomości/nieruchomości. A nasz burmistrz ma co? Z jego
                                oświadczenia majątkowego (które czytalem jakiś czas temu) wynika, że
                                jest właścicielem mieszkania o powierzchni 40m2, jakiegoś dość
                                wiekowego auta i niewielkich oszczędności - czyli "majątku"
                                niewspółmiernie małego jak na zarabiane pieniadze. Pytam więc: czy
                                Burmistrz prawie wszystko przejada? Przecież nawet ja, młody
                                człowiek, pracujacy raptem 10 lat i zarabiajacy nieco powyżej
                                średniej SAM dorobiłem się większego "bogactwa"...
                                A wracając do tezy z początku majego wywodu: czy ktoś, kto nie
                                potrafi zarzadzać efektywnie (nie efektownie!!!) swoim budżetem może
                                to zrobić z "nieswoim" - gminnym?
                                • lyssy123 Re: czy Burmistrz dobrze zarządza? 19.07.10, 09:01
                                  Przepraszam, pomyliłem się: Burmistrz jest właścicielem mieszkania o
                                  powierzchni prawie 53m2 i o wartości (deklarowanej) 35.000zł (to
                                  niecałe 700zł/m2!!!), 4-letniego Forda, działek o wartości około
                                  6kzł i oszczędności w kwocie 45kzł...
                                  • acha2805 Re: czy Burmistrz dobrze zarządza? 20.07.10, 08:22
                                    lyssy123 napisał:
                                    Burmistrz jest właścicielem mieszkania o
                                    > powierzchni prawie 53m2 i o wartości (deklarowanej) 35.000zł


                                    Wlaścicielem jest, ale mieszkanie nie jest wynikiem jego ciężkiej
                                    pracy, tylko "prezentem" od Urzędu. Dlaczego? Bo otrzymał je za
                                    przysłowiową "złotówkę".
                      • acha2805 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 19.07.10, 21:53
                        anakonda17 napisał:
                        dla mnie i
                        > dla wszystkich mieszkańców to propagandowa ulotka wyborcza promująca
                        > określonych kandydatów (autorów tewkstów).


                        Pisz w swoim imieniu, a nie w imieniu mieszkańców. Nie wiesz co myślą inni, więc
                        nie masz prawa pisać w skali ogółu mieszkańców. To po pierwsze. Po drugie nie
                        sprowadzaj wszystkiego do wyborów. To że ci ludzie piszą sobie takie, a nie inne
                        artykuły wcale nie musi oznaczać, że mają zamiar startować w nadchodzących
                        wyborach. Może zwyczajnie chcieli obudzić tych mieszkańców, którzy śnią sen o
                        "Radzyminie mlekiem i miodem płynącym"?
                        • anakonda17 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 19.07.10, 22:24
                          Pożyjemy zobaczymy...
                          • maurycyzradzymina Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 20.07.10, 12:26
                            Mieszkam w Radzyminie od niedawna (2 lata), widze sporo zmian na plus (remont skrzyzowania przy Panoramie, nowy plac zabaw na Batorego), ale gdy probuje rozmawiac z wladzami lokalnymi na temat sciezki rowerowej i chodnika z Beniaminowa do Radzymina to pietrza sie problemy. Ze wlasciciele nie chca oddac paska 2 m ziemi (a przeciez gmina ma od nich ten kawalek odkupic), ze ta trasa jest dzielona z Nieporetem i trudno sie z nimi dogadac, no i argument podstawowy, ze nie ma pieniedzy.
                            A ja pytam: jaki jest odsetek osob zameldowanych w Radzyminie (i placacych tu podatki)sposrod mieszkajacej tu spolecznosci? Obstawiam, ze nie wiecej niz 50-60% Jak jezdze po okolicy i patrze na rejestracje samochodow, to b.duzo widze warszawskich lub z odleglej Polski a nie WWL. Moze to jest jakas mysl, zeby zachecic mieszkancow do medlowania sie w Radzyminie. Na tym tez opiera sie odpowiedzialnosc za nasze miasto i okolice.
                            • kchacinski Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 20.07.10, 12:31
                              Podczas ostatniej debaty z Burmistrzem, zapytałem jakie działania
                              gmina Radzymin podejmuje w celu zachęcenia napływowych osób do
                              płacenia podatków tu - w Radzyminie. Takie kampanie były prowadzone
                              przez Warszawe, czy Ząbki...

                              Zostałem oprzez Burmistrza wyśmiany. Stwierdzono, że problem
                              niezameldowanych (nie płacącycyh podarków) osób nie istnieje w
                              naszej gminie.

                              Przecież łatwiej zaciągnąć kredyt niż zwiekszyć przychody prawda?
                              • maurycyzradzymina Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 20.07.10, 12:39
                                Wystarczy popatrzec na samochody zaparkowane na Reymonta, lub na Victorii. Przeciez to sa ogromne straty dla budzetu.
                                Ja mam wrazenie, ze gros ludzi z zarzadu miasta i wladz lokalnych to sa ludzie, ktorzy zasiadaja tam od lat. Im nie przeszkadza, ze nie ma sciezki rowerowej (patrz tez chodnika dla matek z dziecmi), bo oni nie potrzebuja przeciez, kanalizacja?, po co? przeciez ma swoje szambo i pana Stasia, ktory wywozi (albo nieszczelny zbiornik i wsiaka mu w ziemie), no zgroza! A przeciez swiat idzie na przod i tu potrzeba kogos gospodarnego, ale tez patrzacego w przyszlosc i kogos z wizja. Ale ja nie wiem,czy ktos taki tu jest? Na kogo mam postawic? Nie znam tutaj ludzi az tak dobrze. Mam nadzieje, ze chetni do rzadzenia znajda czas na spotkania z mieszkancami.
    • acha2805 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 20.07.10, 19:56
      maurycyzradzymina napisała:
      > Ja mam wrazenie, ze gros ludzi z zarzadu miasta i wladz lokalnych to sa ludzie,
      > ktorzy zasiadaja tam od lat.


      To niestety nie tylko wrażenie, ale prawda... A najgorsze, że są tam też
      pedagodzy, którzy nie są w stanie przywołać uczniów do porządku, a co dopiero
      gospodarować pieniędzmi... nie wspominając o integracji społeczeństwa tongue_out
      • elizabeth40 Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 22.07.10, 20:31
        Proiemblem nie dotyczy tylko podatków czy rejestracji aut, ale
        również zatrudnień osób czesto z terenów objetych bezrobociem co
        potęguje bezrobocie u nas lub zmusza do szukania pracy gdzieś dalej.
        Przykładem powinien byc Pruszynski w Wyszkowie.
        Jestem również przeciwna zatrudnieniom rencistów chorych do chwili
        otrzymania rent i nagle doznaja cudu i dorabiają oraz zatrudnienia
        emeytów. Wiem też kiedyś będe w takiej sytuacji, ale nie zmienie
        zadnia, poniewaz wtedy zwolnie miejsce pracy i założę własną
        działalnośc.
    • moj_informator Re: ziemia-radzymińska-artykuły cz.II 28.10.10, 22:49
      Witam,
      a gdyby ktoś szukał mieszkania w Wyszkowie a do tego pracuje w Winkowskim to smile

      od 4 lat wynajmuję pokoje pracownikom Winkowskiego w Wyszkowie
      począwszy od grudnia zwalnia się jeden z pokoi co oznacza że będę posiadał wolny pokój do wynajęcia

      dobra lokalizacja 300m od drukarni

      w promieniu 300m także TESCO, Polo, kościół
      50m pływalnia i hala sportowa
      25m sklep spożywczo-chemiczny i apteka

      w pokoju między innymi przyłącze TV, dostęp do internetu przez wi-fi,

      zainteresowanych proszę o maila na adres moj_informator@wp.pl
Pełna wersja