A gdzie się podział "supergrzesio"?

22.09.10, 20:20
Hmmm... Pojawił się tak nagle, na forum zawiało wieeelką radością i optymizmem, codziennie "Dzieeeeeń doooobrryyyy Radzymin" i w ogóle, a teraz co?

Jakoś po pikniku rodzinnym przestał się odzywać...

Tęsknię za nim...
    • gab.bo Re: A gdzie się podział "supergrzesio"? 22.09.10, 20:43
      za dzień lub dwa z pewnością się pojawi wink
      ale tak, brakuje pozytywnej energii Grzegorza
      • acha2805 Re: A gdzie się podział "supergrzesio"? 22.09.10, 22:15
        Grzesio pewnie poleciał na inną planetę wink Albo... piknik mu się nie spodobał i wyprowadził się z Radzymina? Nieee... niemożliwe.
    • supergrzesio Re: A gdzie się podział "supergrzesio"? 23.09.10, 08:44
      Witam serdecznie,

      To miłe, dziękuję.
      Nie było mnie przez kilka dni, bo dopadło mnie grypsko wczesnojesienne. Wybrałem się na sadzenie lasu na Warmię pod koniec tygodnia z zamiarem oczywiście wrócenia na piknik. Niestety, tak mnie rozłożyło, że dopiero wczoraj wróciłem na radzymińskie łono.
      To niesamowite, ale zdarzają się jeszcze miejsca, gdzie nie ma internetu, a żeby zadzwonić z komórki trzeba iść na górkę i stanąć w odpowiednim miejscu. Właśnie w takim miejscu sadziłem las. Sadzenie lasu to bardzo metafizyczne zajęcie, jak się okazuje. Polecam wszystkim.
      Żałuję szalenie, że nie udało mi się przybyć na piknik. Mam nadzieję, że na następnym będę.
      Grypsko jak grypsko, mało ma stron pozytywnych, może chociaż to jedno, że jak się je ma, to trochę można schudnąć.
      wink

      Pozdrowienia i uśmiechy spod ciepłego kocyka,
      Grzegorz
Pełna wersja