supergrzesio
29.09.10, 09:11
Dzieeeeeeeeeeeń doooooobry Radzymianiacy i Okoliczniacy!
Dzisiaj deszcz.
Ale nie taki:
KAP, KAP, KAAAP, KAAAP!
ale taki: kap, ... kapu kap.... kap, kap,.... kap".
Znaczy się kapuśniaczek.

Czyż to nie ciekawa inspiracja? Może to właśnie najlepszy pomysł na dzisiejszy obiad lub wczesną kolację.
Jeśli tak, to pamiętajmy by kiszonej kapusty NIE kupować w supermarketach (to najczęściej wyrób kapusto podobny, bo zaprawiony sodą), ale w naszych lokalnych warzywniakach. I lepiej w pudełkach z napisem, kto i jak to wyprodukował, niż z beczki.
Z innej zaś beczki to warto dzisiaj kawę mocniejszą zrobić, bo temu "biomet" nie jest jakoś nadzwyczajnie pomyślny, ale my się nie dajemy i temu "biometu" się śmiejemy.
Pozdrowienia i uśmiechy,
Grzegorz