o budowaniu wodociągów

10.10.10, 16:05
Wyborne samopoczucie musi udzielać się Radnym 4 okręgu p. Zbigniewowi Jabłońskiemu oraz p. Włodzimierzowi Dąbrowskiemu, którzy jeszcze we wrześniu zapewnili mieszkańców Łąk o rychłym uruchomieniu budowy wodociagu - tymczasem w ostatni piątek podnieśli rękę za zdjęciem z budżetu 2010 inwestycji budowy wodociągów z 7 wsi (w tym 6 z ich okręgu).

Warto w tym miejscu przytoczyć wypowiedź p. Małgorzaty Klimkiewicz - obecnej prezes PWiK dla gazety WOR, która jako główny specjalista d/s inwestycji w UM Radzymin w 2008 roku odpowiedzialna była także za pozyskiwanie funduszy zewnętrznych na infrastrukturę wodociagową i sanitarną. Wypowiedź p. Klimkiewicz potwiedza, że istniała możliwość dofinansowania infrastruktury dla wsi w maksymalnej kwocie 4 milionów zł. (z programu PROW, a nie ZPROW) - gdyby tylko wystąpiono z takim wnioskiem - tymczasem gmina wystąpiła z wnioskiem na dofinansowanie budowy kanalizacji sanitarnej do wsi Ciemne z wnioskowana kwotą pomocy w wys. 755 tys. zł.

Otóż w 2009 roku istniała możliwość złożenia wniosku o finansowanie budowy wodociągu na obszarach wiejskich w ramach działania „Podstawowe usługi dla gospodarki i ludności wiejskiej” PROW 2007-2013.

Zakres pomocy tego działania obejmował min. realizację projektów w zakresie gospodarki wodno-ściekowej w szczególności: zaopatrzenia w wodę, odprowadzania i oczyszczania ścieków, w tym systemów kanalizacji sieciowej lub kanalizacji zagrodowej.

O pomoc mogły się ubiegać j.s.t wchodzące w skład gminy wiejskiej lub miejsko wiejskiej z wyłączeniem miast pow. 5 tys. mieszkańców. Maksymalna wysokość pomocy na realizację projektów w jednej gminie, w okresie realizacji programu, nie może przekroczyć 4 mln zł - na projekty w zakresie gospodarki wodno-ściekowej. Poziom pomocy Z EFRROW wynosi maksymalnie 75% kosztów kwalifikowalnych inwestycji.

Gmina Radzymin otrzymała jedynie dofinansowanie budowy kanalizacji do wsi Ciemne w wys. 755 384 zł (2 mln wartość projektu, koszty kwalifikowane 1,5 mln. zł), tymczasem sąsiednia gmina Dąbrówka złożyła wniosek o współfinansowanie projektu rozbudowy infrastruktury wodociągowej i sanitarnej o wartości 8 milionów zł na co uzyskała dofinansowanie w wys. 75% wartości kosztów kwalifikowanych (czyli praktycznie maksymalną możliwą kwotę 3,97 miliona zł.)

Konkluzja: dobrze by było gdyby zamiast pełnego zaufania do burmistrza i jego ludzi, radni wykazali się odrobiną odpowiedzialności, rezerwy w zaufaniu do organów wykonawczych gminy, oraz wiedzą techniczną i finasową - taką jaką wykazuje się np. radny p. Marek Brodziak - który jednak mimo wszystkich swoich zalet, zdaje się nie dostrzegać problemów zlokalizowanych poza granicami jego obwodu wyborczego.
    • projekt74 Re: o budowaniu wodociągów 11.10.10, 08:44
      Panie Mariuszu,

      Dziękuję, że zaliczył mnie Pan do grona ludzi odpowiedzialnych i w dodatku mających wiedzę techniczną i świadomość finansową. Zasiadając w Radzie Miasta i Gminy Radzymin przez ostatnie cztery lata reprezentowałem głównie interesy mieszkańców Nadmy, którzy wydelegowali mnie do pełnienia tej funkcji. Dlatego też w swoich działaniach byłem zdeterminowany na takie inwestycje jak budowa sieci wodociągowej w Nadmie, którą w tym roku udało się wreszcie zakończyć. W realizację tej inwestycji byłem bardzo mocno zaangażowany, ponieważ w 2005 roku, czyli zaledwie rok po przeprowadzeniu się z Marek do Nadmy, zostałem wybrany na nowego przewodniczącego Społecznego Komitetu Budowy Sieci Wodociągowej w Nadmie, który co prawda działał od 1999 roku, ale w zasadzie oprócz zarejestrowania kilkunastu osób i założenia konta bankowego nic więcej w tej sprawienie nie zrobił. Dlatego też osobiście zapukałem do wszystkich domów w Nadmie i w rezultacie udało mi się zrzeszyć w Komitecie właścicieli dokładnie 200 domostw. Komitet za swoje pieniądze sfinansował cały projekt budowy sieci wodociągowej, a ja wspólnie z projektantami odwiedziłem co najmniej 50 osób, żeby pozyskać od nich grunt pod budowę sieci wodociągowej. Wreszcie po 11 latach walki w kranach w Nadmie zamiast „herbaty” płynie czysta woda. Dlatego proszę się nie dziwić, że tak bardzo zależało mi na realizacji akurat tej inwestycji.
      Ale zapewniam Pana, że nie są mi obojętne i obce problemy mieszkańców innych miejscowości. Chciałbym Pana zakomunikować, że w celu szybszej realizacji sieci wodociągowej do takich miejscowości jak Załubice, Borki, czy Łąki proponowałem wspólnie z Radnym Zbigniewem Jabłońskim, żeby zacząć budowę sieci wodociągowej zasilanej ze strony gminy Nieporęt i w perspektywie czasu połączyć ją z istniejącą siecią naszej rodzimej Spółki. W wielu miejscach wystarczyłoby dobudowanie połączeń długości zaledwie kilkudziesięciu metrów, które po połączeniu z wodociągiem radzymińskim stanowiłyby znakomite zasilanie rezerwowe w przypadku awarii. Niestety takie rozwiązanie nie spotkało się z aprobatą innych osób reprezentujących interesy mieszkańców tych miejscowości.

      Pozdrawiam,
      Marek Brodziak
      • karolkaka Re: o budowaniu wodociągów 12.10.10, 14:13
        Witam,

        Panie Marku, proszę powiedzieć, kogo konkretnie miał Pan na myśli pisząc:
        "Niestety takie rozwiązanie nie spotkało się z aprobatą innych osób reprezentujących interesy mieszkańców tych miejscowości."
        Chodzi o radnych?
        To bardzo ważne, zwłaszcza w przededniu wyborów, aby oszukani mieszkańcy (którzy wpłacili po 3500 zł) przypadkiem na takiego oszołoma nie zagłosowali!

        Pozdrawiam,
        kk
        PS. Rozumiem, że określenie "reprezentujących interesy mieszkańców tych miejscowości." to z Pana strony przykład dobrego wychowania? Bo ja za Chiny Ludowe nie mogę sobie wśród obecnych radnych znaleźć takiego, który coś zrobił dla Łąk... wink
    • mszewczyk75 Re: o budowaniu wodociągów 15.10.10, 13:42
      Brak wodociągów to tylko jeden problem. Na skutek niekompetencji radnych koalicji rządzącej oraz chaosu związanego z finansowaniem inwestycji z budżetu gminy, pojawiają się wnioski członków komitetu budowy wodociągu o możliwość wycofania dobrowolnych wpłat na wodociąg.

      Wynika z tego, że władze nie tylko są niezdolne do wykonania inwestycji zaspokajającej podstawowe potrzeby mieszkańców w zakresie zaopatrzenia w czystą i zdrową wodę, ale również przykładają rękę do zniszczenia lokalnego porozumienia, które w wielkim trudzie zostało wypracowane w zakresie pozyskiwania funduszy oraz nieruchomości pod budowę wodociągu.

      Jednym słowem zrobiono z porządnych ludzi za przeproszeniem idiotów i frajerów, którzy naiwnie zainwestowali w obiecanki-cacanki, a w wielu przypadkach namawiając także do tego swoich znajomych czy też sąsiadów. Nie trudno odgadnąć jaka będzie mobilizacja mieszkańców w przypadku kolejnego apelu o współfinansowanie nowych inwestycji.
Pełna wersja