Przepisy prawa a praktyka ....

21.11.10, 19:17
Lektura artykułu na Onet.pl uświadomiła mi jak wybiórczo podchodzi się w naszym kraju do przepisów Prawa.
To co odbiera niektórym szansę na start w wyborach, tłumaczone praktyką wyborczą (mimo iż w myśl ustawy wszelkie warunki były spełnione), dla innych nie skutkuje żadnymi konsekwencjami.
Wicepremier Pawlak głosując w Pacynie nie okazał komisji wyborczej dowodu tożsamości mimo, iż art. 44 ordynacji wyborczaej do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw wyraźnie mówi, że przed przystąpieniem do głosowania "wyborca okazuje obwodowej komisji wyborczej dowód osobisty lub inny dokument umożliwiający stwierdzenie jego tożsamości". Cóż - możemy sobie odpowiedzieć, przecież każdy go zna. Można również stwierdzić, iż praktyka wyborcza jest taka, a nie inna, gdyż nawet w Radzyminie, odbierając karty do głosowania nie musisz okazać dowodu. Dziś Komisja wyborcza nie zażadała ode mnie, jak również od przynajmniej trzech innych, osób dowodu tożsamości.. Czy jest to powód do zaskarżenia ważności wyborów? Pewnie nie!!!
Cóż, dla jednych prawo jest Prawem, a dla innych tylko wybiórczą praktyką.

    • picooz Re: Przepisy prawa a praktyka .... 21.11.10, 19:48
      Jeszcze jedna ciekawa sytuacja miała miejsce dziś w lokalu wyborczym. Pewnej kobiecie wydano dwie karty do głosowania na burmistrza, zamiast kary do rad sejmiku województwa. Kiedy kobieta będąc za kotarą, by skreślić właściwe nazwiska, zorientowała się, że coś jest nie tak, członek komisji wymienił jej błędną kartę na brakujący egzemplarz.
      Czy w takiej sytuacji głosowanie nie powinno zostać przerwane, a komisja powinna zarządzić przeliczenie czystych kart do gołosowania, by wykluczyć ewentualną pomyłkę?
      • gdev Re: Przepisy prawa a praktyka .... 22.11.10, 00:13
        Sąd już wasze zgłoszenie ocenił. Możesz mieć pretensję do siebie. Trzeba być samemu Ok, a nie wskazywać uhybienienia gdzie indziej.
        Jak się robi coś raz na 4 lata, to należy to zrobić dobrze. A teraz, to wypada przeprosic za bledy wlasnych wyborcow, ktorzy kladli w was nadzieję.
        Nie rozumiem, jak można na było, tak słabo to przygotować, przegrać falstartem, z taką tubą
        propagandową, jakim jest to forum. W życiu powinno się wiedzieć, czego się chce i brać ludzi za twarz, jeśli nie spełniają wymagań. Może właśnie zabrakło wam silnego przywódcy?
        Te brzydkie najazdy na burmistrza, walki o stadion na podstawie zmiany planu zagospodarowanie z 2009 roku, banery w z tekstami "łapy precz" odrzucają od was. Rzekomo burmistrz wysłał dzieci na pasy żeby rozdawały ulotki, a pozniej wyszlo, jak zawsze. Negatywną kampania i tak byście nie wygrali.

        Ja zagłosowałem do rady gminy: PO, powiat W.Lau, burmistrz Piotrowski (za przeistoczenie wsi w miasto), sejmiki woj. PO.
        • poduszeczkazkropka Re: Przepisy prawa a praktyka .... 22.11.10, 02:33
          Jeszcze zobaczymy czy jest zmiana planu zagospodarowania stadionu, lub jego sprzedaz... Czy wtedy przeprosisz?
Pełna wersja