aza13aza
30.11.10, 12:27
Coraz częściej zdarza się, że osiedlowe dzieci w obliczach mrozu siedzą na klatkach schodowych. Ku mojemu zdziwieniu na jednej z klatek zostały popisane ściany może bardziej wyryte niż popisane. Zakładam, że nie jest to wina psa, ani nikogo kto zapłacił za mieszkanie ze swojej kieszeni więc podejrzenia kieruję w stronę tych właśnie klatkowiczów, czyli słynna już osiedlowa młodzież, która do tej pory mi nie przeszkadzała a w tym momencie sława "dupa" itp na ścianach zaczynaja byc nieciekawe.