reala2
02.12.10, 17:19
od lat nasz kraj nękany jest klęskami żywiołowymi typu ; wiosna=powodzie, lato skwar+kontynuacja powodzi lub podtopień, jasień = nadmierne opady = podtopienia no i zima = opady śniegu. za komuny występowała jeszcze klęska urodzaju tj. nadmiernie wysokie plony w rolnictwie. nic dziwnego, że frustracja z powodu byle naturalnych zjawisk jest ogromna a wręcz odbiór takowych katastrofalny. ot co zima zawsze znaczy zima choćby w listopadzie w ubiegłym roku rozpoczęła się w październiku!!!