Dodaj do ulubionych

ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez.

04.12.10, 00:53
Czy szybka kolej połączy Konstancin i Radzymin z Warszawą ? - 16/11/2010

Adam Fularz"Istnieją dwie satelity wokół Warszawy, które mogłyby być połączone z Warszawą dobrej jakości transportem zbiorowym. Radzymin i Konstancin- Jeziorna. Do obu miast prowadzą tory kolejowe. Do Konstancina- Jeziornej prowadzi bocznica siekierkowska do elektrociepłowni, będąca własnością koncernu Vattenfall."

Adam Fularz"Co należy zrobić ? Zaproponować kompleksowe rozwiązanie komunikacji podmiejskiej Warszawy, a linię z Konstancina połączyć z inną relacją. Proponuję wybranie jako końca trasy składów z Konstancina podobnej miejscowości na północy aglomeracji- Radzymina. Połączenie obu miast-satelit Warszawy z centrum musi być szybkie, bowiem przebieg torowisk jest niezbyt korzystny. Tory z Radzymina prowadzą do Warszawy przez Legionowo, tory z Konstancina- Jeziornej zawadzają o Piaseczno. Metoda na szybkie połączenie obu miast lkeży w stworzeniu odpowiedniego produktu transportu zbiorowego, o wysokiej częstotliwości kursowania i krótkim czasie przejazdu. Na linii do Konstancina dodatkowym utrudnieniem są pociągi z węglem zaopatrujące elektrociepłownię i zajmujące tor. Ale i ten problem jest do pokonania."

Adam Fularz"Proponuję wprowadzenie w relacji Konstancin Jeziorna - Warszawa Centralna - Legionowo - Radzymin linii ekspresu regionalnego obsługiwanej zespołami trakcyjnymi o napędzie spalinowym, tzw. autobusami szynowymi. Linia pomijałaby większość przystanków osobowych na trasie, jej priorytetem byłby przede wszystkim szybki czas przejazdu. Linia kursowałaby początkowo z częstotliwością co 30 minut, zaś częstotliwość docelowa wynosiłaby 20 minut. Czas dojazdu do centrum Warszawy musiałby wynosić maksimum 30- 40 minut, i takie czasy przejazdu są do osiągnięcia dzięki przyspieszeniu na częściowo zmodernizowanych odcinkach linii."

Adam Fularz"Konstancin - Jeziorna i Radzymin nie rozwiną się bardziej bez wydajnych systemów transportu podmiejskiego. Już dziś normą są zatory na sieci drogowej tych miejscowości. Zaś powrót transportu szynowego napotyka na bariery biurokratyczne, nie tyle nawet gospodarcze."

Cała tekst artykułu na poniższej stronie:

adamfularz.salon24.pl

O autorze

Adam Fularz, młody naukowiec i ekonomista, pracownik Centrum Statystyki Kolejowej. Edukację odbył w RFN (European University Viadrina) i we Francji (Université de Metz). Studiował International Business Administration (Internationale Betriebswirtschaftslehre) oraz Sciences de Gestion. Praktykę zawodową odbył w Międzynarodowej Unii Kolei (International Union of Railways, Union Int. des Chemins de fer, Paris), gdzie pracował nad raportem o wpływie dyrketyw Unii Europejskiej na rynki kolejowe (Report in the impact of EU Directives in the Central and Eastern European Countries ).

Naukowo specjalizuje się w restrukturyzacji przedsiębiorstw kolejowych i posiada dorobek naukowy w tym zakresie. Pracę dyplomową (tytuł Maître des Sciences de Gestion) obronił na Université de Metz w 2002 roku. Tytułem pracy dyplomowej była aplikacja dyrektyw europejskich i konkurencyjność na kolejach w krajach Europy Środkowo- Wschodniej - tytuł oryginalny « L'application des Directives Européennes et la compétitivité des entreprises ferroviaires des Pays d’Europe Centrale et Occidentale (PECO) ». Kolejny dyplom (Dip. Kfm.) uzyskał na Uniwersytecie Europejskim Viadrina w 2005 roku pisząc pracę o mechanizmach konkurencji na kolejach.

www.kolej.most.org.pl/csk/fularz.htm
Obserwuj wątek
    • mszewczyk75 Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 04.12.10, 01:16
      Fragment opracowania tego samego autora dotyczący rozwoju transportu publicznego w Warszawie na lata 2011-2013, opublikowanego na stronie internetowej:

      lubczasopismo.salon24.pl/mojawarszawa/post/250169,ekoprogram-transport-zbiorowy-dla-warszawy
      Adam FularzEkspres regionalny do obsługi linii Tłuszcz- Radzymin-Legionowo-W-wa. Proponuje się zamianę uruchomionej linii do Nieporętu i Radzymina na linię tzw. ekspresu regionalnego. Linia nosiłaby oznaczenie RE1 i obsługiwana byłaby z ruchem cyklicznym co 120 minut. Pociągi kursowałyby jak osobowe przyspieszone z Warszawy Gdańskiej do Legionowa bez postojów pośrednich. Dopiero od Legionowa do Radzymina zatrzymywałyby się na przystankach pośrednich.

      Adam FularzCzas podróży z Radzymina do Warszawy Gdańskiej uległby skróceniu z obecnych 59 minut do 45 minut, i stałby się konkurencyjny z innymi środkami transportu. Dodatkowo możliwe jest uruchomienie kursów przyspieszonych Radzymin- Warszawa Gdańska zatrzymujących się jedynie w Legionowie i Nieporęcie, z czasem przejazdu ok. 35 minut. Dworzec w Radzyminie znajduje się 10 minut marszu od centrum miasta. Kolej w relacji do tego miasta może osiągnąć duży udział w rynku.
    • gdev Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 04.12.10, 10:59
      Heee, na stadion w pobliżu stacji kolejowej było za daleko. Ale za to na stację będzie blisko smile
      Cała Viktoria będzie tu zdążać. Już ich widzę, jak w "braterskim pochodzie"(Dezerter, Wielka Fabryka) bedą zdążąć tu pieszeo.
      Następnie jedynie w 1 godziną dotrą do Wawy pokonująć ok 2 razy większą odległość niż obecnie. Ile to jest koleją 50-60 km ?
      Będzie to niesłychanie ekonomiczne rozwiązanie. Sami mieszkańcy będą mogli się o tym przekonać płacąć bilety, a jak nie "naród przyjdzie im z pomocą"(też Dezerter), tj. miasto będzie walczyć o dalsze skuteczne zadłużanie, by potem przedstawiciele formum mieli co krytykować.

      A nie można wykonać choćby 1 przystanek wsiadający ZTM w centrum, tak by mieszkańcy jednej strony miasta ze nie byli zmuszeni do chodzenia w okolice hali sportowej ?
      • qucyk Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 13:19
        o, kolega z "drugiej strony miasta".
        To że ZTM tak jeździ nie jest winą viktorianczyków - więc po co te słowa?
        Przystanek jest przy hali - dlaczego? Po to najbliżej centrum gdzie dało się postawić/zatrzymać. Ja nie widzę opcji dla ZTM aby łamało się na naszym małym rądku czy wcześniej skręcając w prawo na światłach. I tak tiry jak skręcają "narzucają" 2 metry skrętu - więc jak tu autobus skręci? Zlikwidujemy 2 pasy i zostawimy 1 bo autobus musi jechać? Ok, z innej strony - zostaje jeszcze "kluczenie" za UM. Też jakoś nie widzę, aby mieszkańcy byli zadowoleni jakby tuż pod oknami co trochę kolos jeździł i wszystko w domu drgało. Trasa obecna wydaje się najmniej "kolizyjna". Ja wiem, że dla wielu to utrudnienie, ale nie sądzę aby Radzymin dopłacał więcej do dodatkowej trasy ZTM. Bajką by było zrobienie dużego piętrowego parkingu gdzieś przy hali, tak aby każdy mieszkaniec nie tylko radzymina (mam na myśli okoliczne miejscowości) dojechać byle czym, zostawić mobila i jechać autobusem. Tyle że to chyba nie realne w radzyminie. Dlatego kolej była by dobrym rozwiązaniem. Ci co mają za daleko - mają prywatne autobusy by dojechać (hipoteza, trzeba by prywatny transport poprosić o dojazdy pod stację) do dworca kolejowego.
        Myślę, iż do momentu aż coś się nie zrobi z obwodnicą, to takie wyjście (kolej) było by najlepsze.
        Pryz okazji: stadion a stacja PKP - to 2 różne sprawy o różnym znaczeniu smile
        CO do dymania na stację: prawdopodobnie część będzie dymała a część odpuści, jadąc ZTM.
        A, dojazd samochodem do wawy (bez śniegu): 1,5 g (radzymin - mokotów) więc 1 g. jazdy koleją nie męcząc się w korku - pasuje. Pomijam fakt, iż po opadach jechałem 7 godzin z mokotowa.
        Przeprowadziłem się tutaj, bo spodobał mi się tu klimat. Pola, lasy, małe miasteczko. Spokojne miasteczko. Niestety widzę iż mimo że radzymin się rozrasta, to jednak umiera. Przez to, iż nie ma lokali na wynajem, są chore stawki za metr i co trochę widzi się jak sklepy i usługi się wysypują. To jeden z powodów - drugi - to mieszkańcy zaopatrują się w większości w warszawie - gdzie pracują. I handel będzie tu zamierał. Chyba, że czynsze spadną i będzie lepszy dojazd do wawy. Tak aby nie jechać 2 godziny, bo po takiej jeździe to człowiekowi nie chce się robić zakupów albo już wszystko pozamykane. Do tego tak naprawdę nie widzę tu niczego co by tu "organizowało" weekendy rodzinne czy inne atrakcje, które zatrzymało by ludzi w radzyminie. Coś co spowoduje, że miasto zacznie żyć własnym życiem niezależnym od warszawki. To wszystko ma wpływ na to, iż jest za mało pracodawców. A jak wiemy, im mniej firm i pracodawców, tym życie staje się uboższe w mieście. Równia pochyła. Wiem, zaraz powiecie; co ty wiesz, nie mieszkałeś tu itp. No g.. wiem tak naprawdę. Mieszkam tu z 8 lat ale to też moje miasto teraz. I chcę aby się rozwijało. Marzy mi się, aby nasze miasto było niezależne od nikogo. Nie aglomeracja, nie. Tylko infrastruktura dopracowana, więcej miejsc pracy, więcej miejsc do rozwoju. Nie chcę aby z miasteczka zrobiła się przerośnięta aglomeracja bez duszy. Chcę, aby nikt z nas nie patrzył na warszawkę że tam praca, dojazd itp. Wiem że można tak zrobić. Są w PL przykłady gdy małe miasteczka są niezależne od nikogo. Gdy same z siebie się utrzymują. Wiem, zaraz powiecie: mrzonka. Ale to powiedzą lenie i pesymiści. Ja wieżę że można i będę próbował. Bo mimo "idiotów, debili, złośliwców, zdzierców" warto. Są jednostki psujące sielankę, ale myślę że można - szansa jest. To od nas zależy czy wykorzystamy szansę. Teraz mamy szanse, gdy nie jesteśmy przerośnięci. To moje zdanie, nie każdemu może pasować.
        • gdev Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 14:34
          Ta "kolejna" mrzonka naszego "odpowiedzialnego" stowarzyszenia:

          1. Ilość kilometrów do przejechania jest znacznie większa niż autobusem (ok. 50-60 km).
          2. Wzw. z tym, ceny biletów m.in. 8-10 zł w jedną stronę, jeśli nie więcej. Chyba, że dopłaty z kasy miasta, a ta kasa ledwo już zipie z uwagi na ZTM.
          3. Gigantyczne koszty remontu torowiska
          4. Za daleko od osiedli - trzeba by ludzi dowozić - kolejny koszt.
          5. Ludzie teraz są wygodni chcą mieć klimę, ogrzewanie, podgrzewan siedzenia- i tak bedą jeździć swoich samochodami, nawet jak będą stać w korkach 3 godziny. Nawet gdyby im stworzyć parkingi przed stacją. Przejdź się ulicami, zobacz ile samochodów stoi na posesji.
          A reszta będzie wsiadać do autobusów: dłużej, ale wygodniej - bez przesiadek, bliżej do przystanku.

          W sumie kombinujcie tak dalej, a niedługo nie przejedziecie przez Radzymin, bo nie będzie za co odśnieżać.

          Jest tylko jedna możliwość kolei z Radzymina: budowa szybkiej kolei z Radzymina przez Marki do Wawy Wileńśkiej, o długości linii 23 km, a nie 50, a to nie powstanie nigdy, chyba, że RAdzymin stanie się miastem 50-tysięcznym miastem, a to ma wielu wrogów np. Szifox, Bydle i inne osobistości, więc napewno zaczną sypać bluzgami na takie pomysły. Oni by chcieli żeby Radzymin miał 10 tys ludzi, puste drogi, puste parkingi, mnóstwo punktów usługowych, sklepów, a wszystko to dla duchów ich babć i dziadków.
          • gdev Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 14:45
            A jeszcze, co do braku przystanku wsiadającego w centrum miasta w kierunku Warszawy: absurd i kompletnie bez sensu. To po co miasto płaci za ZTM ? Nie uznaję że coś jest niemożliwe. Niech sobie zatrudnią osobę, która im to zaprojektuje. Kiedyś był przystanek przy poczcie i było Ok. Teraz jest NIEMOŻLIWE. Jakiś racjonalizator zracjonalizował i mamy, to co mamy.
            • karolkaka Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 19:13
              Skoro pamiętasz przystanek przy poczcie, to pewnie pamiętasz też kiedy został zlikwidowany (dla niewiedzących - ok. 10 lat temu, daaaawno przed kursem pierwszego autobusu ZTM do Radzymina)
              Tak się składa, że wiem co nieco o przyczynach likwidacji tej zatoki (strasznie mi jej wtedy brakowało!) - to decyzja GDDKiA (lub jak to się w tamtych czasach nazywało), a wynikała ona ze zmieniających się przepisów odnośnie usytuowanie przystanków przy trasach, którymi Dyrekcja zawiaduje (chodziło o wielkość zatoki, odległość od skrzyżowania, przejścia dla pieszych itp).
              Władze miasta (jak to wiele razy bywało) nic tu nie miały do gadania.
              A w tym wypadku wiem, że przynajmniej PRÓBOWAŁY SIĘ DOWIEDZIEĆ, czy tej decyzji nie można zmienić.
              • gdev Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 19:41
                Co do powodu przesunięcia przystanku, ja słyszałem inaczej, ale pewnie wiesz lepiej.

                Od uruchomienia ZTM upłynął rok. To wystarczająco dużo czasu żeby się z tym problem uporać.
                Można go ustawić 2 metry w tą, czy w 2 tamtą i już nie będzie w tym samym miejscu, co kiedyś smile
                Można też zrobić zatoczkę na Konstytucji 3M. Nie mówcie mi , że się nic da. Bo ja wiem, że wszystko się da, ale determinacji brak.

                Pora też zracjonalizować wydatki na ZTM, szczególnie w kontekście zadłużenia gminy.
                • kchacinski Przystanek w centrum 06.12.10, 11:34
                  Jeżeli nie można zrobić przystanku w parku, bo autobus skecający w leow tamowałby ruch, to może warto zrobić coś takiego (jak przy Parku Praskim) - wyspa przystankowa na środku z przejściem dla pieszych.

                  Rysunek poglądowy
                  http://img401.imageshack.us/img401/3959/schematprzystanku.pngUploaded with ImageShack.us
          • flancowany Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 16:16
            gdev napisał:
            > Ta "kolejna" mrzonka naszego "odpowiedzialnego" stowarzyszenia:
            >> 1. Ilość kilometrów do przejechania jest znacznie większa niż autobusem (ok. 50
            > -60 km).

            Wg PKP odległość ze stacji PKP Radzymin do stacji PKP Warszawa - Gdańska to 36 km. A czas przejazdu wyniósłby ok. 50 minut przy obecnym stanie infrastruktury.

            > 2. Wzw. z tym, ceny biletów m.in. 8-10 zł w jedną stronę, jeśli nie więcej.
            > Chyba, że dopłaty z kasy miasta, a ta kasa ledwo już zipie z uwagi na ZTM.
            Obecna cena biletu relacji Radzymin - Warszawa Gdańska to 9,60 zł, ale już od Nieporętu obowiązuje WKM na drugą strefę.

            > 3. Gigantyczne koszty remontu torowiska
            O infrastrukturę kolejową dba PKP PLK.

            > 4. Za daleko od osiedli - trzeba by ludzi dowozić - kolejny koszt.
            A teraz Jaśnie Pan ma przystanek pod blokiem? Ja do autobusu ZTM i do stacji PKP mam kilka ładnych kilometrów, jak duża część mieszkańców gminy.

            > 5. Ludzie teraz są wygodni chcą mieć klimę, ogrzewanie, podgrzewan siedzenia- i
            > tak bedą jeździć swoich samochodami, nawet jak będą stać w korkach 3 godziny.
            > Nawet gdyby im stworzyć parkingi przed stacją. Przejdź się ulicami, zobacz ile
            > samochodów stoi na posesji.
            Żyjemy w wolnym kraju każdy zrobi co będzie chciał, a zadaniem rządzących jest zapewnić nam jak najwięcej opcji do wyboru.

            > A reszta będzie wsiadać do autobusów: dłużej, ale wygodniej - bez przesiadek,
            > bliżej do przystanku.
            A może skrócić czas przejazdu autobusów poprzez wydłużenie buspasa Radzymińską przez Marki aż do Słupna?
          • karolkaka Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 20:41
            gdev napisał:

            > Ta "kolejna" mrzonka naszego "odpowiedzialnego" stowarzyszenia:
            (...)
            > 3. Gigantyczne koszty remontu torowiska
            (...)
            > Jest tylko jedna możliwość kolei z Radzymina: budowa szybkiej kolei z Radzymina
            > przez Marki do Wawy Wileńśkiej,
            o długości linii 23 km, a nie 50 (...)

            CIUCHCIA - REAKTYWACJA by gdev!
            Człowieku!
            Jakie "gigantyczne koszty remontu torowiska", po którym na co dzień kursują pociągi?
            A jaki koszt reaktywacji ciuchci?!


            Mam jeszcze dwa pytania: czytasz czasami to, co sam napiszesz?
            A jeżeli tak, to czy sam to rozumiesz?

            Jeśli potrafisz, to włącz się merytorycznie do dyskusji, jeśli nie to daj se siana i utwórz forum dla pesymistów!

            Wracając do tematu:

            Zakładając, że uda się osiągnąć porozumienie z PKP (przypominam - wątek optymistyczny, czyli że pociągi dotrą z Wwy Gdanskiej do Radzymina; częstotliwość kursowania do uzgodnienia wink) to zostają takie kwestie:
            1. Jak do stacji dotrą niezmotoryzowani mieszkańcy?
            2. Gdzie zostawią ew. pojazdy
            3. Co z budynkiem?

            Ad. 1. Gminne busy - zmodyfikowanie trasy przejazdu i dostosowanie do godz. odjazdów pociągów
            Ad. 2.
            a. Parking na bocznicy kolejowej - strzeżony, kasa dla gminy, albo OSP, albo kogoś kto to ogarnie (może być firma prywatna, przetarg jak np. na organizację targowiska)
            Rowery gratis!
            b. a jeżeli mało miejsca - niech i okolicznym mieszkańcom wpadnie po parę złotych za parkowanie na ich posesjach
            Ad. 3.
            a. władze gminy "idą na kolanach do Brukseli" po pieniądze
            b. w ramach porozumienia z PKP przetarg na remont (poczekalnia i kasa biletowa, np. w zamian za prowadzenie baru, mieszkanie i inne - w dzierżawę na X lat)

            Waszym zdaniem - jakie są inne mocne i słabe strony pomysłu?

            • gdev Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 22:55
              > ... daj se siana i utwórz forum dla pesymistów!

              Chyba realistów.
              Jak pisałem wyżej bilet 8-10 zł.

              Flancowaty:
              > Obecna cena biletu relacji Radzymin - Warszawa Gdańska to 9,60 zł
              Zatem: w obie strony:19.2 na dzień.

              > Jakie "gigantyczne koszty remontu torowiska", po którym na co dzień kursują pociągi?
              > A jaki koszt reaktywacji ciuchci?!


              Jakie pociągi ? Osobowe dzień w dzień ? Bo z tego słyszałem: torowisko wymaga remontu.
              A jeśli potrafisz czytać ze zrozumieniem chodzi: o szybką kolej, a to włąsnie wymaga ogrromnych nakładów związanych z całkowitym remontem tej linii.
              Dla tak małej ilości mieszkańców, jaką mamy w Radzymienie. Możesz o tym zapomnieć.

              Zastanów się, był Zegrzyk, mogliście nim jeżdzić. Zabierał kilka osób, albo wcale.
              Czemu nim nie jeżdziłeś. Mijałem go pare razy - zawsze pusty. Pusty peron. Genialne.

              Otrząśnij. Cały ten pomysł to bzdura na resorach (albo nawet bez), całkowicie pozbawiona rozsądku, a wymyślona przez garstkę nieodpowiedzialnych oszołomów. Dla których na stadion w pobiżu kolei było za daleko, ale na stację jest blisko. Nie dajcie się drugi raz im naciągnąć, później się do tego pomysłu nie będą przyznawać, bo koszty bedą olbrzymie, a miasto i tak już zadłużone.
              • karolkaka Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 23:18
                OK, niech ci będzie - ja nie słyszałem nic nt. potrzeby remontu torów.

                Ale dalej zgody nie ma:
                - może i Radzymin to mała gmina, ale jeździć będą też mieszkańcy innych gmin. A to już powinien być ważny argument.
                - nie wiem czy to jest "szybka kolej", ale dla mnie dotarcie do Dw. Gdańskiego w 45-50 minut (czyli nieco szybciej niż Zegrzyk) jest do przyjęcia. Czy jazda z taką prędkościa też wymaga zmiany torów?
                - Zegrzyk był sezonowy (czerwiec-wrzesień), słabo promowany, a "otoczka" (syf na dworcu) nie zachęcała do podróży. (BTW - jechałem raz, z ciekawości)
                - na razie to nikt tu reki po kasę nie wyciąga, analizujemy "za i przeciw". Twój głos już znamy, czekamy na następnych wink

                Dobrze byłoby zgromadzić jak najwięcej opinii (najchętniej rzeczowo popartych) żeby zorientować się, czy rzeczywiście takie przedsięwzięcie ma rację bytu.

                PS. To pisałem ja - osoba która baaaardzo rzadko korzysta ze "zbiorkomu" wink
                Ale czemu inni mają nie korzystać? Albo ja, czy moja rodzina w niedalekiej przyszłości?
              • kchacinski Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 11:15
                Zgadza isę bile jednorazowy jest drogi, ale pamietaj, ze od stacji Nieporęt mozna podróżować na Warszawskiej Karcie Miejskiej, którą iwekszość Radzyminiaków podróżoujących zbiorkomem posiada. Innymi słowy, mieszkaniec musiałby kupić bile tylko do stacji Nieporęt (czyli 2 stacje: słownie dwie)

                Kolej to podstawa, usytuowanie styacji w Radzyminie nie jest centralne jak w Wołominie czy Zielonce, ale wysraczy dostosować układ komunikacyjny...
                • gdev Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 20:15
                  > Kolej to podstawa, usytuowanie styacji w Radzyminie nie jest centralne jak w Wo
                  > łominie czy Zielonce, ale wysraczy dostosować układ komunikacyjny...

                  Mogę ci nawet sprzedać pomysł: zmieniasz linię 734, że jedzie Załubice, Ruda, Rejentówka,
                  Wróblewskiego, Kolejowa ze stacją (uwaga konieczny remont za stacją), Wiejska, Jana Pawła II, Warszawa. W drugą stronę tak samo - Warszawa, Radzymin, Jana Pawła, Kolejowa ze stacją do Załubic.

                  Sama zmiana jest oczywiście możliwa i nawet ma sens pod warunkiem jej utrzymania, bo i tak się Nieporęt nie dokłada do tej lini, a organizacja tej lini przez Białobrzegi i Beniaminów nie ma sensu, bo to gmina Nieporęt, która nie płaci. Już lepiej wozić mieszkańców Rudy.

                  > Zgadza isę bile jednorazowy jest drogi, ale pamietaj, ze od stacji Nieporęt mozna podróżować na >
                  > Warszawskiej Karcie Miejskiej, którą iwekszość Radzyminiaków podróżoujących zbiorkomem posiada. >
                  > Innymi słowy, mieszkaniec musiałby kupić bile tylko do stacji Nieporęt (czyli 2 stacje: słownie dwie)

                  To nie jest za darmo. Dopłaca się najwięcej do posiadaczy karty miejskiej. Jak nie zapłaci
                  mieszkaniec, to zapłaci gmina, ta czy inna, i nie odśnieży mu chodnika i ulicy.
                  ( Przy okazji, urzędzie zmień tę firmę od odśnieżania. Oni chyba dysponują jedynie traktorami ze spychem. Cały czas drogi białe, a mineło kilka dni od silnych opadów )

                  Jakolwiek to zrobisz bez kasy się nie obędzie, remont drogi i torowiska. Rocznie 734 kosztuje dużo, 738 kosztuje dużo, a finanse gminy podobno w opłakanym stanie.

                  Zastnówcie się raczej, jak uchronić naszą gminę przed bankructwem, a nie naciągać ją ciągle na nowe koszta. Jak masz prywatnie złą sytuację finansową, to myślisz o nowych wydatkach, czy ograniczeniu kosztów? Bo ja o ograniczeniu kosztów. Myśl tak, jakby pieniądze publiczne były twoimi własnymi. To czas cięć, a nie inwestycji. Na pewno, gdybym miał w tych warunkach mieć 2 mln i wydać 2 mln, wybrałbym to pierwsze. A co będzie, jeśli bedą 2 razy większe opady niż w zeszłym roku ? Gmina zapłaci 2 razy więcej na odśnieżanie. Wątpie. Ugrzęźniemy.

                  A i kolej wcale nie jest taka super przy opadach i mrozach: spóźnia się, szyny pękają, trzeba je odśnieżać. Jakbyście już mieli tę mega-nierentowną kolej, to jakie mielibyście miny, jakbyście stali na mrozie i śniegu na peronie? Poczekalni nie ma żadnej.
                  • kdobrzyniecki Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 21:51
                    gdev napisał:

                    > Mogę ci nawet sprzedać pomysł: zmieniasz linię 734, że jedzie Załubice, Ruda, R
                    > ejentówka,
                    > Wróblewskiego, Kolejowa ze stacją (uwaga konieczny remont za stacją), Wiejska,
                    > Jana Pawła II, Warszawa. W drugą stronę tak samo - Warszawa, Radzymin, Jana Paw
                    > ła, Kolejowa ze stacją do Załubic.
                    >
                    > Sama zmiana jest oczywiście możliwa i nawet ma sens pod warunkiem jej utrzymani
                    > a, bo i tak się Nieporęt nie dokłada do tej lini, a organizacja tej lini przez
                    > Białobrzegi i Beniaminów nie ma sensu, bo to gmina Nieporęt, która nie płaci. J
                    > uż lepiej wozić mieszkańców Rudy.
                    >


                    Nie sprzedałeś nic nowego, gdyz pomysł ten zaproponował juz mszewczyk75 na forum Łąk i chyba nawet na tym.

                    I chyba nikt nie kwestionuje potrzeby renegocjacji umów z gminami ościennymi, lub zmiana przebiegu czy tez funkcjonowania(linia przespieszona) niektórych lini ZTM w gminie
                      • gdev Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 22:03
                        > mała poprawka kolega msyewcyzk75 proponowal przebieg trasz 734 przez Laki

                        W których przez przypadek ma zamieszkać/mieszka (tak wyczytałem na forum), hee.

                        W moim wariancie, nie ma Łąk, Białobrzeg i Beniaminowa bo te 2 ostatnie nie są z naszej gminy (A Nieporęt nie płaci). Mój pomysł jest na podstawie szifoxa, bez jazdy po białobrzegach i Beniamionowie. . No i stacja jest po drodzę tego pomysłu, więc wam sprzedałem pomysł. Ale jak napisałem w poście wyżej to i tak jest bez sensu ze względu na inne czynniki.
                        • kchacinski Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 07.12.10, 09:35
                          Pomysł poprowadzenia linii przez Białobrzegi ma sens o tyle, że na petli w Białobrzegach mozna przesiąsć się w 705, które jeździ do Nieporętu i dalej na Zerań, więc z punktu widzenia mieszkańców Załubic niewiele się zmienia.
                          Jednak dalejk linia jechała przez las przez 2-3 km. i dopiero dalej Beniaminów (też gmina Nieporęt) i Łąki.

                          Z kolei Ruda i Rejentówka zostały pominięte gdyż są obsługiwane przez gminą komunikację relacji Załubice - Sieraków. Niemniej jednak taki pomysł na pewno jest lepszy niż obecny układ przez Nieporęt bez dopłat.

                          Ciekawym rozwiązaniem jest zachaczenie o stację kolejową, jednak nie jestem pewien czy jest sens puszczania linii ulicą Kolejową, która jest słąbo zurbanizowana, już lepiej Głowackiego lub Weteranów.

                  • karolkaka Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 21:56
                    gdev -> jak odrzucisz "odgórnie ustalone zasady" (czyli że musisz być "kontra") to czasem piszesz do rzeczy wink

                    Zgadzam się:
                    - stacja wymaga remontu

                    Nie zgadzam się:
                    - trasa 734 powinna przebiegać przez Białobrzegi, bo to byłoby jedyne połaczenie Radzymin-Nieporęt-Warszawa (dodatkowo: Łąki to też gmina Radzymin, a połączenia ze światem brak...)

                    Ciągle nie wiem też, czy jakiś remont torów jest niezbędny, gdyby miał nas wozić "szynobus" a nie TGV...

                    Oczekiwanie na pociąg nie jest miłe. Ale 5 godz. w korku z Ochoty do Radzymina chyba też nie, więc daj ludziom wybór.

                    Poza tym przypominam - to są nasze luźne przemyślenia! Jak nie będzie na to kasy (nie myślę o całościowym finansowaniu przez gminę, raczej o czymś w rodzaju Partnerstwa Publiczno-Prywatnego + kasa z UE) to... nie! Będziemy stać w korkach i tyle... Ale nich nikt nie zabrania szukać rozwiązań!
                    Nie lubiane przez Ciebie SRF nie należy do władz miasta, więc nie bój się że na najbliższej sesji uszczupli budżet o 100 milionów-bimbalionów wink
                    • gdev Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 22:21
                      Och, Karol. Ty też jesteś z Łąk. Wszak Ruda, Rejentówka i Zjawienie to gmina Radzymin, a Białobrzegi i Beniaminów to Nieporęt. Dla jednych Łąk (i szifoxa) chcesz poświecić Rudę, Zjawienie i Rejentówkę ? W dodatku jakby jechał Weternaów, a nie Wróblewskiego, to stacji (Kolejowej) nie byłoby po drodze.

                      • karolkaka Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 23:10
                        OK, ty rzeczowo, to ja tez - nie wypieram się miejsca zamieszkania, z tym że ze zbiorkomu nie korzystam. Ale miałbym taką szansę, to fakt.
                        Za pomysłem szifoxa przemawia połączenie Radzymin-Nieporęt (uwierz - często podwożę ludzi, którzy chcą dostać się w jedną lub druga stronę).
                        Jeżeli chodzi o liczbę mieszkańców gminy, których mógłby obsługiwać autobus ZTM jadąc przez Rejentówkę - Twoja racja jest niepodważalna.
                  • kupasz Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 22:42
                    Zastnówcie się raczej, jak uchronić naszą gminę przed bankructwem, a nie naciągać ją ciągle na nowe koszta. Jak masz prywatnie złą sytuację finansową, to myślisz o nowych wydatkach, czy ograniczeniu kosztów? Bo ja o ograniczeniu kosztów. Myśl tak, jakby pieniądze publiczne były twoimi własnymi. To czas cięć, a nie inwestycji. Na pewno, gdybym miał w tych warunkach mieć 2 mln i wydać 2 mln, wybrałbym to pierwsze. A co będzie, jeśli bedą 2 razy większe opady niż w zeszłym roku ? Gmina zapłaci 2 razy więcej na odśnieżanie. Wątpie. Ugrzęźniemy.

                    O zesz Ty w d... j.... liberale.
          • elizabeth40 Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 22:05
            gdev napisał:

            > Ta "kolejna" mrzonka naszego "odpowiedzialnego" stowarzyszenia:

            > W sumie kombinujcie tak dalej, a niedługo nie przejedziecie przez Radzymin, bo
            > nie będzie za co odśnieżać.

            > Jest tylko jedna możliwość kolei z Radzymina: budowa szybkiej kolei z Radzymina
            > przez Marki do Wawy Wileńśkiej, o długości linii 23 km, a nie 50, a to nie po

            • elizabeth40 Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 22:11
              elizabeth40 napisała:

              > gdev napisał:
              >
              > > Ta "kolejna" mrzonka naszego "odpowiedzialnego" stowarzyszenia:
              >
              > > W sumie kombinujcie tak dalej, a niedługo nie przejedziecie przez Radzymi
              > n, bo
              > > nie będzie za co odśnieżać.
              >
              > > Jest tylko jedna możliwość kolei z Radzymina: budowa szybkiej kolei z Rad
              > zymina
              > > przez Marki do Wawy Wileńśkiej, o długości linii 23 km, a nie 50, a to
              > nie po

              Strasznie dziwny z ciebie człowiek szanowny panie gdev, masz awersje chyba na niektórych ludzi widzisz i słyszysz tylko to co co chcesz. Proszę się pogodzic, że ZTM jest prawie wszedzie nawet na wsiach, problem polega tylko na dobrych negocjacjach, ale te uszczypliwe uwagi to pod adresem Pl. T. Kościuszki.
              Odpowiem tylko na właściwe pytania.
              • gdev Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 23:19
                > masz awersje chyba na niektórych

                Nie mam. Mam awersję na brak odpowiedzialności, konsekwencji i mrzonki.

                > ale te uszczypliwe uwagi to pod adresem Pl. T. Kościuszki.

                Nic nie pisałem o tym placu.

                Myślcie sobie, że napewno spotkacie się na peronie, gdzie po was, niechcących budowy nowych osiedli, podjdzie szybka kolej, ktora z oszałamiającą prędkością zawiezie was do Wawy, po nowym torowisku, które z darmo zbuduje jakaś firma,

                Dobra, pozstańcie przy swoich zdaniach, a ja przy swoim. Dyskusja jest bezprzedmiotowa, równie dobrze możemy pogadać o dojeździe do Radzymina przez Tłuszcz, Wyszków. Jasne jest, że to możliwe, ale kompletnie nieekonomiczne. Szkoda na was prądu w elektrowniach. Każdą głupotę odbieracie, jako mądrośći, a mądrość, jako głupotę.
      • kchacinski Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 11:09
        Gdev nie da się szybko dojeżdzac do Warszawy bez kolei, czy się to komuś podoba czy nie.
        Położenie radzymińskiej stacji jest peryferyjne, co znacznie utrudnia opieranie o nią układu komunikacyjnego, nie czyni jednak tego niemożliwym.

        W przypadku linii, o której pisze autor z pewnością byłaby potrzebna komunikacja dowozowa.

        Nie wiem jak długo mieszkasz w Radzyminie, ale ja pamiętam jak jeździło się do Warszawy 30 minut w szczycie, dziś droga ta zajmuje minimum 45 minut (do Wileniaka), za 2 lata będzie to godzina. Mieszkańcy się tu sprowadzają, a droga do Warszawy się nie zmienia...

        Tak więc za chwilę te 45 minut do metra (nie zapominajmy że Dworzec Gdański to metra, a z Wileńskiego do metra jeszcze 10 minut) to będzie ekspres o którym Radzyminiacy będą mogli pomarzyc.

        A odległości nie ma co porównywa, bo w Wielkiej Brytanii dojeżdżałem z Luton do Londynu 45 minut (pomimo, że odległośc wynosiła 50 mil, czyli ok. 75km)

        Nie znam kosztów takiego rozwiązania, a jest to pytanie kluczowe, dlatego na chwilę obecną popieram ideę i uważam że władze Radzymina powinny pozna koszty funkcjonowania takiej linii, dopiero wtedy będzie można dokona świadomego wyboru.

        Twoja żłośliwośc jest tu zbędna, niemniej jednak pozwolę sobie zachowac Twój post w ulubionych i przypomnę o nim mniej więcej za rok jak sparaliżowany dojazd do stolicy związany z budową metra uprzykrza życie Radzyminiakom. Wtedy pośmiejemy się z niego razem.

        To będzie piękny przykład tego jak kończą miasta odwracające się od kolei.

        W perspektywie 10-15 lat rysuje się też inna możliwośc dojazdu, a mianowicie, trasą S-8 - obwodnicą Marek dojeżdżamy do metra na Bródnie albo zbiorkomem albo samochodem (P&R) niemniej jednak jest to na razie pieśń przyszłości.

        A co do przystanku w centrum - popieram i mam nadzieję, że powstanie.
    • radzyminiak.eu Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 10:45
      Jeśli czas dojazdu do centrum Warszawy wynosić by miał 30 min, to ja nawet bym tym jeździł.

      Dziwi mnie tylko, dlaczego wszyscy milcząco zakładają, że nasza gmina ma również do tego interesu dopłacać? Skoro kolej to taka fajna i szybka, nowoczesna komunikacja - niech ktoś zrobi na tym biznes i wozi ludzi za pieniądze.

      Ale nie. Wszystko, z szynami na pierwszym miejscu jest państwowe. Do wszystkiego trzeba JUŻ TERAZ dopłacać, bo cała komunikacja kolejowa w Polsce jest meganieopłacalna. Co roku dopłacamy do tego interesu miliardy złotych.

      Drodzy koledzy, skoro komunikacja kolejowa jest tak szybka, wygodna i w ogóle wspaniała, to czemu nie zarabia na siebie tak jak np. znienawidzeni właściciele prywatnych autobusów?

      To mogłoby działać. Ale nigdy nie zadziała, dopóki PKP i wszystkie jej spółki córki są w rękach państwa i zżera je choroba biurokratyczna z przerostem zatrudnienia, strajkami, nieudolnością, niegospodarnością, brudem i smrodem (każdy wie jak pachnie na stacji Wileńska...).

      Porzućcie te młodzieńcze marzenia i lepiej skoncentrujcie się na lobbowaniu za obwodnicą Marek. Bo tylko ona może cokolwiek zmienić w komunikacji Radzymin-Warszawa. Oj..., zapomniałem, że to właśnie Stowarzyszenie FORUM było jedną z organizacji blokujących decyzję i opóźniających budowę obwodnicy o kolejne kilka lat...
      • kdobrzyniecki Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 05.12.10, 12:23
        Drogi radzyminiaku.eu nie wciskaj ludziom klamstwa !!!.
        SRF nie jest przeciwko budowie obwodnicy Marek. Już w 2007 roku, podczas konsultacji spolecznych wyraziliśmy swoja opinie popierajacą wariant II społeczny, proponując wroje rozwiązania .
        To, że GDDAKiA wybrała inny wariant, a nie przychyliła sie do wariantu zaakceptowanego przez większość zainteresowanych przebiegiem trasy mieszkanców i UMiG Radzymin, to już nie nasza wina.
        SRF w 2009 r. jedynie podtrzymało swoje wcześniejsze stanowisko.

        Więc nie manipuluj drogi kolego faktami.
    • tomjani Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 12:45
      mszewczyk75 napisał:

      > [quote="Adam Fularz"]"Istnieją dwie satelity wokół Warszawy, które mogłyb
      > y być połączone z Warszawą dobrej jakości transportem zbiorowym. Radzymin i Kon
      > stancin- Jeziorna. Do obu miast prowadzą tory kolejowe.
      Do Konstancina- Jez
      > iornej prowadzi bocznica siekierkowska do elektrociepłowni, będąca własnością k
      > oncernu Vattenfall."

      > "Proponuję wprowadzenie w relacji Konstancin Jeziorn
      > a - Warszawa Centralna - Legionowo - Radzymin linii ekspresu regionalnego obsłu
      > giwanej zespołami trakcyjnymi o napędzie spalinowym, tzw. autobusami szynowymi.

      Z choinki się ten Fularz urwał? Pchać spalinowe szynobusy przez Cmentarny? Tak niedasie, powinno się obsłużyć Radzymin kiblem dojeżdżającym do Gdańskiego (tak będzie najszybciej, i wystarczyłoby w tym celu po prostu wydłużyć istniejącą linię S-9 w której obowiązują same bilety co w autobusach ZTM a Radzymin i tak jest już w drugiej strefie). Co do Konstancina - to w grę mogłyby wchodzić tylko szynobusy nie dojeżdżające dalej niż do Zachodniego; można by je komunikować z kiblami Warszawa-Radom/Góra Kalwaria także i na innych stacjach/przystankach, np. w Nowej Iwicznej gdzie szynobusy kursujące wahadłowo z Konsatancina Jez. kończyłyby bieg przy nowowybudowanym peronie. Bo ZTCW niedasie puścić pociągu z pasażerami bezpośrednią trasą omijającą Cmentarny czy Smródwmieście: Radzymin - Legionowo - Warszawa Gdańska - Warszawa Wola - Warszawa Al. Jerozolimskie bez modernizacji układu torowego stacji Warszawa Zachodnia tj dopuszczenia do ruchu pasażerskiego łacznic pozwalających na przejazd z małej obwodnicy warszawskiej na linię radomską. Jeśli pan Fularz udaje że nie widzi tak podstawowych rzeczy - to niech się nie kompromituje, bo mógłby równie dobrze zaproponować taki oto szynobus dla MKoli: Radzymin - Krusze - Kędzierak - Żołnierka - Jaźwiny - Góra Kalwaria - Czachówek Wschodni - Warszawa Okęcie - Konstancin Jeziorna.
    • lyssy123 Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 13:49
      A dlaczego nie PKP Wołomin? Przecież w łatwy i szybki sposób możnaby zorganizować transport do stacji Wołomin/Słoneczna lub innej Zielonki - z Radzymina do PKP dojazd trwałby 15-20min i następne 25-30 minut, aby dojechać do Warszawy Wileńskiej... I nie trzebaby było stać w korkach w Markach, nie trzebaby było też inwestować w infrastrukturę (no poza budową wiat przystankowych na trasie)... Może tu jest pole do popisu?
      • mszewczyk75 Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 06.12.10, 14:12
        Wstępne Studium Wykonalności dla zadania „Modernizacja i rozbudowa Warszawskiego Węzła Kolejowego”

        1.6 Projekt „Zwiększenie przepustowości linii Warszawa – Tłuszcz”
        1.6.2 - Wariant 1 + 1.6.3 Wariant 2

        Cytat"Przystosowanie stacji i przystanków w Ząbkach, Zielonce, Ossowie, Wołominie,
        Wołominie Słonecznej i Tłuszczu do pełnienia funkcji węzłów przesiadkowych, w tym
        również w systemie „Park & Ride”
        ;"
        • x_alicia_x Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 08.12.10, 02:03
          Jeśli chodzi o Wołomin Słoneczną, to tam już w tej chwili jest „Park & Ride”. Życie wymusza takie rozwiązanie, wprawdzie na dziko, bo auta parkują wzdłuż torów w trawie. Ludzie zaczęli już "wydeptywać ścieżkę", ale zanim powstanie tam parking, to pewnie poczekamy ze 20 lat.
          Mieszkańców Radzymina takie rozwiązanie akurat słabo urządza, bo pierwsza przesiadka z samochodu do pociągu, a potem z pociągu do kolejnych środków komunikacji w Warszawie. No chyba, ze ktoś jeździ tylko na Pragę.
          • flancowany Re: ciekawostka - kolej Radzymin / Konstancin Jez 08.12.10, 06:53
            x_alicia_x napisała:
            > Mieszkańców Radzymina takie rozwiązanie akurat słabo urządza, bo pierwsza
            > przesiadka z samochodu do pociągu, a potem z pociągu do kolejnych środków
            > komunikacji w Warszawie. No chyba, ze ktoś jeździ tylko na Pragę.

            Rzadko, bo raz na godzinę jest z Wołomina pociąg bezpośredni do stacji Warszawa Śródmieście (w Wołomina do Śródmieścia ok. 55 minut), ale tych którzy pracują w Centrum lub na Powiślu czy Ochocie może on urządzać. Zwłaszcza jak zaczną kopać metro przy Wileńskim.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka