aa9612bydleludzkie
28.01.11, 21:23
... ALE NAJWAŻNIEJSZE ABY BYŁ ŚWIĘTY SPOKÓJ I GRILLA DAŁO SIĘ ROZPALIĆ

!!!
Ministerstwo Finansów utopiło miliardy euro rezerwy, interweniując na rynku walutowym, by "zmniejszyć" dług.
Tylko dzięki grudniowej interwencji na rynku walutowym oraz zakupowi swapów walutowych ministrowi finansów udało się utrzymać zadłużenie na koniec ubiegłego roku poniżej progu 55 proc. PKB - pisze "Nasz Dziennik".
Pod koniec 2010 r. deficyt finansów publicznych szacowany przez ekonomistów na ponad 8 proc. nagle stopniał. W tym samym czasie stan rezerw walutowych Ministerstwa Finansów skurczył się na przełomie roku o 4 mld złotych.
Resort nie chce podać, ile z tych środków poszło na korygowanie poziomu zadłużenia. Prawdziwy poziom ubiegłorocznego zadłużenia poznamy dopiero w II kwartale tego roku.