Jak "obiad" stał się "obiatem" :-)

19.03.11, 13:00
Smutne , ale Pierwszy Miernota RP brzytwy się chwyta. W istocie kreska Kaczyńskiego w słowie "obiad" pochodzi z wyższego wiersza od litery "y".
Fatalne również jak funkcjonują media III RP. Ale to już lekcja na inny czas.

niezalezna.pl/7829-jak-%E2%80%9Eobiad%E2%80%9D-stal-sie-%E2%80%9Eobiatem%E2%80%9D
    • rypioze Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 19.03.11, 13:13
      Wykręca kota ogonem i robi z igły widły.Jak to "chrabia."
    • inge.borga Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 19.03.11, 13:28
      aa9612bydleludzkie napisał:

      > Smutne , ale Pierwszy Miernota RP brzytwy się chwyta.

      Za poprzedniego już byłbyś ścigany z art 135 kk, na szczęście obecny nie obraża się i nie dąsa z byle powodu. A i przeprosił za błąd na co nie wszystkich stać. Np. tego buraka co to śp. Prezydentową czarownicą nazywał.
      • rypioze Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 19.03.11, 16:55
        Nie słuchałaś i nie czytałas "utworów" Niesiołowskiego,Palikota,Kutza,Wajdy,"prof"Bartoszewskiego,Czumy,Sekuły,Węgrzyna i innych tuzów Platformy ?A co wyprawiał ten Bul gdy był Marszałkiem Sejmu.Krótką towarzysze mają pamięć.
        • acha2805 Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 19.03.11, 17:07
          Dajcie już spokój. Gorsza prostota jak PSLowcy mówią "bedom" itp. Ale im się to wybacza, bo "gumowcy". Prezydent za błąd przeprosił, a to że jakiś marny dziennikarzyna chciał przy okazji wytknąć błędy opozycjoniście, ale nie bardzo wiedział jak się za to zabrać, świadczy tylko o dramatycznie niskim poziomie naszych mediów.
          • rypioze Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 19.03.11, 19:36
            Dlaczego gumowcy? Ci ludzie posiadają wyższe wykształcenie i należą do salonu.Taką mamy część elit.Tu nie chodzi o jedną czy dwie gafy,tu jest cały długi ciąg.O czymś to świadczy.
        • antek722 Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 19.03.11, 17:58
          Tfoje wypowijedzi cehóje takije samu zacietżefienie jak tyh kturyh wymieniłeś....
          A tak na poważnie, jaką masz satysfakcję z tego, że ktoś popełnił błąd ortograficzny, czyżby sam jesteś nieomylny? Tylko nie pisz, proszę ,że Głowa Państwa, że nie wypada, że jak poprzedni Prezydent popełnił gafę, ta prawie go zjadali, itp.
          Twoje wypowiedzi niczym się nie różnią, od tych które tak bardzo piętnujesz...
          Jaki masz cel, pisząc przed nazwiskiem, W.Bartoszewskiego "prof" ?
          Czyżbyś chciał wykazać się znajomością biografii W.Bartoszewskiego ? A może jest to nieudolna próba zdyskredytowania Profesora Władysława Baroszewskiego?
          Dla mnie osobiście, nie są istotne tytuły naukowe, do których jak widać, Ty przykładasz szczególne znaczenie. Znacznie ważniejsze jest to, czego człowiek dokonuje w swoim życiu, czy jego biografia świadczy o jednym podstawowym kryterium: po prostu bycia przyzwoitym człowiekiem.
          A takim człowiekiem jest W.Bartoszewski i jeżeli nie będziemy mieli szacunku dla ludzi jego pokroju, sami skarłowaciejemy moralnie.
          Pozdrawiam i dla jasności sytuacji, nie oczekuję odpowiedzi.
          • rypioze Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 19.03.11, 19:27
            Lech Wałęsa jest doktorem honoris causa kilku uniwersytetów i nie przyjdzie nikomu do głowy nazywać go dr.Profesor władysława Bartoszewskiego jest takim samym tytułem honorowym nadanym przez Niemców.Ten "czcigodny profesor"nazwał 5 milionów wyborców bydlętami,nie będę tu przytaczał innych wypowiedzi Tego sędziwego człowieka.Może to przez wiek?Antosiu,posiadasz jak widzę wiadomości tylko z jednego żródła.Widać,że nie znasz chyba wypowiedzi wymienionych wyżej panów,a porównywanie mnie z nimi ...
    • szymanki3 Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 19.03.11, 19:47
      no cóż kóń jaki jest -widać szkoda że tak mało potrafi to dostrzec

      a wyobrażmy sobie tą samą sytuację rok temu
      kamerzysta dostałby nagrodę roku
      pani dajmy na to kolenda-zalewska (ciekawa gdzie ta osóbka od pradziwych polaków się podziewa} od południa z gryzącą ironią pastwiłaby by się nad tym bulem w towarzystwie pożytecznych idiotów
      w tvn 24 czołowe polskie autorytety pochyliłyby się nad tym co opisał ŁAŻĄCY ŁAZARZ
      resztę sobie każdy może dopisać
      a dziś ....słucham radia zet i są są też pożyteczni idioci

      a wszak każdemu może zdarzyć się lapsus...
      • aa9612bydleludzkie Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 19.03.11, 21:31
        Kroś zapewne za jakiś czas zaapeluje aby na forum radzymińskim poruszać tylko tematy radzymińskie.
        A ja pozwoliłem sobie tą wrzutę zrobić , bo taki Antek nieznajacy innych źródeł informacji niż te tzw. mainstreamowe nie miałby szansy poznać prawdy o obiedzie, który stał się obiatem. Do tego byłby przekonany dogłebnie , że pozjadał wszystkie rozumy bo wszak codziennie śledzi wszystkie wydarzenia w serwisach informacyjnych , czyta prasę i wogóle ma rację bo postyrzega świat tak jak tzw. autorytety. Zalicza się do lepszych głosujących odmiennie od starszych z podstawowym wykszatałceniem itd. itp. A jak coś nie pasuje to jest niewiarygodne bo pochodzi z niewiarygodnych źródeł.
        A tu patrz - zdjęcie niewykadrowane.
        Więc ja tak może naiwnie ufam , że jakoiś poddam w wątpliwość tą wiarę w autorytety moralne, autorytety dziennikarstwa czy też niezwykle aktywne autorytety świata kultury.
        • inge.borga Specjalnie dla AA 19.03.11, 23:13
          deser.pl/deser/1,111857,9283020,Wpadki_Komorowskiego___Kaczynski_pisze_obiad_przez.html
          Całkiem spory news z GW na aktualny tematwink. Dziennikarze GW jak lwy bronią czci Prezesa:

          (...) Rzeczywiście, przed laty "Super Express" "dotarł" do księgi gości tajemniczej restauracji, w której był wpis ówczesnego premiera. Rzeczywiście wyciągnął to dzisiaj jeden z reporterów. Problem jest taki, że Jarosław Kaczyński wpisał się niewyraźnie, ale za to poprawnie. Poprzeczna kreska w literze "t" jest tak naprawdę ogonkiem litery "y" z wiersza powyżej. (...)
        • antek722 Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 20.03.11, 00:31
          Do tego byłby przekonany dogłebnie , że pozjadał wsz
          > ystkie rozumy bo wszak codziennie śledzi wszystkie wydarzenia w serwisach infor
          > macyjnych , czyta prasę i wogóle ma rację bo postyrzega świat tak jak tzw. auto
          > rytety. Zalicza się do lepszych głosujących odmiennie od starszych z podstawowy
          > m wykszatałceniem itd. itp. A jak coś nie pasuje to jest niewiarygodne bo poch
          > odzi z niewiarygodnych źródeł.
          Jestem Ci niewymownie wdzięczny za wrzutę o obiecie ( bo chyba taka nazwa najbardziej Ciebie satysfakcjonuje i to chyba miałeś na myśli pisząc o innych źródłach informacji), dziękuję również za to, że dzięki Tobie odkrywam inne nieznane mi oblicze świata, dziękuję Ci również za dogłębną analizę mojej osoby i postawy obywatelskiej.
          Chylę czoła przed Twą inteligencją i zdolnościami oceny. A wszystko to na podstawie jednej wypowiedzi...
          Szkoda tylko że nie do końca jesteś w stanie zrozumieć co miałem na myśli, ale niestety tak to już jest, jeżeli ma się bezkrytyczne przekonanie o słuszności swoich racji i przekonanie, że innych można oceniać biorąc pod uwagę tylko własny punkt widzenia.
          Dziękuję jeszcze raz i mimo wszystko pozdrawiam
          P.s. nigdzie nie pisałem, o niewiarygodnych źródłach informacji, więc chyba mamy do czynienia co najmniej z nadinterpretacją mojej wypowiedzi.
    • karolkaka Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 19.03.11, 21:49
      Podobnie jak z innym wątkiem na ten temat - do Hyde Parku!

      CZEKAM NA JAKĄŚ SZERSZĄ RELACJĘ Z SESJI!
      (to chyba "Radzymin i okolice"?)
      • rypioze Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 20.03.11, 08:50
        Trzeba było być. I Radzymin i okolice.
        • karolkaka Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 20.03.11, 09:05
          Dziękuję i zapamiętam...
          • aa9612bydleludzkie Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 21.03.11, 17:49
            karolkaka napisał:
            "Podobnie jak z innym wątkiem na ten temat - do Hyde Parku!"

            To jest możliwe , ale wierzę , że nie. Administrator Szifox niejednokrotnie proszony o takie działanie nigdy się do tego nie posunął. Przyzwoitość mu nakazuje nie robić tego, a wierzę też , że nie odczuwa takiej potrzeby , bo wszak nikomu krzywda się nie dzieje.
            Taki bydlak jak ja straciłby szacunek do administratora, gdyby ten usunął tematy na które zwracasz uwagę.
            Administrator sam w latach 2005-2007 sam ZASYPYWAŁ to forum tematami ogólnokrajowymi.
            Jego prawo. Nigdy nie zwróciłem mu uwagi , że to nie to miejsce. Wierzę , że uszanuje również moją potrzebę mówienia na tematy które uważam za ważne.

            Pozdrawiam
            • rypioze Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 21.03.11, 17:56
              Znasz przypowieść o Kalim?Tak może być.
            • karolkaka Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 21.03.11, 20:46
              Ja nie zamierzam bawić się w cenzora, chciałem tylko trochę uporządkować dyskusję.

              Wchodząc na forum "Radzymin i okolice" spodziewam się raczej dyskusji nt. lokalne, nie ogólnopolskie czy globalne...
              Choć zamysł umieszczania w tym miejscu tematów "politycznopodobnych" doceniam (za skuteczność - być może w HP nikt by go nie przeczytał), to uważam, że to forum powinno służyć sprawom naszej gminy.
              • aa9612bydleludzkie Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 22.03.11, 08:52
                OK. A ja jedynie tłumaczę Administratora za "bezczynność organu" w tej sprawie.
                Nie wiem co to HP - poza drukarką smile.
                Tak czy owak zamieszcając takie tematy na tym forum a nie na drukarce nie przyświeca mi bynajmniej zamysł skuteczności. Zwyczajnie mieszkam w Radzyminie, na FR zaglądam, czytam i piszę.
              • rypioze Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 22.03.11, 09:18
                Tusk też chciał tylko uporządkować internet.Ty tak samo?
                • karolkaka Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 22.03.11, 13:02
                  Nie śledzę poczynań Twojego idola, więc nie wiem co masz na myśli.
                  smile)))))))
                  Mniej nerwów i zaśmiecania forum, więcej czytania ze zrozumieniem i pisania na temat.
                  Zdrówka życzę!
                  • rypioze Re: Jak "obiad" stał się "obiatem" :-) 22.03.11, 16:58
                    Zajmujesz się tylko forum Radzymina jak widać z wpisu,inaczej byś wiedział co "mój idol" chciał zrobić.Brakuje ci tego maglowania na temat przegranych wyborów i co wybrani muszą zrobić żeby zadowolić przegranych.Dziękuję za życzenia.Pozdrowienia od zaśmiecającego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja