Czy radzymińscy kierowcy to idioci?

13.04.11, 09:34
Chyba wraz z przyjściem wiosny niektórym radzymińskim kierowcą wyłączyło się myślenie. Jak patrze na poczynania niektórych kierowców to szczerze żałuję, że zdając na prawo jazdy jednym z kryteriów posiadania uprawnień do kierowania pojazdu nie jest test na inteligencję...
1) Jak chcesz zaparkować gdzieś blisko celu do którego się udajesz - wyjedź odpowiednio wcześniej. A nie później nie mając gdzie zaparkować zostawiasz samochód na środku ulicy. Komuś opisana sytuacja wydaje się nie realna? Zapraszam pod kościół - wczoraj po 18 ulicą nie można było przejechać (po jednej stronie 2 rzędy samochodów, po drugiej 3)
2) Chodnik do nie miejsce do parkowania. Pieszy ma przelecieć nad twoim samochodem? Czy czekać cierpliwie aż skończysz zakupy, żeby spokojnie przejść.
3) Nie ma możliwości wyjazdu ze skrzyżowania? Nie wjeżdżaj na nie! Dotyczy to również ronda. Przez kilku idiotów, którzy już w tej chwili koniecznie muszą wjechać na rondo całe miasto stoi.
4) Chcesz wjechać na rondo, przed tobą stoi już samochód - nie zastawiaj przejścia dla pieszych. Osobówka to pół biedy, ale jak tir zastawi przejście ok 2-3 minut czekania pewne.
5) Zjeżdżasz z ronda - nie rozjedz pieszych, którzy akurat przechodzą.
6) To że masz większy lub droższy samochód nie oznacza, że możesz więcej na drodze. Nie chodzi mi w tym momencie o tiry, szambiarki czy dostawcze, ale o terenówki - na bocznych drogach jeszcze żadna (słownie: zero) spotkana przeze mnie nie jechała swoim pasem, a ty mniejszy samochodziku martw się, żeby do rowu nie wpaść.
7) Wyprzedzasz - rób to z głową. Widzisz nadjeżdżający samochód z drugiej strony - nie wyprzedzaj!
8) Strzałki na pasach oznaczają kierunek jazdy. Gdy na pasie widnieje strzałka w prawo - pas ten służy do jazdy w prawo - nie do tego, żeby ominąć samochody skręcające (prawidłowo ze swojego pasa w lewo), wpieprzyć się przed nie i pojechać w lewo. Nadmienię przy tym,że gdy skręcasz w lewo przepuszczasz samochody z naprzeciwka skręcające w prawo bądź jadące prosto.
9)Włączasz się do ruchu - upewnij się, że nie stwarzasz zagrożenia. Zatrzymałeś się na chwilę, samochód za tobą cię omija - nie włączaj się do ruchu.
I na koniec hasło kampanii społecznej:
10) Nie parkuj na miejscach dla niepełnosprawnych - czy naprawdę chciałbyś być na ich miejscu?
Powyżej opisane sytuacje przytrafiły mi się w ciągu tygodnia - czy tylko ja mam takie szczęście do takich kierowców czy w Radzyminie jest aż tak źle...
    • bziszek Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 13.04.11, 10:03
      Wszystkim kierowcom polecam stronę defensywnikierowcy.pl/, a szczególnie zakładki "e-learning" i "psychotest"
      • bziszek Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 13.04.11, 10:05
        Jeszcze raz podaję linka www.defensywnikierowcy.pl
    • chicola Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 26.04.11, 21:04
      Mnie ostatnio rozwaliło jak kierowca terenówki stanął na jezdni naprzeciwko pomnika Kościuszki (obok parkingu!), blokując tym samym pas ruchu, ponieważ chciał pogadał sobie z kolegą... Tego samego dnia właściciel innej terenówki stanął w nocy na chodniku obok Panoramy, nie wyłączył światła i oślepiał wszystkich zjeżdżających z ronda...
      Wiem, że nie wszyscy kierowcy terenówek są bezmyślni, ale mnie już stereotyp się tworzy.
      • pannaxyz Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 27.04.11, 09:29
        Coś jest na rzeczy z tymi kierowcami terenówek. Kierowcy tego typu aut często stają na chodniku przy parkingu na przeciwko panoramy (obok jakiejś pompy z wodą czy coś) raz nie dużo brakowało a dostałabym drzwiami bo chyba ciężko się domyślić, że po chodniku może iść pieszy.
        Inna sytuacja blondi w okularach przeciwsłonecznych grasująca w okolicach aleksandrowa ( nie wiem czy to jedna i ta sama osoba czy kilka podobnych) W każdym bądź razie za każdym razem jedzie środkiem drogi a samochód jadący z drugiej strony je jest powodem, aby zjechać na swój pas. Raz na Nowej o mało co nie wpadłam do rowu, a przy tej ulicy rowy są dość głębokie - ciekawa jestem czy owa blondi pomogłaby mi się wydostać i czy w ogóle by coś zauważyła...
    • aro_40 Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 27.04.11, 09:40
      jak na mój gust to nie tylko w Radzyminie "obowiązują"takie standardy zachowania sad teraz już na kursach nauki jazdy uczą jeżdżenia środkowym pasem na trójpasmówce, więc po egzaminie trzeba jeździć lewym, bo środkowy to dla L-ki. A że jeszcze wielu zapomniało znaczenia słowa kultura (lub nie byli nauczeni w domciu) i nałożyć na to święte przekonanie pojawiające się zaraz po zajęciu fotela kierowcy: TO JA PANISKO!!! i mamy gotowy obrazek opisany przez sceptyka radzymińskiego sad ale to tak w całej Polsce, więc nie przejmowałbym się zbytnio.
      Nawet nasza lokalna władza w postaci tzw. Strazy Miejskiej wlepiając mandaty łamie przepisy... sad szkoda że sami sobie nie wypisują za parkowanie niezgodne z prawem sad
      • rypioze Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 28.04.11, 08:36
        Moja żona jest osobą niepełnosprawną,mającą stosowne pozwolenie na parkowanie w miejscach dla takich przeznaczonych.Miejsce takie na Starym Rynku wskazuje,że trzeba parkować równolegle do muru kamienicy.Tak zawsze parkowałem.Pewnego dnia przyjechał tam inny niepełnosprawny i prawie zrobił mi awanturę,że zająłem parkując w ten sposób całe miejsce.Tłumaczenie,że tak nakazuje rysunek na jezdni nie pomogły,nie pomogło też tłumaczenie,że za parkowanie skosem może mieć pretensje Straż Miejska.27.04.2011 zostałem na szczęście tylko pouczony,że żle parkuję.Strażnika też nie przekonały moje opowieści o scysji z drugim niepełnosprawnym.Może Urząd Gminy rozważy tę kwestię?
        • pannaxyz Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 28.04.11, 09:05
          Moim zdaniem to miejsce zostało zrobione "na odczepkę" bo jak to inaczej nazwać. Raz, że jest ono moim zdaniem nie do końca jasno oznakowane to jeszcze nie funkcjonalne. Miejsca te powinny mieć określoną powierzchnię - powinny być szersze aby osoba niepełnosprawna mogła spokojnie wysiąść. "Nasze miejsce" może i spełnia wspomniany metraż, gdyż zostało ono zamiast poszerzone przedłużone. Wydaje mi się, że stąd kierowcy parkują ukośnie.
          Swoją drogą zastanawia mnie jak osoba niepełnosprawna ma wysiąść lub wsiąść do samochodu zaparkowanego równolegle - z jednej strony jest mur (nie można dobrze otworzyć drzwi) z drugiej ruchliwa ulica.
          rypioze napisał:
          27.04.2011 zostałem na szczęście tylko pouczony,że żle parkuję.Strażnika też nie przekonały moje opowieści o scysji z drugim niepełnosprawnym.Może Urząd Gminy rozważy tę kwestię?
          Pewnej soboty byłam z niepełnosprawnym na zakupach (posiada kartę parkingową). Wiadomo ciasno, że nie ma gdzie zaparkować było trochę miejsca przy miejscu dla niepełnosprawnych (tył samochodu zahaczał o pasy). Przyszedł strażnik "dzień dobry, czemu samochód jest zaparkowany na przejściu dla pieszych" A że drugi samochód nie miał uprawnień do stawania na miejscu dla niepełnosprawnych odpowiedziałam, że jakby tamten samochód nie zajmował ów miejsca to stanęłabym tam, poza tym zostawiłam tyle miejsca, ze pieszy spokojnie przejdzie. Strażnik miejski poszedł sobie,nie wypisując mandatu kierowcy bez uprawnień.
          Historii ze strażą miejską czy z kierowcami (niektórzy tam parkujący zachowują się jakby dopiero co zeszli z drzewa) mam jeszcze kilka, ale większości puentą jest, że w Radzyminie większość kierowców jest chamami lub idiotami.
    • lyssy123 Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 28.04.11, 15:25
      Ja już kiedyś zwracałem uwagę na przedziwny sposób parkowania pod kościołem w czasie mszy. Otóż jak się nie ma szczęścia (czytaj: zaparkujesz w "złym" miejscu), to auto może być zastawione przez inne pojazdy w sposób totalnie uniemożliwiajacy jakikolwiek wyjazd - to dopiero idiotyczne zachowanie smile
      A co do parkowania pod pompą na chodniku przy dużej Panoramie: przypominam, że można parkować na chodniku, jeśli zostawia się 150cm wolnego przejścia i nie ma tam zakazu parkowania.
    • marta.zbych Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 07.05.11, 10:24
      Ja to bym jeszcze chciała żeby większość kierowców przypomniała sobie jak sygnalizuje się na rondzie. Jak wjeżdżacie drodzy kierowcy na rondo to nie włączajcie kierunku w prawo bo wiadomo że na rondzie nie da się jechać inaczej. A jak okrążacie na około to nie dawajcie w lewo bo wiadomo że rondo jest okrągłe i jedziecie w lewo. Uwierzcie mi że to rozprasza innych kierowców czekających na wjazd na rondo
      • bziszek Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 07.05.11, 20:04
        Rondo jest skrzyżowaniem, więc zbliżając się do niego powinnaś sygnalizować zamiar skrętu. Sygnalizowanie takiego manewru jest informacją nie tylko dla kierowcy jadącego bezpośrednio za Twoim samochodem, ale przede wszystkim dla kierowców, którzy mają zamiar wjechać na rondo. Oczywiście w przypadku skrętu w lewo, na wysokości wlotu poprzedzającego ten, na którym masz zamiar opuścić rondo, powinnaś przełączyć kierunkowskaz z lewego na prawy.
    • moreno150 Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 07.05.11, 14:10
      Może ty się czujesz idiotą ale ja nie chociaż jestem radzymińskim kierowcą. Żaden z twoich punktów mnie nie tyczy a poza tym nie wiem czy wiesz ale po Radzyminie nie tylko jeżdżą mieszkańcy ale i mnóstwo warszawki
      • sceptykradzyminski Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 07.05.11, 21:23
        moreno150 napisał:

        > Może ty się czujesz idiotą ale ja nie chociaż jestem radzymińskim kierowcą. Żaden z twoich punktów mnie nie tyczy
        Bardzo mnie to cieszy - oby więcej takich osób smile
        a poza tym nie wiem czy wiesz ale po Radzyminie nie tylko jeżdżą mieszkańcy ale i mnóstwo warszawki Czy osoby poruszające się po drogach miasta i gminy Radzymin to idioci? - teraz lepiej? wink
    • acha2805 Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 11.05.11, 22:18
      Drodzy radzymińcy kierowcy,

      Wcale nie uważam Was za idiotów. Zarówno wtedy, kiedy zastawiacie chodniki przechodniom, którzy biedni nie mogą obejść Waszego auta ni z jednej, ni z drugiej strony. Ani nawet wtedy, kiedy nie zostawiacie dostatecznie dużo miejsca biednej rowerzystce, która żeby przejechać po ścieżce rowerowej wiodącej wzdłuż Al. Jana Pawła, musi się nieźle nagimnastykować, ponieważ ktoś przysunął się zbyt blisko starego dworca (wręcz zderzak przy ścianie), zajmując tym sposobem już nie tylko miejsce parkingowe, ale i chodnik i ścieżkę rowerową.
      Muszę Was jednak drodzy kierowcy zmartwić, nie jestem złośliwa, ale jestem taką rowerzystką-niemotą i kiedy nie mam dostatecznie dużo miejsca do przejazdu często zdarza mi się przewracać. Jeśli komuś w ten sposób uszkodziłam albo uszkodzę auto, bardzo przepraszam. Nie mogę jednak ponosić odpowiedzialności, za źle zaparkowane auta. Przecież ścieżka rowerowa i chodnik mają służyć rowerzystom i pieszym smile A że lakier się podrapie, to nic, ważne żeby człowiek bezpiecznie mógł się poruszać bezpiecznie po mieście. Mam nadzieję, że zgadzacie się ze mną drodzy radzymińscy kierowcy.

      Pozdrawiam i życzę udanego, a zarazem bezpiecznego parkowania smile
    • sceptykradzyminski Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 04.06.11, 11:46
      Im cieplej tym kierowcy w naszym mieście gorzej jeżdżą. A i chyba kulturę zostawiają w domu… Zdaję sobie sprawę z tego, że w Radzyminie jest za mało miejsc parkingowych, ale zastawianie ulicy to chyba nie najlepszy pomysł. Dwie historie z dziś:
      -kierowcy zastawili jeden pas na ulicy Falandysza (jeden z samochodów miał tył na Jana Pawła). Samochody wyjeżdżające z Falandysza musiały więc korzystać z nie swojego pasa – utrudniając tym samym wjazd samochodom poruszającym się Jana Pawła, a co za tym idzie zrobił się małe „zamieszanie” Jeden z kierowców z ciekawości aż się zatrzymał (na głównej ulicy) żeby zobaczyć co się dzieje – nie wiem, może to kwestia nauczyciela jazdy, ale mnie uczono aby w takiej sytuacji przepuścić samochód/samochody utrudniające ruch, a nie zatrzymać samochód i się gapić…
      - jak co soboty ciasno, ale udało się jest miejsce, kierunek wrzucony już manewr mam zaczynać, kiedy inny kierowca szybciutko zajął miejsce.
      Ja rozumiem ciasno, miasto nie jest przygotowane na taką ilość kierowców (zwłaszcza w okresie letnim, gdy przyjeżdżają ludzie na działki) ale apeluje: KIEROWCO TROCHĘ KULTURY.
      • radzyminiak255 Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 04.06.11, 18:29
        najpierw to ty sobie kup samochód, zacznij jeżdzić , a potem się wymądrzaj,bo jak widzę to chodzisz pieszo albo jedziesz rowerem, a jak bardzo cię to denerwuje to zacznij wlepiać mandaty razem z tą babeczką co tańczy i posiupuje na mieście- kulturalny kierowco
        • sceptykradzyminski Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 04.06.11, 20:31
          Odpowiedź na pytanie o samochód już była - powtarzać się nie mam zamiaru.
          Ty mi radzisz zakup samochodu ja tobie zdanie matury. Tak to może w końcu nauczysz się czytać ze zrozumieniem bo kilka razy padło stwierdzenie, że mam samochód.
          Ciekawi minie gdzie mnie widzisz jak chodzę pieszo (no chyba, że odległość od samochodu do sklepu), a tym bardziej jak jeżdżę rowerem. Poza tym jak można widzieć osoby, których się nie zna. Pisz co chcesz, tłumaczyć z posiadania, samochodu ci się nie będę.
          Może ktoś Ci pomógł zdać prawo jazdy jeździć nie potrafisz dlatego czujesz się obrażony moim postem - stąd ten atak. Koniec dyskusji.
          • radzyminiak255 Re: Czy radzymińscy kierowcy to idioci? 04.06.11, 21:10
            Ty nigdy nie skończysz dyskusji bo masz naturę wścibskiego oblatywacza, rundka po radzyminie , główka na lewo, na prawo, co, kto ,gdzie, za ile a potem: a ten to to, a ten to tamto. Wszędzie wsadzasz swój wścibski nos. Pomyliłeś zawody, powinieneś być redaktorem miejscowej gazety PLOCIUSZEK i oszczędz nam tych swoich wywodów na pół strony.
Pełna wersja