NIE MA NA CO CZEKAĆ.

13.04.11, 23:49
Szanowni,
czy ktoś się orientuje jakie można podjąć kroki prawne w celu odsunięcia skompromitowanej władzy i powołania kogoś kto przynajmniej da szansę na poprawę?
    • latarnik7 Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 00:09
      Spokojnie kolego ! chesz brać odpowiedzialność za ten burdel, bez zapoznania się ze skalą problemu ?

      Póki co nie ma dramatu ! ... zdolności kredytowej Gmina Radzymin już nie posiada , zatem w gorsze szambo wpaść już nie można, co najwyżej komornik zajmie konta UMiG w celu egzekucji zobowiązań wobec wierzycieli gminy Radzymin.

      Jeśli z tego zabraknie, to zawsze może zlicytować majątek gminy ... np. parcele przy ul. Wołomińskiej 3. Tutaj również nie będzie problemu ze znalezieniem kupca, taka okazja trafia się rzadko:

      - doskonała lokalizacja, centrum miasta blisko, linia MZA, szkoła, przychodnia, Orlik
      - dopuszczona zabudowa wielomieszkaniowa i usługowa
      - lokalizacja przy drodze powiatowej z mediami
      - 2.5 ha ... w sam raz na deweloperke
      - no i w końcu sprzedawcy bardzo zależy na gotówce
      • kchacinski Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 09:34
        Myślę, że podejmowanie działań w celu odwołania obecnych władz samorządowych byłoby największą przysługą jak mógłbyś im zrobić.

        Dajmy się im wykazać. Na pewno obecnie debatują, który z licznych planów naprawczych wdrożyć.
        • kocurek33zoo3 Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 10:05
          Ludzie.To nasze miasto i gmina więc zamiast stać i patrzeć jak toniemy zróbmy coś,może w postaci koła ratunkowego zrzutkę po 100zł.Ratowaliśmy szpital ratujmy gminę.
          • latarnik7 Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 10:16
            kocurek33zoo3 napisała:

            > Ludzie.To nasze miasto i gmina więc zamiast stać i patrzeć jak toniemy zróbmy c
            > oś,może w postaci koła ratunkowego zrzutkę po 100zł.Ratowaliśmy szpital ratujmy
            > gminę.

            Akurat ! Dzisiaj 100, jutro 500 ... . Osobiście uważam, że to będzie bardzo cenna lekcja.
            Mógłbym udzielić wsparcia finansowego gminie, wyłącznie po ustanowieniu zarządu komisarycznego.
            • kchacinski Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 10:23
              Czasami musi być źle, zeby mogło byc lepiej.

              Jeżeli dziś odwołałabyś radnych, oni wrócą w kolejnych wyborach jako Ci którzy chcieli naprawiać finanse ale im nie dano i znowu będzie bagno.

              Jak nauczyciele i urzędnicy nie dostaną pensji przez 3 miesiące może zweryfikują swoje poglądy polityczne. I zamiast rozrzutnych acz cnotliwych wybiorą ludzi rozsądnych.
          • karolkaka Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 13:10
            kocurek33zoo3 napisała:

            > Ludzie.To nasze miasto i gmina więc zamiast stać i patrzeć jak toniemy zróbmy c
            > oś,może w postaci koła ratunkowego zrzutkę po 100zł.Ratowaliśmy szpital ratujmy
            > gminę.


            Po 100 zł?
            Przecież taczki nie są takie drogie...

            Chyba, że miałoby się zrzucić kilkanaście osób, to wtedy tak, po 100 wystarczy!
            wink

            Niestety, żaden sarkazm tu nie pomoże... Nawet wywiezienie na taczkach tych nieudaczników to niewielkie oszczędności (ich pensje) w skali potrzeb gminy.

            Niech piją piwo którego nawarzyli!
            Hej, specjaliści od "pisania III tomu Złotej Księgi Radzymina"!
            Czekamy na program naprawczy!
    • kupasz Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 10:48
      Moze powinni zaczac od wycofania najbardziej zadluzajacego ZTMu? 8 mln do przodu bedzie.
      Co Wy na to mlodzi, gniewni, inteligentni?
      • kchacinski Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 10:54
        Myślę, że no początek wykasować z budżetu warto Ołtarz Narodowy.
        • lokalnypatriotaradzymin Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 11:01
          Na razie władza nie przedstawia programu oszczędnościowego. Na co Oni czekają. Apropos, w mieście Radzymin nie było problemu komunikacyjnego. ZTM pozbawił pracę kilku przewożników. Ale czy to naprawdę ZTM pozbawił?
          • kchacinski Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 11:09
            A wystarczy się zjednoczyć i wspólnym głosem rozmawiać z ZTM - organizatorem transportu aglomeracyjnego - lepiej by na tym wyszli i ciągle mogą to zrobić, ale po co lepiej narzekać.
            • kupasz Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 11:32
              Raz juz sie zjednoczyliscie i dzieki temu mamy autobus.
              Dziekuje bardzo.
              • kchacinski Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 11:40
                Ty chyba naprawdę jesteś zakompleksionym kierowcą smile
                • kupasz Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 11:55
                  A szifoks znow kasuje.
                  • bziszek Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 13:05
                    Niech no tylko ruszą ZTM, akurat to była jedna z niewielu inwestycji w ostatnich latach, która naprawdę służy ludziom, wara!
                    • kupasz Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 13:25
                      Zachowuj sie.
                      Jak bilety zdrozeja to ludzie sami zrezygnuja.
                      • kchacinski Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 13:27
                        Zapomniałes sie podpisać. Kierowca 20-letniej Setry. wink
                        • kupasz Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 13:31
                          Odezwal sie kierowca 30 letniego Ikarusa.
                          • bziszek Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 13:33
                            Ej, gościu, zachowuj się
                            • gdev Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 14:45
                              Widzę, że wszyscy zdrowi, tj. każdy ma inne zdanie, i wszyscy się kłócą. Znaczy polskość nie ginie. Heee.
                              Czytam to wszystko i jednego mogę być pewien, że wiele jest wypowiedzi rożnych osób pod tym samym nickiem.

                              Mógłbym się założyć, że Radzradz nie umarł w wypadku internetowym, a kontynuuje jako Kupasz. Lubie czytać Kupasza albo Radzradza bo wali po bandzie i używa obrazowych porównań, czasami zabawnych, jak te z owcami. Takie forum musi być jaskrawe żeby było interesujące, więc kasując go sami strzelacie sobie w stopę.

                              Obstawiam też, że Szifox pisze pod wielo nickami np. Lokalny Patriota, Latarnik, może Hiszpan.
                              Wielu z was ma swoje interesy w pisaniu tak, a nie inaczej. Przedemerytka jest blisko związana z Szifoksem (nie napiszę jak, bo szanuje ich prywatność), Szifoks z ZOZ-em. Więc, gdy Przedemeryta broni kierowniczki ZOZu, to mnie to nie dziwi.
                              Jednego tylko nie rozumiem, skoro władze ZOZ są wybierane przez Urząd, a wy czerpiecie z ZOZ, to na cholerę była kampania antyurzędowa.
                              Spodziwaliście, że urząd będzie was za to wynagradzał ? To tak jakbyście kąsali rękę która was karmi. Chociaż oczywiście nie znam szczegółów, kwot (może to jakaś drobnica) itp, ale to tak wygląda, jak się czyta Internet (był taki wpis na portalu radzymińskim, gdzie to Szifox został zastany na miejscu)
                              Ludzie, przecież wy sami sobie szkodzicie i jak tu wam pomóc, jak wy tego nie rozumiecie.
                              Jak to czytam to budzi się we mnie współczucie, jeśli się mylę to mnie poprawcie, ale może wy tego nie rozumiecie ?
                              Nie możecie żyć w zgodzie z Urzędem i nie szkodzić im i sobie ? Żółć można oddać w innym miejscu niż forum internetowe.
                              Chyba możecie sobie wybaczyć i nie robić ciągłych jazd. Do najbliższych wyborów jeszcze 4 lata.

                              Doceniam Pana KChacinski, gdyż merytorycznie napisał, jakie wg niego oszczędności powinien przeprowadzić UMiG. To coś wnosiło. Z wiekiem przychodzi rozsądek i wyważenie.
                              • lokalnypatriotaradzymin Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 14:48
                                A Ty kim jesteś?
                                • gdev Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 14:58
                                  Takim sobie człowiekiem, który czyta to wszystko i czasem sam coś skrobnie. Mieszkam sobie z wami w jednym mieście. Nie mam żadnego interesu żeby pisać tak, albo inaczej. Szanuję waszą prywatność, uszanujcie i moją. Czasem komentuję to wszystko, ale od jakiegoś czasu staram się nie popierać żadnej ze stron, bo nie mój koń i nie mój wóz. Nie wiem, która strona ma rację, wiem, której jest jest mniej na forum.
                              • kchacinski Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 15:10
                                Moje poglądy się nie zmieniły. Ale w trudnych czasach trzeba czasami z czegoś zrezygnować/ograniczyć, nawet z tego co się lubi.

                                Nie można udawać, że mamy pieniądze, kiedy naprawdę ich nie mamy.
                              • szifox Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 15:43
                                GDEV"Jak to czytam to budzi się we mnie współczucie, jeśli się mylę to mnie poprawcie, ale może wy tego nie rozumiecie ? Nie możecie żyć w zgodzie z Urzędem i nie szkodzić im i sobie ? Żółć można oddać w innym miejscu niż forum internetowe. Chyba możecie sobie wybaczyć i nie robić ciągłych jazd. Do najbliższych wyborów jeszcze 4 lata."

                                ... wypchaj się tą swoją troską ... albo lepiej przelej ją na tych, co jej dzisiaj najbardziej potrzebują.
                                • rypioze Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 16:10
                                  Ja też stoję z boku,nie jestem związany koligacjami i widzę,że jest to jazgot i kwik przegranych.Nie zależy Wam na dobru Radzymina,Wam zależy na zgnojeniu wygranych za każdą cenę.Prawda?
                                  • kchacinski Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 16:19
                                    Skąd taki wniosek?
                                    Od kiedy nie podejmowanie działań jest "gnojeniem"?
                                    • gdev Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 16:44
                                      Święta idą, a takie jazdy na forum nie przystoją w takim okresie. Przynajmniej teraz można by powściągnąć agresję. Czego wam i sobie życzę.
                                      Co do zadłużenia UMiG-u uważam, że trzeba o tym rozmawiać, ale merytorycznie, a nie z pianą na ustach. W końcu piana osiada i nic dobrego nie pozostawia.
                                      Życzę czytelnikom tego forum, w szczególności moim oponentom,
                                      Spokojnych Radosnych spędzonych w gronie rodziny Świąt Wielkiejnocy.
                                      Jeśli was kiedykolwiek uraziłem zbyt mocnym sformułowaniem, proszę o wybaczenie.
                                  • szifox Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 16:32
                                    rypioze"Ja też stoję z boku, nie jestem związany koligacjami i widzę,że jest to jazgot i kwik przegranych. Nie zależy Wam na dobru Radzymina, Wam zależy na zgnojeniu wygranych za każdą cenę. Prawda?"

                                    A co rozumiesz przez "Dobro Radzymina", publiczną zrzutę na długi z powodu rządów Świętych Mikołajów oraz cwaniaka, którego PIS wystawiło do rady ???

                                    Jeszcze niedawno sam "jeździłeś" tu po Czarku Wnuku, ale już w kwestii przeterminowanych zobowiązań radnego PiS wobec gminy, to nie miałeś nic do powiedzenia ? Tak właśnie wygląda Twoja troska, Rypioze.
                                    • rypioze Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 16:45
                                      Nie znam sprawy.Może coś bliżej.W sprawie "Niezależnego" chodziło o etykę nauczyciela i tyle.
                                      • karolkaka Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 20:06
                                        Skoro to "forum wymiany myśli", to ja pozwolę sobie na kilka luźnych uwag:

                                        - jakie "gnojenie wygranych"? Czy coś złego im się dzieje, oprócz paru nieprzychylnych zdań na tym forum?
                                        (BTW - określenie "wygrani" to w tym wypadku jakaś smutna farsa... A jeśli nawet oni są "wygrani", to my mieszkańcy z pewnością przegrani)

                                        - dlaczego mamy (forumowicze niezwiązani z UMiGiem) poczuwać do obowiązku ratowania finansów gminy?

                                        - czy Szanowni Obrońcy naszych samorządowców bywali na spotkaniach z nimi? Np. na tym, które podsumowywało poprzednią kadencję p. Piotrowskiego? Czy nie widzieliście tego samozadowolenia na ich twarzach? I olewczego traktowania, gdy ktoś nieśmiało podważał te słowa, które wypowiadali z taką pewnością siebie?

                                        - czy ktoś zauważył jakieś próby naprawy sytuacji ze strony burmistrza lub rady? Czy burmistrz lub przewodnicząca RM zwołali jakieś zebranie, ogłosili program naprawczy, powiedzieli ludziom: "Słuchajcie, jest źle, ale mamy taki pomysł na poprawę sytuacji"...

                                        - wg mnie scenariusz w najbliższych tygodniach (po wywiadzie z p. Darką) będzie taki: ciąg dalszy wybielania siebie i obrzucania błotem innych (do wyboru: Piotrowski, Siarna, Dąbrowski, Główka, Darka, Wnuk, Pachołowska)

                                        • gdev Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 21:41
                                          Jeśli komuś się nie podobała lokalna władza miał okazję ją zmienić parę miesięcy
                                          temu. Trzeba było to zrobić. Forum2010: trzeba było złożyć prawidłowe zgłoszenia. Może bym nawet na zagłosował, a tak to mój dostało PO. Żaden kandydat do mnie nie zapukał, łatwiej było wrzucać kartki do skrzynek. Po co teraz te "sr..nie" żarem ? I to jeszcze przed Świętami. Sami sobie jesteście winni. A pytania o proponowane oszczędności pojawiają się na forum, gdy widać, że dyskusja zmierza jedynie ku temu by pognębić ostatnio wybranych, że nie zależy piszącemu na dobru miasta, ale by komuś dokopać.
                                          • rafi373 Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 22:52
                                            gdev napisał:

                                            > Jeśli komuś się nie podobała lokalna władza miał okazję ją zmienić parę miesięc
                                            > y
                                            > temu. Trzeba było to zrobić. Forum2010: trzeba było złożyć prawidłowe zgłoszeni
                                            > a. Może bym nawet na zagłosował, a tak to mój dostało PO. Żaden kandydat do mni
                                            > e nie zapukał, łatwiej było wrzucać kartki do skrzynek. Po co teraz te "sr..ni
                                            > e" żarem ? I to jeszcze przed Świętami. Sami sobie jesteście winni. A pytania o
                                            > proponowane oszczędności pojawiają się na forum, gdy widać, że dyskusja zmierz
                                            > a jedynie ku temu by pognębić ostatnio wybranych, że nie zależy piszącemu na do
                                            > bru miasta, ale by komuś dokopać.

                                            2 kwestie:
                                            1. Nie wystartowali w wyborach jako komitet. Zawalili.
                                            2. Nie od dziś mówią, że sytuacja naszego miasta jest zła. Wspominali o tym wcześniej, niż przyznał ktokolwiek z naszych włodarzy. Zatem w tej kwestii wielu ludzi mających uprzednio inne opinie winno im przyznać rację. Przynajmniej ja się tego od nich dowiedziałem. Nie sądzę, by s..li żarem. W obecnej sytuacji Radzymina, gdyby chcieć tylko jątrzyć i czepiać personalnie zarządzących, to... naprawdę można by pojechać.
                                          • karolkaka Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 15.04.11, 01:13
                                            gdev napisał:
                                            (...) A pytania o
                                            > proponowane oszczędności pojawiają się na forum, gdy widać, że dyskusja zmierz
                                            > a jedynie ku temu by pognębić ostatnio wybranych, że nie zależy piszącemu na do
                                            > bru miasta, ale by komuś dokopać.

                                            To Twój punkt widzenia.
                                            Mój jest dokładnie odwrotny:
                                            Zależy mi na dobru miasta, dlatego uważam, że szkodliwą działalność miejscowych kacyków należy piętnować.
                                            Lub jak wolisz - dokopać/wykopać i pognębić "ostatnio wybranych" (z nielicznymi wyjątkami)
                                            Właśnie dla dobra tego miasta!
                                        • rafi373 Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 22:43
                                          Po tym co napisał Karolkaka chciałoby się skwitować: AMEN!
                                          kchacinski też trafił w dychę pisząc, że odpowiedzialność za niepopularne, a nieodzowne decyzje muszą winni dźwignąć ci, którzy do nich doprowadzili.

                                          Mimo że nie dołożę nic nowego i mądrego - dodam od siebie, że nie ma sensu "luzować" włodarzy w rządzeniu, bo wdzięczności nie wykażą, a do błędów się nie poczują i głów popiołem nie posypią.
                                          Sorry, ale zrzutka społeczności „po stówce od łebka" nic nie pomoże, to myślenie naiwne. Darczyńców będzie co najwyżej tylu, by na jedną pensję dla burmistrzów starczyło. W porywach na pensję + na autokar do jakiegoś sanktuarium. Czy komuś leży na sercu troska o prywatne finanse burmistrzów? Jeśli tak, proszę organizować zrzutkę, ale nie pod hasłem pomocy Radzyminowi, tylko na konkretne cele, np.: na pensję dla burmistrza, albo: na oświetlenie ulicy XY w okresie letnim. I to pod warunkiem że burmistrz pokwituje, że pieniędzy nie przeznaczy na nic innego, jak tylko na własną pensję, albo, że ulica XY będzie każdej nocy oświetlana.

                                          Jakoś nie żal mi głowy, która poleciała w ZOZ-ie. Uważam, że cały szum o to niepotrzebny, bo choć przyznaję że nie siedzę w tym temacie, to wygląda mi to na spór w zgodnej, do niedawna, rodzinie. I choć pierwsza, to pewnie nie ostatnia głowa - więc nie ma się co podniecać. Z naszej przychodni zdrowia nie korzystam od lat. Gdy słyszę i czytam co trzeba zrobić, by się dostać do lekarza, zastanawiam się dla kogo jest ona jest? Dla ludzi, czy dla personelu? By leczyć chorych, po to by chorym było w czymś łatwiej, czy raczej po to by się chwalić zwiększoną ilością specjalistów i gotówką w kasie? Lata temu, pamiętam, można się było bez problemu telefonicznie zapisać do lekarza. Sprzęt był gorszy, ale z naszego szpitala nie odsyłano z byle g...m do Wołomina (np. skaleczeniem przy pracy – taki przykład znam z pewnego źródła).
                                          • kchacinski Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 15.04.11, 10:03
                                            Dzięki za ciepłe słowa.

                                            Teraz każdy z nas powinien bacznie przyglądać się poczynaniom władz. I wszelkie przewinienia piętnować.

                                            Odwoływanie kogokolwiek nic tu nie da. Nie uzdrowi to finansów w sposób cudowny i nie napełni gminnej kasy a odpowiedzialność za tragiczna sytuację zrzuci na następców.

                                            Nikt nie kwestionuje mandatu udzielonego przez społeczeństwo. Teraz trzeba tylko zmusić władze do działania.
                              • przedemerytka Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 15.04.11, 03:26
                                gdev napisał:
                                > Obstawiam też, że Szifox pisze pod wielo nickami np. Lokalny Patriota, Latarnik
                                > , może Hiszpan.

                                popatrz jak to się można pomylić, bo ja z kolei obstawiałam ze lokalnypatrioraradzymin to właśnie Ty, latarnik też ma mój typ, hiszpana jeszcze nie rozgryzłam smile

                                > Wielu z was ma swoje interesy w pisaniu tak, a nie inaczej. Przedemerytka jest
                                > blisko związana z Szifoksem (nie napiszę jak, bo szanuje ich prywatność), Szifo
                                > ks z ZOZ-em. Więc, gdy Przedemeryta broni kierowniczki ZOZu, to mnie to nie dzi
                                > wi.

                                przejrzyj forum z poczatku 2005 roku luty, marzec poczytaj moje wpisy odnośnie ZOZ-u i obrony Dyrektor, wcześniej jeszcze na portalu www.radzymin.info (tego niestety już nie ma) Odezwa do mieszkańców. Następnie w czerwcu/lipcu 2006 współudział w przygotowaniach uroczystości aktu nadania szandaru Centrum Medycznemu w dniu 12.08.2006 zresztą przy pomocy Burmistrza udało sie nam pozyskać sponsorów - Szifox nie był wtedy zwiazany z ZOZ - tak więc Twoje insynuacje są bezpodstawne.
                                Wówczas uważałam, że P Głowka jest osobą kompetentną, dobrym menagerem i teraz tak uważam, chociaż być może błędy jakieś popełniała.
                                Jesli nawet były jakeiś zarzuty w stosunku do niej, to forma którą, posłużyły się władze dla mnie osobiście jest nie do przyjęcia.
                                Zresztą nie jestem w tej opinii odosobniona - podejrzewasz, że na forum pisze 1 osoba pod wieloma nickami co wydaje mi się być nieprawdą, ponad 1/4 rady również ma podobne zdanie odnośnie sposobu tego odwołania.
                                Wkleję Ci jeszcze ciekawy fragment artykułu

                                Rzeczypospolita 16.08.06 Nr 190

                                Główka musi odejść
                                Związkowcy uważają, że sytuacja w placówce uspokoiłaby się po zmianie dyrekcji.

                                Odwołania szefowej radzymińskiej placówki chce też mazowiecki NFZ. Dyrektor ds. medycznych Jacek Paszkiewicz domaga się, aby burmistrz Radzymina Zbigniew Piotrowski "wyciągnął wnioski personalne". Jednak burmistrz broni pani dyrektor. -Udało się jej wyciągnąć szpital z długów. Od trzech lat działalność placówki bilansuje się. ZOZ nie jest zadłużony i pospłacane są wszystkie zobowiązania - wylicza Piotrowski.

                                Według niego działanie związku szkodzi placówce. - Boję się, że 18-tysięczna gmina straci jedyny szpital - dodaje.

                                AGNIESZKA SIJKA
                                --------------------------------------------------------------------------------
                                Doradzał, teraz krytykuje
                                W 2002 r. do Radzymina trafił nowoczesny aparat USG. Jego zakup pozytywnie opiniował dr Krzysztof Filip z warszawskiej Centrali NSZZ "S". Za pracę dla szpitala dostał 1400 zł. Trzy lata później oskarżył szefową placówki o złe gospodarowanie pieniędzmi. W rozmowie z "Rz" zapewnia, że zawsze był przeciwny zakupowi USG. To jest aparatura dla szpitala klinicznego, a nie powiatowej placówki mówi. Opiniowanie sprzętu było drugim zleceniem dla dr. Filipka. W2000 r. opracował regulamin placówki. Wtedy za swoją pracę otrzymał 2400 zł. Dzisiaj nie widzi w swoim zachowaniu nic złego. Ze szpitalem współpracowałem jako lekarz, a nie związkowiec mówi.


                                > Jednego tylko nie rozumiem, skoro władze ZOZ są wybierane przez Urząd, a wy cze
                                > rpiecie z ZOZ, to na cholerę była kampania antyurzędowa.
                                > Spodziwaliście, że urząd będzie was za to wynagradzał ? To tak jakbyście kąsali
                                > rękę która was karmi. Chociaż oczywiście nie znam szczegółów, kwot (może to ja
                                > kaś drobnica)

                                Kto prowadzi kampanię antyurzedową ? jesli tak jest, to chyba sam urząd sobie tę kampanię zafundował.
                                Co ja czerpię z ZOZ-u - nic ?, bo jesli chodzi o świadczenia, to dzieki Bogu zdecydowanie mniej niż inni.
                                W prasie wyczytałam że Szifox tam ma podpisaną umowę, tak więc za wykonywana pracę powinno sie chyba zapłacić.

                                > Doceniam Pana KChacinski, gdyż merytorycznie napisał, jakie wg niego oszczędnoś
                                > ci powinien przeprowadzić UMiG. To coś wnosiło. Z wiekiem przychodzi rozsądek i
                                > wyważenie.

                                Tak, też zauważyłam juz przed wyborami jak pięknie kłania sie na forum to taka poprawność polityczna, ktora czasami przychodzi z wiekiem, (dziwne że nie zuważyłeś moich propozycji oszczędności zreszta bardzo zbieżnych, chociaż nie wszystkie zbieżne wink
                                • kchacinski Ziemio Radzymińska gdzie jesteś? 15.04.11, 09:55
                                  Troszkę złośliwy teraz będę.
                                  Ale gdzie podziała się gazetka "Ziemia Radzymińska" Redaktor Naczelny zaklinał się , że nie ma ona nic wspólnego z wyborami i będzie wydawana również po wyborach?

                                  Czyżby była czteroletnikiem?
    • marylkaxyz123 Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 14.04.11, 22:39
      A kogo chcesz odsunąć burmistrza czy radę ?
      • rafal.z123 Re: NIE MA NA CO CZEKAĆ. 15.04.11, 12:12
        Będę brutalny. Im bardziej się skompromituje obecna władza tym lepiej dla tego miasta.
        Nic nie róbmy dajmy się im "wykrwawić".
Pełna wersja