flancowany
11.08.11, 09:47
Wczoraj mieszkańcy Łąk, którzy zjawili się w liczbie przekraczającej 50 osób, w trakcie wiejskiego zebrania zostali zaszczyceni obecnością pana Siarny z Załubic czyli Zastępcę Burmistrza. W trakcie zebrania poświęconego głównie problemowi podtopień mieszkańcy dowiedzieli się m.in., że:
- nie będzie pobocza i oświetlenie głównej drogi przebiegającej przez Łąki, oczywiście z powodu braku środków (szacowany koszt 400.000 zł to mniej niż połowa 900.000 zł wydanych na ulicę Falandysza w Radzyminie);
- nie będzie wodociągu i kanalizacji w Łąkach, oczywiście z powodu braku środków (ale środki na subwencjonowanie ceny wody w PWiK są);
- dotychczas w ramach rezerwy budżetowej wynoszącej 200.000 zł zlecono działania związane z podtopieniami o wartości 800.000 zł (znów trzeba będzie komuś zabrać kasę w budżecie);
A może by z uwagi na podtopienia i stan gminnych finansów odwołać huczne obchody Cudu nad Wisłą w Radzyminie?
- gmina nie ma zinwentaryzowanych rowów melioracyjnych, nie wie jaki jest ich stan i nie wie jaka jest przepustowość Beniaminówki w związku z czym nie wiadomo czy pomimo ewentualnego udrożnienia kanałów melioracyjnych będzie gdzie tą wodę odprowadzić.
I najciekawsze - pojawiła się propozycja odłączenia części lub całości Łąk z gminy Radzymin i przyłączenia się do Nieporętu, co spotkało się ze 100% poparciem zgromadzonych mieszkańców.