Dodaj do ulubionych

KW - włączenie Cegielni i Ciemnego do Radzymina

13.09.11, 15:09
W aktualnym wydaniu Kuriera Wyszkowskiego opisano pomysł radnego Radziszewskiego, dotyczący włączenia sołectw Ciemne i Cegielnia w granice administracyjne miasta Radzymina, co według niego mogłoby nastąpić nawet w przeciągu 1,5 roku. Wspominając o kosztach administracyjnych takiej operacji p. Radziszewski niestety nie uwzględnił - kosztów związanych ze zwrotem pomocy otrzymanej z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, w ramach którego współfinansowana jest budowa kanalizacji w Ciemnem i Cegielni.

Jednym ze zobowiązań beneficjentów pomocy jest osiągnięcie celu operacji i jego zachowanie przez 5 lat od dnia dokonania przez agencję płatniczą płatności ostatecznej.
Obserwuj wątek
    • kchacinski Re: KW - włączenie Cegielni i Ciemnego do Radzymi 13.09.11, 15:30
      A ja się pytam po co?

      Tereny wiejskie mogą korzystać ze wsparcia przy rozbudowie infrastruktury oraz innych środków pomocowych. Mieszkańcy takich miejscowości mogą otrzymywać dotacje na rozwój przedsiębiorczości. Nie trzeba szukać daleko - Lokalna Grupa Działania Zalewu Zegrzyńskiego ogłasza nabory na dotacje do 300.000 zł, ale niestety Radzyminiacy nie mogą z nich korzystać, bowiem adresowane są one do mieszkańców WSI i miast do 5.000 mieszkańców (Radzymin ma ponad 9.000).
      Ogłoszony niedawno przez Agencję Restrukturyzacji i modernizacji Rolnictwa Ogłoszenie o naborze również pozbawia mieszkańców miast uczestnictwa w projekcie.

      Dodatkowo dochodzą koszty z wymianą dokumentów, tablic z numerami domów, itp.

      A jaki są korzyści?

      Poza poczuciem Pana Radziszewskeigo, że będzie "miastowy" - nie dostrzegam!
        • acha2805 Było zebranie i ani słowa O TYM nie powiedział 15.09.11, 23:05
          karolkaka napisała:

          > No ja też się zastanawiam - do wyborów jeszcze 3 lata, a on już...?
          > tongue_out


          No właśnie, a jemu już nie zależy na wygraniu wyborów za 3 lata wink

          Mnie artykuł w KW oburzył. Pan Radziszewski publicznie obraża inteligencję mieszkańców Ciemnego. Nie przypominam sobie, żeby ktokolwiek zgłosił potrzebę wprowadzenia ulic w samej miejscowości, na głównych drogach, przebiegających przez wieś.
          Jeśli już, to owszem, padała propozycja, by p.Radziszewski, o ile to możliwe, uporządkował sytuację z mniejszymi uliczkami, które dopiero w Ciemnem powstają. Wynika to z jasnych przyczyn - mieszkańcom, którzy mają działki przy głównych drogach przebiegających przez Ciemne wprowadzenie ulic mogłoby znacznie utrudnić życie. Trzeba wziąć pod uwagę koszta związane z wymianą dokumentów (np. prawo jazdy), ale również zmiany w księgach wieczystych oraz utrudnienia dla osób prowadzących działalności.
          Nie widzę nic złego w byciu ciemniakiem. Ciemniaki mają dobrą wodę - ujęcie przy szkole, z którego częściej korzystają przejezdni, niż sami mieszkańcy, ładny budynek zespołu szkolno-przedszkolnego, dostęp do lasu. Faktem jest, że w Ciemnem pojawia się więcej nowych domów. Jak widać, ludzie chcą mieszkać na wsi i nie przeszkadza im, że będą Ciemniakami.

          A teraz obalenie argumentów p. Radziszewskiego:

          Z tytułu mieszkania w mieście, płynie więcej korzyści dla mieszkańców, niż z mieszkania na wsi. Chociażby dlatego, że zwiększają się szanse na nowe inwestycje i dynamiczny rozwój. Miasto przyciąga znacznie więcej inwestorów niż wieś, przyciąga nowe firmy i ludzi, którzy mają duży potencjał finansowy i przedsiębiorczy.

          Nieprawda. W obecnej sytuacji nie ma żadnych szans na rozwój, niezależnie czy jest się radzyminiakiem, czy ciemniakiem. Wszyscy wiedzą, że gminna kasa pustkami świeci.
          Druga sprawa - jednego inwestora już mamy: Tago. I wystarczy.

          Kiedy wieś jest wcielana do miasta, to wszelkie tereny, które wcześniej posiadały status gruntów rolnych automatycznie stają się terenami budowlanymi. Nie ma potrzeby zabiegania o przeklasyfikowywanie ziemi na własną rękę. To znaczna oszczędność czasu i kosztów w przypadku mieszkańców, którzy chcą sprzedać działki albo się na nich budować.

          To z kolei kłóci się z:

          Warto przy tym pamiętać, iż nawet w przypadku podziału posiadanej ziemi, tylko działka sprzedana pod budowę, zmienia się w budowlaną, pozostała zostaje jako rolna.

          Albo wszystkie działki zmieniają się na budowlane albo zostają rolne. Jak to jest? Czyżby redaktor Lewandowski nie wiedział o czym pisze? A może to p.Radziszewskiemu coś się poplątało?

          Proszę sobie wyobrazić, że tylko w Ciemnem mamy już 23 ulice [...]

          Nie przypominam sobie, żeby w Ciemnem było tyle ulic. Chyba, że p. radny już wszystkie możliwe ponazywał.

          Jestem po wstępnych rozmowach z ludźmi. Większość mieszkańców, gdy się ich zapyta tylko o to, czy chce pan/pani aby włączyć naszą miejscowość do miasta odpowiada ,,nie“. W momencie kiedy im się przedstawia szereg korzyści jakie z tego tytułu płyną, zdecydowana większość zmienia zdanie.

          Nie przypominam sobie, żeby p. Radziszewski wstępnie informował o zmianie nazw ulic i przydzieleniu Ciemnego do Radzymina jako dzielnicy, a była do tego sposobność, kiedy zbierał podpisy pod inną inicjatywą...(?)

          Chciałabym się dowiedzieć ile podpisów poparcia zebrał p. Radziszewski od mieszkańców?
          I przede wszystkim DLACZEGO NIE POINFORMOWAŁ MIESZKAŃCÓW CIEMNEGO O SWOICH PLANACH NA WIEJSKIM ZEBRANIU WS. FUNDUSZU SOŁECKIEGO, KTÓRE ODBYŁO SIĘ 5 WRZEŚNIA?

          Pozdrawiam,
          ciemniaczka
            • kchacinski Polemika z radnym Radziszewskim 16.09.11, 10:30
              Nie wchodząc wchodząc w polemikę na poziomie emocjonalnym, czy mieszkańcy czują się bardziej Radzyminiakami czy bardziej mieszkańcami swoich miejscowości myślę że warto podjąć merytoryczną debatę "za" i "przeciw" proponowanym rozwiązaniom.
              W związku z tym, ze na łamach prasy dowiedziałem się o tym pomyśle i arguemntach radnego, w ten sam sposób postanowiłem przedstawić argumenty przeciw takiemu rozwiązaniu.

              Dość zaskakująca była propozycja radnego Radziszewskiego z Ciemnego, który na łamach prasy zaproponował likwidację sołectw Ciemne i Cegielnia i włączenie obu miejscowości w granice administracyjne miasta Radzymin. Na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się ciekawy. Należy zgodzić się, że zarówno Cegielnia jak i Ciemne zatraciły swój rolniczy charakter i obecnie dominuje tam zabudowa jednorodzinna co znacznie upodabnia obie miejscowości do zabudowy miejskiej. Granice między obiema miejscowościami a Radzyminem uległy zatarciu i stanowią one jeden spójny organizm pod względem urbanistycznym. Posunięcie to znacznie podreperuje również budżet gminy – wzrosną wpływy z tytułu podatków lokalnych. Statystycznie znacznie wzrośnie również liczba mieszkańców miasta – z obecnych 9.200 do 11.200. Z pewnością radni i burmistrzowie nie omieszkają pochwalić się tak znacznym „wzrostem”.

              Cieszy fakt, że radny wychodzi z inicjatywą. Brakuje w niej jednak rzetelnej analizy ekonomicznej, która jasno pokazuje że rozwiązanie to niesie ze sobą szereg konsekwencji nie tylko dla mieszkańców, ale również samej gminy.

              1. Inwestycje w infrastrukturę

              Radny Radziszewski podnosi argument, że na terenach miejskich inwestycje infrastrukturalne realizowane są w pierwszej kolejności. Trudno znaleźć uzasadnienie dla takiej argumentacji. To przecież on jako radny uchwala budżet. W gminie mamy wiele przykładów, że niektóre dzielnice miasta (jak np. Aleksandrów) są skrajnie niedoinwestowanie, a niektóre sołectwa (np. Załubice) mają takich inwestycji dużo

              Istnieją specjalne programy dotacyjne (Program Rozwoju Obszarów Wiejskich), która pozwala gminom inwestować w infrastrukturę na terenach wsi. Miasta nie mogą z tego programu korzystać. Jeżeli więc Ciemne i Cegielnia oczekują inwestycji infrastrukturalnych, mieszkańcy tych miejscowości mają na nie większe szanse jako wsie, a nie jako część miasta.

              Dużo bardziej racjonalne byłoby włączenie tych miejscowości po wyczerpaniu programów dotacyjnych dla terenów wiejskich. Po włączeniu Ciemnego i Cegielni do Radzymina dużo taniej będzie budować infrastrukturą w Jankowie, Rżyskach i Słupnie.

              2. Koniec funduszu sołeckiego

              Wraz z likwidacją sołectw, znikinie również fundusz sołecki, który otrzymują miejscowości każdego roku. Gmina Radzymin nie przeznacza analogicznych środków dla części miasta.

              3. Atrakcyjność dla inwestorów

              Radny Radziszewski w swoim wystąpieniu podkreśla większą atrakcyjność terenów miejskich dla inwestorów. Atrakcyjność dla inwestorów nie wynika z faktu bycia miastem czy wsią, a z dogodnych warunków do inwestowania. Z samego faktu stania się miastem nie podniesie się poziom infrastruktury, nie poprawi się komunikacja. W obrębie podwarszawskim istnieje wiele wsi, które pozyskują inwestorów, bo wiedzą jak to robić. W samej gminie Radzymin wiele inwestycji lokowanych jest wzdłuż trasy S-8 – właśnie na terenach wiejskich, np. w Emilianowie. Pewnym jest natomiast, że budowa infrastruktury w mieście jest droższa niż na wsi, a więc i szansa na pozyskanie inwestorów maleje.

              4. Koniec dotacji na rozwój firm

              W ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich wszyscy mieszkańcy wsi i miast do 5.000 mieszkańców mają możliwość ubiegania się o dotacje w wysokości do 300.000 zł na zakładanie i rozwój firm. Po włączeniu do Radzymina mieszkańcy i inwestorzy z Ciemnego i Cegielni stracą taką możliwość. Można więc śmiało powiedzieć, że mikroprzedsiębiorcy na lokalizacje dla swoje firmy wybiorą pobliskie Słupno, które pomimo to że jest większe wciąż będzie pozwalało na ubiegania się o tego typu środki. Wyraźnie więc widać, że włączenie tych terenów do miasta zmniejsza ich szanse na pozyskiwanie inwestorów.

              5. Odrolnienie a działki budowlane.

              Samo włączenie sołectw do Radzymina nie uczyni wszystkich działek budowlanymi. Grunty te co prawda z mocy prawa zostaną odrolnione, ale to nie znaczy że staną się budowlane, o tym zdecyduje plan zagospodarowania przestrzennego, który jest uchwalany przez radnych. Dalej więc trzeba będzie czekać na zmianę planu nawet kilka lat.

              6. Koszty wymiany dokumentów

              Nie należy tez zapominać o kosztach wymiany wszystkich dokumentów – dowodu osobistego, prawa jazdy.

              7. Zwrot dotacji za kanalizacje

              W 2011 roku zakończyła się dofinansowana ze środków unijnych budowa kanalizacji sanitarnej w Cegielni i Ciemnem. Każdy beneficjent zobowiązany jest przez 5 lat zachować trwałość rezultatów zrealizowanego projektu, a projekt ten dedykowany był dla terenów wiejskich. Istnieje więc ryzyko, że przyłączenie terenu wsi do miasta zostanie uznane przez grantodawcę za niedotrzymanie tego warunku i tym samym nakaże on zwrot otrzymanej dotacji. Wydaje się, że jest to zbyt daleko idąca interpretacja, ale przy podejmowaniu decyzji o połączeniu, należy o takim ryzyku pamiętać, bo jest to niebagatelna kwota niemal 800.000 zł.

              Podsumowując. Zgadza się z tym ,że pod względem urbanistycznym i funkcjonalnym wsie Cegielnia i Ciemne nie są już klasycznymi wsiami i bardziej przypominają miasto, ale czy mieszkańcom na pewno opłaca się przyłączenie do Radzymina? W walce o inwestora i infrastruktura stracą swoją ostatnią kartę przetargową – czyli możliwość sięgania po dotacje.

              Jeżeli taka jest wola mieszkańców to powinni oni mieć prawo do takiej decyzji, muszą jednak mieć świadomość jak wiele tracą i ile ryzykują podejmując taką decyzję nie otrzymując właściwie nic w zamian.

              Link do polemiki Polemika
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka