Dodaj do ulubionych

Polskie obozy koncentracyjne- film prod. polskiej

05.02.12, 16:36
Jeżeli można chciałbym poprosić producenta i reżysera o kilka słów na temat jego produkcji.
Obserwuj wątek
          • wimperga Re: Polskie obozy koncentracyjne- film prod. pols 05.02.12, 19:52
            Łambinowice, Jaworzno? To najpierw hitlerowskie, a potem UB-eckie obozy. Po wojnie przetrzymywano tam oprawców z niemieckich obozów, ale też Ślązaków, w tym powstańców sląskich którzy walczyli o polski Śląsk a takze przeciwników nowej władzy. Nie jest to szczególnie chwalebna karta w polskiej historii. Pamiętam, że mnie zaszokowała ta informacja, kiedy się o nich dowiedziałam, jakieś 15 lat temu.
            • karolkaka Re: Polskie obozy koncentracyjne- film prod. pols 05.02.12, 20:31
              Po przejściu frontu przez Górny Śląsk władze sowieckie i polskie wykorzystały zachowane poniemieckie obozy do umieszczania w nich osób narodowości niemieckiej, volksdeutschów oraz podejrzanych o wrogi stosunek do nowego ustroju. Na przykład oświęcimski obóz koncentracyjny stał się miejscem osadzenia wielu Górnoślązaków przed wywiezieniem do ZSRR. Do dużych obozów - dawnych filii Oświęcimia - w Jaworznie i Mysłowicach kierowano setki zatrzymanych mieszkańców Górnego Śląska, których "winą" często było jedynie posiadanie II grupy DVL. Najważniejszym obozem na tym terenie był Centralny Obóz Pracy (COP) w Jaworznie, któremu podlegały mniejsze obozy. Cały system więziennictwa i obozów podlegał Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego, stąd cały personel obozowy stanowili funkcjonariusze UB.

              Leżący naprzeciwko zakładów "Zgoda" w Świętochłowicach obóz, noszący oficjalną nazwę "Obóz Pracy w Świętochłowicach" byłą filią obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Po Niemcach pozostało podwójne ogrodzenie z drutu kolczastego pod napięciem, wieże strażnicze, baraki dla więźniów oraz budynek dla personelu. Jeszcze w lutym 1945 r. skierowano do obozu pierwsze osoby zatrzymane przez funkcjonariuszy urzędów bezpieczeństwa, milicji oraz NKWD.

              W początkowym okresie obozem kierowały dwie osoby przybyłe na Górny Śląsk z województwa lubelskiego: Aleksy Krut oraz Salomon Morel. Od czerwca 1945 r. obozem kierował już samodzielnie Salomon Morel.

              źródło:
              www.ipn.gov.pl/portal/pl/239/3758/?poz=3&update=1

              Taki typowy polski obóz...
              Wzniesiony przez Niemców, zapełniany przez Sowiecki terror, kierowany przez Żyda...
              Dla mnie takie określenie ubeckich katowni jest równoznaczne z pisaniem o Auschwitz "polski obóz".
              • mszewczyk75 Re: Polskie obozy koncentracyjne- film prod. pols 05.02.12, 22:46
                karolkaka napisała:


                > Taki typowy polski obóz...
                > Wzniesiony przez Niemców, zapełniany przez Sowiecki terror, kierowany przez Żyda...
                > Dla mnie takie określenie ubeckich katowni jest równoznaczne z pisaniem o Ausch
                > witz "polski obóz".

                ... ale mimo tego, sankcjonowany przez ówczesne prawo Polski Ludowej

                Ustawa z 6 maja 1945 r. o wyłączeniu ze społeczeństwa polskiego wrogich elementów

                Cytat"Art. 16. Sąd grodzki orzeka postanowieniem, w którym w razie uwzględnienia wniosku uznaje, że wnioskodawca posiada pełnię praw obywatelskich i nakazuje zwolnienie jego majątku spod zajęcia, dozoru i zarządu, w razie zaś odrzucenia wniosku postanawia: umieszczenie wnioskodawcy na czas nieoznaczony w miejscu odosobnienia (obozie), poddanie go przymusowej pracy, utratę na zawsze praw publicznych oraz obywatelskich praw honorowych, tudzież przepadek całego mienia żyjących z wnioskodawcą bliskich członków rodziny"

                Myślę że brak jednego ważnego przymiotnika w tytule spowodował, że wiele osób odbierze ten dokument negatywnie, i to tylko z tego względu.

                Wystarczyło sprecyzować, że chodzi o polskie komunistyczne obozy, tak jak ma to miejsce w przypadku odwoływania się do niemieckich nazistowskich obozów.


                • karolkaka Re: Polskie obozy koncentracyjne- film prod. pols 05.02.12, 23:31
                  mszewczyk75 napisał:

                  >
                  > ... ale mimo tego, sankcjonowany przez ówczesne prawo Polski Ludowej
                  >

                  Ówczesne "prawo Polski Ludowej", zgodnie z doktrynami ZSRR, pełne było takich zapisów.
                  Zaczęło się od Manifestu PKWN, podpisanego przez Stalina w Moskwie 20 lipca 1944, a przez dziesięciolecia (zgodnie z prawem!) świętowano rocznice tego wzniosłego aktu 22 lipca smile))

                  Tylko że "wtedy" nie wolno było o takich sprawach mówić.
                  Teraz można, więc tym bardziej powinniśmy protestować przeciwko kłamliwym tezom!

                  >
                  > Myślę że brak jednego ważnego przymiotnika w tytule spowodował, że wiele osób o
                  > dbierze ten dokument negatywnie, i to tylko z tego względu.
                  >
                  > Wystarczyło sprecyzować, że chodzi o polskie komunistyczne obozy, tak jak ma to
                  > miejsce w przypadku odwoływania się do niemieckich nazistowskich obozów.
                  >

                  Czemu zatem tak się nie stało?

            • rypioze Re: Polskie obozy koncentracyjne- film prod. pols 06.02.12, 09:18
              W Warszawie była tzw. Gęsiówka.Była zorganizowana na terenie getta naprzeciwko kierkuta.Tu byli prztrzymywani wrogowie władzy ludowej,Polacy.Zaraz po wojnie nasi "komuniści" we wszystkim wzorowali się na towarzyszach radzieckich,stąd chyba te "polskie obozy".Bardzo im się też podobało umieszczanie przeciwników ustroju w jednej celi lub obozie z Niemcami i volksdeutchami oraz innymi szujami (Moczarski z katem Warszawy).To,że Niemców i volksdeutchów zamykano w ich własnych obozach to chyba nic zdrożnego.Niemieccy jeńcy wojenni mogli tylko mówić o wielkim szczęściu,że nie trafili do Związku Radzieckiego.Z naszej niewoli wyszli po pięciu latach,Rosji ilu wróciło to można się było dowiedzieć z filmu o Stalingradzie.Przykre,że PO pomaga RAS-iowi w zakłamywaniu historii.
      • karolkaka Re: Polskie obozy koncentracyjne- film prod. pols 05.02.12, 21:52
        Nie biorę udziału w żadnej akcji.
        Po prostu p. Sieger stał się w Radzyminie osobą publiczną, więc nie dziwi mnie, że pojawił się na forum wątek dot. jego osoby.
        I o ile podoba mi się jego działalność demaskująca nieudolność naszych samorządowców, tak nie musi mi się podobać cokolwiek robi innego.

        Tak jak zdecydowanie nie podoba mi się używanie kłamliwych określeń typu "polskie obozy koncentracyjne".


        Prawie rok temu zamieściłem na tym forum wątek:
        forum.gazeta.pl/forum/w,14936,122770326,122770326,Apel_podpiszcie_petycje_polskie_obozy_smierci_.html
        "Jeżeli sześć milionów obywateli Polski mogło oddać swoje życie podczas
        drugiej wojny światowej, to myślę, że milion Polaków może teraz złożyć
        swoje podpisy, aby ich w ten sposób uhonorować" - podkreśla w
        rozmowie Alex Storożyński, prezes Fundacji Kościuszkowskiej i znany
        amerykański dziennikarz polskiego pochodzenia, który jest pomysłodawcą
        petycji.
        Celem inicjatywy jest doprowadzenie do tego, by największe
        amerykańskie redakcje - takie jak "New York Times", "Wall Street Journal",
        "Washington Post" czy Associated Press - wprowadziły do tzw.
        stylebooków (dziennikarskich podręczników, które określają, jak należy
        i jak nie należy pisać) zapis o tym, że nie wolno używać terminu
        "polski obóz koncentracyjny". Zamiast tego powinno się używać
        oficjalnie zaakceptowanej przez UNESCO nazwy obozu Auschwitz-Birkenau,
        a więc "niemiecki, nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady"
        . Czy
        Polakom uda się zebrać milion podpisów przeciw "polskim obozom"?

        Link do strony z petycją:
        www.thekf.org/events/news/petition/

        O całej akcji pisano m.in. tu: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,8592495,Milion_podpisow_przeciw__polskim_obozom_koncentracyjnym_.html


        Ponieważ zdecydowanie nie akceptuję używania tego określenia, dodam jeszcze to:

        " O niebezpiecznym zjawisku umieszczania fałszerstw historycznych na szkolnych portalach w Niemczech informuje "Nasz Dziennik". Coraz częściej pojawia się tam określenie "polskie obozy koncentracyjne lub zagłady".
        "ND" podaje przykład: gimnazjum w miejscowości Kirchheim informuje na stronach internetowych o spotkaniu uczniów dziewiątej klasy z Abbą Naorem, który najpierw - jak czytamy na stronach www.gymnasium-kirchheim.de - został w 1942 r. osadzony w getcie na Litwie, a później jako 16-letni chłopiec znalazł się w "polskim obozie koncentracyjnym Stutthof", gdzie zamordowano jego brata i matkę. "
        szkola.wp.pl/kat,121278,title,Polskie-obozy-koncentracyjne-w-niemieckich-szkolach,wid,14074390,wiadomosc.html?ticaid=1dde6
        Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę - chwilę poszperałem w sieci i już są najnowsze komentarze nt. dzieła, a którym mówi założyciel wątku:
        www.rp.pl/artykul/9133,807147-Polskie-obozy-koncentracyjne--Ziemkiewicz.html
      • aa9612bydleludzkie PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 10:09
        Autor jak dotąd nie znalazł czasu aby opowiedzieć o swoim filmie na tym forum. Fakt, wątek istnieje dopiero od niedzieli. Może nie wie o nim...

        Ale wypowiedział się na innym forum do Pani Jadwigi Chmielowskiej, która podczas prezentacji filmu w Katowicach jak rozumiem nie zgadzała się z Panem Pawłem Siegerem.
        Pozwalam sobie przekleić. Mam nadzieję , że zawsze czujny Administrator nie bedzie miał nic przeciw.

        Re: Pomieszałam szyki RAŚ-owi
        Sieger, 4 lutego, 2012 - 19:23

        Fakt, że z takim widzeniem rzeczywistości nie wpadła Pani jeszcze pod tramwaj, albo polsko-narodowy wóz z naturalnym nawozem należy przypisać Najwyższemu, którego zamiarów nie jesteśmy w stanie pojąć, w szczególności gdy odbiera komuś rozum.( pogrubienia i podkreślenia-"Andruch")
        Rzeczywiście, po projekcji diatrybiła się Pani okrutnie, co ogólne zażenowanie wzbudziło. Nie przeszkadzało to Pani jednak [po wszystkim] podejść do mnie dziękując i gratulując zrobienia dobrego filmu. Nie „ładnego”, czy „sprawnie zrealizowanego”, ale DOBREGO. A w naszej dziennikarskiej robocie najważniejsza jest rzetelność, która jest podstawą robienia dobrych materiałów. A jak sama Pani stwierdziła - mój film był dobry, czyli zrobiony rzetelnie.
        Rozmawialiśmy kilka minut i w sprawach najważniejszych zgodziliśmy się – czym, nie kryję, trochę mnie Pani zaskoczyła, bo spodziewałem się typowego kato-narodowego ataku. A tu – proszę, da się z kobietą pogadać. Niestety, albo zbyt krótko rozmawialiśmy, albo ma Pani pewien problem z percepcją i pamięcią. Się zdarza.
        Gdy kilka lat temu zrobiłem film o Brygadzie Świętokrzyskiej to u kato-narodowców miałem „plus” a w środowisku wybiórczym „co ja wiem a Pani rozumie” miałem „minus”. Teraz jest trochę odwrotnie.
        A może trochę trzeba poczytać, poszukać, pomyśleć? To nie boli. A nawet jeśli zaboli to proszę wziąć jakiś proszeczek, bo po Pani wpisie zamieszczonym po powrocie z projekcji zastanawiam się, czy aby wszystko na Pani synapsach dobrze funkcjonuje – może należy zmienić tabletki. Albo lekarza… Bo taki rozkrok schizofreniczny bywa szkodliwy.
        • flancowany Re: PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 10:53
          Czy masz nas za idiotów?

          Jeśli naprawdę poszukiwałbyś kontaktu z panem Pawłem Siegerem to bez problemu byś go znalazł, m.in. poprzez jego stronę internetową, wystarczy skorzystać z usług korporacji z Mountain View czyli wygooglować jego imię i nazwisko.

          Może Ty odpowiesz mi na pytanie co ma wspólnego z Radzyminem twórczość pana Pawła Siegera?
          • aa9612bydleludzkie Re: PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 11:11
            Widzę, że jak mantrę powtarzasz Pan zaklęcie " co wspólnego ma to z Radzyminem" . Mam nadzieję , że to nie jedyna Pana refleksja zmierzajaca do zamiecenia sprawy pod dywan. Czy mam sie spodziewać , że Administrator zaraz zareaguje i usunie wpis?
              • aa9612bydleludzkie Re: PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 12:47
                Szanowny Panie flancowany,

                Prosze mi wybaczyć , że nie słucham Pana rad w jaki sposób i gdzie mam zadać pytanie autorowi filmu , aby Pana zadowolić. Nie będę też kontynuował tej dyskusji akurat z Panem. Jeżeli tak zależy Panu na odpowiedzi na pytanie co temat obozów ma wspólnego z Radzyminem to odpowiadam , że więcej niż wpis mszewczyka o cenie euro i premierze Węgier Orbanie. Nie przypominam sobie, aby wtedy jak mantrę powtarzał Pan swoje przenikliwe pytanie "co to ma wspólnego z Radzyminem".
                • flancowany Re: PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 13:21
                  Szanowny aa9612bydleludzkie,

                  Tak jak Ty pozwalasz sobie wypisywanie na tym forum wszystkiego co przyjdzie Ci do głowy, lub zlecą Ci Twoi mocodawcy, tak ja pozwalam sobie na zadawanie Ci niewygodnych pytań. Dziwnym trafem większość zakładanych przez Ciebie tematów lub zadawanych pytań pojawia się i dotyczy osób które w jakiś sposób mogą zagrozić radzymińskim włodarzom lub ludziom za nimi stojącymi a nie dotyczy bezpośrednio spraw związanych z gminą lub jej funkcjonowaniem.
                  Zaprzeczysz?

                  • aa9612bydleludzkie Re: PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 14:06
                    Jest Pan niezmordowany i w pewien sposób należy wynagradzać taką postawę choć bywa niezwykle męcząca. W nagrodę odpowiem Panu choć doprawdy czuję się przy tym stary i zmęczony.
                    Proszę poszukać watków przed wyborami samorządowymi, gdzie jednoznacznie negatywnie oceniałem naszych włodarzy i Burmistrza. Za plany przeniesienia stadionu mazur i za niedbalość w szkolnictwie na terenie Radzymina ( zatloczone szkoły - brak jakichkolwiek działań w tym względzie mimo, że wiekszośc nauczyciele).
                    Dlatego ciagłe sugestie , że działam na zlecenie są zwykłymi domysłami majacymi taką samą wartośc jak Pana pozostałe refleksje.
                    A że leżą mi na sercu sprawy nie tylko tej Małej Ojczyzny, ale i Dużej to najmocniej Pana przepraszam - jesli oczywiście zechce Pan to zrozumiec i uszanować.
                    • flancowany Re: PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 16:20
                      aa9612bydleludzkie napisał:
                      > A że leżą mi na sercu sprawy nie tylko tej Małej Ojczyzny, ale i Dużej to najmo
                      > cniej Pana przepraszam - jesli oczywiście zechce Pan to zrozumiec i uszanować.


                      Szanowny aa9612bydleludzkie rozumiem i uszanuję czyjąś troskę o Ojczyznę (Dużą i Małą) ale nie rozumiem i nie szanuję niektórych metod, płaszczyzn i sposobów przejawiania tej troski, ale to już dłuższa historia i chyba niedotycząca Radzymina.
                    • flancowany Re: PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 16:36
                      "Litwo! Ojczyzno moja!" - tak zaczyna się nasza epopeja narodowa, tych strof uczyliśmy się my, zapewne uczyć się będą nasze dzieci i dla mnie są one symbolem Ojczyzny bez podziałów na "prawdziwych Polaków" i tych pozostałych.

                      PS. A to tak na marginesie - www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/dzis-prawdziwych-polakow
        • rypioze Re: PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 16:51
          aa9612bydleludzkie bardzo dziękuję za tę przeklejkę.Wystarczy ją przeczytać by zorientować się w poziomie umysłowym pana Siegera.Flancowany go uwielbia,chyba rośnie nam drugi Wajda lub Holland.
        • pawel.sieger Re: PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 19:50
          „Poziom umysłowy” to dość ciekawe określenie inteligencji, ale jako żywo, mój wpis [i kolejne na tym samym forum] dla niektórych osób może być – co najwyżej – pretekstem do zarzucenia mi „braku ogłady”, czy „kultury osobistej”. Problem w tym, że to co napisałem na owym forum nie wzięło się z kosmosu, ale było odpowiedzią na wyjątkowo parszywą próbę manipulacji [obejrzenie filmu i dostępnych w sieci rozmów po projekcji chyba to potwierdzają…, ale mogę się mylić, szczególnie, gdy naprzeciw mnie staje „rypioze”].
          Gdyby owej manipulacji dopuściła się jakaś „wielce zaangażowana i zasłużona osoba” – pewnie zmilczałbym, ale owa Jadwiga „co-nie-chce-Niemca” to dziennikarka. A ja poważnie podchodzę do kwestii rzetelności w dziennikarskiej robocie. I tym, jak podejrzewam, różnimy się z p. Jadwigą Chmielowską. A żeby wszystko było jasne: ani jednego słowa, które napisałem pod adresem owej Pani, nie żałuję, nie wstydzę się i nie zmienię. Więcej: cała dyskusja na owym forum zasługuje by przejechać się po nim jak Guderian po „untermenschachach”. [I tu mała uwaga: czytanie ze zrozumieniem to jednak, dla niektórych, spore wyzwanie.]
          Artykuły prasowe oraz komentarze, które pojawiły się przy okazji projekcji filmu [ciekawe, że wiele jeszcze przed…] są pewnie niezwykle interesujące, ale nie dla mnie – nie interesuje mnie uczestniczenie w przekrzykiwaniu się na narodowe hasła, czy w „emocjonalnej jeździe bez trzymanki” uprawianej przez ludzi, którzy swoje kompleksy i ograniczenie umysłowe przedstawiają jako walor [ciekawe, czy persona cytująca mój wpis wpadła na pomysł by obejrzeć inny film, o którym mowa w „przeklejce”…].
          Tytuł filmu nie jest prowokacją, poszukiwaniem taniej sensacji, ani bezsensowną próbą zainteresowania „osobą autora”. Nie jest również – i takie „cudaczki” zaistniały - efektem sponsorowania przez Powiernictwo Pruskie, ani niemiecki wywiad [chociaż… może się mylę i tylko wciąż nie może dotrzeć do mnie suty przekaz pieniężny, czy przelew na konto – wiadomo, banki…].
          Polskie obozy koncentracyjne to fakt – dla mnie i historyków, z którymi współpracowałem przy realizacji filmu [tak, w tym z jednym „niemieckim rewizjonistą” z opolskiego, ale przede wszystkim z historykami z IPN-u]. Jednak - co podkreślałem, o czym mówiłem oraz o czym mówi i pisze wiele innych osób – system powojennych obozów koncentracyjnych to tylko element większej całości, czyli historii tworzenia RP/PRL od 1944 [przypominam – formalnie o PRL można mówić dopiero od 1952 roku]. I tylko w kontekście wiedzy o tym co się działo od 1944 na ziemiach polskich [oraz utraconych polskich kresach wschodnich i terenach „niesłusznie wyzyskanych”] oraz decyzji, często bardzo dramatycznych, które podejmowały anonimowe i nieanonimowe osoby można zabierać głos bez kompromitacji.
          Fora internetowe są bardzo ciekawym miejscem spotkania myśli, poglądów, przekonań i opinii, ale nie są miejscem, gdzie można prowadzić [albo: gdzie bardzo trudno prowadzić] merytoryczną dyskusję. Gdyby się więc pojawił pomysł spotkania – stawiam się.
          I na koniec [do: aa9612bydleludzkie]: opowiadanie o filmie miast oglądania, jest jak gadanie o seksie bez próbowania – może sprawiać radość, ale „stosunkowo” niewyszukaną [jak każdy Ersatz].


          • aa9612bydleludzkie Re: PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 20:35
            Szanowny Panie Pawle,

            Ma Pan rację, że czytanie ze zrozumieniem jest dla niektórych wielkim wyzwaniem. Szczególnie, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że ja ani razu nie opowiadałem o Pana filmie.
            Co do pozostałych watków z Pana wpisu odpisze jutro.

            • pawel.sieger Re: PEŁNA KULTURA ... 08.02.12, 21:10
              "Autor jak dotąd nie znalazł czasu aby opowiedzieć o swoim filmie na tym forum" - czyli co? Jednak kłopot z czytaniem ze zrozumieniem? A może 'samokrytyka"?
              Mam nadzieję, że do kolejnych wątków lepiej się Szanowny Pan przyłoży.
              • aa9612bydleludzkie Re: PEŁNA KULTURA ... 09.02.12, 10:40
                pawel.sieger napisał przytaczjąc moja poprzednia wypowiedź w cudzysłowiu a potem komentując:
                > "Autor jak dotąd nie znalazł czasu aby opowiedzieć o swoim filmie na tym forum"
                > - czyli co? Jednak kłopot z czytaniem ze zrozumieniem? A może 'samokrytyka"?
                > Mam nadzieję, że do kolejnych wątków lepiej się Szanowny Pan przyłoży.

                Panie Pawle,
                No cóż. Jeżeli z mojego przytoczonego wpisu rozumie Pan , że jest to dowód na opowiadanie o Pana filmie, to ja tu niestety jestem bezsilny i nic nie poradzę. Dodam tylko że w nastepnym zdaniu usprawiedliwiłem Pana pisząc , że od niedzieli do tego wpisu minęło mało czasu i w domysle nie koniecznie musiał Pan zaistnieć na TYM FORUM. Nie był to więc zarzut. Był to natomiast prestekst do wklejenia Pana wypowiedzi z INNEGO FORUM.

                Panie Pawle,
                Dużo wcześniej czytałem Pana wypowiedzi na tym forum odnosnie propozycji korekty budżetu powstałej na Łakach Radzymińskich. Pomyslałem sobie wtedy, że pojawił się lider. Ktoś kto rzeczową polemiką i POWAGĄ może pociagnąć za sobą innych , aby zmieniać nasze miasto na lepsze, aby zapewnic dobrze rozumianą gospodarność. Ktoś kto da sie najpierw da się poznać jako osoba słusznie i celnie punktująca niesprawiedliwy podział środków finasowych w gminie, a potem pomoże w rozwiązywaniu innych problemów naszej gminy. Tyle dobrego.

                Az tu nagle zawód. Do tytułu filmu - bo tak naprawdę to on sprowokował mnie do zamieszczenia wpisu - odniosę się później.
                Wyszło szydło z worka. Pan określa swoich oponentów jako kato-narodówców, Pan zestawia ich z kupą gnoju, Pan sugeruje chorobę psychiczną oponentki.
                Do tego jest Pan bardzo łagodny w określaniu swojej postawy i uzywanego języka. To Pana słowa: "dla niektórych osób może być – co najwyżej – pretekstem do zarzucenia mi „braku ogłady”, czy „kultury osobistej”.
                Bardzo łagodnie powiedziane jak na Pana ciety język. Są w języku polskim bardziej dosadne okreslenia lepiej oddające poziom prowadzonej przez Pana polemiki. Ale powstrzymam się.
                W mojej szkole nauczycielka, która była pedagogiem z prawdziwego zdarzenia mówiła nam tak:
                Jak nie wiesz jak sie zachować zachowaj się przyzwoicie, jak nie wiesz jak odpowioedzieć to odpowiedz kulturalnie. Nie będziesz sie musiał potem wstydzić.
                Pana to nie dotyczy bo Pan sie nie wstydzi. Nie ma Pan sobie nic do zarzucenia.

                To też jest przyczyna mojego srogiego zawodu. Za Pańskim potokiem słów nie kryje się zbyt wiele. Myslę sobie , że gdyby Pan miał kiedys zająć miejsce w naszej gminie pozwalajace podejmować decyzje to byłoby ciekawie. Nie wiem jak z podejmowaniem trafnych decyzji popartych analizą czy też zrozumieniem tekstu, ale pyskówki wypadałyby zapewne okazale.

                • pawel.sieger Re: PEŁNA KULTURA ... 09.02.12, 15:20
                  Sądzę, że najlepszym rozwiązaniem jest zakończenie tej dyskusji. Będzie okazja porozmawiać, skonfrontować argumenty - to dobrze.
                  Za dobre słowa jestem bardzo wdzięczny, ale to trochę inny wątek. Jestem przekonany, że jest mnóstwo osób wartościowych i merytorycznie przygotowanych by o Radzyminie radzić. Osób potrafiących pomysły naprawcze przygotować i przedstawić.
                  Jedną z nich jest Mariusz Szewczyk - osoba wyjątkowo zaangażowana i zdeterminowana by Radzymin uczynić lepszym [oczywiście, można krzywić się na pewne "polityczne" wypowiedzi, ale samorząd to zupełnie inna "bajka"].
                  I może właśnie teraz jest czas, by taką dyskusję o Radzyminie zorganizować.
                  Pozdrawiam
                    • pawel.sieger Re: PEŁNA KULTURA ... 09.02.12, 16:08
                      Ręce opadają...
                      Proszę mi wierzyć, że miałem nadzieję, iż coś do Szanownego Pana dotrze - cóż, błądzenie jest rzeczą ludzką...
                      A zakończenie dyskusji proponowałem by [miedzy innymi] umożliwić Panu honorowe zwinięcie ogonka i schowanie się w jakąś-takąś dziurkę.
                      Już koniec.
                        • rypioze Re: PEŁNA KULTURA ... 09.02.12, 21:13
                          No to poznaliśmy Pana Pawła Siegera,zapatrywania i grzeczność w załatwianiu dyskutantów.Kto chce wiedzieć dlaczego przywołałem A.Wajdę i A.Holland to niech obejrzy jeszcze raz ich filmy i porówna zawarte w nich sceny z przekazem historycznym i oświadczeniami naocznych świadków (szarża kawalerii na czołgi i tp.).Niech też posłucha wypowiedzi w komitecie poparcia dla B.Komorowskiego i Tuska.
                          • flancowany Re: PEŁNA KULTURA ... 09.02.12, 21:46
                            rypioze napisał:
                            > Kto chce wiedzieć dlaczego przywołałem A.Wajdę i A.Holland to niech obejrzy
                            > jeszcze raz ich filmy i porówna zawarte w nich sceny z przekazem historycznym
                            > i oświadczeniami naocznych świadków (szarża kawalerii na czołgi i tp.).


                            Ale ani Wajda, ani Holland, nie kręcą filmów dokumentalnych tylko filmy fabularne, więc jeśli chcesz się uczyć historii z nich to moje najszczersze kondolencje.
                              • rafi373 Re: PEŁNA KULTURA ... 10.02.12, 08:33
                                Nie ma za co przepraszać. Proszę tylko nie powtarzać zasłyszanych bądź wyczytanych na prawicowych portalach bzdur i nie powielać ich bezkrytycznie. A w kwestii filmu (dla Ciebie rypioze trudnej w odbiorze SZTUKI) nie wypowiadać się publicznie, bo może sie skończyć tak, jak teraz.
                          • rafi373 Re: PEŁNA KULTURA ... 10.02.12, 08:29
                            rypioze napisał:

                            >Kto chce wiedzieć dlaczego przywołałem A.Wajdę i A.Holland to niech ob
                            > ejrzy jeszcze raz ich filmy i porówna zawarte w nich sceny z przekazem historyc
                            > znym i oświadczeniami naocznych świadków (szarża kawalerii na czołgi i tp.).

                            Żenujące. Infantylne. Na poziomie co najwyżej gimnazjalnym. Flancowany przypomniał pojęcia "fabuła" i "dokument", ale nie trafia.

                            >Niech też posłucha wypowiedzi w komitecie poparcia dla B.Komorowskiego i Tuska.

                            I dlatego serce boli... w tym tkwi rzeczy sedno. Gdyby poparli Kaczyńskiego, byliby cacy.
                            • aa9612bydleludzkie Re: PEŁNA KULTURA ... 10.02.12, 08:53
                              Rafi powiedział co wiedział...
                              To ja przypomnę serial "Ekipa". Jak na zamówienie rzadzących. Ale tak się załatwia środki na produkcję i byt. Ciekawe, że o Powstaniu Warszawskim nie powstał przez 23 lata ani jeden film...
                              Dlaczego proszę jasnie oświecownych? Podobno mamy świetnych aktorów, wspaniałych rezyserów tylko... scenariuszy dla nich brak.
                              Dlaczego?
                              • flancowany Re: PEŁNA KULTURA ... 10.02.12, 10:45
                                Ekipa – polski serial telewizyjny z gatunku fikcji politycznej, emitowany od 13 września 2007 r.[1] do 6 grudnia 2007 r. w telewizji Polsat. Serial był kręcony od 29 listopada 2006 do 23 kwietnia 2007 - cytat w Wikipedii.

                                Czyli został nakręcony w czasie rządów J. Kaczyńskiego i za jego rządów rozpoczęła się również jego emisja.
                              • rafi373 Re: PEŁNA KULTURA ... 10.02.12, 14:38
                                >To ja przypomnę serial "Ekipa". Jak na zamówienie rzadzących. Ale tak się załatwia środki na produkcję i byt.
                                To ja jeszcze raz przypomnę to, co przypomniał flancowany. Zgodnie z tą teorią byt twórcom "Ekipy" zapewnił gabinet J. Kaczyńskiego (on wówczas rządził). Oj, cuś się w teorii nie zgodziło? Prozę szybciutko zmienić teorię i lansować jej nową wersję.

                                >Ciekawe, że o Powstaniu Warszawskim nie powstał przez 23 lata ani jeden film... Dlaczego proszę jasnie oświecownych? Ciekawe, że o Powstaniu Warszawskim nie powstał przez 23 lata ani jeden film...
                                Świetne pytanie! Naprawdę, piszę to serio i bez ironii (tym razem)! Sam mogę pytanie odwrócić i spytać, dlaczego nie powstał film o Powstaniu? Dlaczego nie powstają scenariusze, albo - dlaczego nie powstają wystarczająco dobre scenariusze o tym wydarzeniu? Dlaczego reżyserzy nie podejmują tej tematyki? Nie wiem tylko, dlaczego doszukiwać się w tym winy reżyserów…

                                A dlaczego przez 23 lata nie powstał film o Monte Casino? Dlaczego w tym czasie nie powstały filmy o zdobyciu wąwozu Somosierra, hołdzie pruskim, pobiciu Niemców pod Cedynią, Rosjan pod Smoleńskiem, Szwedów pod Kircholmem? Dlaczego filmowcy, zamiast kręcić w kółko tematy historyczne, robią to, co im się podoba? Czy to normalne? Może im jakoś narzucić tematykę i ukazywanie jej zgodnie z prawdą historyczną (podpowiemy, co jest prawdziwe), niczym dokument, nie dopuszczając do perwersyjnego fałszowania historii (lancowania czołgów i czołgania wyznawanych przez konserwatystów wartości), czyli… może by tak nakazać filmowcom robić filmy we właściwy sposób? Zaraz zaraz, czy tego już gdzieś nie było… socrealizm się to chyba nazywało!

                                Znów jestem poważny. Bardzo chętnie obejrzałbym dobry film o Powstaniu. Dobry. Na DOBRY film trzeba czekać czasem przez dziesięciolecia, nie robi się go na kolanie. Na Katyń warto było tyle lat czekać (mówię to z własnej perspektywy, wiem że różnie jest oceniany). Może nikt nie podjął tematu Powstania, bo ciężar tej tematyki jest tak ogromny i trudny, że nikt nie znalazł sposobu na zrobienie DOBREGO filmu o Nim? Bo może kiepski film o Powstaniu zebrałby cięgi o niebo większe, niż inny film o dowolnej innej tematyce? Proszę przypomnieć sobie, czy warto było robić tak wiele złych filmów, o których zapominamy, albo z których się nabijamy (masa kiepskich ekranizacji, że tylko o Quo Vadis wspomnę; czy warto było robić na siłę Ogniem i mieczem, nie dorastające poprzednim częściom trylogii, po to tylko, żeby tę trylogię dokończyć?). Złego filmu o Powstaniu nie zapomnielibyśmy, a już na pewno nie kato-narodowcy ( ze posłużę się określeniem użytym w wątku).

                                Nazwiska Wajda i Holland pojawiły się w wątku z zarzutem o fałszowanie historii. Akurat Katyń powszechnie jest ceniony za zgodność z prawdą, szczególnie w przypadku egzekucji. W Ciemności Holland, także nawiązujący do naszego doświadczenia historycznego, jest też za to chwalony (przyznaję że filmu jeszcze nie widziałem, wiem że dla autentyzmu pojawia się tam gwara lwowska, zdjęcia są robione w autentycznych kanałach z oświetleniem odpowiadającym rzeczywistości bardziej, niż inne filmy kręcone w takiej scenerii). Czy to wszystko mało? Czy Wajda i Holland, niczym autorzy socrealistyczni, mają w kółko kręcić historię i to w sposób jedynie prawidłowy, odpowiadający prawicowemu, narodowemu i katolickiemu, martyrologicznemu spojrzeniu? Czy w ostatnich latach powstało za mało filmów o tematyce historycznej, w tym seriali? Ostatnie lata to wręcz wysyp tego typu pozycji, szczególnie z czasów II wojny. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to jest ślepy, albo na filmy nie ma czasu, bo zaczytuje się Naszym Dziennikiem.
                                  • aa9612bydleludzkie Re: PEŁNA KULTURA ... 10.02.12, 15:53
                                    Zgadzam się , że ostatnio nakrecono kilka filmów. Wczesniej tylko beznadziejnie głupia "Boża podszeka".
                                    Do tych dobrych fimów (aha dobrych - kato-narodowiec okresla co dobre a co nie...) zaliczyłbym serial "Sprawiedliwi".
                                  • rafi373 Re: PEŁNA KULTURA ... 10.02.12, 16:10
                                    Dosłownie z ostatnich lat:
                                    Czas honoru
                                    Generał Nil
                                    Jutro idziemy do szkoły
                                    1920. Wojna i miłość
                                    Tajemnica twierdzy szyfrów
                                    1920 Bitwa warszawska
                                    Katyń
                                    Popiełuszko
                                    Tajemnica Westerplatte (nadal kręcony od 2009 r)
                                    Róża
                                    Rewers (może nie historyczny, ale zdecydowanie z historią w tle).

                                    To te, które mogę teraz przytoczyć, zawsze coś po czasie można dodać... Prócz Rewersu pomijam fimy jedynie umiejscowione w historii, czy ekranizacje.
                                    W ostatnim czasie mówi się o renesansie polskiego filmu historycznego, ale może nie wszyscy o tym słyszeli.
                                      • mszewczyk75 Festiwal filmów dok. NNW - wyróżnienie dla ... 23.09.12, 14:17
                                        W dniach 13-15 września b.r. w Gdyni miała miejsce IV edycja festiwalu filmów dokumentalnych "Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci - 1944-1989"

                                        W skrócie o festiwalu (cytat)

                                        Arkadiusz Gołębiewski, dyr. Festiwalu NNW„Niepokorni Niezłomni Wyklęci” to projekt społeczno historyczny mający na celu przywracanie pamięci o faktach polskiej historii od 1944 roku. Kluczem do opowiadania trudnych faktów są pokazy filmowe połączone z panelami dyskusyjnymi, wystawami, koncertami i spotkaniami ze świadkami historii. Rejestrujemy kamerą również świadectwa osób z konspiracji poakowskiej i ludzi szeroko rozumianej Solidarności. Kulminacyjnym punktem projektu jest festiwal filmowy, który odbywa się jesienią w Gdyni. Swoim zasięgiem obejmuje znaczną część Polski. W Polsce jest wiele festiwali filmowych, ale tylko na naszym możecie obejrzeć unikatowe produkcje tak odważnie mówiące o trudnych latach 1944 – 89."

                                        Ciekawostką jest fakt, że w tej edycji wyróżniony został film pt. "Demony Przeszłości" z 2007 r. poświecony Brygadzie Święokrzyskiej NSZ, którego autorem jest Paweł Sieger.

                                        festiwalnnw.pl/index.php/news/65-festiwal-nnw-informacja-final
                            • rypioze Re: PEŁNA KULTURA ... 10.02.12, 09:28
                              rafi373 napisał :żenujące,infantylne.Ta płyta jest tak zgrana,że już skrzeczy.Jak się nie ma argumentów to się używa tej płyty.Masz pewnie ukończone ze dwa fakultety,a może jesteś nawet "profesorem" jak Twój idol.Nie muszą popierać J.Kaczyńskiego,niech tylko nie mówią głupot i nie namawiają ludzi do działań kryminalnych.Rzeczywiście pewnej "sztuki"nie rozumiem,nawet nie wiem jak można pewne wygłupy zaliczać do sztuki.Jestem moherem,ciemnotą,oszołomem,bydlakiem,ciemnogrodem.Może o czymś zapomniałem,do tego też przyznaję się bez bicia.Nie będę sie przymilał żeby ktoś mnie uznał za europejczyka i poklepał po plecach.
                              • rafi373 Re: PEŁNA KULTURA ... 10.02.12, 14:36
                                >Jestem moherem,ciemnotą,oszołomem,bydlakiem,ciemnogrodem
                                Raczej tego typu ostentacyjne przyznawanie się do ciemnogrodu jest mocno nieświeże, rozumiem jednak że wypowiadający te słowa podnoszą się tym na duchu.

                                >Masz pewnie ukończone ze dwa fakultety,a może jesteś nawet "profesorem"
                                Może mam, może nie mam. Na tyle jestem kumaty by się domyślić, że pijesz o Rostowskim. Nigdy nie pisałem o nim pochlebnie i nie jest moim idolem. Gdybyś miał broń i miał strzelał, to zabiłbyś się (chybiasz za każdym razem).

                                >Nie będę sie przymilał żeby ktoś mnie uznał za europejczyka i poklepał po plecach.
                                Nie no, gość jesteś. Powiem, że i ja się nikomu nie przymilam, tylko co to ma do rzeczy w temacie? Może i ja zmienię temat i zagadam o rybki akwariowe?
    • karolkaka MAŁY KROK... 16.02.12, 09:57
      Po długiej kampanii protestów ze strony Polonii amerykańskiej, agencja prasowa Associated Press zabroniła swoim dziennikarzom używania określenia "polskie obozy śmierci" w odniesieniu do niemieckich obozów koncentracyjnych w Polsce w czasie II wojny światowej.

      wiadomosci.onet.pl/swiat/sukces-polonii-koniec-polskich-obozow-smierci,1,5028231,wiadomosc.html
      Tak jak spora część komentatorów uważam, że zabrakło tam określenia NIEMIECKI, gdyż owi "naziści" nie wpadli do nas 1 IX 1939 r z przyjacielską wizytą z planety Melmak...
      Ale mam nadzieję, że to mały krok w odkłamywaniu historii!

      Panie Sieger - żeby nie było wątpliwości - czekam, aż polskie i międzynarodowe prawo i społeczeństwo będzie traktowało używanie tego zakłamanego i podłego zwrotu na równi z "kłamstwem oświęcimskim".

      Tymczasem osoby chętne do złożenia podpisu pod petycją w ww. sprawie zapraszam tu:

      www.thekf.org/events/news/petition/
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka