MZA w Radztminie

22.04.05, 09:55
Zastanawiam się ile osób korzystałoby z autobusów MZA gyby takowa linia w
Radzymnie kiedyś owsała. Wiadomo, że koszt podróży takim autobusem byłby
niemal trzykrotnie niższy (bilet podmniejski ok. 80 złotych, podczas gdy
codzienne dojazdy PKS 140 zł + karta miejska 70 = 210 złotych). Jednak
również czas przejazdu znacznie by się wydłużył z 35 minut do ok. 55min - 1h.
Czy mimo to linia ta stanowiłaby dla mieszkańców jakąś alternatywę, czy
generowałaby zbyt duże straty. Ilu z was przesiało z PKS do 7xx, a mozę byłby
ktoś taki kto przesiadłby się z samochodu. Proszę o komentarze.
    • rembel Re: MZA w Radztminie 22.04.05, 16:31
      MZA w Radzyminie to bylby koniec kilkunastu przewoznikow dla ktorych jest to
      jedyna dochodowa linia. A jesli nie byloby ich to i nikogo nie moznaby "zmusic"
      do obslugi tych "niedochodowych" czyli np. Czarnow, Kuligow Chajety. Obecnie
      jest to w miare cywilizowany podzial - przewoznicy obsluguja linie i
      terminy "dochodowe" jak i te nierentowne.
    • student6 Re: MZA w Radztminie 22.04.05, 18:34
      Uważam, że interes przewożników jest bardzo ważny. Trzeba jednak wziąć pod
      uwagę, że dla wielu ludzi pracujących w Warszawie za 800zł owa oszczędność o
      której pisałem w poprzednim wątku stanowi dość dużą część domowego budżetu.
      Warto rózwnież zwrócić uwagę na fakt, że mieszkańcy Marek mimo dwóch linii MZA
      wciąż korzystają z PKS-ów. Podobnie byłoby w Radzyminie. Radzymińskie sołectwa
      wciąż byłyby obsługiwane przez przewoźników, dodatkowo z usług PKS-u
      korzystaliby ci których na to stać oraz ci którym zależy na czasie/ Być może w
      ogóle nie opłacałoby się przedłużania linii 718 do Radzymina, bo nie byłaby ona
      dla mieszkańców atrakcyjną formą podróżowania. Byćmoże obciążenie dla budżetu
      byłoby większe aniżeli rzeczywiste oszczędności osiągnięte przez pasażerów.
      Wprowadzenie takiej linii powinno poprzedzić symulacja finansowa i sondaż
      społeczny co dałoby obraz strat i zysków po obu stronach. A tak na marginesie
      niektórzy PKS-iarze mają tak zasyfiały tabor i są takimi burakami że wcale nie
      byłoby mi ich szkoda. Oczywiście nie generalizuję. Są to raczej wyjątki, ale
      wyjątki wpływające na opinię o całym PKS-ie.
      • student6 Re: MZA w Radztminie 28.04.05, 10:39
        A co byście powiedzieli aby np. w 2014 roku linia 718 zaczynała się przy
        osiedlu Victoria a kończyła przy M1 w Markach. Tam byłaby pętla i możliwość
        przesiadki do metra. Obok pętli byłby róznież ogromny parking, aby można było
        dojechać samochodem i rózwnież przesiąść się do metra. ;P Fajnie czasem
        pofanatazjować...
        • pietrek74 Re: MZA w Radztminie 28.04.05, 11:46
          ooooo yeeesssss....to juz teraz kupuje no ile mnie stać ziemię......a tak
          naprawdę to problem komunikacji jest głębszy......jest propozycja by utworzyć
          województwo warszawskie/stołeczne, w jego skład miałyby wejś te gminy któe mają
          podpisane umowy z MZK na transport miejski ( 22 gmin i oczywiścei Centrum),
          wypadnięcie poza nawias oznacza że znajdziemy się w woj. maziwieckim. Nie wiem
          czy to dobrze czy źle?....aczkolwiek dla mnie warszawiaka z dziada robi się nie
          swojo...ale tak to w zyciu bywa ...przeprowadziłęm się i nie żałuję....więcej
          zieleni , grillka, dziecko ma gdzie biegać, spokojniej i wolniej....ale serce
          zostało na PRAGIE..wink
          pzdr
          • student6 Re: MZA w Radztminie 28.04.05, 12:20
            Wydzielenie Warszawy z województwa Mazowieckiego byłoby sensownym posunięciem.
            No co wspólnego ma taka Warszawa np. z Ostrołęką, albo jakąś wsią pod Łomżą Nie
            widzę wspólnych problemów (może korki??). Mie wdjae mi się jednak aby kryterium
            przy wyodrębnianiu miasteczek mających wejść donowego woj. stołecznego była
            umowa z MZA. Jakoś nie wyobrażam sobie aby np. Zielonka pozostała poa
            województwem stołecznym (tam pzecież też nie ma MZK). Granica województwa po
            naszej stronie to Radzymin i Wołomin.
            • pietrek74 Re: MZA w Radztminie 28.04.05, 13:03
              Sensownym w szczególności jeśli chodzi o srodki z UE do których (
              infrastruktura) nowe woj. będzie miało ograniczony dostęp ( próg 75% średniego
              dochodu w UE -chyba)biorąc pod uwagę ze W-wa ma już około 70 % wskaźnik
              Granica oparta na Wołominie i Rzadzyminie ....trzoszkę daleko ale może być. Ale
              może się to nie poddobać wielu lokalnym urzędnikom..bo zakładam iż władza w
              woj. stołecznym będzie mocno , mocno, scentralizowana..na wzór ustawy
              warszawskiej.
              pzdr
              • ktosiuf Re: MZA w Radztminie 28.04.05, 16:53
                Przepraszam że się wtrącam, ale słowa, że Wołomin i Radzymin to daleko troche
                mnie bolą, w linni prostej od Pałacu Kultury Wołomin lezy 20 km a Radzymin 21
                dla przykładu Falenica to 18 a jesli chodzi o inne podwarszawski miasta to np:
                Legionowo 20 Otwock 22...., czy to daleko??? Zresztą pamiętajmy że jest to jeden
                organizm pod wieloma wzgledami, a granice administracyjne o niczym nie świadczą
Pełna wersja